Dziś jest 22 grudnia 2014, imieniny Bożeny, Drogomira, Zenona.
Wydawca - Grupa IMAGE Sp. z o.o.Prawo Drogowe@NEWS
 
Oferujemy Państwu zbiór serwisów informacyjnych PRAWO DROGOWE@NEWS. Dzięki świadczonej Państwu usłudze piar-u (przeglądanie prasy i internetu) będziecie otrzymywali raz w tygodniu informacje dotyczące:
  • projektowanych, dyskutowanych, uchwalonych, opublikowanymi i wchodzących w życie aktów prawnych z zakresu prawa drogowego, transportu i drogownictwa,
  • bezpieczeństwa, zmieniających się zasadach i wszelkich innych wydarzeń z zakresu ruchu i drogownictwa,
  • informacje międzynarodowe, krajowe, regionalne,
  • zagadnień zawartych w przesyłanych nam pytaniach.
R E K L A M A


11.3.2013 - 18.3.2013 (0458/07/2013)        Pobierz numer
o bezprecedensowym spotkaniu w resorcie transportu, powołano grupę roboczą, będzie nowela ustawy o kierujących i rozporządzeń wykonawczych; Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów WORD wybrało nowe władze; Eugeniusz Kubiś: Tysiące głosów, tysiące przestróg zlekceważono; Nie mówmy tylko o testach! Porozmawiajmy o prawdziwych problemach!; Tadeusz Sobotka: Gdzie jest nadzór Państwa nad egzaminem państwowym; Ireneusz Frączek: Ośrodki nie przetrwają czwartego miesiąca bez klientów; Krzysztof Wójcik: Czy to jest “pułapka egzaminacyjna”; całkiem nowe dodatkowe znaki szlaków rowerowych; o niezadowolonym kursancie, który idzie do prokuratora; resort zdrowia w sprawie wątpliwości interpretacyjnych; MTBiGM: Stanowisko w sprawie praw jazdy kategorii A; we Francji mają 24 fotoradarów na 10 tys. km dróg; o łączeniu pracy etatowej i własnej działalności; zaproszenie na bezpłatne sprawdzenie stanu technicznego auta; o nowych zasadach szkolenia i egzaminowania (Katowice); e-PD, tylko tutaj wszystkie teksty ujednolicone; o...
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
11.3.2013
Całkiem nowe dodatkowe znaki szlaków rowerowych

^ Znaki R-4b “zmiana kierunku szlaku rowerowego”; R-4c “drogowskaz tablicowy szlaku rowerowego”; R-4d “drogowskaz szlaku rowerowego w kształcie strzały podający odległość” oraz R-4e “tablica przeddrogowego szlaku drogowego” wskazują przebieg i kierunek szlaku rowerowego na połączeniu dróg lub bezpośrednio przed nim. (Fot.: PD@N 458-34-35)

 

Opublikowano projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Jak czytamy w uzasadnieniu przepisy projektowanego rozporządzenia wprowadzają nowe znaki z grupy dodatkowych znaków szlaków rowerowych, dzięki którym będzie możliwe efektywne oznakowanie szlaków rowerowych. Ujęte w projekcie rozporządzenia znaki pozwolą w sposób czytelny i jednoznaczny przekazać rowerzyście informacje dotyczące szlaku rowerowego, jego rzeczywistego przebiegu, zmiany kierunku oraz występujących na nim utrudnień. Dzięki proponowanej konstrukcji nowego systemu znakowania szlaków w Polsce uzyska się m.inn. możliwość spójnego i czytelnego oznakowania tras rowerowych stanowiących kontynuację tras przebiegających przez państwa graniczące z Polską (np. w ramach systemu EuroVelo - europejskiej sieci szlaków rowerowych), jak również tworzenia szlaków ponadregionalnych, które są planowane do realizacji w najbliższych latach. Konsultacje społeczne projektu mają potrwać do 15 kwietnia br.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
11.3.2013
Niezadowolony kursant idzie do prokuratora

(Fot.: PD@N 458-21)

 

W “Gazecie pl Lublin” znaleźliśmy nadzwyczaj ciekawą informację. Otóż w Lublinie kandydat na motocyklistę wybrał - jak uważa - nieprofesjonalny kurs. Ośrodek szkolenia ma siedzibę w centrum miasta i oferuje np. “ekspresowe kursy na kategorię A i B”. I co zrobił dalej? Zawiadomił policję, że szkoła nauki jazdy łamie prawo. Jak? Miała m.inn. fałszować jego podpisy na karcie przeprowadzonych zajęć. Aktualnie sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Lublin Południe i tam jest badana. Powołano biegłego grafologa, sprawdzane jest czy zajęcia teoretyczne odbyły się. Jak informował wiceszef, prokurator Jerzy Gałka, powołano biegłego, który zbada, czyje podpisy widnieją na dokumentach: kursanta, czy któregoś z pracowników ośrodka szkolenia kierowców. Śledczy będą też przesłuchiwać świadków. Jeden z kursantów już był na przesłuchaniu, nie potwierdził jednak wersji podanej przez zawiadamiającego o przestępstwie. Prokuratorzy chcą sprawdzić, co zeznają kolejni. Śledztwo jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko komuś, w kierunku artykułu 271 paragraf 1, czyli sfałszowania podpisu w dokumentach.

Nie jest to jedyny w kraju ośrodek, który oferuje tzw. kursy ekspresowe. Nawet opisywaliśmy praktyki organizacji ciągu zajęć teoretycznych: od piątku do niedzieli. Ciekawi jesteśmy co w tym wypadku miał oznaczać ten tryb ekspresowy.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
11.3.2013
Nowe narzędzia do organizacji ruchu rowerowego

^ Przykład znaku R-4 z oznaczeniem szlaku rowerowego, w projektach znaków przewidziano także barwne oznaczenie szlaku. Obok Znak R-4a umieszczany pod innymi znakami kategorii R w odległości 50 do 100 m przed połączeniem dróg lub szlaków rowerowych, na którym szlak zmienia kierunek. (Fot.: PD@N 458-36-37)

 

Do konsultacji społecznych przesłano projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w spawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Przepisy projektowanego rozporządzenia są konsekwencją prowadzonych prac nad określeniem nowych znaków drogowych z grupy dodatkowych znaków szlaków rowerowych, ich znaczenia i zakresu obowiązywania. Dają one zarządcom szlaków rowerowych, a także zarządcom dróg, nowe narzędzia do organizacji ruchu rowerowego. Zmiany te nie wymagają - w okresie przejściowym – wprowadzenia zmian w dotychczas stosowanym oznakowaniu, umożliwiają znaczącą poprawę jakości podstawowych szlaków rowerowych i poprawę bezpieczeństwa na nich. Mogą być stosowane także z dotychczasowymi znakami szlaków rowerowych (lokalnych). Kolor lica znaków, wymiary i sposób umieszczania znaków drogowskazowych szlaków rowerowych nie powinny kolidować z istniejącym oznakowaniem drogowskazowym dla ruchu ogólnego, zatem nie wystąpi ryzyko wprowadzenia w błąd użytkowników dróg. Nowe znaki drogowskazowe z grupy “R” będą znacznie lepiej widoczne ze względu na wykonanie ich z folii typu II. Jest to istotne zarówno w dzień, kiedy taki znak odcina się od dowolnego tła znacznie lepiej niż znak nieodlbaskowy, jak i po zmierzchu oraz w nocy, kiedy zwykłe (nieodlaskowe) znaki są niemal niewidoczne w słabym świetle rowerowych reflektorów. Konsultacje społeczne projektu mają potrwać do 15 kwietnia br.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
11.3.2013
OSK z zakazem prowadzenia działalności gospodarczej

(Fot.: PD@N 458-2)

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu pod przewodnictwem Sędziego WSA Marcina Miemieca po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 29 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego uchylił decyzję I i II instancji wydając wyrok – sygn. III SA/WR 584/12 dotyczący uprawnień do kierowania pojazdami. Sentencja brzmi: wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marcin Miemiec (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Józef Kremis Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak Protokolant Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 29 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G. z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania uprawnienia do kierowania pojazdami kat. B I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty L. z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G. na rzecz skarżącego kwotę 694 (sześćset dziewięćdziesiąt cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; III. orzeka, że decyzje wymienione w punkcie I nie podlegają wykonaniu do dnia prawomocności wyroku. Orzeczenie nieprawomocne.

Podstawę decyzji stanowią przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz rozporządzenia w sprawie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami. Art. 105 ust. 1 p.o.r.d określa, że szkolenie jest prowadzone przez instruktora. Natomiast w ust. 2 art. 105 ustawodawca określił wymogi, jakie musi spełniać osoba będąca instruktorem. Stosownie do treści art. 107 ust. 1 pkt 4 p.o.r.d starosta skreśla instruktora z ewidencji, jeżeli instruktor dopuścił się rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia. Należyte wypełnianie przez instruktora obowiązków w zakresie nauczania, a w konsekwencji mają zapewnić wysoki poziom szkolenia. Tym bardziej, sam instruktor powinien być osobą, która pozwalałaby na danie rękojmi należytego wykonywania nałożonych na niego zadań, w tym również ma stanowić wzorzec prawidłowego zachowania, w szczególności zaś przestrzegania przepisów ruchu drogowego, których przecież instruktor sam naucza i wymaga. Istotą przewidzianego prawem szkolenia jest przeprowadzenie wobec każdego z kursantów takiego wymiaru teoretycznych i praktycznych zajęć, jakie zostały uznane za minimum zezwalające na dopuszczenie kandydata do egzaminu. Dopuszczenie zaś przez instruktora do egzaminu kursanta, który nie zrealizował wymaganego minimum programowego stanowi naruszenie przez instruktora fundamentalnych w zakresie prowadzenia szkolenia zasad i ma charakter rażący.

Skarżący szkolenie odbył i uzyskał zaświadczenie w tym zakresie. Przedmiotem sporu pozostaje natomiast samo zaświadczenie, którego treść budzi wątpliwości organu, skoro uznaje je za nieprawdziwe. Wymagany jest wpis osk do rejestru przedsiębiorców, prowadzonego przez starostę właściwego ze względu na miejsce wykonywania działalności objętej wpisem. Starosta pełni też nadzór i kontrolę nad ośrodkiem szkolenia. Może więc też dokonać skreślenia przedsiębiorcy. Instruktor jest wpisywany do ewidencji instruktorów i posiada legitymację, powinien w trakcie kursu okazywać ją na żądanie (art. 106 ust. 3 p.o.r.d). Rozpatrywana sprawa dotyczy sytuacji, gdy instruktor posiadał uprawnienia, natomiast przedsiębiorca miał orzeczony zakaz pozbawienia na okres trzech lat prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek. W sentencji podniesiono: “Na marginesie wskazać nadto należy, że skarżąca nie posiadała żadnej prawnej możliwości weryfikacji uprawnień instruktora. Przy czym żaden przepis prawa nie zobowiązuje kursanta do sprawdzenia kwalifikacji instruktora prowadzącego szkolenie, może on jedynie zażądać okazania w czasie szkolenia legitymacji przez instruktora, który ma obowiązek ją posiadać zgodnie z art. 106 ust. 3 p.o.r.d. Jeśli zainteresowany zgłasza się do ośrodka szkolenia, który spełnia kryteria ustawowe w zakresie uprawnienia do szkolenia kierowców, to ma prawo oczekiwać, że szkolenie zostanie przeprowadzone tak od strony podmiotowej, jak i przedmiotowej zgodnie z obowiązującymi zasadami wynikającymi z przepisów prawa, zaś wszelkie skutki ewentualnych naruszeń nie będą go obciążać. Wobec powyższego nie można skarżącej skutecznie postawić zarzutu, że nie dopełniła ustawowego obowiązku, który skutkowałby dla niej negatywnymi konsekwencjami.

Osoba skarżąca decyzję starosty, który odmówił wydania prawa jazdy kat. B, mimo iż pozytywnie zdała egzamin na prawo jazdy, a lekarz orzecznik nie dopatrzył się przeciwwskazań do kierowania pojazdami - uprawnień do dnia dzisiejszego nie posiada. Powodem odmowy był fakt, że Monika B. dostarczyła zaświadczenia o ukończeniu kursu w szkole nauki jazdy, której właściciel dostał sądowy zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek przez 3 lata. Gdy wystawiał zaświadczenie, postanowienie sądu było już prawomocne.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
11.3.2013
Resort zdrowia w sprawie wątpliwości interpretacyjnych

(Fot.: PD@N 458-41-42)

 

Resort zdrowia w korespondencji skierowanej do starostów, ale też przesłanej do wiadomości wojewódzkich ośrodków medycyny pracy i Konsultanta Krajowego w dziedzinie medycyny pracy, wyjaśnia, iż “do dnia wejścia w życie przepisów wykonawczych wydanych na podstawie art. 81 i art. 90 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. kierujących pojazdami stosuje się przepisy rozporządzeń Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz 1 kwietnia 2005 r. w sprawie badań psychologicznych kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz wykonujących pracę na stanowisku, w tym zawarte tam wzory orzeczeń lekarskich i psychologicznych określone w tych przepisach”. To wiadomo, ale dalej sprawy nowe: “Jednakże z uwagi na fakt, iż po dniu 19 stycznia 2013 r. zachowane w mocy wzory orzeczeń lekarskich i psychologicznych wydawanych przez lekarzy i psychologów nie będą zawierać - wprowadzonych przepisami ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, uprawnień do kierowania między innymi motorowerem i czterokołowcem lekkim tj. praw jazdy kategorii innych niż określone w przepisach obowiązujących do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, w celu uniknięcia wątpliwości interpretacyjnych w trakcie wykonywania badań lekarskich i psychologicznych przeprowadzanych w zakresie uprawnień prawa jazdy dla ww. kategorii, należy posłużyć się wykładnią celowościową, jako najbardziej właściwym środkiem do osiągnięcia celu tej ustawy. W tym konkretnym przypadku skutecznym sposobem rozwiązania problemu będzie odręczne dopisywanie przez lekarzy i psychologów na wzorach dokumentów oznaczeń brakujących kategorii prawa jazdy. Zastosowanie takiego rozwiązania, umożliwi wydawanie orzeczeń dla osób, które starają się o uprawnienia prawa jazdy ww. kategorii, w tym AM i A2. Jednocześnie w przypadku orzeczeń psychologicznych dla kategorii i przypadków nie uwzględnionych w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, tj.

* AM i A2 – na podstawie art. 82 ust. 1 pkt 1-3 i 4-5, ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami,

* kategorii C – na podstawie art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. a, ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami,

Psychologowie będą odręcznie wskazywać właściwą podstawę prawną do wydania orzeczenia w przedmiotowym zakresie”. Takie jest stanowisko resortu, jednak z posiadanej przez nas wiedzy, część urzędników nie akceptuje odręcznego dopisywania nowych podstaw prawnych, wymaga druków. A Państwo - jakie macie doświadczenia? Napiszcie – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl lub w komentarzu do niniejszego tekstu. Zapytamy resort.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
11.3.2013
“Nie zamierzamy placić za niedociągnięcia któregoś z ministrów”
Kategorie:  » ADR  » przewóz towarów niebezpiecznych  » Warszawa

Pat w sprawie zaświadczeń dla kierowców przewożących towary niebezpieczne trwa. Część urzędów marszałkowskich wygospodarowało środki w ramach własnych budżetów, jednak nie wszystkie. "Nie zamierzamy płacić za niedociągnięcia któregoś z ministrów" - tak mazowiecki urząd wojewódzki odpowiada ministrom finansów i transportu. Resort Jacka Rostowskiego znalazł pieniądze na zaświadczenia dla kierowców upoważniające do przewozu ładunków niebezpiecznych w budżetach wojewodów. Mazowsze nie chce jednak za nie płacić. Ministerstwo transportu, tworząc nowe przepisy, które weszły w życie z początkiem roku, zapewniało, że nie pociągną one za sobą żadnych dodatkowych kosztów. Według urzędników resortu, marszałkom województw, którzy wydają zaświadczenia, miała wystarczyć pieniędzy. Okazało się jednak, że te twierdzenia były błędne. Dlatego od kilku tygodni jest problem z wydawaniem nowych wzorów ADR. Marszałkowie nie mają na to przewidzianych pieniędzy w swych budżetach. Trwa wymiana korespondencji między nimi, wojewodami, ministrem transportu i finansów. Resort Jacka Rostowskiego sprawdzał wszelkie możliwości, bo także w budżecie centralnym nie ma tych pieniędzy, i w końcu orzekł, że za zaświadczenia zapłacą wojewodowie ze specjalnych rezerw. Jest początek roku, to i kasa wojewodów jest pełna - usłyszał w ministerstwie finansów reporter RMF FM. Wojewoda mazowiecki nie zgadza się na takie rozwiązanie. Oświadczył, że ma rezerwę, którą utworzył, obcinając własny budżet, ale ta rezerwa jest na inne cele. Te środki są na błyskawiczne usuwanie skutków klęsk żywiołowych, gdy procedury się wydłużają - tłumaczy rzeczniczka wojewody Ivetta Biały. Jak dodaje, nie są to pieniądze na naprawę niedociągnięć ministrów. Przypomnijmy kierowcy od początku roku czekają na możliwość wożenia ładunków niebezpiecznych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
12.3.2013
Anglicy też mają kłopoty z punktami
Kategorie:  » fotoradary  » punkty karne  » Wielka Brytania

Fotoradary przy drogach, fotki, mandaty itd. itd. to nie tylko nasza specjalność. Były szef resortu energii i jeden z czołowych polityków Wielkiej Brytanii Chris Huhne usłyszał właśnie wyrok 8 miesięcy więzienia. To kara za przekazanie żonie punktów karnych, które dostał za wykroczenia drogowe i utrudnianie pracy wymiarowi sprawiedliwości. Sprawa wydarzyła się w 2003 roku polityk przekroczył dozwoloną prędkość na autostradzie. Numer rejestracyjny jego samochodu zarejestrował fotoradar. Ponieważ kierowcy groziło mu odebranie prawa jazdy, nakłonił żonę, by wzięła punkty karne na siebie. Było to możliwe, bo na fotografii nie było twarzy kierującego. Sprawa oszustwa wyszła na jaw w 2010 roku. Policja wszczęła dochodzenie, a prokuratura postawiła obojgu zarzut utrudniania pracy wymiarowi sprawiedliwości. Huhne, przyznał się do winy i zrzekł mandatu posła, otrzymał złagodzoną karę. Pierwotnie groziło mu od 6 miesięcy do nawet roku więzienia. Była - już dzisiaj - żona Huhne'a również została skazana - wymierzono jej wyrok 8 miesięcy pozbawienia wolności za przyjęcie punktów karnych za męża.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
12.3.2013
Czy możemy mówić tutaj o zaufaniu społeczeństwa do Państwa?

 Foto ilustracyjne. (Fot.: PD@N 458-10jm)

 

 

Witam, Zwracam się do redakcji z następującym problemem, mianowicie:

Zgodnie z ustawą o kierujących pojazdami, która weszła w życie 19.1.2013 r. jest nałożony obowiązek ustawowy uzyskiwania przez kierowców zezwolenia do kierowania pojazdami uprzywilejowanymi od “swojego” starosty. Innymi słowy, każdy kierowca, który przed 19.1.2013 r. nie wykonywał czynności jako kierowca pojazdu uprzywilejowanego, a chcący podjąć pracę po dniu 19.1.2013 r., jako kierowca pojazdu uprzywilejowanego, musi uzyskać zezwolenie do kierowania tymi pojazdami od właściwego starosty ze względu na adres zamieszkania. Jednym z warunków uzyskania w/w zezwolenia jest obowiązek ukończenia kursu dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych w ośrodku doskonalenia techniki jazdy stopnia wyższego.

Ustawa o kierujących pojazdami nie precyzuje w sposób szczegółowy zakresu i zasad odbywania takiego kursu. Przepisy szczegółowe-wykonawcze do tej ustawy mają ukazać się w postaci rozporządzenia. Mając na uwadze już istniejący obowiązek o zezwoleniach wydawanych przez starostę, Ministerstwo Infrastruktury opublikowało na swoich stronach internetowych projekt rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie kursów dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych i pojazdów przewożących wartości pieniężne. Ale to jest nadal tylko projekt rozporządzenia.

Brak w/w uregulowań spowodowało sytuację patową w naszym kraju gdzie podmioty gospodarcze, samorządowe lub stowarzyszenia wykorzystujące pojazdy uprzywilejowane nie mogą zatrudniać lub już zatrudnionych kierowców po 19.1.2013 r. dopuszczać do kierowania pojazdami uprzywilejowanymi. Z jednej strony ustawowy obowiązek już istnieje, ale z drugiej strony Starostwa nie wydają tych zezwoleń, bo nie mają przepisów wykonawczych w postaci właściwego rozporządzenia, a czas nieubłagalnie płynie. Sprawa dotyczy m.in. ochotniczych straży pożarnych, w stosunku do których finansowanie kursów dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych ochotniczych straży pożarnych spoczywa na jednostkach samorządowych (gminach). Zapis ustawowy o tym obowiązku istniał od samego początku w ustawie o kierujących pojazdami tym bardziej, że Pan Tadeusz Jarmuziewicz wielokrotnie zwracał uwagę Wójtom na planowanie i uwzględnianie tego wydatku w budżetach swoich gmin. W dniu 20.2.2013 r. odbyło się posiedzenie komisji sejmowej MSW z udziałem Pana Tadeusza Jarmuziewicza, gdzie opracowano wnioski w sprawie ewentualnego znowelizowania ustawy o kierujących pojazdami “wyrzucając” z niej rozdział o pojazdach uprzywilejowanych. Argumentacja podnoszona przez posłów m.in. przez posła Siarkę była nieprecyzyjna, ogólnikowa pozbawiona merytorycznej istoty zagadnienia. Posłowie uczestniczący w tym posiedzeniu byli nieprzygotowani do zagadnień, o których mówili. Odniosłem wrażenie, że tak do końca posłowie nie mieli pojęcia o czym mówią co dla ludzi zorientowanych było żenujące. Odsyłam do dokumentu pełnego zapisu z tego posiedzenia - http://orka.sejm.gov.pl/zapisy7.nsf/0/0A89986B600E4D1AC1257B1D0034E229/$File/0152407.pdf.

Pragnę podkreślić, iż ustawa o kierujących pojazdami w sprawie pojazdów uprzywilejowanych jest adresowana do osób nowych, którzy chcą nabyć te uprawnienia i wykonywać pracę kierowcy pojazdu uprzywilejowanego po 19.01.2013 r. Ustawodawca uwzględnił kierowców pojazdów uprzywilejowanych, którzy wykonywali tę pracę przed 19.01.2013 r. uznając ich jako osoby, które nabyły uprawnienia do kierowania pojazdami uprzywilejowanymi zwalniając ich z kursów dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych. Można zadać sobie pytanie: ilu nowych kierowców strażaków ochotników podejmie służbę w OSP po 19.01.2013? Myślę, że 1 osoba raz na 2 lub 3 lata z powodu naturalnego wykruszania się starych działaczy (choroba, emerytura). Musimy sobie uświadomić, że w ochotniczych strażach pożarnych, które są podmiotami hermetycznymi, nie występuje rotacja strażaków ochotników i w danej gminie taki kurs będzie musiała odbyć może jedna osoba raz na rok, albo raz na 2 lata. Nie rozumiem więc, na jakiej podstawie posłowie wykazali liczbę strażaków ochotników w ilości kilkunastu tysięcy osób zakwalifikowanych do skierowania na kurs. Ten argument, który mija się z prawdą, potwierdza fakt o słabej znajomości sprawy przez posłów. Nikt mi nie powie, że gminę nie będzie stać sfinansować taki kurs dla jednego strażaka ochotnika raz w roku lub raz na dwa lata. Chyba, że chodzi tutaj o sferę polityczną całego problemu. Zastanawiam się czy wstrzymano podpisanie rozporządzenia w sprawie kursów dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych z powodu rozpoczętych prac przez posłów w sprawie nowelizacji ustawy o kierujących, czy brak rozporządzenia wynika z merytorycznych procedur. Odnoszę wrażenie, że ktoś chce zbić kapitał wyborczy wywracając ustawę o kierujących pojazdami. Czy możemy mówić tutaj o zaufaniu społeczeństwa do państwa?

Jacek Warkocz

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
12.3.2013
MTBiGM: Stanowisko w sprawie praw jazdy kategorii A

 

 

 

Komunikat Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej:

 

Od 19 stycznia 2013 r. w sprawach dotyczących wydawania praw jazdy mają zastosowanie przepisy określone w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 30, poz. 151, z późn. zm.) oraz stosownych rozporządzeniach wykonawczych. Oznacza to, że w przypadku osób, które uzyskały pozytywny wynik egzaminu państwowego na prawo jazdy do dnia 18 stycznia 2013 r., a ich dokumenty wpłynęły do starosty po dniu 18 stycznia 2013 r., osoby te będą miały wydane prawo jazdy zgodnie z wymaganiami określonymi w przepisach ww. ustawy.

Zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 4 i 7 ustawy o kierujących pojazdami minimalny wiek uprawniający do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kat. A wynosi:

*         “4) 20 lat – dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii A, jeżeli osoba co najmniej od 2 lat posiada prawo jazdy kategorii A2;

*         7) 24 lata – dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii:

? a) A – jeżeli osoba nie posiadała co najmniej przez 2 lata prawa jazdy kategorii A2”.

Prawo jazdy kategorii A uprawnia do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2. Oznacza to, że w przypadku osoby, która zaliczyła z wynikiem pozytywnym egzamin na prawo jazdy kategorii A, należy uznać, iż posiada ona wiedzę i umiejętności pozwalające na kierowanie pojazdami kategorii AM, A1, A2.

W związku z tym, w ocenie resortu, osoby, które uzyskały pozytywny wynik egzaminu w zakresie prawa jazdy kategorii A do dnia 18 stycznia 2013 r. i nie mają ukończonych 24 lat, a ich dokumenty wpłynęły do organu wydającego uprawnienia do kierowania pojazdami po tej dacie, mogą się ubiegać o wydanie prawa jazdy kategorii A2, składając nowy lub modyfikując już złożony wniosek o wydanie prawa jazdy.

Przedmiotowe stanowisko nie ma charakteru wiążącego i stanowi pogląd resortu w sprawie dotyczącej uprawnień do kierowania pojazdami, dla których organem właściwym jest starosta.

 

(Fot.: PD@N 458-25jm)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
12.3.2013
Odpowiedź na pytanie w sprawie kosztów systemu informatycznego CEPiK

Poseł Henryk Smolarz skierował do ministra spraw wewnętrznych interpelację nr 13487 w sprawie budowy, wdrażania i utrzymania systemu informatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Odpowiadając Roman Dmowski, podsekretarz stanu w MSW poinformował (pełen tekst poniżej), iż źródłem finansowania wydatków na przedmiotowy cel jest Fundusz - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców. Obecnie trwają prace analityczne związane z opracowaniem nowej wersji systemu informatycznego CEPiK. I sprawa najistotniejsza zapytania - koszty aktualizacji bazy - te “uwarunkowane będą przyjętymi w koncepcji rozwiązaniami”. A więc nadal nie wiemy jakie będą koszty aktualizacji.

 

 

Szanowna Pani Marszałek! W nawiązaniu do pisma z dnia 23 stycznia 2013 r. (sygn. SPS-023-13487/13) dotyczącego interpelacji posła na Sejm RP pana Henryka Smolarza w sprawie budowy, wdrażania i utrzymania systemu informatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców uprzejmie informuję, że źródłem finansowania wydatków związanych z utworzeniem, rozwojem i funkcjonowaniem centralnej ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców, stosownie do art. 80d ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.), jest Fundusz - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców, będący państwowym funduszem celowym, którego dysponentem jest minister właściwy do spraw wewnętrznych.

Należy wskazać, iż budowa systemu informatycznego CEPiK została zakończona w 2010 r. Koszty jego budowy wyniosły w latach 2004-2010 324 329 238 zł. Z kolei w 2012 r. koszty utrzymania wskazanego systemu informatycznego wyniosły 44 651 135 zł. Jednocześnie pragnę poinformować, iż aktualnie trwają prace analityczne związane z opracowaniem koncepcji budowy nowej wersji systemu informatycznego CEPiK, zakładające znaczne rozszerzenie użytkowników systemu, jego funkcjonalności, a także usług świadczonych na rzecz obywateli, przedsiębiorców oraz administracji.

Wobec powyższego koszty budowy i późniejszej eksploatacji opracowywanego systemu informatycznego CEPiK uwarunkowane będą przyjętymi w koncepcji rozwiązaniami. Jednakże wstępnie szacuje się, że koszty stworzenia nowego systemu powinny być o ponad połowę niższe od jego pierwszej wersji, a wysokość środków finansowych przeznaczonych na jego utrzymanie zależeć będzie od ostatecznego katalogu usług udostępnianych na podstawie danych zgromadzonych w ewidencjach.

Z poważaniem

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
12.3.2013
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o autostradach płatnych

Komunikat Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej:

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych

oraz Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o drogach publicznych

12 marca 2013 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o drogach publicznych, przedłożony przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Jednym z głównych celów zmian wprowadzonych do projektu nowelizacji ustawy są rozwiązania dopuszczające możliwość restrukturyzacji długu Krajowego Funduszu Drogowego (KFD) w formie m.in. emisji obligacji na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań (kredytów lub pożyczek). Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy, możliwe będzie spłacenie tych zobowiązań poprzez równoczesne zaciągnięcie nowych kredytów i pożyczek przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

Wprowadzenie tej modyfikacji wynika z faktu, że w kolejnych latach konieczne będzie spłacenie zadłużenia zaciągniętego przez KFD poprzez emisję obligacji przez Bank Gospodarstwa Krajowego, a w najbliższej perspektywie spłata zadłużenia z bieżących środków jest niemożliwa. Również wskutek konieczności zaciągania kolejnych kredytów i pożyczek w celu realizacji nowych inwestycji drogowych współfinansowanych z perspektywy unijnej 2014-2020.

W wyniku wprowadzonej zmiany BGK będzie miał prawo zaciągać kredyty, pożyczki lub emitować papiery dłużne z jednoczesną możliwością uzyskiwania poręczeń i gwarancji Skarbu Państwa.

Zaproponowano ponadto, by środki z opłat elektronicznych, gromadzone na wyodrębnionym rachunku bankowym Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, były przekazywane na rachunek KFD bez określania ich przeznaczenia. Pozwoli to efektywniej i zgodnie z bieżącymi potrzebami wykorzystywać zgromadzone pieniądze, co poprawi płynność finansową KFD.

Ponadto zmiany dotyczą przepisów określających cele, na jakie Fundusz gromadzi środki finansowe oraz przepisów wskazujących przeznaczenie środków pochodzących z KFD. Zgodnie z projektem, KFD gromadzić będzie środki finansowe na przygotowanie, wdrożenie, budowę lub eksploatację systemów poboru opłat zarówno manualnych, jak i elektronicznych uzyskane za:

*          przejazdy po drogach krajowych zespołu pojazdów, w skład którego wchodzi przyczepa lub naczepa o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej;

*          przejazdy autostradą.

Proponuje się, by ustawa weszła w życie po 14 dniach od dnia jej ogłoszenia.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
12.3.2013
Rozporządzenie dotyczące pojazdów zabytkowych

 

(Fot.: PD@N 458-44jm)

 

W Dzienniku Ustaw Opublikowano rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 27 lutego 2013 r. w sprawie badań co do zgodności z warunkami technicznymi pojazdów zabytkowych. Rozporządzenie określa zakres i sposób przeprowadzania badań co do zgodności z warunkami technicznymi pojazdów zabytkowych oraz wzory dokumentów związanych z tymi badaniami. Akt wchodzi w życie 22 czerwca 2013 r. Niniejsze rozporządzenie było poprzedzone rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 22 października 2004 r. w sprawie badań zgodności pojazdów zabytkowych i pojazdów marki "SAM" z warunkami technicznymi, które na podstawie ustawy z dnia 10 października 2012 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw traci moc z dniem 22 czerwca 2013 r.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
12.3.2013
Stowarzyszenia pytają Jarmuziewicza. Czekają na odpowiedź

(Fot.: PD@N 458-26-27)

Czterej prezesi: Jan Domasik (PI GOSK), Grzegorz Jarząbek (LOK), Roman Stencel (OIG OSK), Krzysztof Szymański (PFSSK), wysłali kolejny już list - wniosek do resortu transportu. Adresata - Tadeusza Jarmuziewicza, sekretarza stanu w MTBiGM pytają o kilka nadzwyczaj ważnych spraw. Swoje wystąpienie uzasadniają: “W związku z dyskusją w prasie branżowej jak i nawiązując do sprzecznych interpretacji oraz przywołanych stanowisk niektórych starostw, bardzo prosimy o wyjaśnienie, odniesienie się do n/w zagadnień. Pełen tekst powyżej.

1.        Czy w świetle przepisu art. 23 ust. 4 uokp dopuszczalnym jest przeprowadzenie teoretycznego egzaminu wewnętrznego po przeprowadzeniu zajęć teoretycznych, ale przed rozpoczęciem lub w trakcie szkolenia praktycznego?

2.        Uwzględniając przepisy art. 26 ust. 5-8 uokp instruktor nauki jazdy wpisany do stosownej ewidencji ma uprawnienia do prowadzenia szkolenia i zajęć, o których mowa w art. 23 ust.2 pkt. 1, 2 i 4 oraz ust.4 uokp! Pytają, na ile zasadne jest żądanie odnośnie prowadzenia zajęć teoretycznych na kursach na prawo jazdy wyłącznie przez wykładowców wpisanych do stosownych ewidencji?

3.        Czy instruktor nauki jazdy wpisany do stosownej ewidencji może ubiegać się i zostanie wpisany do ewidencji wykładowców?

4.        Czy wymóg, o którym mowa w art. 28 ust. 2 pkt 2 uokp., powinny spełniać wszystkie ośrodki szkolenia kierowców? Czy tylko te wpisane do rejestru po wejściu uokp w życie?

5.        Czy obowiązek, o którym mowa w art.128 ust. 3 pkt 2 uokp dotyczący dostosowania infrastruktury osk najpóźniej w terminie dwóch lat od wejścia ustawy w życie tj. do 19.01.2015 r. - ma zastosowanie również do wymogu, o którym mowa w art. 28 ust 2 pkt.2 uokp?

6.        Czy w świetle przepisu art. 129 uokp 3-dniowe warsztaty doskonalenia zawodowego do 18.1.2014 r. mogą być prowadzone również przez niezdefiniowane podmioty nie mające statusu i nie spełniające wymogów nawet zwykłego OSK, ale prowadzące w dniu wejścia w życie ustawy, kursy kwalifikacyjne dla kandydatów na instruktorów?

7.        Czy uwzględniając przepisy art. 130 ust. 1, 6 uokp oraz § 4 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z 16.1.2013 r. w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, instruktor wpisany do ewidencji przed 19.1.2013 r. w zakresie uprawnień do szkolenia kat. A1, A prawa jazdy , po tej dacie nabywa dodatkowo uprawnienia do szkolenia w zakresie kat. A2 i AM?

8.        Czy przepisy rozporządzenia MTBiGM z 31.7.2012 r. w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami dopuszczają możliwość złożenia przez właściwie umocowanego pełnomocnika papierowego wniosku o wydanie prawa jazdy wypełnionego i podpisanego osobiście przez osobę, której wniosek dotyczy oraz wydania temu pełnomocnikowi informacji o wygenerowaniu PKK ( §7 ust.1)?

9.        Ponawiamy prośbę o podjęcie działań w celu urzeczywistnienia możliwości potwierdzenia aktualizacji PKK podpisem stanowiącym podanie w postaci elektronicznej danych: imienia i nazwiska kierownika podmiotu prowadzącego szkolenie, potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP, o której mowa w §15 ust. 2 rozporządzenia MTBiGM z dnia 13.7.2012 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców. Wskazujemy jednocześnie, że aktualnie jedyna dostępna dla osk (za aprobatą organów nadzoru) aplikacja webowa autorstwa HP Polska (partnera PWPW ) nie zapewnia przewidzianej prawem w/w alternatywnej formy potwierdzenia aktualizacji PKK, gdyż akceptuje jedynie odpłatny bezpieczny podpis elektroniczny!

I na koniec autorzy wystąpienia konkludują: nasze pytania kierowane do w/w organów często pozostają bez odpowiedzi albo w nielicznych odpowiedziach otrzymujemy kontrowersyjne interpretacje przepisów. Wskazując na powyższe, dla prawidłowego funkcjonowania ośrodków szkolenia kierowców wręcz niezbędna jest oficjalna opinia Resortu, o którą uprzejmie prosimy. 

Link do źródła:
Autor: adam   
nie liczcie panowie na odpowiedz na poczatku listopada krajowe stowarzyszenie egzaminatorow skierowalo zapytania merytoryczne dotyczace egzaminowania, nastepnie opublikowano je w biuletynie Egzaminator. do dnia dzisiejszego nikt nie odpowiedzial na zglaszane problemy. czy rozumiec to ze osoby z ministerstwa maja nas w d ...
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Zastrzega sobie jednak prawo do usuwania komentarzy obraźliwych i sprzecznych z prawem.
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
12.3.2013
W oczekiwaniu na konkretną i wnikliwą odpowiedź dot. pijanych rowerzystów
Kategorie:  » pijani rowerzyści  » kodeks karny  » Sejm RP

Poseł Tomasz Szymański w interpelacji nr 14263 pyta ministra sprawiedliwości o kary za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. Prośba dotyczy problemu nadzwyczaj istotnego, znajdujemy jej wątpliwość co do zasadności łagodzenia kar, ale też sugeruje analizę stosowanej w wielu krajach Europy Zachodniej zasady bardzo wysokich kar grzywny w miejsce kary więzienia. Poseł wnosi o szybką, konkretną i wnikliwą odpowiedź. Interpelacja wpłynęła 7 lutego, niestety tekst opublikowany dopiero w ostatnich dniach, poniżej jego pełne brzmienie. Jak się dowiedzieliśmy 14 marca wpłynęła odpowiedź, Michała Królikowskiego - podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Teraz czekamy na jej publikację.

 

 

Interpelacja (nr 14263)

do ministra sprawiedliwości

w sprawie kary za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu

 

Szanowny Panie Ministrze! Zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego, który stanowi: Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, a także art. 178a § 2 Kodeksu karnego, który stanowi: Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania inny pojazd niż określony w § 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku, osoba prowadząca rower pod wpływem alkoholu podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności. W 2012 r. tylko w województwie kujawsko-pomorskim, z którego pochodzę, zatrzymano 3733 rowerzystów jadących pod wpływem alkoholu. 3120 z nich odpowiedziało za przestępstwo. Obecnie w zakładach karnych w województwie kujawsko-pomorskim wyrok za ten czyn odsiaduje ok. 650 skazanych. Miesięczny koszt pobytu skazanego w zakładzie karnym to ok. 2500 zł. W skali kraju skazani rowerzyści generują koszt ok. 300 mln zł rocznie. W wielu krajach Europy Zachodniej zamiast kary pozbawienia wolności za wspomniany czyn orzeka się wysoką grzywnę.

Fundusze pozyskane z grzywny, a jednocześnie zaoszczędzone na utrzymywaniu skazanych rowerzystów w zakładach karnych można byłoby przeznaczyć zarówno na prewencję w postaci programów uświadamiających zagrożenie stwarzane przez pijanych rowerzystów, jak i na pomoc osobom, które poddają się leczeniu z alkoholizmu.

Mając na uwadze powyższe, zwracam się do Pana Ministra z prośbą o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:

1.        Czy ministerstwo planuje podjąć działania zmierzające do zmiany rozdziału 21 Kodeksu karnego dotyczącego przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji w kwestii kar za jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu?

2.        Czy za zasadne uważa Pan Minister zmiany prowadzące do odstąpienia od kar pozbawienia wolności za jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu na rzecz wysokiej grzywny?

3.        Czy za zasadne uważa Pan Minister zmiany prowadzące do odstąpienia od kar pozbawienia wolności za jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu na rzecz przymusowego leczenia alkoholizmu w przypadku osób, które dopuszczą się tego czynu w recydywie?

Będę zobowiązany za szybką, konkretną i wnikliwą odpowiedź.

Z poważaniem

Poseł Tomasz Szymański

Warszawa, dnia 7 lutego 2013 r.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
13.3.2013
A może jednak przepisy przejściowe dla kat. C i C+E?

(Fot.: PD@N 458-45jm)

 

W sprawie egzaminów praktycznych na prawo jazdy kat. C i C+E pytania w interpelacji nr 14091 postawił Ministrowi transportu Łukasz Borowiak. Poseł wraca do problemu kandydatów na kierowców, którzy zdali egzamin teoretyczny na prawo jazdy kat. C i C+E, mając 18 lat, niestety nie zaliczyli egzaminu praktycznego. Dzisiaj muszą czekać dwa lata, aby uzyskać uprawnienia. Na tle analizy zaistniałej sytuacji Borowiak pyta o podjęte przez resort działania, ale też pyta, czy nie byłoby zasadne wprowadzenie przepisów przejściowych, tak aby umożliwić osobom, które zaliczyły pozytywnie test teoretyczny, podejście do testu praktycznego?

 

 

Interpelacja (nr 14091)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie egzaminów praktycznych na prawo jazdy kategorii C i C+E

 

Szanowny Panie Ministrze! W ostatnim czasie otrzymałem informację o problemach przyszłych kierowców, które wystąpiły po wprowadzeniu w dniu 19 stycznia br. nowych przepisów dotyczących egzaminów na prawo jazdy. Sytuacja dotyczy osób, które ukończyły 18. rok życia i przed 19 stycznia br. odbyły kurs oraz zdały test teoretyczny na prawo jazdy kat. C i C+E. Zgodnie z nowo obowiązującymi przepisami uprawnienia do kierowania ciężarówkami można uzyskać dopiero po ukończeniu 21 lat. W związku z wprowadzonymi zmianami osoby te nie mogą przystąpić do egzaminu praktycznego. Należy zaznaczyć, że koszt kursu, badań lekarskich oraz samego egzaminu jest dość spory i wynosi ok. 3500,00 zł. Ponadto osoby te zainwestowały swoje pieniądze, aby w przyszłości po pozytywnym zaliczeniu egzaminu ubiegać się o pracę jako zawodowi kierowcy ciężarówek albo nabyć uprawnienia dające im atut przy staraniach o pracę.

Z otrzymanej przeze mnie informacji wynika, że wojewódzki ośrodek ruchu drogowego zaproponował tym osobom ukończenie kwalifikacji wstępnej, której koszt to ok. 3000–3500zł i trwa ona ok. 2 miesięcy, w innej sytuacji kandydaci na kierowców muszą poczekać do ukończenia minimalnego wieku, czyli 21 lat. Niestety kwalifikacja wstępna dla wielu z nich jest zbyt dużym kosztem, na który obecnie nie mogą sobie pozwolić. Egzamin teoretyczny, który zdali, jest ważny tylko pół roku, więc po ukończeniu 21 lat będą musieli go zdawać jeszcze raz. Ponadto po tak długim okresie osoby te będą musiały wykupić dodatkowe lekcje teoretyczne, aby przypomnieć sobie praktykę. Ponadto otrzymałem informację, że podobny problem mają osoby z Poznania, ale zostały one dopuszczone do egzaminu na starych zasadach.

W związku z zaistniałą sytuacją, zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:

1.        Czy ministerstwo podjęło działania w celu rozwiązania wskazanego powyżej problemu?

2.        Czy nie byłoby zasadne wprowadzenie przepisów przejściowych, tak aby umożliwić osobom, które zaliczyły pozytywnie test teoretyczny, podejście do testu praktycznego?

Z wyrazami szacunku

Poseł Łukasz Borowiak

Warszawa, dnia 6 lutego 2013 r.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
13.3.2013
O procedurze awaryjnej mówią “proteza”

Firma Sygnity chce pozywać WORD-y, a starostwa - państwo. Wygląda na to, że na niewiele się zda proteza legislacyjna ministra transportu Sławomira Nowaka, która miała tymczasowo umożliwić większości wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego egzaminowanie kandydatów na kierowców w trybie awaryjnym - czytamy w “Dzienniku”. Chyba nie jest tak do końca, ośrodki egzaminowania musiały mieć rezerwową procedurę kontaktu ze starostwem i tę wprowadziły na dzisiaj i inne przyszłe sytuacje zmienione rozporządzenia. Do ośrodków zgłaszają się kandydaci na kierowców a PWPW nadal blokuje konkurentowi dostępu do interfejsu systemów stosowanych w starostwach. Przypomnijmy za dostęp do niego PWPW zażądało od Sygnity 25 tys. zł netto rocznie. Propozycja nie spotkała się z aprobatą. Tak więc mamy “protezę”. Kandydat przychodzi do WORD, składa oświadczenie o prawdziwości danych podanych wcześniej w starostwie. Pracownicy starostwa ręcznie spisują informacje “papierowe” otrzymane z ośrodków egzaminowania. Tymczasem na linii dostawców i odbiorców systemów informatycznych mowa jest o zrywaniu umów, wykorzystywaniu pozycji monopolisty, odszkodowaniach za niedziałający system, rekompensatach za poniesione koszty. Uczestnicy tych działań składają doniesienia do UOKiK lub są wzywani do wyjaśnień w postępowaniu prokuratorskim. Są też rozwiązania pośrednie - jeden z WORD analizuje pozostanie przy systemie ITS/SYGNITY i jednocześnie zakupu dostępu od PWPW, tylko czy tak być powinno? Krytycznie do “protezy” odnoszą się starostwa. Nie podoba im się, że rząd dopuścił procedurę awaryjną, która dla urzędników wiąże się z dłuższymi procedurami i koniecznością zatrudniania dodatkowych urzędników, czyli dodatkowymi kosztami. Starostowie poniosą koszty takiego rozwiązania. Niewykluczone, że wejdą na drogę sądową przeciwko Skarbowi Państwa o zwrot tych kosztów - zapowiada Marek Wójcik ze Związku Powiatów Polskich. Jego zdaniem sytuacja w WORD-ach to przykład złej praktyki, z której trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość. - Rury są, woda jest, tylko ktoś musi odkręcić kurek, by ta woda popłynęła. Ale kurek trzyma PWPW, które zapewnia, że go odkręci, dopiero gdy Sygnity mu za to zapłaci. Czy nie jest zatem tak, że podmiot będący własnością publiczną stał się monopolistą? - zastanawia się Wójcik.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
13.3.2013
Ułatwienia przy rejestrowaniu pojazdów
Kategorie:  » rejestracja pojazdów

“Dziennik” przywołuje - opisany w poprzednim numerze naszego tygodnika projekt zmian w rozporządzeniu dotyczącym rejestracji pojazdów. Wśród zmian jakie proponuje resort transportu wskazano zmianę dotyczącą wycofania przepisu blokującego rejestrację auta nowemu właścicielowi do czasu, gdy poprzedni właściciel nie zgłosi zbycia pojazdu. Ustawa - Prawo o ruchu drogowym nie zawiera takiego ograniczenia, ale rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczenia pojazdów - już tak. Nie ma więc znaczenia, że nowy właściciel ma dowód własności pojazdu: i tak zostanie odesłany z kwitkiem. Skreślony więc zostaje ust. 2 w par. 8 rozporządzenia. Jedną z nich jest możliwość przekreślenia w kopii dowodu własności pojazdu – w tym wypadku umowy kupna, którą trzeba załączyć, rejestrując auto – informacji o cenie, za jaką zostało kupione. O taką możliwość wnioskował Związek Dealerów Samochodów. Etap legislacyjny Projekt rozporządzenia w uzgodnieniach

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
14.3.2013
Niechciane reklamy na trawnikach. Też szkóły jazdy

(Fot.: PD@N 458-29)

 

Na łamach “Gazety pl Poznań” trafił Ośrodek Szkolenia Kierowców “TIGER”. Wystąpił w roli nieco innej - tu jako przeciwnik osiedlowych działaczy, którzy postanowili powalczyć o estetykę swojego otoczenia. Jak widzimy na opublikowanej przez dziennik fotce chodziło o usunięcie szpecących skwer osiedlowy reklam, w tym też tej ośrodka szkolenia. Niestety doszło do nieprzyjemnej sytuacji na pograniczu prawa. W efekcie jak informował rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, zachowanie właściciela szkoły jazdy, instruktora nauki jazdy, a jednocześnie strażnika miejskiego, uznano za “złośliwe niepokojenie” wymienione w art. 107 kodeksu wykroczeń. Sprawa znajdzie swój finał przed sądem. My chcielibyśmy przywołać wypowiedź rzecznika straży miejskiej Przemysława Pileckiego: sprawa będzie w trybie pilnym wyjaśniana przez komendanta straży miejskiej, po pracy jest to osoba prywatna, ale każdy, kto pracuje w zawodzie zaufania publicznego, powinien o tym pamiętać także po godzinach - mówi rzecznik.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
14.3.2013
Sprawa ADR-ów. Wiceminister nie jest winien?

Wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz nie ponosi odpowiedzialności - ani bezpośredniej, ani pośredniej - za brak zaświadczeń dla kierowców przewożących towary niebezpieczne - takie zapewnienie uzyskał od szefa resortu transportu Sławomira Nowaka Donald Tusk. Jeszcze kilka dni temu premier mówił, że czeka na dalsze decyzje personalne po zamieszaniu z brakiem ADR-ów - informuje RMF 24. Taką wypowiedź mieli usłyszeć dziennikarze podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami w Brukseli. Premier miał powiedzieć, że minister Nowak "jest przekonany, iż wiceminister Jarmuziewicz nie ponosi ani bezpośredniej, ani pośredniej odpowiedzialności za to konkretne wydarzenie". Konsekwencje służbowe poniósł jeden z wicedyrektorów, który bezpośrednio sprawą się zajmował - dodał premier. Analizujący wypowiedź przywołują, iż w ubiegłym tygodniu szef rządu mówił natomiast, że czeka na kolejne dymisje w związku z zamieszaniem wokół ADR-ów. Stwierdził wówczas, że dymisja wicedyrektora jednego z departamentów przy takim bałaganie to za mało. W ocenie premiera, w tej trudnej sprawy problemem jest spór między wojewodami a marszałkami o sposób sfinansowania zaświadczeń. Będę chciał, żeby wojewodowie zareagowali - to znaczy, żeby doprowadzili do maksymalnie szybkiego wydania tych certyfikatów, a później najwyżej będziemy oczekiwali od marszałków zwrotu nakładów na to poniesionych - wyjaśnił premier.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
14.3.2013
Zmiany w zakresie lokalizowania fotoradarów coraz bliżej

 (Fot.: PD@N 458-46mtbigm)

 

Jak poinformowało Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej 14 marca 2013 r. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Sławomir Nowak (fot.) podpisał rozporządzenie w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące. Przepisy rozporządzenia wprowadzają cykliczną procedurę audytu lokalizacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego i samorządy w pasie drogowym dróg publicznych.

Dotychczasowe przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 17 czerwca 2011 r. w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące nie dawały podstaw do weryfikacji lokalizacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących, zainstalowanych przed 28 czerwca 2011 r. Ponadto spod warunków lokalizacji określonych w ww. rozporządzeniu wyłączone były urządzenia zainstalowane w pasie drogowym dróg publicznych przed 28 czerwca 2011 r., niebędące w użytkowaniu Inspekcji Transportu Drogowego. Nowe przepisy wprowadzą obowiązek oceny lokalizacji, co jest szczególnie istotne w przypadku urządzeń rejestrujących zainstalowanych przed 28 czerwca 2011 r.

Przepisy rozporządzenia wprowadzają cykliczny (40 miesięcy) okres weryfikacji zasadności lokalizacji urządzeń rejestrujących. Urządzenie rejestrujące uznane zostanie jako zlokalizowane zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu przez okres kolejnych 40 miesięcy w przypadku, gdy analiza stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego, informacja o miejscu lokalizacji i opinia właściwego komendanta wojewódzkiego Policji w zakresie zasadności lokalizacji urządzenia, sporządzona i uzyskana nie później niż 2 miesiące przed upływem okresu 40 miesięcy, potwierdzi zasadność lokalizacji stacjonarnego urządzenia rejestrującego.

Nowe przepisy obejmują stacjonarne urządzenia rejestrujące zainstalowane w pasie drogowym dróg publicznych przed dniem 28 czerwca 2011 r. i zobowiązują ich użytkowników do sporządzenia pierwszej analizy stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego i informacji o miejscu lokalizacji oraz uzyskania po raz pierwszy opinii właściwego komendanta wojewódzkiego Policji w terminie do dnia 31 maja 2013 r. Jeżeli sporządzona analiza, informacja oraz uzyskana opinia potwierdzają zasadność lokalizacji, to na tej podstawie uznaje się, że stacjonarne urządzenie rejestrujące jest zlokalizowane zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu przez okres 40 miesięcy.

Natomiast użytkownicy stacjonarnych urządzeń rejestrujących, które zostały zainstalowane po dniu 28 czerwca 2011 r., a przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, powinni sporządzić analizę stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego, informację o miejscu lokalizacji i uzyskać opinię właściwego komendanta wojewódzkiego Policji nie później niż 2 miesiące przed upływem 40 miesięcy od dnia uzyskania zgody wydanej przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, której mowa w art. 20b ust. ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260).

Przepisy rozporządzenia w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące pozwolą efektywniej wykorzystać stacjonarne urządzenia rejestrujące i powinny wyeliminować lokalizacje urządzeń rejestrujących, w których ich użytkowanie ma znamiona wyłącznie komercyjnego wykorzystania.

Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 7 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
15.3.2013
Rozporządzenie w sprawie kas rejestrujących - patrz ePD

(Fot.: PD@N 458-38)

 

Opublikowano rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie kas rejestrujących.

Rozporządzenie określa:

1)       sposób prowadzenia przez podatników, o których mowa w art. 111 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, zwanej dalej “ustawą”, ewidencji obrotu i kwot podatku należnego przy zastosowaniu kas rejestrujących, zwanej dalej “ewidencją”;

2)       warunki używania przez podatników kas rejestrujących, zwanych dalej “kasami”;

3)       termin zgłoszenia kasy do naczelnika urzędu skarbowego w celu otrzymania numeru ewidencyjnego, rodzaje dokumentów, które są prowadzone lub składane w związku z używaniem kasy, oraz wzory tych dokumentów;

4)       warunki zorganizowania i prowadzenia serwisu kas mające znaczenie dla ewidencjonowania oraz warunki, które powinny spełniać podmioty prowadzące serwis kas;

5)       terminy oraz zakres obowiązkowych przeglądów technicznych kas.

Ustawodawca wyjaśnia pojęcia: dokumentu fiskalnego, faktury i raportu fiskalnego, fiskalizacji kasy, kasy z elektronicznym zapisem kopii, kasy powierzonej, kasy własnej, książki kasy, modułu fiskalnego kasy, numeru ewidencyjnego kasy, numeru unikatowego kasy, pamięci fiskalnej, paragonu fiskalnego i wiele innych. Szczególnie istotny wydaje się być rozdział poświęcony sposobowi prowadzenia przez podatników ewidencji oraz warunki używania kas rejestrujących. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 kwietnia 2013 r. Rozporządzenie w zakresie swojej regulacji było poprzedzone rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2008 r. w sprawie kryteriów i warunków technicznych, którym muszą odpowiadać kasy rejestrujące oraz warunków ich stosowania, które traci moc z dniem wejścia w życie ogłoszonego właśnie zgodnie z art. 9 ust. 7 ustawy z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy - Prawo o miarach.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
16.3.2013
Zaktualizuj swój zbiór ePD
Kategorie:  » e-PrawoDrogowe  » znaki drogowe  » kasy fiskalne

W najnowszej aktualizacji elektronicznego Prawa Drogowego do zbioru trafiły projekty rozporządzeń dotyczące znaków drogowy i ich ustawiania na drodze, ale też tak oczekiwane w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami. Ujednolicone są także teksty w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i drugie rozporządzenie dotyczące wydawania dokumentów. Uzupełnieniu uległ także dział 1.9 dotyczący aktów związanych z działalnością gospodarczą np. ośrodków szkolenia kierowców.

 

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe wg stanu prawnego na 16.3.2013 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

rozporządzenia

w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

Rozporządzenie

w sprawie badań co do zgodności z warunkami technicznymi pojazdów zabytkowych

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług

Rozporządzenie

w sprawie kas rejestrujących

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Rozporządzenie

w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach

Rozporządzenie

w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

Rozporządzenie

w sprawie badań zgodności pojazdów zabytkowych i pojazdów marki “SAM” z warunkami technicznymi

Rozporządzenie

w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług

Rozporządzenie

w sprawie kas rejestrujących

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

 

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
18.3.2013
Baza testów egzaminacyjnych będzie jawna?

 (Fot.: PD@N 458-47jm)

^ Powyżej sonda dostępna na stronie www.prawodrogowe.pl i jej statystyka wg stanu na dzień 18 marca 2013 r. Zagłosujcie.

 

Wkrótce poznamy pytania egzaminacyjne. Z zaufanych źródeł w ITS wiemy, że powstają ekspertyzy prawne. Światło dzienne ma ujrzeć część bazy pytań Instytutu. Informację o zamiarze upublicznienia nie więcej niż 10% pytań potwierdził też rzecznik PWPW. Niewielki krok, ale w dobrym kierunku!

Wkrótce nadejdzie chwila oczekiwana przez znaczną część środowiska. Największy dostawca pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy w kraju - Instytut Transportu Samochodowego - rozważa ujawnienie części przygotowanej przez siebie bazy. Takie informacje dotarły do nas ze źródeł w ITS. Trwają ekspertyzy prawne, których wyniki miałyby być podstawą do upublicznienia materiałów. Podobną informację potwierdziliśmy w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Zastępca rzecznika PWPW Marcin Kaleta powiedział nam, że nie więcej niż 10% bazy liczącej aktualnie około 2000 pytań zostanie ujawnionych w ciągu dwóch, trzech tygodni. "Pytania zostaną udostępnione komercyjnemu podmiotowi na zasadzie licencji, najprawdopodobniej nie będzie publicznej oferty" - powiedział Kaleta.

Testy na prawo jazdy to materiał urzędowy w rozumieniu art. 4 pkt 2 prawa autorskiego, i stąd niekorzystający z ochrony autorsko - prawnej (co mogłoby być przesłanką ograniczenia ich dostępności). Lata temu potwierdził to wyrokiem Sąd Najwyższy. Ponadto pytania są tzw. informacją publiczną. Stosowna ustawa daje obywatelom prawo do dostępu do informacji publicznej. Pytania przydałyby się w procesie szkolenia, nie po to, żeby je "zakuć", ale po to, by zrozumieć zasady ilustrowane tymi pytaniami. Egzamin nie ma służyć do tego, by zaskakiwać kandydata i stawiać go w trudnej sytuacji...

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
news tygodnia
news tygodnia
news tygodnia
news tygodnia
18.3.2013
1. W resorcie transportu powołano grupę roboczą

(Fot.: PD@N 458-1oigosk)

W siedzibie Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej odbyło się robocze spotkanie przedstawicieli środowisk ośrodków szkolenia kierowców: LOK - A. Świderski; PFSSK - K. Szymański, K. Bandos; PIGOSK - J. Domasik, W. Góra; OIGOSK - R. Stencel, Z. Popławski, Z. Grygla z przedstawicielami strony rządowej: T. Jarmuziewicz, sekretarz stanu; A. Bogdanowicz, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego; D. Tyszkiewicz, dyrektor Departamentu Prawnego; T. Piętka, inspektor w Departamencie Transportu Drogowego oraz M. Karpiński, rzecznik prasowy oraz inny. Jak informują obecni przedstawiciele środowisk szkoleniowców na wstępie T. Jarmuziewicz, nawiązując do deklaracji przekazanej w dniu 7 marca br. podczas obrad nadzwyczajnej podkomisji sejmowej, potwierdził przychylność resortu dla większości postulatów środowiska osk, takich jak: samochody osk w egzaminie państwowym; SuperOSK; e-learning; bazy pytań egzaminacyjnych itp. W pierwszych dniach kwietnia br. do Sejmu RP ma zostać skierowany projekt noweli ustawy o kierujących pojazdami, ten miałby być procesowany w trybie szybkiej ścieżki legislacyjnej. Powołano zespół roboczy składający się z przedstawicieli środowisk społecznych oraz przedstawicieli strony rządowej. Jego zadaniem będzie przygotowanie stosownych zapisów ustawy o kierujących pojazdami i dalej rozporządzeń wykonawczych. Pierwsze powiedzenie powołanego zespolu zaplanowano na środę - 20 marca 2013 r.

 

 

KOMUNIKAT MINISTERSTWA TRANSPORTU, BUDOWNICTWA I GOSPODARKI MORSKIEJ: 18 marca br., z inicjatywy Ministra Transportu Sławomira Nowaka, odbyło się w MTBiGM robocze spotkanie z przedstawicielami środowisk ośrodków szkolenia kierowców (OSK), zrzeszonych w Ogólnopolskiej Izbie Gospodarczej Szkolenia Kierowców, Polskiej Izbie Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców, Lidze Obrony Kraju i Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców. Ze strony resortu w spotkaniu udział wzięli: odpowiedzialny za transport drogowy Sekretarz Stanu w MTBiGM Tadeusz Jarmuziewicz, a także kierownictwo Departamentu Transportu Drogowego i Departamentu Prawnego.

Celem spotkania było omówienie sytuacji ośrodków szkolenia kierowców, przede wszystkim w związku z wejściem w życie nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami. Intencją resortu transportu jest współpraca ze środowiskiem zrzeszającym przedstawicieli ośrodków szkolenia kierowców. W związku z tym podczas spotkania ustalono powołanie zespołu roboczego złożonego z przedstawicieli Ministerstwa i ośrodków szkolenia kierowców, który ma na celu wypracowanie rozwiązań wpływających na jakość funkcjonowania tych ośrodków.

 

 

Reprezentanci organizacji społecznych, już we własnym gronie, bez udziału przedstawicieli resortu transportu omówili sprawy bieżące m.inn.: apel Eugeniusza Kubisia z 18 lutego br. adresowany do Parlamentarzystów RP oraz szefów ogólnopolskich organizacji ośrodków szkolenia kierowców w sprawie skierowania do Trybunału Konstytucyjnego; uczestnictwo leaderów ogólnopolskich organizacji społecznych środowiska osk w manifestacjach protestacyjnych organizowanych z inicjatyw struktur lokalnych itd. Jak czytamy w komunikacie OIG OSK przyjęto wspólne stanowisko w sprawie konieczności udziału liderów w pracach zespołu roboczego, a nie “na barykadach” i w drugiej sprawie – postanowiono zakończyć współpracę ze Stowarzyszeniem KIEROWCA PL.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
news tygodnia
18.3.2013
2. Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów WORD wybrało nowe władze

(Fot.: PD@N 458-32ksdword)

Jak dowiedzieliśmy się z dobrze poinformowanych źródeł w Warszawie Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów WORD odbyło posiedzenie plenarne, w trakcie którego wybrano nowe władze. Funkcję prezesa powierzono Łukaszowi Kucharskiemu - dyrektorowi WORD w Łodzi. W zarządzie zasiądzie ponadto siedmiu członków. Wybrano też trzyosobową komisję rewizyjną.

Wybrane w dniu 18.3.br. władze KSD WORD:

 

 

Zarząd:

Prezes: Łukasz Kucharski (WORD Łódź)

Członkowie zarządu: Roman Bańczyk (WORD Katowice); Henryk Stanisław Grabowski (WORD Suwałki); Grzegorz Kajca (WORD Wrocław); Aleksander Kowalewicz (WORD Poznań); Edward Płonka (WORD Bielsko-Biała); Marek Staszczyk (WORD Toruń); Cezary Tkaczyk (WORD Szczecin)

Komisja rewizyjna:

Mirosław Oliferuk - przewodniczący (WORD Łomża); Wiesława Kasprzewska-Charkin (PORD, Gdańsk); Stanisław Piotrowski (WORD Kalisz).

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
statystyka
statystyka
statystyka
statystyka
11.3.2013
We Francji mają 25 fotoradarów na 10 tys. km dróg

 

 

(Fot.: PD@N 458-13jm)

 

W Wielkiej Brytanii fotoradarów jest ok. 2,4 tys. (57 fotoradarów przypada na 10 tys. km dróg), we Francji – 2,6 tys. (25 urządzeń na 10 tys. km dróg), a w Holandii – 900 (66 urządzeń na 10 tys. km dróg).

Z danych European Road Statistics wynika też, że kraje, które wdrożyły u siebie automatyczny nadzór nad ruchem drogowym, w latach 2001–2009 znacznie zredukowały liczbę ofiar śmiertelnych. We Francji odnotowano spadek z 8,1 tys. do 4,3 tys. ofiar rocznie, we Włoszech – z 7,1 tys. do 4,2 tys., a w Holandii – z 993 do 644 osób.

W latach 2001–2010 kraje członkowskie Unii Europejskiej zredukowały liczbę ofiar śmiertelnych wypadków drogowych o średnio 43 proc. W tym czasie Polska obniżyła tę liczbę o 29 proc.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
11.3.2013
Eugeniusz Kubiś: tysiące głosów, tysiące przestróg zlekceważono

 

 

(Fot.: PD@N 458-9ek)

Eugeniusz Kubiś (na fot. udziela wypowiedzi dziennikarzom, podczas protestu zorganizowanego 13 września 2012 r.) psycholog, właściciel firmy “MOTOREX” (Ośrodek Badań Psychologicznych (od 1883 r.) oraz Ośrodek Szkolenia Kierowców (od 1990 r.), prezes Oddziału Terenowego nr 7 Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK

 

Pytanie: Na 21 marca br. zapowiada Pan protest przedstawicieli środowisk ośrodków szkolenia kierowców przed Urzędem Marszałkowskim w Zielonej Górze. Wiemy, że w Pana ślady poszły środowiska z Gdańska (19.3), Piły. Nie pytam o hasła i cel – te przybliżamy naszym Czytelnikom publikując kolejne apele, listy otwarte itp. Ja chciałam wrócić do pikiety protestacyjnej zorganizowanej i przeprowadzonej pół roku temu. Czy spełniła Pana oczekiwania? I w jaki sposób? Apelowaliście wówczas o szybką i pełną nowelizację ustawy o kierujących pojazdami, co z ówczesnych postulatów zrealizowano?

Odpowiedź: Można powiedzieć, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów i Minister Transportu całkowicie zlekceważyli apele, listy otwarte, stanowisko zjednoczonego środowiska OSK, interpelacje parlamentarzystów wszystkich opcji, opinie prawników, w tym konstytucjonalisty profesora Andrzeja Bałabana. Tysiące głosów, tysiące przestróg zlekceważono. Do ucha ministra i premiera docierał chyba tylko głos wiceministra Jarmuziewicza. Skutki są opłakane, dokładnie takie jak wcześniej przez nas przewidywane- paraliż i chaos. Zażenowanie, wstyd i przerażenie. To są uczucia jakie w wielu z nas budzi “ praca” naszych elit. Pokrzywdzeni przez ustawę o kierujących pojazdami to nie tylko środowisko OSK. To także samorządy wojewódzkie, samorządy powiatowe, OTDJ-ty, WORD-y i setki tysięcy kandydatów na kierowców. Promienny uśmiech wiceministra Tadeusza Jarmuziewicza i dziarska mina dyrektora Andrzeja Bogdanowicza, twarzy polskiego BRD, nie są już w stanie nikogo oczarować, chociaż ciągle działają na ich przełożonych.

 

Pytanie: Jak szerokie grono współorganizatorów protestów zgromadził Pan wokół siebie? I czy przeprowadziliście Państwo coś w rodzaju referendum protestu, aby zorientować się ile osób zadeklarowało udział w akcji, a ile opowiedziało się za, bez udziału?

Odpowiedź: Codziennie odbieram telefony od kolegów i osób zupełnie nie znanych z różnych stron Polski. Jedni szykują protesty lokalne inni rwą się na Warszawę. Liczba osób, które zrozumiały w jakiej sytuacji się znalazły w związku z żenująco źle przygotowaną ustawą i rozporządzeniami, szybko rośnie. Gwałtownie rośnie świadomość, że to wszystko się jakoś nie ułoży. Im szybciej z tą oceną zgodzi się Premier Donald Tusk, tym lepiej dla 99% zainteresowanych.

 

Pytanie: W jakiej sytuacji protest uzna Pan za udany? I co po nim?

Odpowiedź: Protest będzie udany, jeżeli Premier dostrzeże, że nie prowadzimy gry politycznej, tylko walczymy o prawo do normalnego życia i pracy. Ktoś kombinował przy ustawie i rozporządzeniach, ale materia go przerosła. Skrajną hucpą, w obecnej sytuacji, jest organizowanie przez firmę Igielski szkoleń adresowanych do marszałków województw, starostów, WORD-ów i OSK, gdzie głównym prelegentem jest podwładny Dyrektora Bogdanowicza, współautor bałaganu, główny specjalista w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, pan Tomasz Piętka. Skandaliczność tej sytuacji rozumieją wszyscy, oprócz bohaterów artykułu Maji Sałwackiej w Gazecie Wyborczej pod tytułem “Kto wrzucił autobus do ustawy?”

 

Pytanie: Ostatnie pytanie, może najłatwiejsze, kto z władz, do których adresował Pan swoje wystąpienia, listy itd. odpowiedział Panu na nie. Kierował Pan swoje apele przecież zarówno do parlamentarzystów, do samorządowców, do premiera, do ministra itd. I co? Nie ma woli zmian?

Odpowiedź: Na moje wystąpienie reagowali parlamentarzyści wszystkich opcji. Wystarczy spojrzeć na liczne interpelacje. Co prawda, na ogół na dobre wystąpienia dostawali byle jakie odpowiedzi od wiceministra Jarmuziewicza. Jeżeli chodzi o pozostałych adresatów, głównie o Kancelarię Prezesa Rady Ministrów i Ministra Transportu, równie dobrze mógłbym pisać “na Berdyczów”

 

Dziękujemy za rozmowę i mamy nadzieję kolejnej rozmowy po 21 marca.

Jolanta Michasiewicz (redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS)

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
11.3.2013
Nie mówmy tylko o testach! Porozmawiajmy o prawdziwych problemach!

 

 

 

(Fot.: PD@N 458-3-4)

Ogólnopolska Izba Gospodarcza OSK Oddział Terenowy 6 w Gdańsku postanowiła zorganizować w dniu 19 marca br. o godz. 900 protest branży szkoleniowej osk. Spotykają się w Sali konferencyjnej PGE Areny - gdańskiego stadiomu w celu omówienia zasad protestu oraz trasy przejazdu. Następnie kawalkada pojazdów ma przejechać ulicami Gdańska bardzo wolnym tempie, robiąc dużo hałasu, miejscem docelowym jest Urząd Wojewódzki. Tu na ręce Wojewody Pomorskiego protestujący chcą wręczyć List do Premiera na ręce Wojewody Pomorskiego. Organizatorzy apelują: Protest jest zgłoszony i odbędzie się na pewno - bez względu na pogodę. Mamy zapewnienia kolegów z innych regionów Polski, że poprą nas i przyjadą protestować razem z nami! Jeśli nie zaprotestujemy, albo jeśli zaprotestujemy zbyt cicho, to będzie to znaczyło, ze godzimy się na ten bubel prawny, jakim jest ustawa i rozporządzenia.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
11.3.2013
Tadeusz Sobotka: Gdzie jest nadzór Państwa nad egzaminem państwowym?

Gdański protest szkoleniowców z ośrodków szkolenia kierowców będzie polegał na przejeżdzie w bardzo wolnym tempie kawalkady pojazdów szkoleniowych ulicami miasta, następnie, robiąc dużo hałasu pojadż pod Urząd Wojewódzki, tam na ręce Wojewody Pomorskiego wręczą List do Premiera. Nasza redakcja poprosiła jednego z organizatorów protestu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK, wiceprezesa Tomasza Sobotkę (na fot. z mikrofonem) o wypowiedź. Powiedział o ustawowym zapisie, którego zabrakło, mówił o nadzorze państwa nad egzaminem przecież jeszcze państwowym.

Zachęcamy do lektury (tekst poniżej), zachęcamy do wypowiedzi (e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl ).

 

(Fot.: PD@N 458-39-40)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
11.3.2013
USTAWA O KIERUJĄCYCH / MIŚ NA MIARĘ XXI WIEKU

(Fot.: PD@N 458-16)

 

Do protestu zdesperowanych szkoleniowców przystępują środowiska z Zielonej Góry, Gdańska, Piły. Już kilka tygodni wcześniej zapraszali do współudziału wszystkich, którzy chcą i mogą osobiście wyrazić swoje poparcie. Pikietę w Zielonej Górze zaplanowali na 21. marca 2013 r.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
12.3.2013
BRD: pneumatyczna bariera dzielące pasy ruchu

(Fot.: PD@N 458-15)

Na zdjęciu: Jednym z oryginalnych rozwiązań zapewniających zwiększających bezpieczeństwo jest pneumatyczna bariera dzieląca pasy ruchu

Kierowcy chwalą obwodnicę Olecka. Oddana w lutym nowa trasa, o przekroju pasów 2+1, znacznie usprawniła ruch wokół miasta. To nowoczesne, bezpieczne rozwiązanie organizacji ruchu sprawdziło się wcześniej po sąsiedzku - w mazurskim Mrągowie. Zachodnią Obwodnicę Mrągowa w ciągu drogi krajowej nr 59 otwarto niecałe dwa lata temu - 17 czerwca 2011 roku. Obwodnica o długości 6,5 km omija miasto od zachodu.

Przekrój 2 plus 1. Jezdnia nowej drogi ma trzy pasy ruchu (przekrój 2+1). Oznacza to, że kierowcy mają na przemian po dwa pasy ruchu w jednym kierunku. Bezpieczeństwo użytkownikom drogi zapewniają także nowoczesne bariery ochronne. Poza drogą główną wybudowane zostały skrzyżowania obwodnicy z innymi drogami publicznymi, dwie estakady, wiadukt, kładka dla pieszych. W celu umożliwienia prawidłowego funkcjonowania obwodnicy i przyległego terenu wybudowane zostały drogi dojazdowe i zjazdy oraz przebudowane zostały odcinki istniejących dróg publicznych przecinających nową drogę. Wzdłuż drogi, w sąsiedztwie terenów zabudowanych ustawiono ekrany akustyczne o łącznej długości prawie 4 km. Oprócz budowy zachodniej obwodnicy Mrągowa w ciągu DK 59, kontrakt objął również odnowę nawierzchni bitumicznych na terenie Mrągowa i Marcinkowa oraz przebudowę skrzyżowania ulic Olsztyńskiej, Lubelskiej, Skłodowskiej, Kolejowej i Brzozowej w samym Mrągowie.

Korzyści z obwodnicy. Budowa Zachodniej Obwodnicy Mrągowa to projekt, który pozytywnie wpłynął na życie i rozwój miasta. Nowa droga omijając miasto od zachodu usprawniła ruch tranzytowy, skróciła czas podróży oraz wpłynęła na poprawę bezpieczeństwa ruchu i polepszenie warunków życia w mieście poprzez wyprowadzenie w dużym stopniu tranzytu poza obszary zamieszkałe. Tranzyt poprowadzony obwodnicą zmniejszył skutki negatywnego oddziaływania ruchu drogowego na środowisko naturalne. Zyskali mieszkańcy miasta, przedsiębiorcy, turyści. Atutem projektu jest też jego malownicze położenie. Najdłuższa w regionie estakada biegnie wśród wzgórz i lasów i przechodzi łukiem nad rzeką Dajną oraz lokalnymi drogami. -Staraliśmy się jak najmniej ingerować w środowisko naturalne - podkreśla Marcin Masłowski, kierownik projektu. Zaplanowano specjalne przejście dla płazów oraz ekrany akustyczne. Zachodnia obwodnica Mrągowa, podobnie jak obwodnica Olecka, zrealizowana została w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
12.3.2013
Korzystają z wersji “awaryjnej”

(Fot. PD@N 458-6)

 

W Szczecinie oraz ponad 30 innych ośrodkach egzaminowania znów mogą normalnie pracować. A to przede wszystkim dzięki rozporządzeniom ministra transportu, który przygotował procedurę na wypadek awarii elektronicznego systemu rejestracji kierowców. I tak kandydat na kierowcę zgłosi się do ośrodka, złoży stosowne oświadczenia i już pozostanie tylko zdać egzamin. Ośrodek egzaminowania weryfikuje oświadczenie w starostwie powiatowym, wyznacza termin egzaminu, a później przesyła jego wynik do starostwa. - Mamy pierwszy na świecie papierowy system teleinformatyczny - komentował sytuację Cezary Tkaczyk, dyrektor WORD Szczecin. W lutym szczeciński ośrodek egzaminował kilka-kilkanaście osób dziennie. Głównie poprawkowiczów. Tych, którzy szkolili się na kierowców jeszcze w listopadzie, grudniu. Na starych zasadach. Przed 19 stycznia w WORD były kolejki - dziennie teorię zdawało nawet ponad 300 osób.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
12.3.2013
Ku przestrodze. Zobacz tej filmik

(Fot.: PD@N 458-14policja)

Mieszkanka Białegostoku ominęła oznakowany radiowóz i potrąciła kobietę przechodzącą przez oznakowane przejście dla pieszych. Całe zdarzenie zarejestrowała policyjna kamera. Piesza została przewieziona do szpitala z ogólnymi potłuczeniami ciała. Kobiecie, która kierowała pojazdem, odebrano prawo jazdy. Była trzeźwa. Za nieodpowiedzialne postępowanie odpowie przed sądem.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
12.3.2013
Policjant śmiertelnie postrzelony w pościgu
Kategorie:  » kontrole drogowe  » pościg policyjny  » policja drogowa

(Fot.: PD@N 458-12policja)

 

Jak informuje Komenda Główna Policji: Policjant ruchu drogowego został śmiertelnie postrzelony po pościgu za złodziejem samochodowym, który nie zatrzymał się do kontroli w rejonie miejscowości Stok w Lubuskiem. Funkcjonariusz, który zmarł, miał 36 lat. Zostawił żonę i dwójkę dzieci. W policji pracował od 13 lat. To prawdziwa tragedia także innych policjantów drogówki.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
12.3.2013
Quady ruszyły
Kategorie:  » bezpieczeństwo ruchu drogowego  » quad

(Fot.: PD@N 458-7)

 

Kilka ciepłych dni, które nas zaskoczyły, podobnie jak powrót zimy, wystarczyło ruszyli miłośnicy quadów. Na drogach, w parkach i lasach pojawili się też szaleńcy prowadzący te pojazdy. Rzecznik lubuskiej policji Sławomir Konieczny przyznaje, że wystarczy jeden cieplejszy dzień. Sytuacje z szalejącymi po gorzowskich osiedlach czterokołowcami co prawda nie zdarzają się często... - Ale nie powinny mieć miejsca wcale - podkreśla Konieczny. Największy problem - jak zauważa policjant - jest w tym, że miłośnicy quadów często traktują swe pojazdy jak zabawki. - Jest zupełna beztroska, jazda bez kasku. A quad to nie jest zabawka, tylko pojazd użytkowany w ruchu drogowym jak każdy inny - samochód czy motocykl. Trzeba mieć uprawnienia do kierowania quadem [np. prawo jazdy kategorii B lub B1 - przyp. red.], trzeba go zarejestrować, wykupić ubezpieczenie - przypomina podkomisarz Sławomir Konieczny. I dodaje: - Gdyby ten szaleniec na quadzie został zatrzymany przez policję, odpowiadałby za jazdę pojazdem niedopuszczonym do ruchu [nie miał tablic rejestracyjnych - przyp. red.], dodatkowo w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Groziłby mu mandat do 1000 zł.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
12.3.2013
WORD w Toruniu uspakaja

(Fot.: PD@N 458-5)

 

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Toruniu opublikował na swojej stronie internetowej komunikat następującej treści: “Z powodu braku możliwości pobrania informacji w systemie teleinformatycznym, zawartych w profilu kandydata na kierowcę (PKK) wydanym przez właściwy organ do wydania prawa jazdy, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Toruniu i Oddział Terenowy w Grudziądzu nie mogą aktualnie dokonać rejestracji osób zgłaszających się z nr PKK w ewidencji osób egzaminowanych. Za wynikłe utrudnienia uprzejmie przepraszamy zainteresowane osoby. Po uzyskaniu możliwości połączenia z systemem teleinformatycznym Starostw i Urzędów stosowną informację niezwłocznie zamieścimy na stronie internetowej WORD.” Sprawdził się czarny scenariusz – grzmią media. Jednak sam ośrodek uspakaja. Redakcja “Gazety pl Toruń” pyta - jak toruński ośrodek zamierza sobie poradzić? Prawdopodobnym rozwiązaniem problemu będzie stosowanie procedur przewidzianych w rozporządzeniach mówiących o tzw. działaniach awaryjnych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
13.3.2013
Czy otwierasz drzwi kobiecie? Savoir-vivre na drodze
Kategorie:  » kultura jazdy  » kierowcy

W portalu INTERIA PL znaleźliśmy interesującą, acz niezbyt często pojawiającą się informację o kulturze kierowców. Tym razem autorzy artykułu piszą o grupie ludzi kulturalnych wyłącznie poza ruchem drogowym, o tych, którzy za kierownicą zmieniają się “w agresywną, bluzgająca przekleństwami bestię”. Dalej dziennikarze trochę tłumaczę tych przedstawicieli kategorii “bestii drogowych”, mówiąc, że statystycznie z kulturą na drogach w Polsce jest coraz lepiej, jednak dodają, ale do idealu wciąż nam daleko. Czy samochodowego savoir-vivru trzeba a się uczyć np. na kursie? To pytanie dosyć retoryczne. INTERIA wymienia zachowania kierowców: “Co robi a czego nie robi kulturalny kierowca? Pomijamy tu zachowania ewidentnie nie do zaakceptowania, jak obraźliwe gesty, nieuzasadnione ponaglanie innych uczestników ruchu światłami czy trąbieniem (co jest nanosekunda? to czas, który upływa między zapaleniem się zielonego światła na sygnalizatorze a momentem, gdy kierowca stojącego za nami pojazdu naciska na klakson), wychylanie się przez szybę czy wysiadanie na skrzyżowaniach w celu zbluzgania zmotoryzowanego bliźniego. Skupmy się na bardziej zniuansowanych sytuacjach. Kulturalny kierowca nie jest egoistą. Rozumie i dba o bezpieczeństwo innych użytkowników dróg. Ułatwia im włączenie się do ruchu czy zmianę pasa. Na zwężeniach jezdni potrafi stosować regułę "zamka błyskawicznego" i nie uważa, że ktoś, kto chce wjechać przed jego samochód "wpycha się na chama". Nie trzyma się uporczywie lewego pasa, choć prawy jest wolny. Nie wjeżdża na skrzyżowanie nie mając pewności, że go nie zablokuje. Widząc kobietę, która nieporadnie usiłuje zaparkować na chodniku, nie puka się w czoło, nie wyzywa od "głupich bab" i nie pyta z kpiącym uśmieszkiem, skąd wzięła prawo jazdy (uwaga: propozycja wyręczenia jej w czynności parkowania też może być ryzykowna...). Kulturalny kierowca nie cwaniakuje. Nie skręca z pasa przeznaczonego do jazdy na wprost. Nie zajeżdża drogi. Nie wymusza pierwszeństwa. Nie przynosi mu ujmy zatrzymanie się przed przejściem dla pieszych. Szanuje rowerzystów. Nie wykonuje ryzykownych manewrów, byle tylko wyprzedzić "zawalidrogę". Wie, że pośpiech poniża. Zachowuje bezpieczną odległość od poprzedzającego go pojazdu, pamiętając, że tzw. "siedzenie na ogonie" jest dla wielu kierowców bardzo stresujące. Nie uważa, że kierunkowskazów używają tylko mięczaki. Zostawiając samochód nie zajmuje dwóch miejsc postojowych, lecz kieruje się zasadą "zaparkuj i pozwól zaparkować innym". Kulturalny kierowca nie leczy na drodze własnych kompleksów. Nie wywyższa się, nie chce za wszelką cenę udowodnić, że jest "wiceKubicą" i tylko przypadek sprawił, że nie startuje w Formule 1 czy rajdach WRC.Generalnie - więcej: uśmiechu, cierpliwości, sympatycznych gestów, wyrozumiałości, mniej: agresji, złych słów, nieprzyjaznych spojrzeń, samolubstwa, niepotrzebnej nerwowości. Recepta prosta, szkoda, że wciąż tak trudna w realizacji...”

Konkludując zadajemy Panom kierowcom pytanie - Czy nadal otwierasz drzwi kobiecie wsiadającej do Twojego auta? Pytanie wyłącznie dla refleksji. Boimy się statystyki odpowiedzi.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
13.3.2013
Kurs na prawo jazdy kat. B za 799 zamiast 1500 zł?

(Fot.: PD@N 458-17)

 

Kolejna oferta ośrodka szkolenia ogłoszona na stronach internetowych jednego z portali ofertujących w ramach tzw. zakupów grupowych usługi w cenach nadzwyczajnie obniżonych. Tutaj zainteresowała nas cena kursu szkoleniowego na prawo jazdy kat. B. Otóż proponują: 799 zł zamiast 1500 zł za kurs podstawowy; 899 zł zamiast 1700 zł za kurs przyspieszony lub 109 zł zamiast 1749 za kurs rozszerzony. Pamiętajmy, iż 60% z tej ceny zabiera portal reklamujący usługę. Czyli pozostaje cena dla ośrodka ok. 400 zł. Czy można rzetelnie wykształcić kandydata na kierowcę? Na czym oszczędzają? Tym razem partnerem portalu jest jeden ze stołecznych ośrodków szkolenia kierowców. Na łamach naszego tygodnika publikowaliśmy informacje o podobnych inicjatywach handlowo-szkoleniowych, pisali do nas skrzywdzeni uczestnicy takich kursów, donosiliśmy o zainteresowaniu policji i prokuratora, ośrodki najczęściej zawieszały swoją działalność. Tymczasem tyle - o wypowiedź w sprawie tej “nadzwyczajnie” niskiej ceny poprosimy ekspertów. Może także kierownik ośrodka będzie chciał porozmawiać z nami.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
13.3.2013
Naukowcy wskażą, gdzie stanie fotoradar

O ilości fotoradarów dyskutuje cała Polska, dzisiaj za doniesieniami mediów informujemy o propozycji, aby o miejscach ustawienia fotoradarów decydowali... naukowcy. Taki pomysł zaprezentowała Inspekcja Transportu Drogowego. Otóż, jak się dowiadujemy Politechnika Gdańska i Politechnika Krakowska były jedynymi chętnymi do przeprowadzenia analizy (uczelnie wystąpiły ze wspólną ofertą), gdzie należy najbardziej kontrolować ruch drogowy. Szacunkowa wartość zamówienia na wytypowanie lokalizacji przyszłych urządzeń rejestrujących nie przekracza 14 tys. euro, co oznacza, że nie ma konieczności organizowania przetargu i zgłaszania sprawy Urzędowi Zamówień Publicznych. Na podstawie tej analizy będziemy typowali miejsca lokalizacji fotoradarów i innych urządzeń rejestrujących wykroczenia drogowe na kolejnym etapie rozwoju systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym – mówi “Dziennikowi Gazecie Prawnej” Marcin Flieger z GITD. Eksperci wskażą 200 takich potencjalnych miejsc w przypadku fotoradarów oraz 40 dla odcinkowego pomiaru prędkości. Pojawi się też nowość – rejestratory wjazdu na czerwonym świetle, które mają działać na zasadzie wideorejestracji. Dla nich zaproponowanych zostanie 30 skrzyżowań. Wszystkich wskazanych lokalizacji będzie więcej niż sprzętu, jakim wkrótce będzie dysponować inspekcja. Jak usłyszeliśmy w GITD, chodzi o zachowanie elastyczności przy montowaniu urządzeń rejestrujących. Jak mówi Wojciech Kustra z katedry inżynierii drogowej Politechniki Gdańskiej, uczelnia pierwszy raz przygotuje dla GITD tego typu analizę. Metodologia oparta będzie na wytycznych międzynarodowego Programu Oceny Ryzyka na Drogach EuroRAP – mówi Wojciech Kustra. Stworzymy mapy ryzyka, wytypujemy odcinki dróg krajowych, na których istnieje duże ryzyko wystąpienia zdarzeń drogowych. Powstanie też swego rodzaju instrukcja, która pomoże w przyszłości GITD na własną rękę wytypować miejsca lokalizacji – mówi.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
13.3.2013
Wprowadzają zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe

Nowatorskie rozwiązanie zwiększające bezpieczeństwo kierowców, wprowadza na opolskim odcinku autostrady A4 oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Na kilometr przed węzłami autostradowymi wprowadzono zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe. Ma to wyeliminować problem zajeżdżania przez ciężarówki drogi pojazdom jadącym szybciej wewnętrznym pasem ruchu - wyjaśnia rzecznik GDDiK w Opolu, Michał Wandrasz. Dodaje, że na tablicach nad jezdnią pojawiły się już odpowiednie, świetlne komunikaty. Nowe rozwiązania w ruchu drogowym na autostradzie A4 zostały pozytywnie ocenione przez policjantów. Zakaz wyprzedzania nie będzie obowiązywał tylko na węźle Przylesie, na pasie w kierunku Katowic.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
13.3.2013
Zakazali wjazdu pojazdom szkoleniowym

(Fot.: PD@N 458-30)

 

W Bielsku-Bialej gospodarze jednego z obiektów sportowych zakazali wjazdu na parking pojazdom szkoleniowym. “Elki” często właśnie tam manewrowały ćwicząc parkowanie pojazdów. - To już przesada. Nie dość że manewrujące samochody utrudniają zaparkowanie pod halą, to jeszcze trzeba się denerwować, czy nie porysują nam lakieru - denerwowali się kierowcy. Dyrekcja zarządcy hali, postanowiła rozwiązać ten problem. - Skonsultowaliśmy się w tej sprawie z policją, która wyjaśniła nam, że na drodze publicznej nie można zakazać jazdy samochodom z kursantami. Ale ulice i parking pod halą to już droga wewnętrzna, gdzie takie ograniczenia mogą się pojawić - mówi Grzegorz Jania, dyrektor BBOSiR. Dlatego ośrodek przy bramach wjazdowych na teren wokół hali zamontował znaki, które informują o zakazie wjazdu dla "elek". Choć urzędnicy przyznają, że nie są w stanie przez cały czas pilnować, czy są one przestrzegane, to przekonują, że metoda okazała się skuteczna. - Problem jest już o wiele mniejszy, skargi od naszych gości przestały napływać - dodaje dyrektor.

Jak informuje “Gazeta pl Bielsko Biała” na terenie miasta oraz sąsiednich powiatów działa około 300 szkół nauki jazdy. Przyjeżdżają tu także samochody z kursantami z Oświęcimia, Suchej Beskidzkiej i Wadowic. Dlatego na ulicach miasta aż roi się od "elek". Najgorzej jest w rejonie ulic sąsiadujących z ośrodkiem egzaminowania.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
14.3.2013
Czysta szyba

Zachowanie kierowcy, stan techniczny samochodu czy warunki pogodowe to kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nie wolno jednak zapominać, że codzienne, z pozoru mało istotne zachowania kierowców mają duży wpływ na bezpieczeństwo. Należy do nich zwyczaj dbania o czystość szyb samochodowych. Testy na symulatorach wykazały, że jazda z zabrudzoną przednią szybą zwiększa dwukrotnie prawdopodobieństwo wypadku*.

Jazda z zabrudzonymi szybami jest szczególnie niebezpieczna wcześnie rano i wieczorem, gdy niskie położenie słońca zwiększa prawdopodobieństwo odbicia promieni światła od brudnej szyby i oślepienia kierowcy. Nawet chwilowa utrata możliwości obserwacji ruchu na drodze może doprowadzić do tragedii - ostrzega Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. - Istotne jest utrzymanie w czystości wszystkich szyb w samochodzie. Zabrudzone boczne szyby dodatkowo utrudniają korzystanie z lusterek.

Częste zmiany pogody na przełomie zimy i wiosny, sól na drogach, opady śniegu i deszczu utrudniają utrzymanie samochodu w czystości. Warto przecierać szyby codziennie, a nawet kilka razy dziennie, gdy warunki są szczególnie niesprzyjające. Dostępne na rynku środki do czyszczenia szyb samochodowych są bardzo skuteczne. Należy skorzystać również z odpowiednich ściereczek lub papierowych ręczników, aby nie pozostawić smug, które także mogą ograniczyć widoczność. Szyby należy umyć w całości. Nieczyszczone fragmenty mogą utrudnić zauważenie istotnych wydarzeń na drodze - mówią trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

W przypadku trudnych do usunięcia zabrudzeń, takich jak ślady po owadach, zaschnięte błoto czy plamy po nakładaniu wosku na karoserię można miejscowo użyć zwykłego zmywacza do paznokci lub octu, a następnie standardowym płynem ponownie umyć szybę**.

Dla otrzymania czystości szyb podczas jazdy najważniejsze są sprawne wycieraczki. Pióra wycieraczek należy wymieniać przynajmniej raz w roku. Guma, z której są wykonane ulega zniszczeniu pod wpływem wysokich i niskich temperatur, co wpływa na skuteczność wycierania. Sprawna wycieraczka powinna gładko przesuwać się po szybie i nie zostawiać smug - informują trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

*źródło: Monash University, Accident Research Centre

**źródło: ehow.com

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
14.3.2013
Ireneusz Frączek: Ośrodki nie przetrzymają czwartego miesiąca bez klientów

 

 

 

Ireneusz Frączek (fot.), instruktor, właściciel osk działającego od lat kilkunastu. Twórca autorskiego programu komputerowego do profesjonalnego szkolenia, wykorzystywany przez najlepsze ośrodki w Polsce (Fot.: PD@N 458-28)

 

Apeluję do ministerstwa o szybkie zmiany przepisów w celu ratowania Ośrodków Szkolenia Kierowców, które nie przetrzymają czwartego miesiąca bez klientów. Obecne załamanie w branży szkolenia kierowców jest wynikiem zniechęcenia kandydatów na kierowców do egzaminu państwowego. Do tego dochodzą problemy z koniecznością uzyskiwania profilu kandydata na kierowcę, a potem problemy z zapisaniem się na egzamin. Przed zmianami egzamin już był nieprzyjazny dla kursanta, ale tylko w części praktycznej, a obecnie po zmianie formy egzaminu teoretycznego i informacjach o bardzo niskiej zdawalności i że nawet doświadczeni kierowcy nie mogą zaliczyć tego egzaminu, wydaje im się tak trudny, że nawet nie starają się szukać dobrej szkoły.

Ministerstwo chcąc zmienić tą sytuacje powinno w trybie ekspresowym dać wyraźny sygnał młodym ludziom, że chcą ulżyć im w zdawaniu egzaminu eliminując z rozporządzenia o egzaminowaniu te przepisy, które służyły tylko do niepotrzebnego oblewania kursantów a nie oceniały faktycznej znajomości przepisów ruchu drogowego. Proponuję kilka zmian w rozporządzeniu, które zdejmą z kursantów niepotrzebne ograniczenia. Informacje o tych zmianach spowoduje unormowanie się rynku szkoleniowego. Po pierwsze proponuję zmianę § 12 i usunięcie punktów, które powodowały, że kursanci na łuku oblewali w pierwszej minucie jazdy. Wszyscy mają świadomość, że 90 procent osób, które oblały na tym zadaniu, oblewają z powodu stresu. Zapisy te podobnie jak tabela 1 z załącznika 2 są niezgodne z ustawą do kierujących, która przewiduje przerwanie egzaminu tylko w przypadku, “gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego”. Aby zupełnie ułatwić to zadanie proponuje dodanie jeszcze jednej próby w zadaniu “ruszanie z miejsca oraz jazda pasem ruchu do przodu i tyłu”. Poniżej przedstawiam proponowane zmiany.

§ 12. 3.Przez zachowanie osoby egzaminowanej, o którym mowa w ust. 2, rozumie się w szczególności:

1) przejechanie kołem przez linie wyznaczające zewnętrzne krawędzie stanowisk;

2) najechanie albo potrącenie pachołka lub tyczki;

1) trzykrotne nieprawidłowe wykonanie zadania, o którym mowa w poz. 2-10 tabeli nr 2 załącznika nr 2 do rozporządzenia.

§ 28. 1. Osoba egzaminowana uzyskuje:

2) negatywny wynik części praktycznej egzaminu państwowego, jeżeli:

a) dwukrotnie nieprawidłowo wykonała to samo zadanie egzaminacyjne, w przypadku zadania w poz. 2 z tabeli nr 2 załącznika nr 2 do rozporządzenia - trzykrotnie.

Następną zmianą jest wykreślenie z załącznika 2 do rozporządzenia tabeli nr 1.

Oczywiście większość tych punktów odpowiada zachowaniu “zagrażającemu bezpośrednio życiu lub zdrowiu uczestników ruchu drogowego”, ale egzaminatorzy bezwzględnie wykorzystują zapisy tej tabeli do oblewania za błahe błędy, ale odpowiadającym tym punktom, jak np. niezastosowanie się do znaku “stop”. Egzaminatorzy oblewają, gdy kursant zatrzyma się trochę w niewłaściwym miejscu. Podobnie jest z “niezastosowanie się do sygnałów świetlnych”. Egzaminatorzy bezlitośnie oblewają za każde drobne nieprawidłowości np. z nieskorzystanie z sygnału S2 i czekanie do sygnału okrągłego (często kursant w stresie nie zauważa, że tam jest strzałka). Egzaminator powinien przerwać egzamin tylko w przypadku opisanym w ustawie, a pozostałe złe zachowania traktować jak błędy, a nie jako rażące naruszenia. Zmiany, które proponuję spowodują, że wynik egzaminu będzie w dużo większym stopniu odzwierciedlał stopień przygotowania kursanta a nie jego odporność psychiczną.

Ministerstwo powinno przejąć kontrolę nad pytaniami egzaminacyjnymi, ale to wymaga zmiany ustawy, dlatego proponuje obniżyć próg wymaganych punktów na egzaminie teoretycznym do 66 (może to być do chwili pełnego uporządkowania pytań tak, aby były jednoznaczne i czytelne).

§ 19. 9. Osoba egzaminowana uzyskuje pozytywny wynik z części teoretycznej egzaminu państwowego w przypadku uzyskania, co najmniej 66 punktów.

Ireneusz Frączek

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
14.3.2013
NIK i w NIK-u o skuteczności egzekwowania mandatów i kar administracyjnych
Kategorie:  » mandaty  » Najwyższa Izba Kontroli

(Fot.: PD@N 458-43)

 

NIK sprawdziła, czy państwo potrafi skutecznie egzekwować mandaty i kary administracyjne. Wstępne wyniki kontroli są niepokojące. Wspólnie z audytorami pochylili się nad nimi eksperci z Ministerstwa Finansów, Urzędów Skarbowych oraz organizacji pozarządowych.

W warszawskiej siedzibie NIK odbył się panel ekspertów poświęcony windykacji mandatów i kar administracyjnych. Kontrolerzy prześledzili w ośmiu województwach, jak kary są nakładane, a potem - gdy brak dobrowolnej wpłaty - egzekwowane. - Zaniepokoiło nas, że tak wiele niezapłaconych mandatów ulega przedawnieniu - tłumaczył podczas spotkania Janusz Madej z Delegatury NIK w Opolu. – Istnieje obawa, że może to utrwalić społeczną postawę poczucia bezkarności. Zadaliśmy więc pytanie, co zrobić, by zwiększyć skuteczność organów państwowych.

Grzegorz Mróz z Ministerstwa Finansów przekonywał, że najlepszym sposobem będzie po prostu zachęcanie ludzi do dobrowolnego płacenia należności. W przypadku większości obywateli rozwiązaniem może okazać się system oparty na zwykłym przypominaniu. – Obywatele powinni poczuć, że państwo jest blisko i chce im pomóc. Dlaczego przed rozpoczęciem działań egzekucyjnych nie przypomnieć komuś, że zapomniał zapłacić mandatu? Wykorzystajmy e-maile, SMS-y lub po prostu telefony – postulował Mróz. Według niego większość ludzi reaguje na takie przypomnienia pozytywnie i dobrowolnie reguluje należności. Ministerstwo Finansów pracuje już nad odpowiednimi rozwiązaniami technologicznymi.

Co jednak z tymi, którzy nie będą skłonni zapłacić mandatu nawet po wielokrotnym przypomnieniu? Marcin Łozowski z Urzędu Skarbowego w Opolu naszkicował na podstawie lokalnych danych statystycznych portret typowego dłużnika: - To mężczyzna w wieku od 25 do 30 lat, który posiada na swoim koncie ok. trzech niezapłaconych mandatów. Według ekspertów takie osoby tworzą grupę świadomie niepłacącą kar. Dlaczego? Przedawnienie należności następuje już po trzech latach, restrykcje grożące za niezapłacenie są niewielkie, a koszty ewentualnej egzekucji raczej niedolegliwe (około siedmiu procent należności). Ktoś, kto zdecyduje się nie zapłacić dobrowolnie mandatu wynoszącego 200 zł, uiści dodatkowo tylko ok. 14 zł, kiedy dojdzie do jego przymusowej egzekucji.

W tej sytuacji według ekspertów jednym z możliwych rozwiązań byłoby urealnienie kosztów windykacji. W Niemczech np. nie liczy się procentu od nałożonego mandatu, ale sprawdza się, ile kosztowała praca urzędnika, który musiał danej sprawie poświęcić swój czas. Dopiero taką sumę dolicza się do nieopłaconego dobrowolnie mandatu. Innym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie informacji o majątku osoby unikającej zapłaty. To wymaga jednak spójnego systemu on-line, a prace nad nim dopiero trwają. - Jesteśmy gdzieś w połowie drogi - przyznawał przedstawiciel Ministerstwa Finansów.

Uczestnicy panelu nie mieli wątpliwości, że oba rozwiązania wymagają akceptacji społecznej. W pierwszym przypadku ludzie muszą zrozumieć, że zwiększenie dodatkowych opłat wymierzone jest w nieuczciwe osoby, a odzyskane pieniądze i tak ostatecznie wrócą do społeczeństwa. W drugim przypadku obywatele powinni rozstrzygnąć, jakiego chcą państwa: ślepego i bezradnego czy widzącego dużo, ale za to skutecznego.

Głównym celem kontroli NIK była ocena działań podejmowanych przez organy administracyjne w celu uzyskania dochodów należnych Skarbowi Państwa z tytułu mandatów karnych i wybranych kar. Inspektorzy sprawdzili Ministerstwo Finansów, osiem urzędów wojewódzkich, osiem komend powiatowych Policji oraz 16 urzędów skarbowych. Raport pokontrolny ze szczegółowymi wynikami zostanie, po ostatecznym opracowaniu, przekazany parlamentarzystom oraz podany do publicznej wiadomości.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
14.3.2013
Telematyka w samochodach: szansa czy zagrożenie?
Kategorie:  » telematyka transportu

Internet nieuchronnie przenika do kolejnych urządzeń codziennego użytku. Początkowo łączyły się ze sobą tylko komputery, obecnie Internet można mieć także w telefonie komórkowym, a w najbliższych latach trafi on także szeroko do samochodów - już pojawia się w najnowszych modelach klasy premium. Zdolność nawiązywania przez samochody łączności satelitarnej oraz wysyłania i odbierania informacji to telematyka. Jak każde nowe rozwiązanie, telematyka bez odpowiednich regulacji prawnych może stać się zarówno narzędziem niezwykle przydatnym dla kierowców, jak też metodą nadmiernego wyczyszczenia ich kieszeni.

Z telematyki wielu użytkowników samochodów korzysta już dziś - jej narzędziem jest przecież najzwyklejsza nawigacja samochodowa, która nie budzi już żadnej sensacji. Naturalne jest rozbudowywanie jej funkcji w przyszłości o nowe możliwości, takie jak informowanie się nawzajem samochodów np. o dostępności miejsca do parkowania (jeden kierowca wyjeżdża drugi dowiaduje się o tym, że na danej ulicy zwolniło się miejsce). Względną nowością są systemy informujące samoczynnie służby ratunkowe w razie wypadku (eCall - od emergency Call). Na razie taki układ funkcjonuje np. w Subaru pod nazwą ISR. Nikt nie kwestionuje ich przydatności; wszak od tego może zależeć ludzkie życie.

Natomiast całkowite novum stanowi bCall (od breakdown Call, czyli wezwanie w sprawie awarii). Dzięki telematyce, nowoczesny samochód może o błędach zapisanych w instalacji autodiagnostycznej OBD poinformować nie tylko właściciela, ale także producenta. Co więcej, producent może zdalnie sczytać wszelkie dane z komputera pojazdu oraz skasować zapisane błędy lub dokonać aktualizacji oprogramowania, również wtedy, kiedy samochód nie jest używany. Do tej pory było to możliwe tylko za pomocą komunikacji przewodowej lub ewentualnie interfejsu Bluetooth, którego zasięg jest bardzo ograniczony. Na pierwszy rzut oka lub ucha brzmi to świetnie: nie trzeba będzie jeździć do mechanika z każdym błędem - wszystko odbędzie się bezprzewodowo. Niestety, koncerny samochodowe są niezwykle sprytne: w przypadku wykrycia awarii lub jej prawdopodobieństwa (np. niskiego poziomu oleju, przejścia auta w tryb awaryjny) telematyka będzie kierować użytkownika oczywiście do serwisu autoryzowanego. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której kierowca otrzyma nagle informację: awaria, jedź do ASO “X”, podczas gdy w bezpośredniej bliskości będzie miał warsztat niezależny, z którego wolałby skorzystać. Ale system może na to nie pozwolić - tylko wybrany przez koncern serwis będzie miał stosowną informację o rodzaju awarii.

“To zagrożenie dla istnienia zasad wolnej konkurencji.” - twierdzi Alfred Franke, Prezes SDCM - “Może nawet stanowić narzędzie szantażu dealerów przez koncerny: jeśli nie dostosujesz się do naszych procedur, nie będziemy wysyłać do ciebie samochodów. Dlatego wymagane jest powzięcie kroków legislacyjnych, które zapewnią, że systemy operacyjne samochodów będą systemami otwartymi, do których dostęp będzie miał operator niezależnego rynku dysponujący urządzeniem łączności bezprzewodowej i odpowiednim oprogramowaniem.” Obecnie te systemy mają charakter zamknięty, tj. dostęp do informacji ma tylko koncern samochodowy. Ogranicza to wolność wyboru konsumentów: nie do pomyślenia jest, żeby samochód zmuszał kierowcę do skorzystania z konkretnego serwisu, podobnie jak marynarka, od której odpruł się guzik, nie zmusi użytkownika do wyprawy do konkretnego krawca. Trzeba też mieć na uwadze, że dzięki otwartym systemom operacyjnym samochodów, każdy kierowca będzie mógł w przyszłości instalować w swoim samochodzie takie aplikacje, jakie sobie zażyczy, a nie tylko takie, jakie za słoną opłatą udostępni mu koncern samochodowy.

O wolność dostępu do systemów operacyjnych samochodów zabiega koalicja wielu organizacji pod nazwą AFCAR, wspierana przez europejską organizację zrzeszającą dealerów samochodów CECRA oraz stowarzyszenie FIGIEFA, a w Polsce - Stowarzyszenie Dystrybutorów Części Motoryzacyjnych. Pierwsze sukcesy zostały już osiągnięte: Parlament Europejski zasugerował Komisji Europejskiej konieczność otwarcia systemów operacyjnych samochodów. Niestety, to tylko początek długiej drogi. Projekt trafił do konsultacji wewnętrznych, podczas których wszystkie zainteresowane strony mają przedstawić swoje racje. Organizacje zrzeszające operatorów motoryzacyjnego aftermarketu dołożą wszelkich starań, żeby telematyka służyła rzeczywiście kierowcom, nie zaś drenowania ich kieszeni.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
18.3.2013
W Łowiczu odbędzie się XV ZDS PFSSK

 

(Fot.: PD@N 458-31) 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
pytania i odpowiedzi
pytania i odpowiedzi
pytania i odpowiedzi
pytania i odpowiedzi
18.3.2013
Krzysztof Wójcik: Czy to jest “pułapka egzaminacyjna”?
Kategorie:  » skrzyżowania  » Warszawa  » egzamin praktyczny

Pytanie:

 

(Fot.: PD@N 458-48)

 

Dzień dobry. Jestem instruktorem i od pewnego czasu zauważyłem panujący chaos odnośnie prawidłowej interpretacji znaków i sygnałów na skrzyżowaniu ul. Conrada i Powstańców Śląskich. Dokładnie skręt w prawo z Conrada w Powstańców Śl. lub od strony przeciwnej, z ul. Kochanowskiego w ul. Reymonta. Eksperci dumnie nazywają to skrzyżowanie pułapką egzaminacyjną. Tylko jest tu pewien problem i rozbieżność. Zbigniew Drexler przy współpracy egzaminatorów z WORD Warszawa w swoim poradniku "Trudne sytuacje na drodze-skrzyżowania" opublikowanym przez “Dziennik Gazetę Prawną” wyjaśnia, że sygnalizacja jest nadrzędna nad znakami i twierdzi, że na tym skrzyżowaniu, pojazd skręcający w prawo z ul. Conrada ma pierwszeństwo przejazdu przed pojazdem skręcającym w lewo z ul. Kochanowskiego. Natomiast asp. Robert Opas ze stołecznej policji na łamach SE.pl Publikacja: 15.01.2013, (http://www.se.pl/wydarzenia/warszawa/warszawa-tutaj-oblejesz-egzamin-na-prawko_301203.html) wyjaśnia, że w przypadku tego skrzyżowania zielone światło odnosi się do ścieżki dla rowerów i przejścia dla pieszych. Dalej mamy znaki, pionowe i poziome, które mówią, że powinniśmy ustąpić pierwszeństwa. Zanim przejrzałem poradnik Pana Drexlera uważałem, że skręcając z ulicy Conrada w Powstańców należy ustępować pierwszeństwa, tak jak na większości tego typu skrzyżowaniach z wyodrębnioną wysepką. Po tej niejednokrotnej zresztą publikacji doszedłem do wniosku, że faktycznie skoro jest sygnalizacja, to chyba się mylę. Pod koniec 2012 r doszła afera w WORD Kielce (http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,10872485,Stop_czy_nie__Sprzeczne_interpretacje_znakow.html) Tam policja kontra egzaminatorzy. Nie minęły 2 miesiące i warszawska drogówka chwyta temat. Pytałem jednego z egzaminatorów z Warszawy o jego zdanie na temat prawidłowości na skrzyżowaniu i podzielił on pogląd asp. Opasa. Teraz to już nie wiem jak właściwie mam wytłumaczyć kursantowi. Prowadzę stronę internetową, na której podpowiadam kursantom jak prawidłowo pokonywać trudne skrzyżowania w okolicy WORD. I od ponad roku podtrzymuję stanowisko Pana Drexlera, ale teraz mam już wątpliwości. Nie wiem jak mam odpowiadać na pytania internautów, kto ma rację? Czy redakcja może mi pomóc wyjaśnić ten problem? Pozdrawiam (dane do wiadomości redakcji)

 

Odpowiedź:

 

 (Fot.: PD@N 458-49kw)

 

Krzysztof Wojcik (fot.), ukończył pełne studia wyższe w Warszawskiej Szkole Zarządzania, uzyskując dyplom w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi. Od 2010 roku absolwent studiów podyplomowych w zakresie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Wykładowca szkoleń dla kandydatów na egzaminatorów i instruktorów. Od 2011 roku egzaminator nadzorujący Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.

 

Witam. Na wstępie chciałbym polemizować ze zdaniem: “eksperci dumnie nazywają to miejsce pułapką egzaminacyjną”. Jeżeli ktoś formułujący taki zwrot określa się mianem “eksperta”, powinien wpierw zadać sobie pytanie czy egzamin praktyczny na prawo jazdy to sprawdzenie rzeczywistych umiejętności osoby egzaminowanej czy też celowe dążenie egzaminatora do wystawienia oceny negatywnej. Przeglądając internetowe strony prasy brukowej, domyślać się można, iż zdanie “Warszawa: w tych miejscach oblejesz egzamin na prawo jazdy” - jest sloganem, mającym przykuć uwagę i zwiększyć poczytność pisma. Uważam, że to nie egzaminator, a takiego typu artykuł, czyni wiele zła osobom egzaminowanym. Zawarte w nim nieprawdziwe tezy, poparte (mam nadzieję, wyrwanymi z kontekstu) wypowiedziami policjanta - utrudniają świadomą i bezpieczną jazdę osobie egzaminowanej.

Skrzyżowanie ulic Reymonta, Kochanowskiego, Powstańców Śląskich, Conrada w Warszawie, nie należy do łatwych w pokonaniu. O dziwo, nie występuje tu zwiększona ilość zdarzeń drogowych. Punkt sporny dotyczy skrętu w prawo z ul. Conrada w Powstańców Śląskich. Podobne skrzyżowanie w okolicy znajdziemy u zbiegu ulic Piastów Śl. i Powstańców Śl..

Mylenie nadrzędności z hierarchią

W myśl obowiązujących przepisów nie występuje hierarchia ważności, czyli kolejność w jakiej mają stosować się uczestnicy ruchu do określonych dyspozycji (co miało miejsce w PoRD z 1983r., gdzie w sytuacji nierozstrzygnięcia kolejności przejazdu wg. wskazań sygnalizacji świetlnej, przechodziło się “poziom niżej” i rozstrzygało wg. znaków pierwszeństwa). W obecnych przepisach wskazuje się nadrzędność, a nie kolejność. Nierozstrzygnięcie kolejności przejazdu przy wskazaniach sygnalizacji świetlnej, powoduje rozstrzyganie tej kolejności według ogólnych zasad przecinania się kierunków ruchu.

W myśl art.25 PoRD, kierujący zbliżający się do skrzyżowania, zachować musi szczególną ostrożność i ustalić zasady pierwszeństwa na nim obowiązujące. Zbliżając się zatem ul. Conrada do Powstańców Śl. widzimy działającą ogólną sygnalizację świetlną. Wiemy, że kierujący jadący z przeciwka i chcący skręcić w lewo, będzie musiał ustąpić nam pierwszeństwa, bez znaczenia czy pojedziemy na wprost czy też skręcimy w prawo.

Problem tego skrzyżowania dotyczy pionowego znaku A-7, ustawionego bezpośrednio przed wjazdem na jezdnię poprzeczną, około 2 m za sygnalizatorem (podobnie jak znak B-20 w podnoszonym przez autora pytania kieleckim przykładzie). Jedyną racjonalną przesłanką takiego ustawienia znaku, może być chęć “przypomnienia” o konieczności ustąpienia pierwszeństwa dla jadących drogą z pierwszeństwem, w sytuacji, gdy sygnalizacja świetlna nie działa.

Polemizując z przedstawioną interpretacją, cyt: “W przypadku tego skrzyżowania zielone światło odnosi się do ścieżki dla rowerów i przejścia dla pieszych. Dalej mamy znaki, pionowe i poziome, które mówią, że powinniśmy ustąpić pierwszeństwa - wyjaśnia asp. Robert Opas ze stołecznej policji.” - przypominam, że jest to jedno skrzyżowanie. Nie występują na nim skanalizowane wyloty, zapewniające bezkolizyjny wjazd na jezdnię poprzeczną. W myśl rozporządzenia dotyczącego “szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach” – stosując sygnalizację na skrzyżowaniu, należy objąć nią wszystkie grupy uczestników i wszystkie strumienie ruchu. Nie dopuszcza się pozostawiania jakiegokolwiek wlotu, pasa lub strumienia ruchu w obszarze skrzyżowania bez sygnalizacji.

Najważniejszym kryterium przejazdu przez to skrzyżowanie jest postępowanie w myśl art.3 ust.1 PoRD, tzn. “...unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.” Sprawdzając zatem umiejętności osób egzaminowanych w tym miejscu, egzaminator będzie oceniał przede wszystkim właściwą obserwację drogi, dostrzeganie potencjalnych czy rzeczywistych niebezpieczeństw oraz świadome podejmowanie decyzji i sposób rozwiązania ewentualnych problemów.

Cyt: “Prowadzę stronę internetową, na której podpowiadam kursantom jak prawidłowo pokonywać trudne skrzyżowania w okolicy WORD” - w kwestii rad dawanych przez autora pytania internautom czy kursantom, pragnę przypomnieć, że sytuacja na drodze zmienia się dynamicznie. Często od kilkunastu różnych czynników zależy, czy możemy jechać czy powinniśmy czekać, czy mamy pierwszeństwo czy też nie. Najważniejsze podczas szkolenia jest osiągnięcie założonego celu. Celem tym jest umiejętność świadomego i samodzielnego podejmowania decyzji za kierownicą pojazdu. Niedźwiedzią przysługą byłaby zatem wskazówka dla osób szkolonych, że skręcając w prawo z ul. Conrada w Powstańców Śl. (przy nadawanym zielonym świetle) mamy bezwarunkowe pierwszeństwo przejazdu, bez konieczności uwzględniania zachowania innych uczestników ruchu.

Pozdrawiam, Krzysztof Wójcik

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
pytania i odpowiedzi
18.3.2013
Łączenie pracy etatowej i własnej działalności

Pytanie: Czy można łączyć własną działalność gospodarczą z pracą na etacie?

Odpowiedź: Osoby pracujące na umowę o pracę mogą bez jakichkolwiek przeszkód prowadzić swoją własną działalność gospodarczą. Jedyną przeszkodą w założeniu własnej firmy może być zakaz konkurencji zawarty w umowie o pracę.

Własna firma. Coraz popularniejszym staje się łączenie pracy na etacie z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej. Jest to dobre rozwiązanie na powiększenie uzyskiwanych dochodów, przy czym nie powiększają się składki ZUS, które płacone są już przez pracodawcę. Bardzo często zdarza się, że firma założona przez pracownika zajmuje się dokładnie tym samym rodzajem działalności co wykonywana na podstawie umowy o pracę. W przypadku, gdy wykonywana działalność pokrywa się co do obszaru i przedmiotu pracodawca może poczytać to jako brak lojalności lub działalność konkurencyjną. Często kończy się to wypowiedzeniem umowy o pracę. Czy pracodawca może wypowiedzieć umowę o pracę z tego powodu?

Zakaz konkurencji w umowie o pracę: Jeżeli pracownik miał zapisane w umowie o pracę klauzulę zakazu konkurencji, wypowiedzenie umowy o pracę może być najmniej dotkliwą karą jaką otrzyma. O wiele częściej będzie się to wiązało z karami finansowymi, których wartość zależy od zapisu zawartego w łączącej strony stosunku pracy umowie. Jeżeli jednak w umowie o pracę nie występował zakaz konkurencji pracodawca nie może rozwiązać umowy bez wypowiedzenia. W przypadku takim pracownik nie ma obowiązku pytać pracodawcy o zgodę na założenie własnej firmy, która zajmowałaby się tym samym co pracodawca. Również kodeks pracy nie stawia pracownikowi żadnych przeszkód ani wymogów ograniczających prawo do założenia zbieżnej przedmiotowo działalności gospodarczej. Co prawda pracownik musi dbać o dobro pracodawcy, jednak nie można interpretować tego rozszerzająco w kierunku zakazu konkurencji. Zakaz konkurencji nie może jednak zabraniać pracownikowi prowadzenia działalności gospodarczej niepokrywającej się z działalnością pracodawcy.

Ograniczenia dla firmy pracownika. Brak zakazu konkurencji w umowie o pracę pracownika nie upoważnia go jednak do nieograniczonych możliwości konkurencji. Oznacza to, że pracownik nie może przy prowadzeniu własnej działalności gospodarczej wykorzystywać swojej pozycji lub stanowiska zajmowanego u pracodawcy.

Obie aktywności powinny być wykonywane w sposób rozdzielny, czyli prowadzenie własnej firmy nie może kolidować z obowiązkami pracowniczymi. Nie jest np. dopuszczalne wykonywanie zadań własnej firmy w czasie godzin pracy. Sytuacja taka jest niedopuszczalna i może stanowić podstawę do wypowiedzenia umowy o pracę. Pracownik musi jednoznacznie oddzielać wykonywanie obowiązków pracowniczych od prowadzenia firmy.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
11.3.2013
Nowe zasady szkolenia i egzaminowania (Katowice)

(Fot.: PD@N 458-24)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
11.3.2013
Zaproszenie na bezpłatne sprawdzenie stanu technicznego auta

 

(Fot.: PD@N 458-20)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
18.3.2013
News to miejsce na Twoje ogłoszenie

 

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

 

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

 

 

Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
egzamin na prawo jazdy - word, egzaminatorzy word w Suwałkach word w Suwałkach word w Poznaniu