Dziś jest 23 listopada 2014, imieniny Adeli, Felicyty, Klemensa.
Wydawca - Grupa IMAGE Sp. z o.o.Prawo Drogowe@NEWS
 
Oferujemy Państwu zbiór serwisów informacyjnych PRAWO DROGOWE@NEWS. Dzięki świadczonej Państwu usłudze piar-u (przeglądanie prasy i internetu) będziecie otrzymywali raz w tygodniu informacje dotyczące:
  • projektowanych, dyskutowanych, uchwalonych, opublikowanymi i wchodzących w życie aktów prawnych z zakresu prawa drogowego, transportu i drogownictwa,
  • bezpieczeństwa, zmieniających się zasadach i wszelkich innych wydarzeń z zakresu ruchu i drogownictwa,
  • informacje międzynarodowe, krajowe, regionalne,
  • zagadnień zawartych w przesyłanych nam pytaniach.
R E K L A M A


20.10.2014 - 2.11.2014 (0505/26/2014)        Pobierz numer
Roman Rzońca proponuje w miejsce strzałki zielonej żółtą; Marek Górny: Czym jest przygotowanie pedagogiczne: o obowiązkowej sygnalizacji niezapięcia pasów bezpieczeństwa; już wymień opony, uniknij mandatu - radzą instruktorzy techniki jazdy; zmienione rozporządzenie dot. komisji weryfikującej pytania egzaminacyjne; Opinia prawna - odpowiedzialność za barak odblasków; o utraconej rękojmi należytego wykonywania zawodu egzaminatora; Jan Zasel: O jeden most za daleko; podsumowanie akcji “ZNICZ 2014”; o minionym sezonie rowerowym; o ruchu dwukierunkowym, ale na jednym pasie ruchu; dzik jest dziki; nawet mały element może uratować życie. Odblaski są cool!; o jednych odblaskach co świeca słabo i drugich, które ratują życie; o więźniach uczestniczących w edukacji piratów drogowych; czy starosta może kontrolować samochód nauki jazdy? o...
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
20.10.2014
Marek Górny: Czym jest przygotowanie pedagogiczne?

 

 

Marek Górny, specjalista ds. szkolenia, autor książek (505-39)

 

Ośrodek pragnący uzyskać poświadczenie o spełnianiu dodatkowych wymogów zgodnie z art. 31 ustawy o kierujących pojazdami, wśród wielu warunków musi spełnić warunek zatrudnienia osoby posiadającej przygotowanie pedagogiczne (art. 31 ust.1 pkt 4 c). Ustawodawca wskazał, aby przygotowanie pedagogiczne było zgodne z przepisami wydanymi na podstawie ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2014 r. poz. 191). W wielu przypadkach organy nadzoru wymagają zatrudnienia osoby objętej uprawnieniami wynikającymi z Karty Nauczyciela. Karta Nauczyciela jest ustawą dotyczącą czynnych nauczycieli. Nie przysługuje natomiast szeregu wykładowcom, trenerom, instruktorom zatrudnionym w placówkach kształcenia poza oświatowego. Nie oznacza to, że osoby nie objęte Karta Nauczyciela nie posiadają przygotowania pedagogicznego. Sama ustawa również nie określa czym jest przygotowanie pedagogiczne. Ustawa o kierujących nie odsyła bezpośrednio do tej ustawy (Karta Nauczyciela), lecz do przepisów wydanych na podstawie ustawy z dnia 26 stycznia 1982 roku - Karta Nauczyciela.

Pojęcie - przygotowanie pedagogiczne - definiuje rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 12 marca 2009 roku w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczyciel ( Dz. U. tj. z 2013 poz. 1207). Rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 9 ust. 2 ustawy - Karta Nauczyciela. W §1 pkt. 3 rozporządzenie definiuje przygotowanie pedagogiczne w następującymi słowami (cytat) “przygotowaniu pedagogicznym - należy przez to rozumieć nabycie wiedzy i umiejętności z zakresu psychologii, pedagogiki i dydaktyki szczegółowej, nauczanych w wymiarze nie mniejszym niż 270 godzin w powiązaniu z kierunkiem (specjalnością) kształcenia oraz pozytywnie ocenioną praktyką pedagogiczną - w wymiarze nie mniejszym niż 150 godzin; w przypadku nauczycieli praktycznej nauki zawodu niezbędny wymiar zajęć z zakresu przygotowania pedagogicznego wynosi nie mniej niż 150 godzin; o posiadaniu przygotowania pedagogicznego świadczy dyplom ukończenia studiów lub inny dokument wydany przez uczelnię, dyplom ukończenia zakładu kształcenia nauczycieli lub świadectwo ukończenia kursu kwalifikacyjnego.”

Z powyższego wynika jasno, że przygotowanie pedagogiczne posiada każda osoba spełniająca powyższe kryteria. Nie jest istotnym, czy w chwili obecnej wykonuje pracę nauczyciela i podlega prawom Karty Nauczyciela. Równocześnie pragnę zwrócić uwagę, że absolwenci kierunków pedagogicznych nie zawsze posiadają powyższe kwalifikacje, z powodu niedostatecznej ilości praktyk pedagogicznych przewidzianych w programie studiów. Uprawnienia pedagogiczne na pewno będą posiadali absolwenci uczelni kształcących nauczycieli np. dawnych WSP, Akademii Pedagogicznych.

W przypadku składania wniosku dotyczącego poświadczenia o spełnianiu dodatkowych wymogów przez OSK warto sprawdzić, czy może we własnym gronie mamy takiego specjalistę. Najlepszym rozwiązaniem jest zawsze, aby osoba taka miała przynajmniej zorientowanie w specyfice pracy instruktorskiej. Oczywiście nie musi posiadać uprawnień instruktorskich, ale ich posiadanie było by bardzo pożądane.

Marek Górny

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
20.10.2014
Prawo jazdy odbiera policjant, ale decyzja starosty
Kategorie:  » piraci drogowi  » prawo jazdy - utrata  » starostwa

 

 

(505-20 i 37)

 

Zgodnie z projektem o fizycznym odebraniu prawa jazdy będzie decydował policjant na drodze, a formalne zatrzymanie dokumentu miałoby się odbywać na podstawie decyzji administracyjnej starosty. Policjanci na drodze nie mogą decydować o zakazie prowadzenia pojazdów. Nawet czasowym - przekonują prawnicy na łamach “Dziennika Gazety Prawnej”. O procesowanym projekcie kodeksu karnego w zakresie zmiany przepisów dotyczących pijanych kierowców (druk 2586) relacjonujemy od lipca br., czyli chwili gdy został zarejestrowany w Sejmie RP, ale nawet wcześniej, czyli tuż po tragedii w Kamieniu Pomorskim. Projekt przewiduje zmiany przepisów także w ustawie - Prawo o ruchu drogowym oraz o kierujących pojazdami. Proponowane przepisy mają pozwolić funkcjonariuszom policji zabrnie prawa jazdy na trzy miesiące. Przy uzasadnieniu tej decyzji - rażące naruszenie prędkości (dokładnie w obszarze zabudowanym prędkości o co najmniej 50 km/godz.). Powołany dziennik wskazuje, iż propozycje takie spotkały się ze “zdecydowanym sprzeciwem ekspertów”. Dla przykładu cytowana jest następująca wypowiedź jednego z tych ostatnich: “Zatrzymanie prawa jazdy stosowane jest w dwóch celach. Pierwszym jest niezwłoczne odsunięcie kierującego pojazdem od udziału w ruchu ze względu na to, że dalej prowadząc pojazd, może stwarzać zagrożenie. Dalszym celem jest zapewnienie wykonania przyszłego zakazu prowadzenia pojazdu. Tylko że w takiej sytuacji nie jest możliwe orzeczenie przez sąd takiego zakazu - mówi prof. Ryszard Stefański z Uczelni Łazarskiego. - Wszystko dlatego, że za wykroczenie niestosowania się do ograniczenia prędkości (art. 92a kodeksu wykroczeń) oraz za inne naruszenia przepisów o ruchu drogowym (art. 97 k.w.) nie jest przewidziane orzeczenie takiego zakazu - tłumaczy prawnik. Prof. Stefański zwraca uwagę, że w proponowanym rozwiązaniu zatrzymanie prawa jazdy ma wyłącznie represyjny charakter i zbliżone jest do zakazu prowadzenia pojazdów. - A to, zgodnie z art. 175 ust. 1 konstytucji, powinno należeć do sądu. To o tyle istotne, że projekt przewiduje, by zatrzymywanie w takich sytuacjach prawa jazdy było obligatoryjne - zwraca uwagę prof. Stefański.” Prace sejmowej podkomisji stałej ds. nowelizacji prawa karnego zarekomendowała usunięcie tych przepisów z projektu ustawy o pijanych kierowcach trwają.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
20.10.2014
Roman Rzońca: W miejsce zielonej strzałki proponuję ŻÓŁTĄ

 

 

505-22.jpg (224×299)

 

Stefan Rzońca, od ponad dwudziestu lat instruktor nauki jazdy, wychowawca wielu młodych kierowców i instruktorów

 

 

Witam. Wiemy wszyscy, jak brakuje cierpliwości kierowcom w ruchu drogowym. Każde zatrzymanie pojazdu powoduje u niektórych zbędną nerwowość. Dobrodziejstwem więc, jest możliwość jazdy pomimo czerwonego. Kierowcy znają warunki jakie trzeba spełnić, aby wykonać "skręt warunkowy", ale nie stosują się w większości do wymogu - "zatrzymać się". Dlaczego?

W rozmowach z moimi uczniami i ze znajomymi kierowcami zawsze podkreślają, że widzą zieloną strzałkę, a to "jednak zielone" i jadą bez zatrzymania. Ilu moich uczniów podczas jazdy na egzaminie również popełniło ten błąd nie zatrzymując pojazdu do "zera" tego nie sprawdzałem. Dodatkowo sygnał często "gaśnie" i uczeń nie widzi tego. Egzaminator przerywa egzamin.

Co zrobić, aby jednak wszyscy poprawnie korzystali z sygnalizatora S-2?

1.        Proponuję zamiast zielonej strzałki zmienić jej barwę na ŻÓŁTĄ!!! Jest to ostrzeżenie dla kierowcy - Uwaga! może być załączona ciągle podczas nadawania sygnału czerwonego nie uwzględniając bezkolizyjności ruchu.

2.        Przywrócić poprzedni wymóg - Ustąpić pierwszeństwa pieszym i pojazdom! bez konieczności obowiązkowego (ślepego) zatrzymywania pojazdu. Jako instruktor "oberwałem" kilkakrotnie w tył samochodu tylko dlatego, że zatrzymałem samochód na skręcie ze strzałką. Nie powtórzę słów, jakie pod moim adresem wypowiadali ci, którzy wjechali w mój bagażnik.

A co z bezpieczeństwem? Już widzę ludzi odpowiedzialnych za to zagadnienie piastujących odpowiednie stanowiska w rządzie, jak zarzucają mi jego zmniejszenie. Wydaje mi się jednak, że wprowadzenie tych zmian uczyni ruch drogowy płynniejszym, bardziej logicznym a może i wygodniejszym. Trzeba sprawdzić jak sprawa ma się w chwili obecnej: ilu kierowców zatrzymuje się na strzałce warunkowej. Wydaje mi się, że ten przepis trzeba jednak zmienić w taki sposób, aby kierowcy zrozumieli czemu ma służyć.

Pozdrawiam, Stefan Rzońca

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
20.10.2014
Wyświetlacze czasu na sygnalizatorach świetlnych nie poprawiają bezpieczeństwa - informuje Rynasiewicz
Kategorie:  » skrzyżowania  » sygnalizacja świetlna

Poseł Łukasz Borowiak jeszcze latem złożył interpelację oznaczoną numerem 28008 w sprawie możliwości wprowadzenia wyświetlaczy odmierzających czas, jaki pozostał do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych. W ostatnim czasie na stronach Sejmu RP opublikowano odpowiedź na tę interpelację.

Problem legalności wyświetlaczy zmiany świateł na skrzyżowaniach wraca, ale niestety dotąd nie znalazł rozstrzygnięcia, czyli zapisu w stosownych przepisach. Mimo to w wielu miastach Europy, ale też Polski działa. I tu poseł pyta ministra o przesłanki prawne mówiące o tym, że montowanie sekundników na sygnalizacji świetlnej jest zakazane i czy łamany jest przepis kodeksu drogowego. Na początku roku publikowaliśmy interpelację autorstwa posła Józefa Lassoty i odpowiedź na nią. Dzisiaj Zbigniewa Rynasiewicza, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju odpowiedź posłowi Borowiakowi, i tu wskazał obowiązujące przepisy rozporządzeń: w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz drugie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Akty te nie przewidują stosowania wyświetlaczy. I dalej dowiadujemy się, iż resort zlecił dokonanie analizy zasadności stosowania takich urządzeń. I dalej Rynasiewicz wyjaśnia: z przeprowadzonej analizy wynika, iż stosowanie tego typu wyświetlaczy nie wpływa na poprawę bezpieczeństwa oraz efektywności ruchu drogowego. Zastosowanie w organizacji ruchu wyświetlaczy czasu według Stowarzyszenia KLIR może powodować niebezpieczne reakcje uczestników ruchu drogowego, a w efekcie negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo tego ruchu, gdyż kierujący pojazdami będą np. przekraczali skrzyżowanie z nadmierną prędkością. Stowarzyszenie wskazało, że jedynym uzasadnionym przypadkiem stosowania przedmiotowych wyświetlaczy są sygnalizacje stałoczasowe, działające na terenie prowadzonych robót drogowych, gdzie ruch odbywa się wahadłowo. I konkluduje: jednocześnie należy wskazać, że koszty zakupu przedmiotowych urządzeń, ich instalacji oraz utrzymania, a także koszty opracowania projektów organizacji ruchu stanowiłyby dodatkowe obciążenie finansowe dla jednostek samorządu terytorialnego, a w przypadku dróg krajowych położonych poza granicami miast na prawach powiatu - również dla budżetu państwa. Mając na względzie przywołane wyżej wnioski co do stosowania wyświetlaczy czasu (w tym potencjalne ryzyko obniżenia poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego) oraz potrzebę ograniczenia wydatków - zarówno z budżetu państwa, jak i z budżetów jednostek samorządu terytorialnego - nie planuje się wprowadzania zmian legislacyjnych mających na celu umożliwienie stosowania wyświetlaczy czasu w sygnalizacji świetlnej na drogach. Czyli stanowisko resortu jest niezmienne. (jm)

 

 

Interpelacja (nr 28008) do ministra infrastruktury i rozwoju

w sprawie możliwości wprowadzenia wyświetlaczy odmierzających czas, jaki pozostał do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych

 

Szanowna Pani Minister! Zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie informacji w sprawie możliwości wprowadzenia wyświetlaczy odmierzających czas do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych. Sygnalizatory świetlne, pokazując dodatkowo liczbę sekund, które pozostają do zmiany światła, są stosowane w różnych miastach Europy, a także w niektórych miejscach w Polsce. Wiele środowisk wskazuje, że taka informacja jest przydatna zarówno dla kierowców, jak i dla pieszych. Obecne przepisy nie dopuszczają takiego rozwiązania, które mogłoby negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo, np. skłaniając kierowców do przekraczania skrzyżowań z nadmierną prędkością.

Ponadto koszty opracowania projektów organizacji ruchu stanowiłyby dodatkowe obciążenie finansowe dla samorządów i budżetu państwa. Niejednokrotnie samorządy obawiają się także konieczności wypłacania wysokich odszkodowań, gdy doszłoby do wypadku na skrzyżowaniu tego typu. Mając na uwadze powyższe, zwracam się do Pani Minister z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania:

1.        Jakie są przesłanki prawne mówiące o tym, że montowanie sekundników na sygnalizacji świetlnej jest zakazane? Jaki konkretnie przepis Kodeksu drogowego jest łamany?

2.        Czy zdaniem ministerstwa takie wyświetlacze mają uzasadnienie w konkretnych sytuacjach, np. podczas robót drogowych?

3.        Czy znane są ekspertyzy prawne potwierdzające, że wprowadzenie wyświetlaczy odmierzających czas do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych mogłoby negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo?

Z wyrazami szacunku

Poseł Łukasz Borowiak

Warszawa, dnia 5 sierpnia 2014 r. 

 

Odpowiedź na interpelację nr 28008

 

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na interpelację posła Łukasza Borowiaka w sprawie możliwości wprowadzenia wyświetlaczy odmierzających czas, jaki pozostał do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych, przekazaną pismem z dnia 7 sierpnia 2014 r., znak: SPS-023-28008/14, przedstawiam następującą informację.

Obowiązujące przepisy rozporządzeń:

-         ministrów infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 170, poz. 1393, z późn. zm.),

-         ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181, z późn. zm.) nie przewidują stosowania przywołanego wyżej rozwiązania w sygnalizacji świetlnej na drogach.

Wobec licznej korespondencji w sprawie wyświetlaczy czasu informujących kierujących pojazdami oraz pieszych o czasie pozostającym do końca wyświetlenia danego sygnału przez sygnalizator świetlny resort infrastruktury w 2010 r. przeprowadził analizę zasadności stosowania tego typu urządzeń na drogach publicznych.

W ramach przedmiotowej analizy zostały zebrane informacje i opinie od przedstawicieli resortu poza granicami RP oraz ambasad RP - łącznie z dziewięciu państw europejskich. Ponadto resort otrzymał w przedmiotowej sprawie stanowisko Stowarzyszenia Klub Inżynierii Ruchu (KLIR) dostępne na stronie internetowej eDroga.pl, w zakładkach: Prawo, Zdaniem drogowców (link do strony: http://edroga.pl/prawo/zdaniem-drogowcow?start=27). Z przeprowadzonej analizy wynika, iż stosowanie tego typu wyświetlaczy nie wpływa na poprawę bezpieczeństwa oraz efektywności ruchu drogowego. Zastosowanie w organizacji ruchu wyświetlaczy czasu według Stowarzyszenia KLIR może powodować niebezpieczne reakcje uczestników ruchu drogowego, a w efekcie negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo tego ruchu, gdyż kierujący pojazdami będą np. przekraczali skrzyżowanie z nadmierną prędkością. Stowarzyszenie wskazało, że jedynym uzasadnionym przypadkiem stosowania przedmiotowych wyświetlaczy są sygnalizacje stałoczasowe, działające na terenie prowadzonych robót drogowych, gdzie ruch odbywa się wahadłowo.

Również w opiniach z Republiki Federalnej Niemiec, Austrii, Holandii oraz Ukrainy wskazano, że stosowanie wyświetlaczy czasu przyczynia się do prowokowania niebezpiecznych zachowań wśród uczestników ruchu drogowego. Ponadto koszty związane z zastosowaniem przedmiotowych wyświetlaczy są dość wysokie, na co wskazują m.in. informacje przekazane przez ambasady RP w Szwecji oraz Holandii.

Pozytywne rezultaty stosowania wyświetlaczy czasu wskazane zostały jedynie w opiniach z Holandii, Ukrainy oraz Federacji Rosyjskiej i odnosiły się tylko do urządzeń przeznaczonych dla pieszych oraz rowerzystów. Nie zostały one jednak poparte żadnymi danymi statystycznymi. Wykazano również, że zastosowanie wyświetlaczy czasu przyczyniło się do wzrostu liczby rowerzystów przedwcześnie wjeżdżających za sygnalizator (przed rozpoczęciem nadawania sygnału zielonego, gdy odliczanie zbliża się do zera). Wobec ogólnie negatywnej oceny stosowania wyświetlaczy czasu resort nie podjął decyzji o prowadzeniu badań (ani nie zlecał prowadzenia badań) w zakresie wpływu takich rozwiązań na ruch drogowy, w tym jego bezpieczeństwo.

Jednocześnie należy wskazać, że koszty zakupu przedmiotowych urządzeń, ich instalacji oraz utrzymania, a także koszty opracowania projektów organizacji ruchu stanowiłyby dodatkowe obciążenie finansowe dla jednostek samorządu terytorialnego, a w przypadku dróg krajowych położonych poza granicami miast na prawach powiatu - również dla budżetu państwa. Mając na względzie przywołane wyżej wnioski co do stosowania wyświetlaczy czasu (w tym potencjalne ryzyko obniżenia poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego) oraz potrzebę ograniczenia wydatków - zarówno z budżetu państwa, jak i z budżetów jednostek samorządu terytorialnego - nie planuje się wprowadzania zmian legislacyjnych mających na celu umożliwienie stosowania wyświetlaczy czasu w sygnalizacji świetlnej na drogach.

Z poważaniem

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
20.10.2014
“Pętle śmierci” - motocykliści ze stalowymi linkami na szyi?
Kategorie:  » motocykliści  » wypadki drogowe  » Sejm RP

 

(505-52)

 

Co to jest pętla śmierci? Według wtajemniczonych są motocykliści, którzy jeżdżą motocyklem z założoną pętlą z plecionki stalowej przywiązanej do ramy, tak aby w sytuacji wypadku... nie zostać kaleką. Pomysł z horroru, a jednak jest grupa motocyklistów tak właśnie postępujących. Posłowie Józef Lassota i Lidia Gądek wnieśli w tej sprawie interpelację do ministra spraw wewnętrznych (interpelacja nr 28414) zgłaszając wątpliwość, czy tego typu zachowania powinny być dopuszczalne, pytają o przepis zakazujący stosowania “pętli śmierci”. Odpowiedzi udzielił Grzegorz Karpiński, podsekretarz stanu w resorcie. Oczekując na dostęp do niej ciekawi jesteśmy Państwa wiedzy i opinii, czy słyszeliście o takich praktykach? A inni uczestnicy ewentualnego wypadku...?

 

 

Interpelacja (nr 28414)

do ministra spraw wewnętrznych

w sprawie motocyklistów ze stalowymi linkami na szyi

 

Szanowny Panie Ministrze! Z policyjnych statystyk z ostatnich lat wynika, że rocznie w wypadkach motocyklowych ponosiło śmierć ok. 250 osób. Sytuacja w 2013 r. znacznie się poprawiła, gdyż śmierć poniosło “tylko” ok. 150 motocyklistów. Głównie są to ludzie młodzi, a główną przyczyną wypadków była nadmierna szybkość. Jednocześnie pojawiają się informacje, że zdarzają się sytuacje, gdzie motocyklista zakłada na szyję pętlę z linki stalowej, której drugi koniec przymocowany jest do elementu motocykla, do rurki kierownicy. Praktykujący ten proceder nazywają je “pętlami śmierci”, a chodzi podobno o to, aby w razie wypadku ponieść śmierć na miejscu, a nie zostać kaleką. Ponadto taka jazda ma podnieść poziom adrenaliny, co ma uczynić jazdę bardziej atrakcyjną. Trudno nawet wyobrazić sobie ocenę takiego zachowania. Ale jeśli faktycznie ma to miejsce, to oczywiście jest to świadome igranie z samobójczą śmiercią. Wprawdzie nie ma przepisu zabraniającego takiego zachowania, ale kłóci się to z zasadą obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa w samochodach. Jeśli więc takie zachowania występują, to wydaje się, że konsekwentnie powinien pojawić się przepis zabraniający takich praktyk.

W związku z powyższym pytania do Pana Ministra:

1. Czy znane są przypadki jazdy na motocyklu z “pętlą śmierci” na szyi?

2. Czy zdarzały się śmiertelne wypadki motocyklistów, w których ponieśli oni śmierć spowodowaną “pętlą śmierci”?

3. Czy widzi Pan Minister potrzebę uregulowania ustawowego zakazu stosowania “pętli śmierci” przez motocyklistów?

Z poważaniem

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.10.2014
I kolejny pijany kursant nauki jazdy
Kategorie:  » pijani kierowcy  » kandydaci na kierowców  » alkomaty

Zakaz prowadzenia pojazdów, a także areszt bądź wysoka grzywna grożą 26-letniemu kursantowi nauki jazdy, który prowadził autobus znajdując się w stanie po spożyciu alkoholu. Mężczyzna stracił już prawo jazdy. O jego dalszym losie zdecyduje wkrótce sąd.

Nietrzeźwy kursant wpadł w ręce mundurowych przed południem, na ulicy Świerczewskiego w miejscowości Jastrzębie Zdrój. Policjanci nie kryli zdziwienia kiedy okazało się, że znajdujący się za kierownicą autobusu mężczyzna jest pijany. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 0,3 promila. O dalszym losie nieodpowiedzialnego kierowcy zdecyduje sąd. Nie dość, że 26-latek nie dokończy kursu nauki jazdy i stracił swoje prawo jazdy, to jeszcze grozi mu areszt lub dotkliwa grzywna.

Dlaczego w ośrodkach szkolenia, ale też egzaminowania nadal nie ma alkomatów?

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.10.2014
Luka w ustawie. Brakuje podstawy dla wydania decyzji o zatrzymaniu prawka

(505-19)

 

“Gazeta Prawna” zwraca uwagę na lukę prawną w ustawie - Prawo o ruchu drogowym. Otóż art. 135 ustawy nakazuje policjantowi zatrzymanie prawa jazdy w przypadku stwierdzenia, że kierujący przekroczył liczbę 24 punktów powszechnie nazywanych punktami karnymi. Dalsza procedura jest następująca: zatrzymany dokument trafia do starosty, który z kolei kieruje taką osobę na egzamin sprawdzający. I tu pojawia się luka w przepisach. Starosta ma co prawda kompetencję do skierowania na egzamin, a nawet do cofnięcia uprawnień, gdy kierowca go nie zda. Nie ma jednak podstawy prawnej do zatrzymania prawa jazdy. To oznacza, że odebrany wcześniej przez policję dokument musi zwrócić kierowcy - wskazuje dziennik.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.10.2014
Marek Górny. W związku z decyzjami, które nie mogą być wykonane

 

 

Przykład decyzji niewykonalnej: zalecenie umieszczenia oznakowania “L” na dachu

lub posiadania ogrzewanej szyby tylnej w kabriolecie (505-40 fot. jola michasiewicz)

 

W związku z przypadkami wydawania przez organy administracji państwowej lub samorządowej decyzji, które nie mogą być wykonane z przyczyn technicznych lub prawnych chciałbym przybliżyć postępowanie prawne jaki przysługuje każdemu, które go taka decyzja dotyczy. Do niedawna powszechne było odmawianie instruktorom posiadającym uprawnienia kat. A uzupełniania ich uprawnień o nowe kategorie AM i A2. Obecnie od 24 sierpnia 2014 roku na podstawie nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami rozszerzenie uprawnień między innymi o te kategorie jest dokonywania z urzędu.

Jeżeli decyzja administracyjna jest niewykonalna mamy prawo do odwołania się od niej powołując się na jej niewykonalność w dniu wydania, szczególnie gdy ma to charakter trwały. Podstawą prawną jest Kodeks Postępowania Administracyjnego (Kpa) a konkretnie jego art. 156 § 1 pkt 5. Ponadto można ja uznać za nieważna z powyższych powodów nawet po 10 latach od jej odebrania lub ogłoszenia (art. 156 § 2 kpa).

Niewykonalność decyzji administracyjnej może mieć charakter faktyczny lub prawny. W przypadku pierwszym dotyczy to braku możliwości technicznych realizacji decyzji np. umieszczenia oznakowania “L” na dachu lub posiadania ogrzewanej szyby tylnej w kabriolecie. Przeszkody natury prawnej mogą się wiązać z sprzecznościami prawnymi tj. sytuacji, w której przepisy się wzajemnie wykluczają np. niespójność zapisów znowelizowanej ustawy o kierujących z obowiązującymi jeszcze rozporządzeniami wykonawczymi. Niestety bywają również przypadki całkowicie nie uwzględniane w prawie, czego przykładem jest sytuacja osób, które po odbyciu okresu zakazu prowadzenia pojazdu (nawet kilkuletniego) nie mają możliwości skorzystania z jakiejkolwiek profesjonalnej pomocy w przygotowaniu się do egzaminu państwowego. W tym kontekście organy nadzoru i kontroli mogą podejmować równe trudne do przewidzenia decyzje w stosunku do instruktorów próbujących podejmować takie działania. Dotychczasowe orzecznictwo wskazuje się, że powodem niewykonalności nie mogą być przeszkody ekonomiczne, finansowe ani negatywne nastawienie adresatów decyzji do jej wykonania.

Organy administracji publicznej lub samorządowej wydając decyzję powinny dokładnie sprawdzać, czy:

- obowiązek można wykonać z technicznego i technologicznego punktu widzenia,

- obowiązek został sformułowany w sposób precyzyjny, niebudzący żadnych wątpliwości,

- nie istnieją żadne inne przeszkody związane z wykonaniem decyzji.

W przypadku gdy któraś z tych przesłanek nie zostanie spełniona, decyzja administracyjna może zostać uznana za nieważną.

Reasumując, jeżeli otrzymacie decyzję, która jest niewykonalna podejmij następujące kroki:

- uzyskaj decyzję na piśmie,

- niezwłocznie zwróć się do organu wydającego decyzję o ponowne rozpatrzenie sprawy przytaczając argumenty wykazujące cechy jej niewykonalności oraz prośbą o wskazanie sposobu realizacji decyzji z punktu widzenia organu wydającego,

- w przypadku podtrzymania decyzji negatywnej skierować skargę do organu wyższej instancji.

Wielokrotnie w sytuacji, gdy wskażemy organowi administracyjnemu swoje zastrzeżenia mogą one być pozytywnie rozpatrzone i decyzja zostanie cofnięta.

Życzę, aby takich problemów i sytuacji było jak naj mniej. Marek Górny

 

 

Marek Górny, specjalista ds. szkolenia, autor książek (505-39)

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.10.2014
Nie dokończy kursu nauki jazdy
Kategorie:  » kierowcy zawodowi  » pijani kierowcy  » alkomaty

Zakaz prowadzenia pojazdów, a także areszt bądź wysoka grzywna grożą 26-letniemu kursantowi prawa jazdy, który prowadził autobus znajdując się w stanie po spożyciu alkoholu. Mężczyzna stracił już prawo jazdy. O jego dalszym losie zdecyduje wkrótce sąd. Nietrzeźwy kursant wpadł w ręce mundurowych w Jastrzębiu Zdroju. Policjanci nie kryli zdziwienia, kiedy okazało się, że znajdujący się za kierownicą autobusu mężczyzna jest pijany. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 0,3 promila. O dalszym losie nieodpowiedzialnego kierowcy zdecyduje sąd. Nie dość, że 26-latek nie dokończy kursu nauki jazdy i stracił swoje prawo jazdy, to jeszcze grozi mu areszt lub dotkliwa grzywna.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.10.2014
Propozycje zmian w ustawie - Prawo o ruchu drogowym

 

(505-41 fot. jola michasiewicz)

 

Grupa posłów wniosła do kancelarii Sejmu RP poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o strazy gminnej, ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Propozycja dotyczy kompleksowego uregulowania kwestii związanych z fotoradarami w szczególności w zakresie możliwości ich używania przez straże gminne/miejskie. Marszałek złożony tekst skierował do zaopiniowania przez Biuro Legislacyjne oraz Biuro Analiz Sejmowych.

Podstawowym celem przedłożonego projektu jest kompleksowe uregulowanie kwestii związanych z fotoradarami, w szczególności w zakresie nadal obowiązującego stanu prawnego dotyczącego możliwości ich używania przez straże gminne/miejskie - uzasadniają wnioskodawcy. Straż miejska ma więc wrócić wyłącznie do zadań pilnowania porządku publicznego - do zadań do których została powołana - z wyłączeniem kwestii dotyczących kierowców. Posłowie stawiają tej formacji zarzut, iż stała się “prywatną maszynką wójtów, burmistrzów do łatania dziury budżetowej”. Jak tłumaczą - pieniądze uzyskane z karania kierowców w ten sposób, trafiają obecnie do budżetów gmin czy miast, a nie do Krajowego Funduszu Drogowego. Postawiono także tezę, iż fotoradary nie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Poniżej kilka szczegółowych uzasadnień do proponowanych zmian:

Art. 129b ust. 2 pkt 1) ustawy Prawo o ruchu drogowym. Uchwalenie przepisu w wersji proponowanej przez projektodawców sprawi, iż strażnicy gminni (miejscy) będą uprawnienie do kontroli ruchu drogowego wyłącznie wobec kierującego pojazdem niestosującego się do zakazu ruchu w obu kierunkach, określonego odpowiednim znakiem drogowym. Zmiana polega, więc na wykreśleniu uprawnienia do kontroli ruchem wobec kierującego pojazdem naruszającego przepisy ruchu drogowego, w przypadku ujawnienia i zarejestrowania czynu przy użyciu urządzenia rejestrującego. Postulowane brzmienie przepisu zostawia, więc strażom gminnym (miejskim) kompetencje do kontroli ruchu drogowego z wyłączeniem możliwości kontroli sprawowanej za pomocą urządzeń rejestrujących czyli np. fotoradarów.

Art. 129b ust. 3 pkt 3) ustawy Prawo o ruchu drogowym. Proponowany przez projektodawców do skreślenia przepis stanowi, iż w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego strażnicy gminni (miejscy) upoważnieni są do używania urządzeń rejestrujących. Z tym, że w przypadku używania urządzenia zainstalowanego w pojeździe w czasie pracy urządzenia pojazd nie może znajdować się w ruchu. Skreślenie proponowanego pkt 3) pozbawi straże gminne (miejskie) możliwość dokonywania tego typu kontroli za pomocą urządzeń rejestrujących.

Art. 129b ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ustęp wskazanego przepisu stanowi, iż “Strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich oraz drogach krajowych w obszarze zabudowanym, z wyłączeniem autostrad i dróg ekspresowych, czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego z użyciem przenośnych albo zainstalowanych w pojeździe urządzeń rejestrujących w oznakowanym miejscu i określonym czasie, uzgodnionymi z właściwym miejscowo komendantem powiatowym (miejskim) lub Komendantem Stołecznym Policji.” Jego skreślenie uniemożliwi dokonywanie tego typu kontroli przez straż gminną (miejską).

Uzupełniająco jeszcze do wszystkich wskazanych powyżej przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, tj. art. 129b ust. 2 pkt 2), art. 129b ust. 3 pkt 3) oraz art. 129b ust 4 - niestety mocą właśnie przede wszystkim tych przepisów obecnie straż miejska zamiast podejmować działania mające na celu utrzymywanie porządku na terenach gminy oraz pilnowania bezpieczeństwa obywateli stała się “maszynką do robienia pieniędzy” dla samorządów z powodu użytkowanych fotoradarów. Dziesięć gmin w Polsce z największymi wpływami z fotoradarów ściąga z tego tytułu od obywateli co roku blisko 50 milionów złotych. W przypadku wyłączenia możliwości kontroli fotoradarowej przez straż miejską nastąpiło by istotne ukrócenie tego procederu. W związku z tym usunięcie wskazanych przepisów jest kluczowe dla powodzenia całości omawianego projektu.

Art. 129g ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Odnośnie wskazanego przepisu projektodawcy postulują usunięcie słów “- z zastrzeżeniem art. 129b ust. 3 pkt 3”. Ich usunięcie sprawi, iż zgodnie z treścią tego przepisu ujawnianie za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych naruszeń przepisów ruchu drogowego będzie należeć do wyłącznej kompetencji Inspekcji Transportu Drogowego. Redakcja proponowanego przepisu ma więc charakter korekcyjny i jest konsekwencją przyjęcia innych odbierających uprawnienia straży miejskich (gminnych) do kontroli fotoradarowych.

Art. 129h ust. 5 pkt 4) ustawy Prawo o ruchu drogowym. Proponowany do usunięcia przepis zawiera delegację dla ministra właściwego ds. transportu, którego zadaniem jest określenie właśnie w drodze rozporządzenia warunków lokalizacji w pasach dróg publicznych stacjonarnych urządzeń rejestrujących oraz obudów na te urządzenia, sposobu dokonywania pomiarów i przetwarzania przez te urządzenia zarejestrowanych danych, a także szczegółowych warunków dokonywania przez strażników miejskich czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego z użyciem przenośnych bądź zainstalowanych w pojeździe urządzeń rejestrujących. W związku z propozycją całkowitego pozbawienia straży miejskiej możliwości dokonywania kontroli pojazdów za pomocą fotoradarów - zbędne jest funkcjonowanie tego przepisu w obrocie prawnym. Dlatego postuluje się jego usunięcie poprzez skreślenie art. 129h ust. 5 pkt ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
22.10.2014
Abonenci ePD - jest aktualizacja wg stanu prawnego na 22.10.2014 r.
Kategorie:  » e-PrawoDrogowe  » badania techniczne

Dostępna jest (do automatycznego pobrania) kolejna aktualizacja zbioru aktów prawnych pn. elektroniczne PRAWO DROGOWE. Wśród nowych i ujednolicanych tekstów oraz ich projektów przepisy dotyczące fotoradarów, straży gminnych/miejskich, mandatów, rejestracji pojazdów, warunków technicznych pojazdów specjalnych i używanych do celów specjalnych i inne. Zmiany dla aktów: ustawy - Prawo o ruchu drogowym; Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, Kodeks postępowania karnego, Kodeks wykroczeń i inne.

 

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe wg stanu prwnego na 22.10.2014 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

ustawy

o zmianie ustaw o straży gminnej, ustawy prawo o ruchu drogowym oraz ustawy kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego

Projekt

rozporządzenia

w sprawie uzyskiwania świadectwa doradcy do spraw bezpieczeństwa przewozu towarów niebezpiecznych

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia

Akty rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Wyrok TK

sygn. akt SK 22/13

Wyrok TK

sygn. akt K 9/13

Wyrok TK

sygn. akt U 3/13

Rozporządzenie

w sprawie warunków technicznych pojazdów specjalnych i używanych do celów specjalnych Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, kontroli skarbowej, Służby Celnej, Służby Więziennej i straży pożarnej

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie rejestracji pojazdów Biura Ochrony Rządu, Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, kontroli skarbowej i Służby Celnej

Obwieszczenie

w sprawie stawek podatku od środków transportowych obowiązujących w 2015 r.

Zarządzenie

zmieniające zarządzenie w sprawie ustalenia podziału pracy w kierownictwie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju

Akty ujednolicone (teksty ujednolicone w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Ustawa

Kodeks postępowania karnego

Ustawa

Kodeks wykroczeń

Rozporządzenie

w sprawie warunków technicznych pojazdów specjalnych i używanych do celów specjalnych Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, kontroli skarbowej, Służby Celnej, Służby Więziennej i straży pożarnej

Rozporządzenie

w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń

Rozporządzenie

w sprawie rejestracji pojazdów Biura Ochrony Rządu, Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, kontroli skarbowej i Służby Celnej

Obwieszczenie

w sprawie stawek podatku od środków transportowych obowiązujących w 2015 r.

Zarządzenie

w sprawie ustalenia podziału pracy w kierownictwie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

 

 

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
22.10.2014
Wyrok 12,5 roku więzienia dla sprawcy tragedii w Kamieniu Pomorskim
Kategorie:  » pijani kierowcy  » wypadki drogowe  » kodeks karny

 

(505-31)

 

Sąd Okręgowy w Szczecinie ogłosił wyrok w sprawie kierowcy, sprawcy tragicznego wypadku z Kamienia Pomorskiego (1 stycznia 2014 r.), w którym życie straciło pięć dorosłych osób i jedno dziecko, dwoje kolejnych trafiło do szpitala. Jak wynika z badań sprawca miał 2,15 promila alkoholu we krwi i był po użyciu środków psychoaktywnych: marihuany i amfetaminy. Prowadził samochód bez okularów leczniczych, do czego był zobowiązany orzeczeniem lekarskim. Dozwoloną prędkość przekroczył o co najmniej 30 km/godz. Sąd uznał Mateusza S. winnym nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości i po użyciu narkotyków i spowodowania śmierci sześciu osób (postawione oskarżenie dotyczyło umyślnego spowodowania katastrowy w ruchu lądowym, zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób. Prokurator żądał kary maksymalnej, czyli 15 lat więzienia. Obrona wnosiła o zmianę kwalifikacji czynu na spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyźnie w 2006 r. zatrzymano na rok prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu) i orzekł łączną karę 12 lat i 6 miesięcy więzienia oraz dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Wniosek o warunkowe zwolnienie skazany będzie mógł wnieść po odbyciu 10 lat kary. Umyślnie naruszył przepisy ruchu drogowego, ale jak stwierdził sędzia Artur Karnacewicz, nie można mówić o umyślnym spowodowaniu wypadku. Oskarżony wielokrotnie podkreślał, że nie chciał spowodować wypadku i wjechać w ludzi. Gdyby oskarżony miał zakładać skutki wypadku, mielibyśmy do czynienia z zabójstwem - uzasadniał sędzia. Wiele osób mogło się znaleźć na miejscu oskarżonego. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie ile osób wsiadło do samochodu dzień po imprezie, po jakiś urodzinach, nie będąc pewnym swojej sprawności psychomotorycznej. Oskarżony mówił, że nie wiedział, że jest pijany. Trzeba sobie uświadomić, że taka pomyłka w ocenie sytuacji drogowej mogła dotknąć każdego, a efekty mogą być równie opłakane. Jak niewiele dzieli każdego od tego, żeby się znaleźć na miejscu oskarżonego? - mówił sędzia. Wyrok nie jest prawomocny. Zarówno prokurator Bożena Krzyżanowska, jak i pełnomocnicy rodzin ofiar wypadku zapowiedziały złożenie apelacji od tego wyroku.

Podczas wypadku w samochodzie była także partnerka skazanego Adriana H., to ona mimo iż uczestnicząc we wspólnej imprezie chciała, aby Mateusz S. odwiózł ją do domu. I w tym momencie pojawia się po raz kolejny pytanie o bezkarność pasażerów pijanych kierowców. Czy to nie są współsprawcy wypadku?

 

(505-42)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
23.10.2014
Jan Szumiał. Samochody osk na egzaminach państwowych

 

(505-44 fot. jola michasiewicz)

 

Dlaczego środowisko szkoleniowców dążyło do wprowadzenia zmian w przepisach umożliwiających przeprowadzanie egzaminów państwowych samochodami ośrodków nauki jazdy?

Wprowadzenie możliwości przeprowadzania egzaminów państwowych samochodami ośrodków szkolenia kierowców ma na celu wyeliminowanie lub chociaż zmniejszenie istniejącej patologii związanej z przetargami na samochody dla WORD-ów, doprowadzających wiele ośrodków szkolenia do upadłości.

Dilerzy przystępujący do przetargów dają WORD-m oferty dampingowe, użyczając pojazdy za śmiesznie niskie stawki (nawet 60 zł miesięcznie) wiedząc, że w ten sposób zmuszają ośrodki nauki jazdy do zakupu tych pojazdów na zupełnie innych zasadach. Wkalkulowane w to są również koszty przeglądów technicznych przynoszące odpowiednio wyższe zyski stacjom obsługi. W warunkach przetargowych dla WORD-ów zapisana jest konieczność corocznej wymiany samochodów na nowsze modele. Ośrodkom Szkolenia Kierowców żaden diler nie umożliwi ani najmu, ani zakupu na warunkach proponowanych WORD-om.

Amortyzacja zakupionego samochodu rozłożona jest na pięć lat. Ośrodki nauki jazdy zmuszone do zmiany pojazdów po trzech, czterech latach nie są w stanie podołać temu finansowo. Możliwość podstawiania samochodów OSK na egzamin państwowy może wyeliminować konieczność sprzedaży jeszcze sprawnego pojazdu za znacznie niższą cenę od wartości rynkowej i zakupu nowego o wiele droższego. Do tego dochodzą koszty przystosowania nowego pojazdu do szkolenia, rejestracji, przeglądu rejestracyjnego, ubezpieczenia. Każdy ośrodek musi mieć możliwość zrobienia kalkulacji, co jest bardziej opłacalne, czy zakup nowego pojazdu, czy montaż urządzeń rejestrujących przebieg egzaminu w obecnie posiadanym i podstawianie go na egzamin państwowy. Oczywistym jest, że opłacalność podstawiania samochodu przez OSK zależna jest od odległości w jakiej położony jest on od WORD-u. 

Trzeba wyraźnie podkreślić, że zapis ten zezwala, a nie zmusza ośrodki szkolenia do podstawiania swoich samochodów na egzamin państwowy.

Takie rozwiązanie może być również wyjściem naprzeciw ewentualnym oczekiwaniom klientów ośrodków nauki jazdy.

Twierdzenie, że prawo jazdy uzyskuje się na konkretną grupę pojazdów jest prawdą, z tym, że w każdej marce samochodów w innych miejscach rozmieszczone są przełączniki i wskaźniki oraz w inny sposób się je włącza, podobnie jak i włączanie biegu wstecznego wykonuje się w odmienny sposób. Również uruchomienie silnika po jego zgaśnięciu, w jednych samochodach jest możliwe dopiero po ponownym przekręceniu kluczyka w lewo a następnie w prawo, w innych od razu w prawo. Egzaminator nie będzie dawał kursantowi instrukcji obsługi samochodu egzaminacyjnego lecz wymagał pokazania i włączenia konkretnego światła, czy też użycia sygnału dźwiękowego. Jeżeli kursant wcześniej, uczył się pojazdem z innymi rozwiązaniami technicznymi(nawet niewielkimi) w stresie jaki występuje w trakcie egzaminu, nawet gdy egzaminator uprzedzi o tych zmianach to on ( kursant) nie jest w stanie ich zapamiętać i będzie odbierać je jako "pułapki egzaminacyjne". Skutkuje to często psychiczną blokadą. Osoba zdająca całą uwagę koncentruje wtedy na tych różnicach, a nie na sytuacji występującej na drodze. Najczęściej kończy się to wynikiem negatywnym egzaminu. Chyba nie taki cel ma egzamin.

Problemem następnym jaki występuje, jest czas oczekiwania kursanta na egzamin.

Mimo, że termin ma wyznaczony na konkretną godzinę, kursant oczekuje na odbycie egzaminu czasami nawet kolejną godzinę. Czy to jest prawidłowe? Losowe przydzielenie zdającego do konkretnego egzaminatora nie powinno skutkować oczekiwaniem na swoją kolejkę więcej niż przysłowiowe 15 minut(kwadrans akademicki). Gdyby trzymać się ściśle tej zasady, to nie ma obaw o nadmierne przedłużanie się czasu wyłączenia ze szkolenia samochodu podstawionego przez dany OSK na egzamin.

Konieczne jest ujednolicenie wymogów dotyczących urządzeń rejestrujących przebieg egzaminu i ich instalacji, zarówno w samochodach egzaminacyjnych jak i szkoleniowych podstawianych na egzaminy we wszystkich WORD-ach w Polsce. Obecnie w zależności od WORD-u są różne. Może okazać się że ten sam pojazd szkoleniowy w jednym WORD-zie będzie spełniał je i zostanie dopuszczony do jazdy egzaminacyjnej a w innym nie. Tą kwestią powinny zająć się i wypracować jedno wspólne stanowisko: Stowarzyszenie Egzaminatorów, Stowarzyszenie Dyrektorów WORD oraz Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju.

Musimy wszyscy dążyć do normalności, obustronnego zrozumienia i poszanowania, a nie przerzucać się odpowiedzialnością za złe wyniki egzaminów. W tej kwestii wszystkie strony powinny znaleźć właściwe rozwiązania, niekiedy " rodzące się w bólu” poszukiwania kompromisów satysfakcjonujących każdą ze stron.

Nadrzędnym celem powinno być przygotowanie i danie uprawnień do kierowania pojazdami osobom gwarantującym bezpieczeństwo na drogach a nie swoista "gra egzaminacyjna".

 

 

 

Jan Szumiał, Praska Auto Szkoła  (505-45, fot. jola michasiewicz)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
24.10.2014
Zmiany w szkoleniu i egzaminowaniu nie przyniosły zakładanych efektów

Kancelaria Sejmu RP zarejestrowała druk nr 2848, jest nim przedstawiona przez Prezesa Najwyższej Izby Kontroli informacja o wynikach kontroli pt. “Bezpieczeństwo ruchu drogowego”. Informację skierowano do rozpatrzenia na posiedzeniu Sejmu. Opracowanie - jak informuje NIK - jest syntezą przeprowadzonych kontroli oraz dostępnych krajowych i zagranicznych danych statystycznych.

 

(505-46)

 

Pomimo występowania szeregu negatywnych czynników zwiększających ryzyko wypadku, stan bezpieczeństwa na polskich drogach poprawia się. Jest to efekt szeregu działań podejmowanych przez organy państwa, instytucje naukowe, organizacje pozarządowe, przedstawicieli mediów, a także osoby prywatne. Na przestrzeni ostatnich 10 lat liczba śmiertelnych ofiar wypadków spadła z 5,7 tys. osób rocznie do 3,4 tys. (spadek o 41%) - czytamy we wprowadzeniu do informacji. W ocenie NIK do tych pozytywnych zmian przyczyniły się: rozbudowa i modernizacja infrastruktury drogowej, rozbudowa systemu nadzoru nad ruchem drogowym; rozwój służb ratowniczych; podejmowane działania w zakresie zarządzania systemem brd. Niestety, pomimo podjęcia w ciągu ostatnich 10 lat szeregu działań, polskie drogi wciąż należą do jednych z najbardziej niebezpiecznych w Unii Europejskiej - studzi optymizm NIK. Powody to: niezadowalający stan infrastruktury drogowej (zwłaszcza dróg niższych kategorii; system szkolenia kierowców, błędy i ograniczenia w działaniach służb odpowiedzialnych za nadzór nad ruchem drogowym, zachowanie uczestników ruchu drogowego, a także brak skutecznej koordynacji i finansowania działań w zakresie poprawy brd. Wśród przyczyn wymieniony został niewystarczający poziom przygotowania uczestników ruchu drogowego, a tu przede wszystkim kierowców. Czytamy: Nierozwiązanym problemem pozostającym w związku z brd jest mało skuteczny system nadawania uprawnień do kierowania pojazdami. Dokonywane w ostatnich latach zmiany zarówno w szkoleniu, jak i egzaminowaniu kandydatów na kierowców nie przyniosły zakładanych efektów. W dalszym ciągu uzyskanie prawa jazdy jest bardzo trudne, a samo uzyskanie tego uprawnienia nie przygotowuje nowych kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach publicznych. Kierowcy młodzi wiekiem i stażem są wciąż sprawami około 20% ogółu wypadków drogowych.

 

(505-47)

Zachęcamy do lektury informacji NIK: http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=2848 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
26.10.2014
Rozporządzenia “są na końcowym etapie”

Jak przypomina Polska Agencja Prasowa - trwają prace nad kolejnymi rozporządzeniami do znowelizowanych przepisów ruchu drogowego. Rowerzyści czekają m.in. na uregulowanie kwestii tzw. ślub i dwukierunkowego ruchu rowerów na ulicach jednokierunkowych. Przywołana została wypowiedź wiceministra infrastruktury i rozwoju Adama Ździebło, który odpowiadając w Sejmie na pytania przewodniczącej Parlamentarnej Grupy Rowerowej Ewy Wolak i Marka Hoka informował, iż prace nad stosownym rozporządzeniem są na końcowym etapie. Nadto uwzględnione zostały zgłaszane przez wiele organizacji postulaty. We wrześniu i październiku odbyły się nawet konkretne spotkania robocze. I w podsumowaniu czytamy kolejną wypowiedź przedstawiciela resortu: “jak powiedział Zdziebło, część przepisów - przygotowywanych m.in. wspólnie z MSW - jest na etapie uzgodnień międzyresortowych, który poprzedza skierowanie ich pod obrady rządu. Inne, po konsultacjach wewnątrz resortu, mają trafić do uzgodnień między ministerstwami na przełomie bieżącego i przyszłego roku.”

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
27.10.2014
Kolizja drogowa i co robisz?
Kategorie:  » kolizja drogowa  » wypadki drogowe

Co zrobić w razie wypadku lub kolizji drogowej? - na to pytanie odpowiada Komenda Główna Policji w Katowicach. Na drogach dochodzi do różnych zdarzeń, których powstanie uzależnione jest od wielu czynników, w tym również warunków atmosferycznych. Koniecznym wydaje się przypomnienie użytkownikom dróg o zasadach zachowania się w przypadku uczestniczenia w kolizji lub wypadku drogowym.

 

(505-49 fot. Piotr Wagner)

Gdy doszło do zdarzenia drogowego o charakterze kolizji drogowej tzn. nie ma w tym zdarzeniu osób rannych bądź zabitych, wówczas jeżeli jest to możliwe, bezzwłocznie usuwamy pojazdy z miejsca wypadku i oczekujemy na przyjazd pomocy drogowej bądź Policji. W sytuacji możliwości usunięcia pojazdu, a nie wykonania tego obowiązku, możemy się narazić na odpowiedzialność (i mandat karny w wysokości 150 złotych) za wykroczenie z art. 90 kodeksu wykroczeń, w związku z art. 44 ust. 1 pkt. 3 prawa o ruchu Drogowym. Należy tu pamiętać, iż pozostawienie pojazdów na drodze może stanowić poważne zagrożenie dla innych kierowców i spowodować zaistnienie innych zdarzeń drogowych. W przypadku, kiedy uszkodzenia pojazdów po kolizji uniemożliwiają nam ich usuniecie, zabezpieczamy je poprzez włączenie świateł awaryjnych oraz wystawienie trójkąta ostrzegawczego: na autostradzie 100 m za pojazdem, poza obszarem zabudowanym 30-50 m, na obszarze zabudowanym trójkąt ostrzegawczy należy umieścić za pojazdem lub na nim na wysokości nie większej niż 1 m.

W sytuacji gdy jesteśmy uczestnikami zdarzenia drogowego, w którym są osoby zabite bądź ranne, pozostawiamy pojazdy w pierwotnym miejscu wraz z elementami, które stanowią pozostałość po zaistniałym zdarzeniu drogowym i zabezpieczamy zgodnie z powyższymi wskazówkami. Udzielamy pomocy ofiarom zdarzenia i czekamy na przyjazd służb ratunkowych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
27.10.2014
O przeciskaniu się pomiędzy samochodami

 

(505-48 fot. jola michasiewicz)

 

Bardzo ważny dla bezpieczeństwa ruchu drogowego temat podjęła redakcja portalu Onet.pl. Poinformowała swoich czytelników o trwającej od wielu lat w Stanach Zjednoczonych dyskusji w kwestii przeciskania się pomiędzy samochodami na motocyklu. Sezon motocyklowy już minął, jednak może właśnie w formule jego swoistego podsumowania należy zapoznać się z tamtejszymi doświadczeniami. Otóż Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley przedstawił właśnie wyniki badań (przeprowadzonych na zlecenie kalifornijskiej policji drogowej i regionalnego urzędu ds. brd) dotyczące bezpieczeństwa podczas wykonywania takich manewrów. Z grona respondentów - motocyklistów 62% przyznało, że przeciskają się między samochodami nie tylko na autostradach, ale również na innych drogach. Wśród nich w grupie wiekowej od 18 do 24 roku życia aż 75% motocyklistów przyznało, że korzystają z tego przywileju. Oprócz tego z przepisu korzysta 32% więcej kobiet niż przed rokiem.

Badanie pokazuje, że przy jeździe między samochodami z prędkością przepisową lub niższą niż ta na ograniczeniu jest gwarantem większego bezpieczeństwa, co oczywiście nie jest rewolucyjnym wnioskiem tak samo jak to, że najwięcej kolizji podczas wykonywania takiego manewru zdarza się w porannym i popołudniowym szczycie. Zmniejszyła się liczba kolizji, w których samochody najeżdżały na tył motocykla, ale za to więcej jest tych, w których to motocykl uderza w tył samochodu.

Przedstawiciele departamentu do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego stanu Kalifornia przyznają, że przy zachowaniu odrobiny instynktu samozachowawczego jazda motocyklem między samochodami nie stwarza większego zagrożenia dla zdrowia i życia motocyklisty niż jazda motocyklem ogółem. W Polsce oczywiście nie ma przepisu dozwalającego na wykonywanie podobnego manewru. Czy jednak nie mieliśmy do czynienia z takim zachowaniem na drodze?

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
28.10.2014
Recykling pojazdów bez opłat
Kategorie:  » recykling pojazdów  » Unia Europejska

Rząd w najbliższym czasie zapowiada rozpatrzenie projektu przepisów mających w swoim założeniu ograniczyć szarą strefę w przetwarzaniu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Przepisy przygotowało Ministerstwo Środowiska. Ustawa wymaga nowelizacji, aby pełen zakres wraków samochodowych trafiał do legalnych stacji demontażu. Takie działanie ma być pełnym wdrożeniem unijnej dyrektywy z 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji. Należy podkreślić, iż w mijającym miesiącu Komisja Europejska pozwała Polskę ws. przepisów o pojazdach wycofanych z eksploatacji do Trybunału Sprawiedliwości UE. Nowelizacja ustawy przewiduje, iż oddanie do demontażu dowolnego pojazdu, bez względu na to, w jakim kraju UE był on zarejestrowany, będzie zwolnione z opłat. W nowych przepisach zrezygnowano także z opłaty, którą indywidualni nabywcy oraz importerzy muszą odprowadzać do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Kwota takiej opłaty wynosi teraz 500 zł od każdego wprowadzonego na terytorium kraju pojazdu. Opłaty te były pobierane w związku z dużym napływem pojazdów zza granicy. Przekazywane były m.in. na system zbierania i demontażu pojazdów.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
30.10.2014
Zmiany w rozporządzeniu dot. komisji weryfikacyjnej

(505-6)

 

Opublikowano nową wersję projektu rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych. Wersja po konsultacjach została opatrzona datą 22 października (projekt przesłany do konsultacji datowany na 29 września). Wersja ta uwzględnia w szczególności uwagi Związku Powiatów Polskich zgłoszone na etapie konsultacji społecznych. Niestety sam tekst zgłoszonych uwag jest niedostępny. I tak przykładowo w przepisach dotyczących członków komisji w przypadku osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdami jednocześnie nie posiadających uprawnień egzaminatora lub instruktora dodano warunek co najmniej pięcioletniego doświadczenia w prowadzeniu pojazdu. W wersji wstępnej nie było takiego żadnego zapisu w tym zakresie. Kolejna zmiana dotyczy sytuacji wątpliwości co do pytań przesyłanych ministrowi do zatwierdzenia. W przypadku zaistnienia wątpliwości co do poprawności treści pytania egzaminacyjnego zatwierdzonego przez ministra właściwego do spraw transportu przewodniczący komisji, za pośrednictwem sekretarza komisji, zleca powtórną weryfikację tego pytania zespołowi weryfikującemu w innym składzie osobowym. Zgodnie z pierwotnym brzmieniem projektu weryfikacji dokonywał zespół w tym samym składzie, w którym przeprowadzona była pierwotna ocena. Zgłoszona wątpliwość dotyczyła możliwości nieobiektywnej oceny.

Wkrótce projekt rozporządzenia powinien trafić do zaopiniowania przez Komisję Wspólną.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
31.10.2014
Czy będzie interpelacja w sprawie mandatów za brak odblasku?

(505-10)

 

Nawet 3 tysiące złotych może każdego z nas kosztować poruszenie się po zmroku i w terenie niezabudowanym bez elementów odblaskowych. Za naruszenie obowiązujących od dwóch miesięcy nowych przepisów policjanci ukarali już mandatami pół tysiąca osób. Wysokość mandatu nie jest jednak określona w taryfikatorze i może być wielokrotnie wyższa niż za wtargnięcie na jezdnię - informuje i ostrzega portal RMF 24.pl. Właśnie z powodu braku wyszczególnienia w taryfikatorze braku posiadania obowiązkowego odblasku policjanci mogą wnioskować o kary znacznie wyższe - do 3 tysięcy. Dodajmy, iż przepisy ustawy obowiązują od 31 sierpnia, dotychczas policjanci pouczali, ale czy uznali, że przyszedł już czas na kary? Pierwotnie wnioskodawcy noweli ustawy nie przewidywali żadnego karania mandatami. Chcieli skutecznej edukacji dzieci i dorosłych, a co za tym idzie poprawy bezpieczeństwa na drogach. Jak przypomina dziennikarz portalu, także ówczesny przedstawiciel rządu mówił jedynie o pouczeniach i zwracaniu uwagi. W sprawach sankcji legislatorzy wskazywali na art. 97 kodeksu wykroczeń, mówiący o naruszeniu innych przepisów kodeksu drogowego i karze do 3 tysięcy złotych. Policja deklarowała uzupełnienie taryfikatora. “Zgodnie zatem z przestrogami Biura Legislacyjnego policjanci nie tylko - wbrew woli autorów ustawy - mogą nakładać za brak odblasków mandaty, ale też mogą to robić w znacznie bardziej dowolny sposób. I robią to” - czytamy w informacji RMF FM 24. I konkrety: “W ciągu dwóch miesięcy działania nowych przepisów za brak elementów odblaskowych nałożyliśmy prawie 500 mandatów karnych - mówił Inspektor Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji - najczęściej były niewysokie, w przedziale od 20 do 500 złotych. Kiedy zwracam uwagę na niedorzeczność sytuacji, w której pieszy, który wbiega na jezdnię spoza zasłaniającej kierowcom widoczność przeszkody karany jest wg taryfikatora mandatem 100 złotych, a ktoś, kto nie ma opaski odblaskowej dostaje mandat 500 złotych, inspektor odpowiada: Z punktu widzenia logiki może ma pan rację. Ale nie wyobrażam sobie ukarania mandatem 500 złotych pieszego, który idzie lewą stroną drogi i nie mając elementu odblaskowego nie stwarza przy tym konkretnego, realnego niebezpieczeństwa.” Gwoli sprawiedliwości dodajmy, iż policjanci podkreślają, iż mandaty dotyczą sytuacji wyjątkowych, nadal pouczają i rozdają elementy odblaskowe. Co dalej? “Na wiadomość o nakładaniu za brak odblasków mandatów i ich wysokości poseł [Leszek Aleksandrzak 0 red.] reaguje natychmiast: Wystąpię do ministra spraw wewnętrznych z zapytaniem i prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji. I jednak pouczenie policji, że cel tej ustawy był zupełnie inny. Policja zobowiązywała się, że to zostanie ujęte w taryfikatorze - przypomina kolejny planowany etap działania nowych przepisów. Jeżeli wciąż w nim tego nie ma, dopytam również, dlaczego to nie zostało zrealizowane - dodaje” - konkluduje portal.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
1.11.2014
Już wymień opony, uniknij mandatu
Kategorie:  » warunki atmosferyczne  » opony  » mandaty

 

(505-27 fot. jola michasiewicz)

 

Zbliża się czas wymiany opon letnich na zimowe. Choć jest to zalecane, według polskiego prawa kierowca nie jest zobowiązany do dokonania takiej zmiany. Inaczej jest w przypadku samego stanu ogumienia. Za jego zły stan techniczny policja ma prawo ukarać nas mandatem i zarekwirować dowód rejestracyjny. Regularne sprawdzanie ciśnienia w oponach oraz stanu bieżnika zapobiegnie takiej sytuacji.

Opony przyczyną wypadków. Jak pokazują policyjne statystyki, wielu kierowców nie uświadamia sobie, jak duży wpływ na bezpieczeństwo na drodze mają opony. W 2013 roku braki w ogumieniu stanowiły ponad 30% wypadków spowodowanych niesprawnością techniczną pojazdu*. Przyczyn problemów związanych z ogumieniem może być wiele. Do najczęstszych zaliczymy zły stan bieżnika, nieprawidłowe ciśnienie w oponach oraz ich zużycie. Ponadto sam dobór opon i montaż może być nieprawidłowy.

Stan naszych opon jest szczególnie ważny przy trudnych warunkach atmosferycznych - mokrej, oblodzonej nawierzchni, niskich temperaturach. Dlatego w okresie zimowym większość kierowców wymienia opony na zimowe. Chociaż w Polsce nie ma takiego obowiązku, to warto pamiętać, że ogumienie przystosowane do zimowych warunków atmosferycznych zapewnia dużo lepszą przyczepność i kontrolę nad pojazdem. Wymieńmy opony letnie na zimowe, gdy tylko średnia temperatura będzie wynosiła mniej niż 7 stopni. Nie czekajmy na pierwszy śnieg, wówczas unikniemy stania w długich kolejkach do wulkanizatora - radzi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Bieżnik i ciśnienie. Starty bieżnik sprawia, że pogarsza się przyczepność pojazdu. Oznacza to, że łatwiej wpaść w poślizg, zwłaszcza na zakręcie. Według prawa unijnego dopuszczalna minimalna głębokość bieżnika wynosi 1,6 mm i odpowiada wskaźnikowi zużycia opon TWI (Tread Wear Indicato). Dla własnego bezpieczeństwa lepiej wymienić oponę już przy bieżniku 3-4 mm, ponieważ często opony poniżej tego wskaźnika nie spełniają dobrze swoich zadań - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Równie ważny jest prawidłowy poziom ciśnienia w oponach. Należy sprawdzać go przynajmniej raz w miesiącu oraz przed wyjazdami w dalszą trasę. Nieprawidłowe ciśnienie wpływa na sterowność samochodu, jego przyczepność oraz koszty eksploatacji auta, bowiem przy niskim ciśnieniu poziom spalania jest dużo wyższy. Auto w takim przypadku będzie “ściągało” na boki nawet w przypadku jazdy prosto, a na zakrętach pojawi się efekt pływania. Łatwo wtedy stracić kontrole nad pojazdem - wyjaśniają trenerzy.

Groźba mandatu. W przypadku złego stanu ogumienia pojazdu policja ma prawo ukarać kierowcę mandatem w wysokości nawet 500 zł oraz skonfiskować dowód rejestracyjny. Będzie on możliwy do odbioru wtedy, gdy auto będzie się nadawało do jazdy. 

Stan ogumienia należy sprawdzać systematycznie. Gdy tylko poczujemy drgania albo “ściąganie” pojazdu na jedną ze stron udajmy się do serwisu. Takie anomalie mogą świadczyć o złym stanie opon. W ten sposób możemy uniknąć nie tylko wysokiego mandatu, ale przede wszystkim niebezpiecznych sytuacji na drodze - wyjaśnia Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

* policja.pl

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
1.11.2014
Sygnalizacja niezapięcia pasów obowiązkowa

Z dniem 1 listopada br. w życie wchodzą przepisy przewidujące nowe obowiązkowe wyposażenie samochodów. I tak - zgodnie z obowiązującą dyrektywą - producenci nowych aut będą je musieli wyposażyć w kilka rozwiązań i systemów zwiększających bezpieczeństwo i zmniejszających zużycie paliwa. Kosztami wdrożenia tych rozwiązań zostaną oczywiście obciążeni klienci. Co więcej, wzrosną koszty bieżącej eksploatacji samochodów. Zmiany dotyczą pojazdów, które po 1 listopada przejdą proces homologacji. I tak do tych nowych aut, producenci będą musieli montować system kontroli ciśnienia powietrza w oponach (TPMS). Drugie rozwiązanie stosowane przez niektórych producentów i w autach popularnych marek, opiera się na czujnikach ABS-u, które wykrywają zmianę prędkości obracania danego koła i na tej podstawie sygnalizują ubytek ciśnienia w jednym z nich. Kolejna zapowiadana sprawa to obowiązek montowania sygnalizacji (zarówno świetlnej jak i dźwiękowej) niezapięcia pasów bezpieczeństwa. Do rejestru zmian należy konieczność montowania mocowań ISOFIX dla dziecięcych fotelików na przynajmniej dwóch fotelach w samochodzie. Zaskakującym okazuje się obowiązek montowania wzmocnionego parcia tylnej kanapy. I ostatni - także budzący kontrowersje element – to obowiązkowe wyposażenie pojazdu w sygnalizację optymalnego przełożenia skrzyni biegów. Chodzi o informację na wyświetlaczu, mówiącą, kiedy zmienić bieg na wyższy, ewentualnie na niższy, żeby obniżyć zużycie paliwa i emisję CO2.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
2.11.2014
Instruktor pod wpływem potrącił dzieci. Prawa jazdy nie stracił. Zawód wykonuje

 

 (505-7 i 8)

 

Jak informuje dziennik “Gazeta Krakowska” instruktor nauki jazdy z Trzebini na pasach potrącił dwoje przechodzących na zielonym świetle dzieci, te zostały przewiezione do szpitala na obserwację. Kierowca miał we krwi 0,21 promila alkoholu we krwi. Na miejscu zdarzenia zostało mu zatrzymane prawo jazdy. Robert Matyasik, rzecznik chrzanowskiej policji przyznał, że sprawcą wypadku był 44-letni mieszkaniec Trzebini. - Prowadził toyotę oznaczoną "L-ką", jednak w momencie zdarzenia nie wiózł ze sobą kursantów. Jechał prywatnie - informował Matyasik. Do zajścia doszło w rejonie szkoły. Kierowca nie dostosował się do sygnalizacji świetlnej zamontowanej przy "zebrze". Instruktor nauki jazdy powinien być przykładem kierowcy i powinien otrzymać zakaz wykonywania zawodu - “Gazeta Krakowska” przywołuje wypowiedź mieszkanki Trzebini. Tymczasem decyzją sądu Rejonowego w Chrzanowie kierowcy uprawnienia do kierowania pojazdami zostały zwrócone. Uczestniczące w zdarzeniu dzieci były hospitalizowane mniej niż 7 dni, a więc zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Poza tym ilość alkoholu była poniżej granicy określanej prawem jako przestępstwo - precyzuje chrzanowski prokurator Elżbieta Jopek. Instruktor nadal szkoli kandydatów na kierowców. W Trzebini mieszkańcy wyrok uznają za nadzwyczaj łagodny. Grażyna Lipa, szefowa chrzanowskiego Sądu Rejonowego, przyznała, że 17 października decyzją sądu prawo jazdy trafiło z powrotem w ręce Dariusza P. - Kierowca przekroczył dopuszczalną ilość promili o 0,01, z tym, że wartość ta była malejąca i zredukowała się w ciągu piętnastu minut - tłumaczy prezes Lipa, dodając, że policja złożyła w tej sprawie zażalenie do sądu, jednak prawdopodobnie nie będzie ono wcale rozpatrywane, bo nie ma ku temu podstaw. Dziennikarz “Gazeta Krakowskiej” dotarł do Andrzeja Walaszka, wicedyrektora Wydziału Komunikacji w chrzanowskim starostwie, który przyznał, że aby odebrać licencję na prowadzenie szkoły nauki jazdy niezbędny jest skazujący wyrok sądu. Zgodnie z przepisami urząd ma ściśle określone ramy prawne, w których może działać. Jeśli na instruktorze nie będzie ciążył żaden wyrok sądowy, jedyną sankcją, jaka może go dotknąć, to brak kursantów, którzy zaczną omijać jego szkołę szerokim łukiem. Piotrem Kłysz, prezes Stowarzyszenia Pomocy Ofiarom Przestępstw i Wypadków Drogowych "Feniks" w Łodzi w rozmowie z dziennikarką skomentował: sąd nie złamał prawa, oddając dokument. Złamał jednak zasady dobrego obyczaju. Na pytanie jak powinien postąpić wymiar sprawiedliwości – powiedział: “sąd powinien zastosować surowszą sankcję i odebrać temu człowiekowi prawo jazdy. Jako były policjant i aktualny instruktor powinien być wyjątkowo wyczulony na przestrzeganie zasad ruchu drogowego. Tymczasem podważył swoją wiarygodność. Należałoby cofnąć mu uprawnienia do prowadzenia szkoły nauki jazdy. Nie może tego zrobić jednak sąd. To zadanie dla starostwa powiatowego, które wydaje taki dokument”. To pozostaje jeszcze kodeks etyczny zawodu instruktora?

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
2.11.2014
Utracona rękojmia należytego wykonywania zawodu egzaminatora

Zgodnie z art. 58 ust. 1 pkt 8 ustawy o kierujących pojazdami, egzaminatorem jest osoba, która daje rękojmię należytego wykonywania swoich obowiązków. Przesłanka ta musi być spełniona w dacie wpisu do ewidencji egzaminatorów, zaś późniejsze, nawet jednorazowe naganne zachowanie, może być oceniane jako utrata gwarancji należytego wykonywania obowiązków egzaminatora, skutkująca skreśleniem z tej ewidencji - tak brzmi sentencja wyroku WSA w Gliwicach z 20 sierpnia 2014 r. sygn. II SA/Gl 421/14. Orzeczenie jest nieprawomocne. W ustawie określono warunki skreślenia z ewidencji, a tu: przestępstwa jak i inne zdarzenia dyskwalifikujące egzaminatora. Np. wobec wielokrotnego przeprowadzania egzaminu państwowego w sposób niezgodny z przepisami ustawy (art. 71 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy). Równocześnie do podjęcia decyzji został o skreśleniu egzaminatora został zobligowany marszałek województwa. W uzasadnieniu przywołanego wyroku wskazano, iż nie tylko zachowanie kandydata na kierowcę może być podstawą do przerwania egzaminu, może nią być także naganne zachowanie egzaminatora, które zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu. I tu przykład zdarzenia, które miało miejsce podczas egzaminu na prawo jazdy, gdy egzaminator i zdająca mimo zauważenia leżącego na drodze człowieka nie przerwał egzaminu, nie udzielił pomocy. Mówił, iż wypadek nie spowodował kursant. Przerwanie egzaminu musi nastąpić w każdej sytuacji, gdy istnieje obawa o zdrowie i życie innych osób, niezależnie od tego, z czyjej winy doszło do zdarzenia i to nie tylko z udziałem uczestników ruchu drogowego - orzekł sąd.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
news tygodnia
news tygodnia
news tygodnia
news tygodnia
22.10.2014
Odpowiedzialność za brak odblasków. Opinia prawna
Kategorie:  » odblaski  » mandaty

 

(505-3 fot. praska auto szkoła)

 

OPINIA PRAWNA W ZAKRESIE ODPOWIEDZIALNOŚCI

ZA NIEPRZESTRZEGANIE OBOWIĄZKU UŻYWANIA PRZEZ PIESZYCH ELEMENTÓW ODBLASKOWYCH

 

ZGODNIE Z BEZWZGLĘDNIE OBOWIĄZUJĄCYMI NORMAMI PRAWNYMI, ZA BĘDĄCE PRZEDMIOTEM OPINII WYKROCZENIE, POLICJANT JEST UPRAWNIONY DO WYMIERZENIA KARY GRZYWNY W KWOCIE OD 20 DO 500 ZŁ.

Dnia 31 sierpnia 2014 r., po dwunastomiesięcznym okresie vacatio legis weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U.2012.1137 j.t. z późn. zm.). Na jej mocy do art. 11 P.o.r.d. został dodany ust. 4a, który stanowi, że pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku. Ustawodawca zdecydował się nałożyć obowiązek używania elementów odblasków na wszystkich pieszych - do tej pory dotyczył on tylko dzieci do 15 lat.

Do naruszeń wskazanej normy należy zastosować art. 97 Kodeksu wykroczeń wskazujący generalne zasady odpowiedzialności za wykroczenie przeciwko przepisom ustawy Prawo o ruchu drogowym innym niż stypizowane w art. 84-96b k.w. Za niezastosowanie się do nakazu używania elementów odblaskowych sąd może wymierzyć karę nagany lub karę grzywny od 20 do 3.000 zł. Stosunkowo duża rozpiętość wysokości kary grzywny wynika ze specyfiki tego przepisu regulującego odpowiedzialność za szereg czynów o różnym ciężarze gatunkowym.

Tak ustalona wysokość górnej granicy kary nie obowiązuje w postępowaniu mandatowym, w którym nakładana jest zasadnicza większość grzywien za wykroczenia popełniane w ruchu drogowym. Zgodnie z art. 96 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, co do zasady w tym postępowaniu można nałożyć grzywnę w przedziale od 20 do 500 zł.

Wysokość grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego za wybrane rodzaje wykroczeń przez uprawnione organy został ustalony w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz.U.2013.1624 j.t.), nazywanym powszechnie taryfikatorem mandatów. W tekście rozporządzenia nie znalazło się wykroczenie polegające na niedostosowaniu się do obowiązku używania elementów odblaskowych przez pieszych. Jednakże pewną pomoc w ustaleniu orientacyjnej kwoty grzywny należnej za to przewinienie może stanowić określenie sankcji w wysokości 150 zł za nieużywanie elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu przez osobę wykonującą roboty lub inne czynności na drodze. Trudna do przyjęcia byłaby teza, że pieszy miałby ponieść wyższą karę niż osoby zobowiązane do używania elementów odblaskowych z przyczyn zawodowych.

Podsumowując powyższe rozważania należy wyraźnie zaznaczyć, że zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi normami prawnymi za będące przedmiotem opinii wykroczenie Policjant jest uprawniony do wymierzenia kary grzywny w kwocie od 20 do 500 zł.

Opinię opracował: Mec. Konrad Kacprzak

Kancelaria Prawna "ŚWIECA I WSPÓLNICY" sp.k.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
sztuczny egzamin, a realna jazda
sztuczny egzamin, a realna jazda
sztuczny egzamin, a realna jazda
sztuczny egzamin, a realna jazda
20.10.2014
Jan Zasel. O jeden most za daleko

 

O jeden most za daleko. Tak można by określić skrótowo wrażenie, jakie wywołuje wywiad z Krzysztofem Wójcikiem, zamieszczony w tygodniku Prawo Drogowe z 10.2014. Treść wywiadu bezbłędna i na wysokim poziomie merytorycznym. Rzecz w tym, że pan Wójcik poszedł dalej pomijając etap poprzedzający. Mianowicie, tzw. zachód nasamprzód realizował program driving. Kiedy my nauczaliśmy jazdy, oni nauczali kierowania i doskonalili dobór metod nauczania. Można to zobrazować tak. Gdy polski obywatel znalazł się na terenie Szwecji i musiał otrzymać prawo jazdy tego kraju, albowiem Szwecja wówczas nie uznawała wydanych u nas tych dokumentów, odpowiedni urząd skierował go do szkoły kierowców w celu uzyskania opinii o kwalifikacjach. Po wykonanych pod nadzorem nauczyciela tamtejszej szkoły kilku ćwiczeniach, tenże nauczyciel oznajmił, że owszem, kandydat do szwedzkiego prawa jazdy jeździć już umie, natomiast ma spore braki w opanowaniu sztuki kierowania. Oczywiście ćwiczenia odbyły się na mikro poligonie, stanowiącym elementarne wyposażenie szkoły kierowców. Osobiście lansowałem pogląd, że interesująca nas szkoła to szkoła kierowców, a interesujące nas nauczanie to nauczanie kierowania. Niby nic, a znaczy wiele.

Jak to się stało, że tzw zachód jest na etapie nauczania kierowania, a my jeszcze drepczemy za nim i jesteśmy na etapie nauczania jazdy? Otóż rewolucja ustrojowa spowodowała, że na obszar Polski "wjechało" w krótkim okresie czasu parę milionów samochodów. Nie były wprawdzie w rewelacyjnym stanie technicznym, ale w stosunku do "malucha" panującego wówczas na naszych drogach były to Roll-Roys'e. Gwałtownie wzrosło zapotrzebowanie na edukację. Powstało naprędce organizowanych tysiąc szkół kierowców. Z konieczności musiało dojść do uproszczenia systemu naboru kadry nauczającej i metod kształcenia. Uproszczono etap "technika-taktyka-dynamika". Mamy więc spory odłam kierowców słabo przygotowanych do kierowania samochodem na współczesnej drodze.

"Eco-driving" brzmi zachęcająco. Widzę w Warszawie samochód z szyldem "Driving School". To jednak, tak jak nachalne naśladowanie amerykańskich obyczajów, nie uczyni nas Amerykanami. Amerykanie (także europejczycy) nie uczą tzw czystego driving'u. Wyposażają kandydata na kierowcę w odpowiedni zasób  wiadomości i umiejętności niezbędnych do realizacji tego hasła podczas praktycznego kierowania. Przypomnę, że to z inicjatywy Amerykanów przyjęto w ubiegłym wieku tzw normę kalifornijską drastycznie ograniczającą zawartość substancji szkodliwych dla środowiska w spalinach samochodów. Natomiast jak w praktyce kierowania realizować eco-driving uczą dziś instrukcje techniczne precyzyjnie opracowane przez wytwórnie pojazdów.

Jaki stąd wniosek? Myślę, że należy podjęć próbę podniesienia poziomu kształcenia kandydatów na kierowców. Eco-driving traktować jako hasło programu kształcenia, które może być realizowane w podobny sposób, jak postawa kierowcy wobec innych uczestników ruchu. W przeszłości lansowano hasło "kultura kierowcy", które miało być hasłem programowym. Byłem temu przeciwny twierdząc, że nie ma wyizolowanego zjawiska kultury na drodze. Jest w człowieku osobista kultura lub jej nie ma. Jeśli nie ma to fakt ten daje znać o sobie także na drodze. J.Z. 

 

 

Jan Zasel, ekspert z zakresu prawa drogowego, autor książek (505-28 fot. jola michasiewicz)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
statystyka
statystyka
statystyka
statystyka
20.10.2014
Podsumowanie akcji “ZNICZ 2014”

 

(505-50 fot. policja pl)

 

W czasie tegorocznej akcji "ZNICZ", na polskich drogach doszło do 196 wypadków, w których śmierć poniosło 20 osób, a 252 osoby zostały ranne. Przeprowadzone przez policjantów badania stanu trzeźwości pozwoliły na wyeliminowanie z ruchu 910 nietrzeźwych kierujących. Wśród ofiar na drodze byli także piesi.

W tym roku akcja "ZNICZ" rozpoczęła się w piątek 31 października. W całym kraju nad bezpieczeństwem czuwało codziennie kilkanaście tysięcy funkcjonariuszy Policji, wspieranych przez Straż Miejską, Żandarmerię i Służbę Ochrony Kolei. Wszystko po to, by zapewnić maksymalne bezpieczeństwo wszystkim, którzy w te dni odwiedzali groby najbliższych.

Od 31 października do 3 listopada na drogach doszło do 196 wypadków drogowych, w których zginęło 20 osób, a 252 osoby zostały ranne. Dane pokazują, że był to bezpieczniejszy okres niż w 2013 roku, gdy doszło do 338 wypadków drogowych, w których śmierć na miejscu poniosło 38 osób, a 410 osób zostało rannych.

W dalszym ciągu zatrważająca jest liczba osób, które decydują się wsiąść za kierownicę po alkoholu. W tym roku policjanci zatrzymali 910 nietrzeźwych kierujących. W roku ubiegłym takich osób odnotowano 1298.

Była to pierwsza tego typu akcja, od momentu wejścia w życie przepisów nakładających na pieszych obowiązek noszenia elementów odblaskowych po zmierzchu w terenie niezabudowanym. Niestety, w trakcie tegorocznej akcji "ZNICZ" odnotowaliśmy wypadki śmiertelne z udziałem pieszych, którzy nie posiadali wymaganych odblasków.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
statystyka
20.10.2014
Sezon rowerowy 2014 minął
Kategorie:  » rowerzyści  » rowery  » bezpieczeństwo na drodze

Komenda Główna Policji podsumowała kończący się właśnie sezon rowerowy. Policyjne statystyki nie napawają optymizmem. Od kwietnia do końca września 2014 r. rowerzyści spowodowali 1266 wypadków. Zginęło w nich 82 cyklistów, a rannych zostało 1237 - pisze Rzeczpospolita. Jazda po chodniku (50 zł mandatu) i przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych (100 zł) to najczęstsze wykroczenia. "Często rowerzyści naprawdę nie znają przepisów i przerażające jest to, że wyjeżdżają na drogi. Są tacy, którzy wielokrotnie płacą mandaty za to samo wykroczenie. Osiedlowe patrole znają ich dane na pamięć" - narzeka Paweł Maszewski z policyjnej drogówki. Z policyjnych informacji wynika, że do wypadków z udziałem rowerzystów zdecydowanie najczęściej dochodziło w terenie zabudowanym. Tu odnotowano ich 2870, a poza tym terenem - tylko 424. Cykliści często nie dbają o własne bezpieczeństwo, np. jeżdżą bez obowiązkowego oświetlenia - pisze Rzeczpospolita. Z raportu opracowanego przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wynika, że zaledwie 9 proc. używa kasków ochronnych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
20.10.2014
Łomża: “Wdrożenie polityki eco-drivingu w 300 szkołach jazdy” (cz. 1)

  

 

 

 

 

(505-88, 82-87 grupa image )

 

W ramach trwającego cyklu szkoleń adresowanego do 300 ośrodków szkolenia kierowców z całej Polski, związanego z wdrażaniem polityki eko-jazdy zorganizowano szkolenia kilku grup instruktorów z Łomży i okolic. Szkolenia odbywały się w salach Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łomży. Uczestnicy szkolenia wysłuchali prezentacji przedstawionych przez: Ryszarda Krawczyka, trenera kształcenia kursowego dorosłych; Piotra Mikiel, zastępcy dyrektora Departamentu Transportu w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce i Kazimierza Filipkowskiego, egzaminatorów WORD Łomża oraz Krzysztofa Wójcika, egzaminatora WORD Warszawa, koordynatora działań z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
21.10.2014
Ciekawy pomysł na poprawę brd

 

(505-51)

 

W Toruniu na ulicach miasta pojawi się autobus miejski, który będzie swoistą promocją bezpiecznych zachowań drogowych. Będzie on oklejony informacjami o firmach, uczestniczących w promocjach zachowań brd. Jak się dowiadujemy - pomysł sprawdził się wcześniej w Bydgoszczy. W Toruniu powstała nieformalna grupa “Sławek i przyjaciele”, ludzi aktywnych, działających na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przede wszystkim promują oni obowiązek noszenia odblasków, swoje akcje adresują przede wszystkim do dzieci. Miejsce na autobusie mogły wykupić firmy i osoby prywatne. Przesyłali do zamieszczenia swoich fotek lub swoje loga. Zebrane w ten sposób pieniądze przeznaczono na zakup odblaskowych naklejek i produkcję specjalnych tub. - Przy ich pomocy dzieci mogą się przekonać, że człowiek z odblaskiem na ubraniu czy plecaku jest dużo lepiej widoczny dla kierowcy - tłumaczy Piotrowski, autor akcji. Po Toruniu oklejony autobus będzie kursował przez minimum pół roku.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
21.10.2014
Dwukierunkowo, ale na jednym pasie
Kategorie:  » ruch drogowy  » pas ruchu

 

(505-34)

 

W Chojnicach testują nowinkę ruchu drogowego, znaną i stosowaną w starych krajach Unii Europejskiej. I tak na drodze powiatowej, na odcinku Chojnicki-Krojanty powstaje właśnie oznakowanie, które zmienia zasady poruszania się na tej trasie. Ruch nadal będzie dwukierunkowy, ale na jednym pasie, po obu jego stronach mają być wyznaczone opaski, po których mogą się poruszać rowerzyści i piesi. Wystąpili o zgodę do ministerstwa infrastruktury i właśnie otrzymali ją. Wicestarosta Przemysław Biesek-Talewski mówi: Chcemy przetestować, jak ten typ organizacji ruchu sprawdzi się tam, gdzie są krótkie odcinki za miastem i gdzie nie ma zbyt wielu aut. Jak się okazuje taka organizacja ruchu jest już znana także u nas na jednej z dróg województwa wielkopolskiego. I najistotniejsza sprawa to wniosek: tam od momentu zmiany nie zanotowano ani jednego wypadku.

Zaczęło się właśnie malowanie oznakowania. Na odcinku Chojniczki - Jarcewo dopuszczalna prędkość to 50 km na godz., Jarcewo - przejazd kolejowy - 60 km na godz., a przejazd kolejowy - Krojanty - 70 km na godz. Kierowcy aut poruszają się środkiem jezdni. Gdy pojawia się samochód z naprzeciwka, obaj kierujący zjeżdżają na prawą stronę, wjeżdżając na opaski - muszą uważać na pieszych i rowerzystów. Kierowca, który zbliża się do rowerzysty lub pieszego zza pleców, ustępuje pierwszeństwa.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
21.10.2014
Dzik jest dziki

Zderzenie samochodu ze zwierzęciem wybiegającym na jezdnię może skończyć się tragicznie zarówno dla zwierzęcia jak i pasażerów pojazdu. W 2013 roku policja odnotowała aż 179 wypadków z udziałem zwierząt, w których śmierć poniosło 12 osób*. Nie lekceważmy więc znaku ostrzegającego przed dzikimi zwierzętami.

Kiedy spotkamy dzikie zwierzę? W miesiącach jesiennych, gdy zmierz zapada szybko, a warunki pogodowe często utrudniają widoczność, łatwo może dojść do zderzenia ze zwierzęciem wybiegającym na jezdnię. Wiele zwierząt migruje w poszukiwaniu pożywienia czy nowego miejsca do życia. Jedną z głównych i najtrudniejszych przeszkód do pokonania są drogi przecinające terytoria ich wędrówek. Największą aktywność zwierzęta przejawiają o zmierzchu i o świcie, pamiętajmy by właśnie wtedy zachować wzmożoną ostrożność - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Największe niebezpieczeństwo zderzenia występuje na drogach między terenami zalesionymi - dodaje Zbigniew Weseli. Dzikie zwierzęta często migrują stadami, dlatego spotykając dzika lub sarnę warto mieć na uwadze, że za nimi może iść całe stado.

Jak reagować? Gdy widzisz znak ostrzegający przed dziką zwierzyną, przede wszystkim zwolnij, obserwuj uważnie pobocze i bądź w razie potrzeby gotowy do awaryjnego hamowania - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. W przypadku, gdy zwierzę wybiegnie nam na jezdnię wyhamujmy i spróbujmy ominąć przeszkodę. Jeśli nie ma na to czasu trąbiąc postarajmy się przepłoszyć zwierzę. Nie włączajmy w takiej sytuacji długich świateł, bowiem wiele zwierząt traci orientację lub staje w bezruchu, jak sarny i jelenie - dodają trenerzy.

Niestety przeważnie zwierzęta pojawiają się na drodze niespodziewanie. Jeśli chcemy uniknąć zderzenia, taka sytuacja wymaga od nas natychmiastowej reakcji. Nasze bezpieczeństwo jest zawsze najważniejsze, dlatego jeśli ominięcie zwierzęcia wiąże się dużym ryzykiem utraty zdrowia i życia np. wpadnięciem do rowu, uderzeniem w drzewo albo zderzeniem z innym pojazdem, lepiej nie unikać bezpośredniego zderzenia. Takie sytuacje jednak nie muszą mieć miejsca. Patrząc na znaki i nie lekceważąc ostrzeżeń przed dzikimi zwierzętami możemy uniknąć kolizji.

Co w przypadku kolizji? Jeśli już dojdzie do zderzenia, przede wszystkim należy zabezpieczyć miejsce wypadku (włączyć światła awaryjne, ustawić trójkąt ostrzegawczy), wezwać policję i poinformować o miejscu i okolicznościach zdarzenia. Pod żadnym pozorem nie zbliżajmy się do zwierzęcia. Pamiętajmy, że w wyniku szoku spowodowanego uderzeniem, zwierzę może być agresywne i może nas zaatakować. Nie mamy także pewności czy nie ma wścieklizny. Dlatego nie zbliżajmy się do niego, tylko wezwijmy odpowiednie służby do pomocy. Jeśli tego nie zrobimy grozi nam kara aresztu bądź grzywny w wysokości 5 000 zł. 

* policja.pl

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
21.10.2014
Łomża: “Wdrożenie polityki eco-drivingu w 300 szkołach jazdy” (cz. 2)

 

 

 

 

 

 

(505-88-93 grupa image )

 

W ramach trwającego cyklu szkoleń adresowanego do 300 ośrodków szkolenia kierowców z całej Polski, związanego z wdrażaniem polityki eko-jazdy zorganizowano szkolenia kilku grup instruktorów z Łomży i okolic. Szkolenia odbywały się w salach Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łomży. Uczestników (cztery grupy szkoleniowe) powitał i spotkał się gospodarz placówki, dyrektor WORD Mirosław Olifieruk. Uczestnicy szkolenia wysłuchali prezentacji przedstawionych przez: Ryszarda Krawczyka, trenera kształcenia kursowego dorosłych; Piotra Mikiel, zastępcy dyrektora Departamentu Transportu w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce i Kazimierza Filipkowskiego, egzaminatora WORD Łomża oraz Mariusza Sztal, egzaminatora WORD Warszawa.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
21.10.2014
Rower staje się popularnym środkiem transportu
Kategorie:  » rowery  » inwestycje drogowe  » Warszawa

 

(505-4 fot. urząd miasta warszawa)

 

System Veturilo i miejska infrastruktura rowerowa sukcesywnie się powiększają. Stołeczni rowerzyści mają do swojej dyspozycji już ponad 400 km tras rowerowych i kolejne dwie wypożyczalnie.

- Mamy już ponad 200 wypożyczalni, tym samym Veturilo stało się siódmym systemem rowerów publicznych w Europie. Rowery w tym sezonie były wypożyczane już 1,6 mln razy i przybyło nam 67 tysięcy nowych użytkowników. Stale inwestujemy w infrastrukturę i podnosimy jej standard, łącząc drogi rowerowe w jedną spójną sieć, która liczy już ponad 400 km. Wygospodarowaliśmy też środki na zimowe odśnieżanie 75 km najważniejszych dróg rowerowych - mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent m.st. Warszawy. Nowe stacje Veturilo zostały uruchomione w Wilanowie. Działający od sierpnia 2012 roku system roweru miejskiego ma więc już 202 wypożyczalnie w Warszawie (na ponad 3 000 rowerów). I zgodnie z założeniami “Strategii transportowej...” stał się już pełnoprawnym elementem komunikacji miejskiej.

Miasto inwestuje w infrastrukturę - w ciągu dwóch lat długość dostępnych tras rowerowych wzrosła o 100 km. Warszawska sieć liczy już ponad 400 km - do dyspozycji rowerzystów jest w tej chwili 331 km dróg rowerowych, 61 km ciągów pieszo-rowerowych i 16 km pasów oraz kontrapasów rowerowych. Tylko w tym roku w Warszawie oddano do użytku prawie 40 km dróg, ciągów i pasów rowerowych, a w budowie jest jeszcze kolejnych 25 km. To jednak nie wszystko - w tym tygodniu rozpocznie się m.in. budowa drogi dla rowerów na ul. Ostrobramskiej. Nowo budowane trasy oraz pasy wyznaczane na jezdniach pozwoliły na połączenie kilkudziesięciu istniejących odcinków w jedną spójną sieć i stworzenie przyjaznych dla rowerzystów korytarzy (tak jest już np. na ul. Świętokrzyskiej, nad Wisłą czy przy moście Gdańskim). W sumie w tym roku zrealizowano 30 tego typu inwestycji. Miasto konsekwentnie stawia na jakość i wysoki standard dróg rowerowych. Dzięki ukończonym we wrześniu inwestycjom, a także przeprowadzonym remontom ponad połowa istniejącej sieci - 205 km - ma już nawierzchnię asfaltową.

Ponadto 1000 parkingów rowerowych w stolicy oferuje 11 tys. miejsc, gdzie można pozostawić i wygodnie przypiąć rower (w toku jest przetarg na kolejnych 1000 stojaków). W stolicy ustawiono również 30 stacji samoobsługowej naprawy rowerów. W tym roku uruchomiono również 4 bezpłatne wypożyczalnie rowerów towarowych, którymi można przewieźć do 100 kg ładunku lub nawet czwórkę dzieci. Działają też wypożyczalnie handbike’ów (rowerów dla niepełnosprawnych) oraz rowerów dziecięcych, które można wykorzystać przy organizacji wycieczek szkolnych.

Dzięki środkom z Unii Europejskiej w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych w ciągu pięciu najbliższych lat Warszawa wybuduje ponad 100 km nowych tras rowerowych wzdłuż głównych arterii komunikacyjnych. W przyszłym roku pasy rowerowe powstaną m.in. na ul. Książęcej, Zakroczymskiej, Wóycickiego i Wrocławskiej. Zostaną wybudowane odcinki dróg rowerowych na ul. Drewny (do Konstancina-Jeziorny), al. Waszyngtona, Żwirki i Wigury, Jagiellońskiej oraz Powsińskiej.

Ponadto miasto przeznaczy również ponad 4 mln zł na realizację projektów rowerowych zgłoszonych przez mieszkańców w ramach budżetu partycypacyjnego.

W budżecie wygospodarowano także kilkaset tys. zł na odśnieżanie ok. 75 km najważniejszych dróg rowerowych w nadchodzącym sezonie zimowym.

Liczba rowerzystów w stolicy wzrosła trzykrotnie w ciągu ostatnich pięciu lat, a rower stał się popularnym środkiem transportu – ruch rowerowy stanowi już niemal 3 proc. wszystkich podróży po mieście.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.10.2014
Bezpieczna nocna jazda

 

(505-2 fot. jola michasiewicz)

 

Jazda w nocy poza obszarem zabudowanym jest bardziej niebezpieczna i trudniejsza niż za dnia. Podstawowym powodem jest ograniczony zasięg widzenia drogi, przeszkód oraz innych uczestników ruchu drogowego. W takich warunkach widoczność zależy głównie od sprawnego oświetlenia zewnętrznego pojazdu, od czystości reflektorów oraz od czystości przedniej szyby - przypominają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Kierowca nie może wyjeżdżać na ulicę autem, które ma niesprawne oświetlenie zewnętrzne, bez względu na porę dnia czy nocy - przypomina Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. - Zabrudzone reflektory i szyby mogą w nocy radykalnie ograniczyć widoczność. Warto w czasie długiej nocnej podróży kilkakrotnie starannie na stacji benzynowej umyć reflektory, tylne światła i szyby.

Aby w nocy określić ewentualną obecność przeszkód na drodze, kierowcy mogą wykorzystywać światła innych pojazdów. Jeśli ktoś jedzie kilkaset metrów przed nami, jego tylne światła pozycyjne i błyskające od czasu do czasu światła stopu mogą nas informować na przykład o przeszkodach na drodze. Jeśli światła lub poświata auta nadjeżdżającego z naprzeciwka nagle znikają, oznacza to, że najprawdopodobniej znalazł się on za pagórkiem. Nie wolno wtedy rozpoczynać wyprzedzania, gdyż za chwilę pojazd ten pojawi się przed nami - wyjaśniają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Ocena odległości i prędkości w nocy na podstawie świateł jest bardzo utrudniona. Ewentualne błędy w ocenie mogą wynikać z nietypowo usytuowanych świateł. Na przykład wąsko ustawione reflektory przeciwmgielne stwarzają złudzenie, iż samochód wydaje się być dalej niż jest w rzeczywistości.

Ważnym elementem bezpiecznej jazdy nocą są prawidłowo ustawione reflektory. Niewłaściwie ustawione oświetlenie zewnętrzne pojazdów oślepia kierowców nadjeżdżających z naprzeciwka i powoduje chwilową utratę zdolności widzenia - ostrzegają trenerzy.

Zagrożenie stanowią również niemający świateł odblaskowych inni użytkownicy dróg - piesi bądź rowerzyści. Piesi ze względów bezpieczeństwa nie powinni poruszać się nocą poboczem. Jeśli jest taka konieczność powinni posiadać elementy odblaskowe i najlepiej ubranie w jasnych, odbijających światło kolorach - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.10.2014
Białystok: “Wdrożenie polityki eco-drivingu w 300 szkołach jazdy” (cz. 1)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 (505-101-108 grupa image )

 

W 300 ośrodkach szkolenia kierowców z całej Polski odbywają się szkolenia w ramach projektu pn. “Wdrożenie polityki eco-drivingu”. Dnia 22 października odbyły się zajęcia dla instruktorów i przedsiębiorców z osk z Białegostoku i okolic. Szkolenia odbywały się w salach Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku, zaopatrzenie organizował Ośrodek Szkolenia Kierowców “AKCESS” Andrzeja Surala. Uczestnicy szkolenia wysłuchali prezentacji przedstawionych przez: Ryszarda Krawczyka, trenera kształcenia kursowego dorosłych; Piotra Mikiel, zastępcy dyrektora Departamentu Transportu w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce oraz Krzysztofa Janowskiego i Marka Jóźwika, trenera zarządzania, zastępcy Kierownika Działu Promocji, Obsługi Widzów i Marketingu Opery i Filharmonii Podlaskiej.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.10.2014
Nowoczesny WORD Szczecin
Kategorie:  » WORD  » egzamin na prawo jazdy

 

(505-36)

 

W ubiegłym tygodniu (9.10) odbyło się oficjalne otwarcie nowej siedziby Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Szczecinie. Gmach imponujący, piękny, nowoczesny, przeszklony. W nim pomieszczono pięć sal szkoleniowych wyposażonych w komputery, przestronna sala konferencyjna (na kilkaset osób) oraz pomieszczenia socjalne dla pracowników. Do dyspozycji kandydatów na kierowców wybudowano przestronną poczekalnię. - W porównaniu do poprzedniej siedziby, to tutaj jest przede wszystkim więcej przestrzeni. Wszystko wydaje się też lepiej zorganizowane - przyznają kandydaci na kierowców. Nie wszystko jednak udało się zrealizować. - Mieliśmy zbudować garaże, ale wykonawca nam uciekł - mówi dyrektor WORD-u, Cezary Tkaczyk. Budowa nowej siedziby trwała ponad 1,5 roku i kosztowała 7,5 miliona złotych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.10.2014
Odblaski są cool!
Kategorie:  » odblaski  » bezpieczeństwo ruchu drogowego  » policja

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Konferencję prasową, która odbyła się w Komendzie Głównej Policji, prowadził insp. Mariusz Sokołowski - rzecznik KGP, statystyki wypadków oraz stan prawny przedstawił mł. insp. Marek Konkolewski - Biuro Ruchu Drogowego KGP. Cel akcji oraz przygotowane klipy zaprezentowały Karolina Wirowska i Katarzyna Nowicka oraz przedstawicielka sponsora Justyna Szafraniec. W konferencji uczestniczyły tzw. twarze akcji, wspierający ją: Artur Chamski, Violetta Kołakowska oraz Omena Mensah. Także młode aktorki, uczennice Julia Wróbleska oraz Urszula Nowinowska. O znaczeniu odblasków dla poprawy bezpieczeństwa na drogach mówił Bartłomiej Morzycki, prezes Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego.

(505-71-78 fot.: jola michasiewicz)

 

W Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona niezwykle ważnej akcji społecznej “BEZPIECZNY, BO WIDOCZNY”. Akcja prowadzona pod patronatem Komendy Głównej Policji i Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Wspierający to: Violetta Kołakowska, Karolina Malinowska, Omena Mensah, Artur Chamski, Paulina Holtz oraz dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 103 w Warszawie. Głównym partnerem jest firma produkująca obuwie dziecięce z odblaskami - BARTEK. Zwrócono uwagę, że elementy odblaskowe szczególnie dobrze sprawdzają się właśnie w butach (te są w ciągłym ruchu, co powoduje, że dzieci są wówczas dużo lepiej widoczne i z większej odległości). Akcję wspierają także 3M-Scotchlite (właśnie w tej firmie wynaleziono materiały odblaskowe) i Proama. Jak informowały pomysłodawczynie akcji - Karolina Wirowska i Katarzyna Nowicka, celem inicjatywy jest propagowanie i uświadamianie, jak ważne jest noszenie przez dzieci odblaskowych elementów garderoby. Właśnie dzięki nim bezpieczeństwo na drogach ma szanse znacząco poprawić się, tu szczególnie najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Przygotowano klipy prewencyjne z udziałem gwiazd, zaplanowano lekcje bezpieczeństwa, konkurs na scenariusz lekcji o bezpieczeństwie na drogach, zapowiedziano promocje mody z elementami odblaskowymi. Kampania adresowana jest do dzieci i rodziców. Jak uzasadniają organizatorzy - dzieciaki mają przekonać się, że noszenie odblasków to nie “obciach, a stylowy, mądry i bezpieczny wybór. Mówią więcej - to powinna być moda na odblaski. Policjanci dodają, iż obowiązujący już przepis ustawy zobowiązuje do noszenia odblasków tylko poza obszarem zabudowanym, jednak należy pamiętać iż powinny one być noszone po zmroku również w miastach. Tak nakazuje rozsądek - apelują. (jm)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
23.10.2014
Białystok: “Wdrożenie polityki eco-drivingu w 300 szkołach jazdy” (cz. 2)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 (505-109-116 grupa image )

 

W 300 ośrodkach szkolenia kierowców z całej Polski odbywają się szkolenia w ramach projektu pn. “Wdrożenie polityki eco-drivingu”. Kolejny dzień (23.10.) zajęć dla instruktorów i przedsiębiorców z osk z Białegostoku i okolic. Szkolenia odbywały się w salach Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku, zaopatrzenie organizował Ośrodek Szkolenia Kierowców “AKCESS” Andrzeja Surala. Dalsze grupy uczestników szkolenia wysłuchały prezentacji przedstawionych przez: Ryszarda Krawczyka, trenera kształcenia kursowego dorosłych; Piotra Mikiel, zastępcy dyrektora Departamentu Transportu w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce oraz Krzysztofa Janowskiego i Marka Jóźwika, egzaminatorów WORD Białystok.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
24.10.2014
Przeciwko agresywnym zachowaniom kierowców na drodze
Kategorie:  » agresja  » mandaty  » policja

 

 

 

 

(505-126-129 fot. policja pl)

 

Łódzki (powołany przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi w sierpniu br.) zespół do walki z agresywnymi kierowcami wstępnie podsumował swoją działalność. Wychwycono 78 wykroczeń i 75 kierowców ukaranych mandatami karnymi w łącznej wysokości ponad 19 tys. zł. Akcja trwa. Większość wykroczeń dotyczyło wjeżdżania na skrzyżowanie przy czerwonym świetle, przekraczania linii ciągłych i zakazów; ignorowania innych uczestników ruchu drogowego. I oczywiście nadużywanie klaksonu, miganie światłami, agresja słowna, wygrażanie pięściami. Funkcjonariusze skierowali też do sądu trzy wnioski o ukaranie kierowców. Policjanci dysponują m.in. mobilnym centrum monitoringu (specjalny furgon wyposażony m.in. w kamery, zarówno na maszcie, jak i zainstalowane w podwoziu furgonu. Jak wyjaśniła rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Joanna Kącka, w skład zespołu wchodzą m.in. policjanci ruchu drogowego, których zadaniem jest wyłanianie miejsc, gdzie dochodzi do agresywnych zachowań na drogach. Typują oni też kierowców, którzy swoją jazdą mogą stwarzać zagrożenie. Doceniono także narzędzie w tej walce jakim jest specjalnie utworzony adres email: stopagresjidrogowej@lodz.policja.gov.pl Mieszkańcy przysyłają zdjęcia, filmy czy same informacje z opisem przypadków tych agresywnych zachowań. Dotychczas odnotowano 82 przesłane informacje.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
25.10.2014
Suwałki: “Wdrożenie polityki eco-drivingu w 300 szkołach jazdy”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 (505-117-124 grupa image )

 

W 300 ośrodkach szkolenia kierowców z całej Polski odbywają się szkolenia w ramach projektu pn. “Wdrożenie polityki eco-drivingu”. W dniach 24-25 października odbyły się zajęcia dla grup instruktorów i przedsiębiorców z ośrodków szkolenia kierowców z Suwałk i okolic. Szkolenia odbywały się w salach Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach. Uczestnicy uczestniczyli w zajęciach prowadzonych przez: Fabiana Grzymkowskiego, Leszka Lenczewskiego i Tomasza Klukowskiego, egzaminatorów WORD Suwałki oraz Ryszarda Krawczyka, trenera kształcenia kursowego dorosłych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
27.10.2014
Kolejna inwestycja drogowa oddana do użytku
Kategorie:  » inwestycje drogowe  » drogi

 

 

(505-79-80 fot. UM Rzeszowa)

 

Zakończyła się rozbudowa węzła drogowego al. Wyzwolenia - ul. Warszawska w Rzeszowie. Uroczystość oddania do użytku zmodernizowanego odcinka odbyła się 26 października 2014 r. z udziałem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego oraz wiceministra infrastruktury i rozwoju Zbigniewa Rynasiewicza. Warta ponad 63 mln zł inwestycja została zrealizowana w celu upłynnienia ruchu ulicznego na zatłoczonej dotąd Alei Wyzwolenia. Modernizacją objęty został blisko dwukilometrowy odcinek, który rozbudowano do drogi dwujezdniowej o dwóch pasach ruchu, oraz dwupoziomowe skrzyżowanie z ul. Warszawską. Wzdłuż przebudowanego odcinka powstały także nowe chodniki oraz ścieżki rowerowe. Rozbudowany w ten sposób węzeł al. Wyzwolenia - ul. Warszawska umożliwi przekierowanie ruchu na obwodnicę miasta w ciągu drogi krajowej nr 4, a tym samym pozwoli odciążyć rejon ul. Marszałkowskiej i Ronda Dmowskiego. To z kolei stworzy lepsze warunki dla funkcjonowania transportu publicznego w stolicy Podkarpacia. Przedsięwzięcie jest częścią projektu “Budowa systemu integrującego transport publiczny miasta Rzeszowa i okolic”, realizowanego dzięki 250 mln zł dofinansowania z Programu Rozwój Polski Wschodniej. Obejmuje on m.in. zakup 80 nowych autobusów, wdrożenie Rzeszowskiego Inteligentnego Systemu Transportowego, przebudowę i rozbudowę układu komunikacyjnego oraz modernizację infrastruktury na potrzeby transportu publicznego. 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
27.10.2014
Warszawa: “Wdrożenie polityki eco-drivingu w 300 szkołach jazdy”

 

 

 

 

 

 

 

(505-81-87 fot. grupa image)

 

Trwa cykl szkoleń adresowany do 300 ośrodków szkolenia kierowców z całej Polski. Tym razem zagadnienia związane z wdrażaniem polityki eko-jazdy zgłębiali instruktorzy z Warszawy i okolic. Szkolenia odbywały się w salach Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie. Uczestnicy szkolenia wysłuchali prezentacji przedstawionych przez: Macieja Wrońskiego, prawnika, od lat 20 zajmującego się problematyką ruchu i transportu drogowego, prezesa Zarządu Krajowego Towarzystwa Trzeźwości Transportowców, członka Zarządu Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego; Ryszarda Krawczyka, trenera kształcenia kursowego dorosłych; Krzysztofa Wójcika, koordynatora ds. BRD, egzaminatora WORD w Warszawie oraz Mariusza Sztal, egzaminatora WORD Warszawa. Szkolenie zorganizowano dla czterech grup instruktorów nauki jazdy.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
29.10.2014
Filia WORD w Kędzierzynie-Koźlu rozpoczyna działalność
Kategorie:  » WORD  » egzamin praktyczny  » starostwa

 

(505-131 fot. powiat kędzierzyńsko kozielski)

 

Po kilkunastu latach przerwy znów można robić prawo jazdy w Kędzierzynie-Koźlu. Zapisy na egzaminy w tym mieście zaczęto właśnie przyjmować. Wnioski będą przyjmowane już nie w WORD Opole, ale na miejscu na miejscu, czyli w filii WORD przy ul. Mostowej w Kędzierzynie-Koźlu. - Oficjalne otwarcie ośrodka zaplanowaliśmy na 5 listopada o godz. 12.00. Tego dnia przeprowadzone zostaną także pierwsze egzaminy na prawo jazdy kat. B - informuje Adam Lecibil, rzecznik Starostwa Powiatowego w Kędzierzynie-Koźlu, które wyszło z inicjatywą uruchomienia filii i wsparło inwestycję finansowo. Powiat na budowę przeznaczył 360 tys. zł, reszta pochodzi z pieniędzy WORD-u. W sumie inwestycja pochłonęła ponad 1 mln zł. Najbardziej cieszą się z niej kursanci z Kędzierzyna-Koźla, którzy załapią się na pierwsze egzaminy. - Nasi koledzy z poprzednich kursów musieli tracić dwie godziny na dojazd do Opola i powrót. Niestety, musieli tam ćwiczyć, gdyż inaczej nie mieliby szans na zdanie egzaminu - mówi Mariola Korsun, która jeszcze w tym roku będzie zdawać egzamin, na szczęście w swoim rodzinnym mieście. Samochody z kandydatami na kierowców będą wyjeżdżać z osiedla Azoty i kierować się ulicami: Mostową oraz Wojska Polskiego do Śródmieścia. To właśnie tu odbędzie się trwający 45-minut egzamin praktyczny. Za jednym razem po mieście będzie jeździć nie więcej niż pięć samochodów z egzaminatorami. Z pewnością przybędzie jednak "elek” z kursantami. - Zakładamy, że będą u nas zdawać egzaminy także mieszkańcy woj. śląskiego, m.in. z Raciborza. Będą też u nas ćwiczyć - podsumowuje Adam Lecibil.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
29.10.2014
Jedne odblaski świecą słabo, a drugie ratują życie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(505-56-69 fot. Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego oraz jola michasiewicz)

 

Zgodnie z nowelizacją prawa o ruchu drogowym każda osoba poruszająca się po zmierzchu drogą poza obszarem zabudowanym jest zobowiązana do noszenia odblasków. Ta zmiana ma na celu poprawę bezpieczeństwa, szczególnie wśród najmłodszych uczestników ruchu. Jednak, czy samo posiadanie odblasków jest w stanie uchronić od nieszczęśliwego wypadku? I co w przypadku tych elementów odblaskowych, które świecą z bliska, ale niekoniecznie z daleka?

Pomimo systematycznego zmniejszania liczby ofiar śmiertelnych oraz rannych, polskie drogi nadal należą do jednych z najniebezpieczniejszych w Europie. Szczególnie tragiczne są statystyki dotyczące pieszych, którzy stanowią około 33% wszystkich ofiar śmiertelnych. Z ogólnej liczby 3357 osób zabitych w 2013 roku aż 1140 ofiar stanowią piesi. Co więcej, piesi nie mogą również czuć się bezpieczni w miejscach przeznaczonych do ruchu pieszego. W ubiegłym roku ponad 70% wszystkich wypadków z udziałem pieszych zdarzyło się w miejscach przeznaczonych do ich ruchu. Na przejściach dla pieszych zginęły 232 osoby*.

Dla bezpieczeństwa każdego uczestnika ruchu drogowego niezwykle ważne jest, aby był odpowiednio dobrze widoczny. Ma to szczególnie znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy warunki pogodowe są niekorzystne. Kierowca jest w stanie zauważyć pieszego poruszającego się po ciemnej drodze dopiero z odległości 20 m. Osoba z elementami odblaskowymi jest widoczna już z ponad 150 m. Spostrzeżenie pieszego o 0,5 sekundy wcześniej daje kierowcy prowadzącemu pojazd z prędkością 50 km/h aż 7 dodatkowych metrów na zahamowanie.

Z tego też względu jednym z najistotniejszych czynników jest zwiększenie widoczności pieszego w czasie poruszania się po drodze. Szczególnie ważne jest to w terenie niezabudowanym, gdzie nie ma dodatkowych źródeł światła, które umożliwiałyby kierującemu odpowiednio wcześnie zauważyć użytkownika drogi. Rozwiązaniem tej sytuacji jest nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu drogowym, która weszła w życie 31 sierpnia 2014 r., i określa, że każdy pieszy, poruszający się po zmierzchu po drodze poza obszarem zabudowanym, ma obowiązek używania elementów odblaskowych. Tegoroczny sezon jesienny jest pierwszym, w czasie którego będą obowiązywać zmiany.

Istnieje jednak prawdopodobieństwo, iż nie każdy pieszy będzie mógł skorzystać z tej pozytywnej zmiany w prawie. Brak wiedzy i dostępu do właściwych odblasków, może zadziałać przeciwnie niż zakładano.

- Widoczność jest podstawowym czynnikiem decydującym o czasie reakcji i długości drogi hamowania. Z raportu “Innowacyjny Polak 2014” wynika, że aż 85 proc. Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że wyraźne odblaskowe oznakowanie dróg i pojazdów korzystnie wpływa na poprawę bezpieczeństwa. Podobną rolę powinny spełniać materiały odblaskowe używane przez pieszych. Wiele mówi się o tym, że należy posiadać odblaski, jednak nie zwraca się uwagi na ich jakość. Na rynku dostępnych jest wiele odblasków, produkowanych przez różne firmy, tak krajowe jak i zagraniczne. Duża część z nich wykonywana jest z materiałów, które nie spełniają norm odblaskowości - podkreśla Bogumiła Styś z Działu Bezpieczeństwa Pracy w firmie 3M.

- Nieświadomy konsument, dokonując zakupu odblasku o niskiej jakości, może nawet o tym nie wiedzieć i poruszać się po drogach w przekonaniu o posiadaniu właściwego oznakowania, co paradoksalnie zwiększa prawdopodobieństwo, że będzie uczestnikiem wypadku drogowego - dodaje dr inż. Piotr Kaźmierczak z Instytutu Transportu Samochodowego.

29 października w Instytucie Transportu Samochodowego odbyła się konferencja promująca używanie dobrej jakości odblasków. W czasie spotkania poruszono temat jakości elementów odblaskowych oraz tego, jak ich umiejscowienie i ilość wpływają na widoczność pieszego. Na koniec przeprowadzono również wizualizację, która pokazywała działanie wysokiej jakości odblasków, w zestawieniu z odblaskami niespełniającymi norm. Organizatorami wydarzenia byli: ITS i Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego we współpracy z firmą 3M.

* Na podstawie danych ze www.statystyka.policja.pl

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
29.10.2014
Z Łodzi do Wrocławia coraz szybciej
Kategorie:  » inwestycje drogowe  » drogi ekspresowe

Od 29 października 2014 r. kierowcy mogą już korzystać z kolejnego odcinka S8 pomiędzy Walichnowami i Sieradzem (węzeł Wieluń - węzeł Sieradz Południe). Dzięki oddaniu do ruchu 38,6 km nowoczesnej i bezpiecznej drogi ekspresowej znacznie skróci się czas podróży pomiędzy Łodzią a Wrocławiem. Powstał także 6 km łącznik klasy GP (droga główna ruchu przyspieszonego) od drogi krajowej nr 12 do S8, który połączy Sieradz ze stolicą Dolnego Śląska.

Nowo oddana do ruchu droga została wybudowana w technologii betonowej, co jest gwarancją długiej i bezawaryjnej eksploatacji - żywotność takiej nawierzchni to 30-40 lat (tradycyjne nawierzchnie bitumiczne są obliczone na 10-15 lat). Dodatkowo została zaprojektowana tak, aby w przyszłości możliwe było dobudowanie trzeciego, wewnętrznego pasa ruchu bez konieczności ingerencji w obiekty inżynierskie. W ramach inwestycji powstały dwie jezdnie po dwa pasy ruchu w każdym kierunku o szerokości 3,5 metra każdy oraz pas awaryjny szerokości 2,5 metra. Do dyspozycji kierowców oddano parę MOP-ów w Chojnach. Powstał także obwód utrzymania drogi w Złoczewie. Łączna wartość inwestycji to ponad 1,4 mld zł. Odcinek Walichnowy - Sieradz to część projektu w Programie Infrastruktura i Środowisko "Budowa drogi ekspresowej S8 na odcinku węzeł Walichnowy - Łódź (A1)". Umowa o dofinansowanie została podpisana 31 sierpnia 2012 r., koszt całkowity: 5,3 mld zł, kwota dofinansowania UE: 3,3 mld zł. Do ukończenia ekspresowego połączenia pomiędzy Łodzią a Wrocławiem brakuje jeszcze 33 km odcinka S8 Sieradz - Łask. Prace na tym odcinku dobiegają końca, trwają odbiory techniczne.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
30.10.2014
VI Forum Bezpieczeństwa Transportu

  (505-11 fot. ITS)

W siedzibie Instytutu Transportu Samochodowego odbyła się szósta edycja Forum Bezpieczeństwa Transportu, tym razem poświęcona zasadom funkcjonowania systemu kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców w Polsce. Podczas spotkania rozmawiano także na temat warunków, które należy spełnić, by uzyskać lepsze niż dotychczas przygotowanie do ruchu drogowego początkujących kierowców. W programie wydarzenia zaplanowano prezentacje obejmujące następujące zagadnienia:

-   Zasady kształcenia i egzaminowania kierowców w Polsce - Łukasz Twardowski, dyrektor Departamentu Transportu, Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju,

-   Prace naukowe i wdrożenia ich wyników w instytucjach kształcenia i egzaminowania kierowców w Polsce - Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego,

-   System kształcenia i egzaminowania kierowców w Wielkiej Brytanii - Adam Czarnowski, ekspert Ministerstwa Transportu Wielkiej Brytanii.

Referat na temat obserwacji NIK w przedmiotowym zakresie wygłosił gen. Marek Bieńkowski, dyrektor Departamentu Porządku i Bezpieczeństwa Wewnętrznego NIK.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
30.10.2014
W Opolu o bezpieczeństwo będą dbali wspólnie
Kategorie:  » bezpieczeństwo ruchu drogowego  » WORD

Kilka instytucji opolskich podpisało umowę wielostronną, której celem jest intensywne i wspólne propagowanie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jak powiedział Edward Kinder, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Opolu, umowa łączy działania i akcje, które wiele podmiotów prowadziło do tej pory własnym sumptem. Pewne rzeczy można robić wspólnie, bo wtedy osiąga się efekt niewspółmiernie większy, niż przy działaniach samodzielnych. W związku z tym, porozumienie jest jak najbardziej potrzebne. Wicemarszałek Tomasz Kostuś zaznaczył: chcemy zrobić jeszcze więcej, ale do tego potrzeba nam efektu synergii. - Konieczna jest koordynacja działań i współpraca - dlatego sformalizowaliśmy porozumienie, które za chwilę wypełnimy treścią. To jest ważny moment, ponieważ pracujemy nad budżetem Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na przyszły rok. Właśnie tam chcemy realizować wszystkie konferencje, warsztaty i akcje społeczne - informuje. Rafał Rippel, opolski wicekurator oświaty. Marek Pańka z opolskiego oddziału Polskiego Związku Motorowego dodaje, że dużym atutem porozumienia jest możliwość nagłaśniania bezpiecznego ruchu drogowego w mediach. Umowę podpisało także Radio Opole.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
30.10.2014
Więźniowie uczestniczą w edukacji piratów drogowych
Kategorie:  » WORD  » szkolenie redukujące punkty  » punkty karne

 

(505-35)

 

W stołecznym ośrodku egzaminowania odbyło się pierwsze z zapowiadanego cyklu szkoleń kierowców tzw. punktowiczów, w którym udział wziął więzień, odsiadujący wyrok 2 lat i 10 miesięcy bezwzględnego więzienia za zabicie kobiety na przejściu. “Wciąż widzę jej twarz w szybie samochodu” - mówił Tomasz Pawlak. Relacjonował jak doszło do wypadku (w 2011 r. na jednej z ulic Tarchomina) i jak zmieniło się jego życie od tego momentu. “Tak, zabiłem człowieka. To był piękny, słoneczny dzień. Kobieta wbiegła na pasy, spieszyła się do autobusu. Ja też się spieszyłem. Później obliczyli, że jechałem 100 km/godz. Noga odruchowo na hamulec, koła się zablokowały. Kobieta odbiła się od samochodu. Próbowałem udzielić pomocy, potem ratownicy. Cały czas miałem ten obraz przed oczami, jak migawki, jak slajdy. Jej twarz na szybie, potem jak leżała na trawniku - opowiadał”. Uczestnicy spotkania dowiedzieli się też o życiu jego rodziny, o żonie i dzieciach, o problemach finansowych.

Było to pierwsze takie szkolenie, ale będą także kolejne. Przynajmniej raz w tygodniu w spotkaniach będą uczestniczyli skazani za spowodowanie wypadków ze skutkiem śmiertelnym. - Wierzymy, że bezpośredni kontakt uczestników szkolenia ze sprawcą wypadku wpłynie na ich emocje, wzbudzi refleksję i wyrzuty sumienia - mówił dziennikarzom Dariusz Szczygielski, dyrektor WORD. - A może oczami wyobraźni zobaczą tę sytuację, w której, dzięki łutowi szczęścia, nie było niepotrzebnych ofiar. - W kampanię "Poznaj i zrozum ryzyko" postanowiliśmy włączyć więźniów. Mamy już kilkanaście osób, które zgodziły się wziąć w tym udział. To osoby, które są świadome tego, co zrobiły - informowała mjr Elżbieta Krakowska, rzeczniczka mazowieckiego inspektoratu Służby Więziennej. Skazani sprawcy zgodzili się na występowanie na szkoleniach, na podanie ich nazwisk. Inicjatorzy tej formy szkoleń zapowiadają takie spotkania także w szkołach nauki jazdy oraz na szkoleniach pełnoletnich uczniów szkół ponadgimnazjalnych.

 

(505-5)

W programie Tak Jest stacji TVN24.pl rozmawiali Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji i Tomasz Pawlak - kierowca, który odsiaduje wyrok za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i bierze udział w akcji - posłuchaj: http://www.tvn24.pl/tak-jest,39,m/zabili-na-drodze-a-teraz-przestrzegaja-innych-kierowcow,483423.html

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
31.10.2014
23 tys. elementów odblaskowych dla mieszkańców Mazowsza
Kategorie:  » odblaski  » bezpieczeństwo ruchu drogowego  » Warszawa

 

(505-130 fot. MRBRD)

 

Spotkanie z kierowcą rajdowym Wojciechem Chuchałą oraz Romualdem Chałasem, samochód rajdowy Mitsubishi Lancer Evo oraz zabytkowy rajdowy Fiat 125p, symulatory jazdy, także motocyklem i pokazy bezpiecznej jazdy to tylko niektóre z licznych atrakcji, jakie przygotowano dla dzieci w Warszawie, uczestników akcji “Jesteś widoczny, jesteś bezpieczny”. I tak w wybranych szkołach odbędą się imprezy promujące bezpieczeństwo na drodze i korzyści wynikające z noszenia elementów odblaskowych. Na najbliższą imprezę w Warszawie zaproszono aż 608 uczniów ze Szkoły Podstawowej Integracyjnej Nr 317, Szkoły Podstawowej Nr 148 oraz Szkoły Podstawowej Nr 225. Uczestnicy obejrzą także film “...tak, chcę być bezpieczny" i spotkają się z policjantami z Sekcji Profilaktyki Społecznej WRD Komendy Stołecznej Policji. Będą mogli także spróbować swoich sił na specjalnym torze rowerowym. Oprócz tego ratownicy medyczni z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego “Meditrans" SPZOZ zaprezentują zasady udzielania pierwszej pomocy na fantomach do nauki resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Organizatorami są: Samorząd Województwa Mazowieckiego, Mazowiecka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Meditrans, Automobilklub Polski, mazowieckie WORD-y oraz Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin. Promocja noszenia odblasków zakończyła się wręczeniem wszystkim dzieciom kasków oraz zestawów odblaskowych ufundowanych przez samorząd województwa mazowieckiego i mazowieckie Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego. Każdy uczeń otrzymał również apteczkę rowerową od Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego “Meditrans” SPZOZ. W ramach akcji do mieszkańców Mazowsza trafi 23 tys. zestawów elementów odblaskowych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
31.10.2014
Egzamin na prawo jazdy też w Nowym Targu
Kategorie:  » WORD  » egzamin teoretyczny  » egzamin praktyczny

 

(505-9 fot. MRBRD)

 

I kolejna filia wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego, tym razem ośrodka z siedzibą w Nowym Sączu. Nowy adres to Nowy Targ ul. Wojska Polskiego 9. Kandydaci na kierowców z terenów Podhala będą mieli łatwiej, bo bliżej. Już nie będą musieli odbywać podróży do Nowego Sącza czy Bielska-Białej. Zakres egzaminów dotyczy zarówno teoretycznych jak i praktycznych w kat. B, B1 oraz teoretycznego kat. A. Dziennie może tu odbyć się nawet 50 egzaminów, do dyspozycji przyszłych kierowców postawiono 6 samochodów egzaminacyjnych. Placówka zlokalizowana została przy Zespole Szkół Technicznych i Placówek w Nowym Targu. Zbudowano parterowy obiekt o pow. 355 m kw w obszerną salą egzaminową i sześciostanowiskowym garażem, obok plac manewrowy. Koszt inwestycji to ok. 2 mln 300 tys. (1,5 mln zł przekazał powiat nowotarski, a 800 tys. zł MORD w Nowym Sączu).

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
31.10.2014
Także w Inowrocławiu mają swój ośrodek egzaminowania
Kategorie:  » WORD  » egzamin teoretyczny  » egzamin praktyczny

Oddział Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Bydgoszczy już ruszył. Egzaminy będą odbywały się przy ul. Orłowskiej 48. Zarówno te praktyczne, jak i teoretyczne. Przygotowano obowiązujący plac manewrowy, a na parkingu cztery pojazdy egzaminacyjne. W oddziale będzie można zdawać egzaminy na wszystkie kategorie prawa jazdy, z wyłączeniem uprawnień na ciężarówki i autobusy. Kandydaci na kierowców z powiatów ościennych już trenują na ulicach Inowrocławia. Fakt ten cieszy bardzo mieszkańców Bydgoszczy. - Od dłuższego czasu połowa zdających u nas egzaminy to byli mieszkańcy powiatów: żnińskiego, nakielskiego, mogileńskiego i inowrocławskiego - mówił Tadeusz Kondrusiewicz, dyrektor WORD w Bydgoszczy. - Ci ludzie szkolą się już na inowrocławskich ulicach, bo przecież tam muszą poznać wszystkie ważne skrzyżowania. Bydgoszczanie nie będą słać skarg na "elki" blokujące przejazdy i spowalniające ich jazdę. Kandydaci na kierowców będą mieli łatwiej, albowiem w mieście nie ma rond, nie ma tramwajów, na ulicach panuje mniejszy ruch. Będzie im także taniej - nie będą musieli dojeżdżać do Bydgoszczy. Torunia czy Konina. Zapisy na egzamin kat. B przyjmowane są (telefonicznie lub osobiście) od 31 października. Uroczyste otwarcie ośrodka zapowiedziano na 7 listopada br. Egzaminy ruszą 12 listopada.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
31.10.2014
“Wdrożenie polityki eco-drivingu w 300 osk” - harmonogram szkoleń (listopad)

  (505-125 i 1)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
pytania i odpowiedzi
pytania i odpowiedzi
pytania i odpowiedzi
pytania i odpowiedzi
31.10.2014
Czy starosta może kontrolować samochód nauki jazdy?

 

(505-43 fot. policja pl)

 

Pytanie: Ostatnio w (...) przeprowadzona została akcja kontroli samochodów nauki jazdy. Kontrola prowadzona była przez policję oraz towarzyszącego jej urzędnika miejskiego odpowiadającego za nadzór nad ośrodkami szkolenia. Działanie policji było dla mnie zrozumiałe, sprawdzali obowiązkowe wyposażenie samochodu, dokumenty, trzeźwość. Obecność urzędnika podczas tych działań wzbudziła u mnie jednak wątpliwości. Postanowiłem przejrzeć dokładniej przepisy dotyczące kontroli i nadzoru nad ośrodkami szkolenia i nie znalazłem nigdzie zapisu umożliwiającego osobie sprawującej nadzór nad szkołami jazdy kontrolowanie; na ulicy bez uprzedniego poinformowania kierownika ośrodka o zamiarze przeprowadzenia kontroli. Zauważyłem również, że nie ma tam zapisu mówiącego o posiadaniu podczas szkolenia praktycznego karty przeprowadzonych zajęć. O ile w poprzednim rozporządzeniu z 2005 roku znajdował się zapis mówiący, iż zajęcia praktyczne mogą być prowadzone, jeżeli osoba szkolona posiada przy sobie kartę przeprowadzonych zajęć to w aktualnym z 2012 roku ten zapis zniknął.

W związku z powyższym proszę Państwa o zainteresowanie się sprawą i o pomoc w rozwianiu moich wątpliwości. Szczególnie interesuje mnie Państwa zdanie w dwóch kwestiach. Czy według aktualnych przepisów:

1.        Starosta lub osoba przez niego upoważniona może kontrolować samochód nauki jazdy na ulicy bez uprzedniego poinformowania kierownika ośrodka o kontroli?

2.        Podczas szkolenia praktycznego kursant powinien mieć przy sobie obowiązkowo kartę przeprowadzonych zajęć?

Z wyrazami szacunku. Czytelnik

Odpowiedź: Rozważając zagadnienie, do którego nawiązuje pierwsze pytanie w tym miejscu należy przywołać stosowny przepis, tj. art. 43 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, który stanowi, iż przy sprawowaniu nadzoru ze starostą współpracuje Policja - w zakresie kontroli wykonywania praktycznej nauki jazdy prowadzonej poza ośrodkiem szkolenia kierowców. Moim zdaniem w tym przypadku nie ma zastosowania przepis art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, który brzmi: “Organy kontroli zawiadamiają przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli”. Wynika to z tego, iż uprawnieni urzędnicy sprawujący, w imieniu starosty, nadzór nad ośrodkami szkolenia kierowców, w trakcie kontroli drogowej praktycznej nauki jazdy, występują w roli organu wspomagającego funkcjonariuszy Policji, a nie de facto jako osoby kontrolujące. Zatem podczas takich czynności nie jest sporządzany protokół z kontroli, lecz notatki służbowe, służące w późniejszym czasie do wykorzystania, w ramach sprawowanego nadzoru, jeśli oczywiście zostaną stwierdzone uchybienia, np. szkolenie pojazdem nieposiadającym aktualnego badania technicznego. Na tym właśnie polega wyżej przywołana współpraca z Policją. Nie ma więc w tym przypadku mowy o typowej kontroli w myśl rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie kontroli ośrodków szkolenia kierowców. Należy też pamiętać o tym, że dzięki takim działaniom istnieje możliwość ujęcia nieuczciwych instruktorów, nie posiadających ośrodka a prowadzących naukę jazdy z osobami, które ukończyły szkolenie podstawowe i są tuż przed egzaminem państwowym. Wiem, że takie przypadki sporadycznie miały miejsce na terenie naszego kraju.

Odnosząc się do drugiego pytania przyznam, że kwestia posiadania przez kursanta obligatoryjnie karty przeprowadzonych zajęć, podczas szkolenia, może budzić wątpliwości. Czytelnik słusznie zauważył, że w już nieobowiązującym rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów, można było przeczytać, iż zajęcia praktyczne mogą być prowadzone, jeżeli osoba szkolona posiada przy sobie kartę przeprowadzonych zajęć (§ 12 ust. 2 pkt 1). Niestety zapis ten nie został umieszczony w aktualnym rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców. Jednak wskazane jest, aby zwrócić uwagę na następujące przepisy. W § 6 ust. 2 pkt 4 i ust. 7 ww. obowiązującego rozporządzenia czytamy odpowiednio: ośrodek szkolenia kierowców przed przyjęciem na szkolenie podstawowe lub szkolenie uzupełniające wydaje osobie szkolonej kartę przeprowadzonych zajęć lub tworzy dla niej kartę w systemie teleinformatycznym ośrodka szkolenia kierowców przed rozpoczęciem szkolenia, ale pod warunkiem, jeżeli możliwy będzie niezwłoczny odczyt lub wydruk całości lub części zapisanych na niej danych. Zgodnie z § 7 omawianego rozporządzenia należy również uwzględnić to, że przeprowadzenie poszczególnych zajęć w ramach szkolenia jest potwierdzane w karcie przeprowadzonych zajęć każdorazowo po ich zakończeniu przez osobę prowadzącą zajęcia i osobę szkoloną. Ponadto zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami, kierującym pojazdem może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz odbywa w ramach szkolenia naukę jazdy. W związku z tym przepisem ustawy warto zastanowić się nad pytaniem: Na podstawie jakich dokumentów organy kontroli ruchu drogowego zweryfikują czy osoba znajdująca się w pojeździe szkoleniowym jest kursantem? Opierając się na wymienionym zbiorze przesłanek zawartym w przepisach można wyprowadzić logiczny wniosek - karta przeprowadzonych zajęć winna znajdować się przy osobie szkolonej podczas prowadzenia zajęć praktycznych. Na marginesie dodam, że na jednym z seminariów organizowanych w Warszawie, w 2013 r., Pan Tomasz Piętka (główny specjalista w Departamencie Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju) obiecał, iż jedną ze zmian mających być wprowadzonych w rozporządzeniu w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców, ma być przepis stanowiący wprost o konieczności posiadania przez kursanta przedmiotowej karty podczas szkolenia.

Odpowiedzi udzielił:

 

 

 

 

 

 

 

 

Krzysztof Szymański, p.o. Kierownika Oddziału Nadzoru i Kontroli w Wydziale Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów Urzędu Miasta Łodzi - komórki sprawującej nadzór nad ośrodkami szkolenia kierowców, instruktorami i wykładowcami. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, technik samochodowy, instruktor nauki jazdy. Ponadto wykładowca prowadzący zajęcia z zakresu kwalifikacji wstępnej dla zawodowych kierowców oraz w ramach warsztatów doskonalenia zawodowego instruktorów.

 (504-40)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
2.11.2014
ePD - tu znajdziesz wszystkie zmiany prawa

 

 

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Pomieszczono w nim zarówno akty prawne publikowane w Dziennikach Ustaw, jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej, dziennikach resortowych. Przepisy w formie aktów rzeczywistych, jednolitych i ujednolicanych. Ułożone w przejrzystym układzie (akty obowiązujące oraz archiwalne) akty są dodawane (rzeczywiste i jednolite) oraz ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw (w kolejnych ich wersjach), rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji, kopiowania całości lub fragmentów, a także obrazków. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Cena licencji na 1 stanowisko - 99,00 zł (netto)*

*(cena promocyjna do odwołania)

 

 

(1-2009)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
2.11.2014
News to miejsce na Twoje ogłoszenie

 

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

 

 

Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
egzamin na prawo jazdy - word, egzaminatorzy word w Suwałkach word w Suwałkach word w Poznaniu