Dziś jest 28 lipca 2015, imieniny Ady, Wiwiany, Sylwiusza.
Wydawca - Grupa IMAGE Sp. z o.o.Prawo Drogowe@NEWS
 
Oferujemy Państwu zbiór serwisów informacyjnych PRAWO DROGOWE@NEWS. Dzięki świadczonej Państwu usłudze piar-u (przeglądanie prasy i internetu) będziecie otrzymywali raz w tygodniu informacje dotyczące:
  • projektowanych, dyskutowanych, uchwalonych, opublikowanymi i wchodzących w życie aktów prawnych z zakresu prawa drogowego, transportu i drogownictwa,
  • bezpieczeństwa, zmieniających się zasadach i wszelkich innych wydarzeń z zakresu ruchu i drogownictwa,
  • informacje międzynarodowe, krajowe, regionalne,
  • zagadnień zawartych w przesyłanych nam pytaniach.
R E K L A M A


6.7.2015 - 26.7.2015 (0520/11/2015)        Pobierz numer
Bogdan Sarna: Propozycje zmian ustawy o kierujących - czy idą w dobrym kierunku?; zmiany, bo: “niewłaściwie prowadzone szkolenie”?; o jeden biały pas więcej. Jednak to dużo więcej; posłowie przegłosowali - będą wyższe mandaty; Jan Szumiał: W ośrodkach szkolenia przybywa kursantów. Dlaczego?; wypadki drogowe i ich skutki; statystyki przekroczenia dopuszczalnej prędkości; nietrzeźwi kierowcy na polskich drogach; odebrane prawa jazdy; dlaczego zabrakło patronatu resortu transportu? Zapytaliśmy komandora INSTRUKTORA ROKU 2015 Józefa Kowalskiego; o swoich pasjach INSTRUKTOR ROKU 2015 Mariusz Pierzynka; technika jazdy po nawałnicy - rady instruktorów techniki jazdy; inicjatywa European Mobility Week. A my?; AUTODROM POMORZE otwarty; o...
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
6.7.2015
Potrzebny nowy wzór dowodu rejestracyjnego

W odpowiedzi na interpelację posła Wojciecha Ziemniaka (nr 32977) w sprawie konieczności wymiany dowodów rejestracyjnych zaadresowaną do Ministra Infrastruktury i Rozwoju odpowiedział Paweł Olszewski, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. Poseł nawiązując do aktualnie obowiązującego przepisu wymiany dowodu rejestracyjnego co sześć lat (w druku istnieje zaledwie sześć rubryk na pieczątki potwierdzające dokonanie przeglądu technicznego pojazdu) pytał:

1.        Czy Ministerstwo przewiduje (jeśli tak to kiedy) wprowadzenie nowego wzoru dowodów rejestracyjnych pojazdów, który zawierałby większą ilość rubryk na pieczątki potwierdzające stan techniczny auta?

2.        Czy istnieje możliwość, aby w obecnych dowodach pieczątki stawiać na stronach, które są puste i niewykorzystane?

3.        Czy Ministerstwo przewiduje obniżenie opłat za wydawanie dowodów rejestracyjnych?

4.        Czy możliwe będzie w przyszłości dokonywanie czynności wymiany dokumentów takich jak dowód rejestracyjny czy prawo jazdy drogą elektroniczną?

I oto co myśli resort w poruszonej sprawie:

Odpowiadając na otrzymaną za pośrednictwem platformy e-PUAP interpelację nr 32977 posła Wojciecha Ziemniaka w sprawie konieczności wymiany dowodów rejestracyjnych, uprzejmie informuję, że znając ten problem, Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju implementując do prawa polskiego dyrektywę 2014/45/UE zaproponuje zmianę w sposobie potwierdzania ważności przeprowadzonego badania technicznego pojazdu tak, aby nie powodowało to konieczności wymiany dowodu rejestracyjnego. Obecnie obowiązujące przepisy w sprawie rejestracji pojazdów określają możliwość potwierdzania ważności przeprowadzonego badania technicznego pojazdu w rubrykach dowodu rejestracyjnego tylko do tego przeznaczonych.

Odnosząc się do pytania trzeciego informuję, że obecnie ministerstwo nie przewiduje prowadzenia prac legislacyjnych w celu obniżenia opłat za wydanie dowodu rejestracyjnego. Biorąc pod uwagę wytyczne do określenia tych opłat w drodze rozporządzenia, wskazane w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137, z późn.zm.) wyjaśniam, że nie wystąpiła przesłanka w zakresie kosztów działania administracji w sprawach rejestracji pojazdów, warunków dystrybucji oraz zabezpieczania dokumentów związanych z rejestracją pojazdów, która powodowałaby zasadność obniżenia tych opłat.

W zakresie pytania czwartego posła Wojciecha Ziemniaka informuję, że podstawą do informatyzacji czynności i wniosków składanych do organów rejestrujących pojazdy i wydających uprawnienia do kierowania jest ustawa z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz. U. z 2014 r. poz. 1114). Istniejące podstawy prawne dają możliwość składania wniosków o wydanie dowodu rejestracyjnego albo prawa jazdy środkami komunikacji elektronicznej. Za zapewnienie elektronicznej skrzynki podawczej do składania wniosków takimi środkami, w tym z wykorzystaniem platformy e-PUAP, odpowiada jednak starosta realizujący ww. zadanie publiczne. Należy wziąć pod uwagę, że niezależnie od formy złożenia ww. wniosku (drogą elektroniczną lub tradycyjną - za pośrednictwem poczty lub w urzędzie) wymieniony “stary” dokument (dowód rejestracyjny albo prawo jazdy) muszą być zwrócone do organu rejestrującego pocztą lub bezpośrednio do urzędu. Wynika to z implementowanego do naszych przepisów prawa UE.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
6.7.2015
Za pozostawienie psa w rozgrzanym aucie grzywna lub więzienie

Każdego roku w pierwsze upały piszemy o nieodpowiedzialnych kierowcach, którzy zostawiają swoich pasażerów w zaparkowanym pojeździe. To tragiczna, czy nawet skrajna nieodpowiedzialność. Taką np. wykazał się 28-letni mieszkaniec Leszna, który zostawił swojego psa w zamkniętym samochodzie. Właściciel "zadbał" o to, by przy ponad 30-stopniowej temperaturze zwierzę nie ucierpiało, i zostawił lekko uchyloną szybę. Psa udało się uratować, a 28-latkowi grozi grzywna lub więzienie - informuje policja i donoszą media. I nadal odnotowujemy takie zachowania. Policjanci czy straż gminna w sytuacjach drastycznych wybijają szyby, często podobnie działają osoby prywatne widząc do dzieje się we wnętrzu pojazdu, który nagrzewa się do temperatury kuchenki. I my przypominamy zostawienie psa w upalny dzień w zamkniętym aucie, co grozi mu śmiercią jest zagrożone nawet karą więzienia.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
7.7.2015
Egzamin jakby po staremu? Czyli poza WORD
Kategorie:  » egzamin na prawo jazdy  » WORD

 

(520-20)

“Gazeta Lubuska” donosi o konkretach działań mających na celu umożliwienie kandydatom na kierowców zdawania egzaminów państwowych poza siedzibą Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Mała dygresja - na łamach PRAWA DROGOWEGO @ NEWS przy okazji omawiania projektu noweli rozporządzenia o egzaminowaniu, pisaliśmy o takiej możliwości. Wracając do konkretów – ośrodki szkolenia kierowców oraz zielonogórski ośrodek egzaminowania w siedzibie resortu transportu mówili o takiej możliwości w stosunku do praw jazdy kat. A, A1, A2 oraz AM. - Pod koniec czerwca w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju wraz z Dyr. WORD Zielona Góra p. Rafałem Gajewskim spotkaliśmy sie z zastępcą ministra. Waldemarem Sługockim oraz Tomaszem Piętka, starszym specjalistą w Departamencie Transportu Drogowego w sprawie dopuszczenia egzaminowania poza siedzibami WORD - opowiada Dariusz Waszkowiak, z gubińskiego ośrodka szkolenia kierowców, Moto-Wiwa. - Pan Minister wykazał duże zrozumienie i poparcie dla tej idei, wsparł Nas w działaniach podejmowanych w tym kierunku za co już dziękujemy - dodaje. Podkreśla jednak, że sprawa wymaga konsultacji społecznych. Czekamy na decyzje.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
8.7.2015
Mandat bez uchylania immunitetu
Kategorie:  » mandaty  » Sejm RP

 

 

Premier Ewa Kopacz zapowiedziała ograniczenie immunitetu (520-12)

 

Parlamentarzyści, GIODO, prezes IPN, rzecznik praw dziecka oraz prokuratorzy będą mogli być ukarani za wykroczenia drogowe. Przewiduje to poselski projekt nowelizacji ustawy o prokuraturze, ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, ustawy o ochronie danych osobowych, ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka. Zgodnie z projektem, posłowie będą mogli przyjąć i zapłacić mandat wystawiony podczas kontroli drogowej oraz opłacić mandat zaoczny, np. otrzymany na podstawie zapisu z fotoradaru na takich samych zasadach, jakie obowiązują pozostałych obywateli. Nie będzie konieczna zgoda Sejmu na uchylenie immunitetu posłowi, który dostał mandat. Taką samą możliwość zyskają senatorowie, generalny inspektor ochrony danych osobowych, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, rzecznik praw dziecka oraz prokuratorzy, w tym Prokurator Generalny. Jeżeli te osoby nie przyjmą mandatu lub nie opłacą mandatu zaocznego, będą stosowane dotychczasowe zasady pozbawiania ich immunitetu. Obecnie, aby poseł został ukarany za wykroczenie drogowe, do Marszałka Sejmu musi być skierowany wniosek o wyrażenie przez Sejm zgody na uchylenie immunitetu. Po jego otrzymaniu Marszałek daje posłowi czas, by ten sam zrzekł się immunitetu. Jeśli poseł nie skorzysta z tej możliwości, wniosek o uchylenie immunitetu trafia do Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich. Ostateczną decyzję podejmuje cała Izba w głosowaniu. Zgoda Sejmu jest też wymagana w przypadku mandatów wystawionych GIODO, prezesowi IPN oraz rzecznikowi praw dziecka. Zgodę na ukaranie senatorów wyraża Izba Wyższa. Prokuratorzy obecnie odpowiadają za wykroczenia tylko dyscyplinarnie. Zgodnie z projektem, w przypadkach, w których zapłacili mandat, wyłączona ma być ich odpowiedzialność dyscyplinarna. Zaproponowano też, aby nowelizacją zostali objęci sędziowie, a prokuratorzy mogli odpowiadać dyscyplinarnie także w sytuacjach, gdy zapłacili mandaty za wykroczenia drogowe. Poprawki trafiły do zaopiniowania w Komisjach: Regulaminowej i Spraw Poselskich oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
8.7.2015
W sprawie kar dla kierowców

W sprawie kar dla kierowców złożone zostały interpelacje adresowane do ministra infrastruktury (nr 33035) i do prezesa rady ministrów (nr 33036). Składający poseł Piotr Krzysztof Ćwik pisze: Według poselskiego projektu ustawy, nad którym pracuje obecnie Komisja Infrastruktury, za przekroczenie prędkości czy inne wykroczenia drogowe pracowników ma odpowiadać pracodawca w formie kar administracyjnych. Planowane nowe prawo może być bardzo obciążające finansowo na przykład dla właścicieli firm dysponujących dużą flotą pojazdów. W związku z tymi informacjami, chciałbym zadać następujące pytania:

1.        Dlaczego tworzone prawo będzie kolejnym mocny obciążeniem m.in. dla firm transportowych, które od początku bieżącego roku borykają się z nieuregulowaną kwestią płatności stawki dziennej dla kierowców przejeżdżających przez terytorium Republiki Federalnej Niemiec?

2.        Czy strona rządowa gwarantuje konstytucyjność proponowanych zmian?

Odpowiadając, sekretarz stanu w MIR Paweł Olszewski wyjaśnił, że procedowany obecnie w sejmowej Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 3222) nie został wniesiony przez Rząd, lecz jest projektem poselskim. Jednocześnie informował, że w najbliższym czasie strona rządowa przedstawi propozycje zmian do tego projektu, mające na celu ograniczenie jego zakresu regulacji jedynie do przepisów przewidujących pozbawienie straży gminnych (miejskich) uprawnień do wykonywania kontroli ruchu drogowego przy użyciu urządzeń rejestrujących. W odniesieniu do kwestii konstytucyjności proponowanych rozwiązań, dodał, że powyższe propozycje zmian, które zaproponuje strona rządowa do projektu ustawy o druku nr 3222, będą zgodne z Konstytucją.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
9.7.2015
Prokurator zbada zarówno biorących jak i dających łapówki
Kategorie:  » korupcja  » kodeks karny

Nie czekając na wyrok sądu, policja usunęła ze swoich szeregów ośmiu funkcjonariuszy włocławskiej drogówki podejrzanych o przyjmowanie łapówek od kierowców - donosi “Gazeta pl Toruń”. Zwolnionym byłym funkcjonariuszom prokuratura postawiła zarzuty korupcyjne, oparte o dowody, że łapówki brali - wraz z jeszcze dwoma mundurowymi - ponad pół roku wcześniej podczas wakacyjnych kontroli drogowych. Z ustaleń śledczych wynika, że kierowcy, których przyłapali na przekroczeniu prędkości, "wykupywali się" u nich od mandatu za 50-100 zł. Jeżeli zapadną prawomocnie skazania b. policjanci stracą wtedy wszystkie uprawnienia, jakie nabyli jako mundurowi. Przy czym działa to w dwie strony i jeśli sąd prawomocnie uniewinni zwolnionych, będą mogli wrócić do służby, o ile będą się do niej kwalifikować. Dodajmy, iż oskarżyciele objęli jednym postępowaniem tak biorących, jak i dających łapówki.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
9.7.2015
W sprawie: “niespójności rządowej polityki poprawy brd”

Poseł Jerzy Sądel w interpelacji nr 33614 zaadresował do ministra infrastruktury i rozwoju stawia pytania w sprawie niespójności rządowej polityki poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego:

Zwracam się do Pani Minister z interpelacją w sprawie niespójności rządowej polityki poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Do poprawy bezpieczeństwa na drodze potrzeba dobrego prawa i Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, a także poprawy infrastruktury. 18 maja weszły w życie surowe kary dla kierowców przekraczających prędkość i nietrzeźwych osób prowadzących pojazdy. Kilkanaście dni wcześniej zaktualizowano rządowy “Program realizacyjny na lata 2015-2016 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020”. Priorytetami są obecnie “ochrona pieszych” i “zarządzanie prędkością”. Zmiana prawa już przyczyniła się zmniejszenia liczby pijanych kierowców i zmniejszenia ilości ofiar na drogach. Mimo tego aktualizacja Programu Bezpieczeństwa ma polegać przede wszystkim na wykonaniu wskaźników przez poszczególne ministerstwa, instytucje, czyli m.in. ściągalności mandatów czy zwiększenia liczby fotoradarów na drogach. Utrzymanie ubiegłorocznego poziomu liczby wystawianych mandatów, w sytuacji, gdy wskutek zmiany prawa poprawia się bezpieczeństwo na drodze sprawia wrażenie, że resort nie ma wspólnej wizji w tym zakresie. W całym kraju podnoszą się głosy, że bezpieczeństwa na drodze nie osiągnie się tylko sankcjami, tymczasem w Programie nie zaplanowano zwiększenia np. liczby kontroli trzeźwości na drogach czy wzrostu nakładów na infrastrukturę. Zamiast pomagać uczestnikom ruchu drogowego w miejscach szczególnie niebezpiecznych, policja będzie musiała wypełnić nałożony na nią kontyngent. “Program realizacyjny na lata 2015-2016 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020” z troską o kierowców ma niewiele wspólnego. Priorytetem nie jest bezpieczeństwo Polaków, a jedynie zyski do budżetu z puli mandatów. Uczestnicy ruchu drogowego nie są przeciwni zaostrzeniu prawa czy płaceniu mandatów. Powinny być one jednak umiarkowane, związane z rzeczywistą sytuacją na drodze, a nie wykonaniem narzuconego limitu, a co najważniejsze powinny być przeznaczone na infrastrukturę drogową.

W związku z powyższym proszę Panią Minister o odpowiedź na następujące pytania:

1.        Jakie jest stanowisko Ministerstwa w przedstawionej sprawie?

2.        W jakim stopniu w I oraz II kwartale 2015 roku, zostały zrealizowane wskaźniki “Programu realizacyjnego na lata 2015-2016 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020”?

3.        Jak wyglądają statystyki z powiatów: myszkowskiego, lublinieckiego, częstochowskiego i kłobuckiego, w związku z realizacją w/w Programu w latach 2013-2014 oraz w I poł. 2015 r.?

4.        Na jaki cel zostały przeznaczone środki z mandatów za wykroczenia popełnianie przez pieszych i kierowców w latach 2013-2014 oraz w I poł. 2015 r.?

Poinformujemy Państwa o treści odpowiedzi resortu.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
10.7.2015
E-usługa sprawdzenia osk ma podnieść jakość szkolenia

Na swoim 96 posiedzeniu, w trzecim czytaniu Sejm przyjął nowelę ustawy - Prawo o ruchu drogowym, która dopuszcza możliwość sprawdzenia online informacji o punktach karnych czy badaniach technicznych pojazdów. Za ustawą głosowało 244 posłów, przeciw było 190, wstrzymało się sześciu. Do ustawy zgłoszono 23 poprawki, większość z nich zostało odrzuconych. W pierwszej kolejności głosowano też nad wnioskiem o odrzucenie całości ustawy - przeciw było jednak 239 posłów. Wśród odrzuconych poprawek znalazła się m.in. ta skreślająca zapisy umożliwiające udostępnianie danych zawartych w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Centralnej Ewidencji Kierowców, zakładom ubezpieczeń. Wiceminister SW Przemysław Kuna zapewniał jednak, że dostęp zakładów do danych będzie określany poprzez rozporządzenie, po konsultacji z GIODO. Nowe przepisy mają pozwolić na udoskonalenie danych gromadzonych w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP), Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK) oraz na uruchomienie nowych e-usług ("Sprawdź moje uprawnienia" oraz "Sprawdź informację o punktach karnych", czyli dostęp online dla kierowców do własnych danych. Kierowca będzie mógł w ten sposób sprawdzić np., ile ma już punktów karnych i jakie popełnił naruszenia). Usługa "Mój pojazd" pozwoli właścicielom na dostęp online do danych i informacji o własnym pojeździe.

Kolejną usługą dostępną elektronicznie będzie "Udostępnij dane pracodawcy". Przedsiębiorcy będą mogli tą drogą weryfikować uprawnienia kierowców, tak by uniknąć sytuacji, w której udostępnią służbowe samochody pracownikom nieposiadającym ważnych uprawnień. Uruchomiona ma być też e-usługa "Sprawdzenie szkoły jazdy", pozwalająca na ocenę jakości kształcenia szkół jazdy przez przyszłych kursantów na podstawie dostępnych danych statystycznych. Według MSW zwiększy to konkurencję między szkołami i przyczyni się do wzrostu jakości świadczonych usług.

Planowane jest również utworzenie usług powiadamiania kierowców oraz właścicieli pojazdów o ważnych terminach związanych z pojazdami lub prawami jazdy. Ustawę przekazano Prezydentowi i Marszałkowi Senatu.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
10.7.2015
Jednak zapłacą mandaty

(520-23)

 

Umożliwienie karania mandatami posłów i senatorów oraz, m.in. prokuratorów przewiduje projekt nowelizacji kilku ustaw, który przyjął Sejm. Posłowie - choć zgłaszano wątpliwości konstytucyjne - zgodzili się na poprawkę, by do ustawy dopisać sędziów.

Za ustawą głosowało 425 posłów, nikt nie był przeciw, a 1 poseł - Bogusław Wontor. Przed głosowaniem premier Ewa Kopacz, apelowała o poparcie zmian. "Skoro jest tak, że wszyscy chętnie płacą mandaty i się nie uchylają przed nimi, to czemu w zeszłym roku było ponad sto wniosków do Sejmu w sprawie wykroczeń posłów" - mówiła. Dyskusja była burzliwa. Tylko w tej kadencji do Sejmu wpłynęło ponad 100 wniosków o uchylenie immunitetu posłom w związku z popełnionymi przez nich wykroczeniami drogowymi - przypominają media. Ostatnio głośno było o Krzysztofie Lipcu, pośle, który nie dość, że przekroczył dozwoloną prędkość o 45 km/h, to jeszcze nie zatrzymał się do kontroli. Tłumaczył, że nie zauważył policjanta, było ciemno. Wyjaśnijmy, iż uchwalona nowela po wejściu w życie umożliwi parlamentarzystom na zapłacenie mandatu bez uchylania immunitetu. Jednak w sytuacji, gdy poseł nie przyjmie mandatu, będzie obowiązywała procedura jak dotychczas.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
10.7.2015
Zmiany, bo: “niewłaściwie prowadzone szkolenie”?

(520-3)

 

Projekt noweli ustawy o kierujących pojazdami opatrzony datą 10 lipca br. dotyczy m.inn. szkolenia dodatkowego, infrastruktury ośrodka szkolenia kierowcy itd. W uzasadnieniu czytamy: “Ponieważ są to osoby, które uczestniczyły w wypadkach drogowych w stosunkowo krótkim okresie czasu od dnia uzyskania uprawnienia do kierowania pojazdami, przyczyn tego stanu rzeczy należy  upatrywać w niewłaściwie działającym systemie uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami. Na ten system składa się kilka elementów, przy czym najbardziej kluczowe są: szkolenie i sprawdzanie kwalifikacji. W odniesieniu do procesu sprawdzania kwalifikacji należy stwierdzić, iż od wielu lat ma miejsce ciągłe doskonalenie i standaryzacja egzaminu państwowego, dlatego można przyjąć, iż słaba efektywność obecnego systemu kryje się w niewłaściwie prowadzonym szkoleniu.” Ocena taka przywołana została w Narodowym Programie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020, a także w materiałach kontrolnych Najwyższej Izby Kontroli. I dalej konkluzje uzasadnienia: “Analiza funkcjonującego od 24 lat (1989 -2014) rynku szkolenia kandydatów na kierowców jednoznacznie wskazuje, iż wbrew dotychczas obowiązującym założeniom, wolna konkurencja pomiędzy ośrodkami szkolenia oraz mechanizmy regulacji rynkowej nie doprowadziły do podniesienia poziomu usług szkoleniowych. Wręcz przeciwnie - na skutek konkurencji odbywającej się głównie w obszarze cen doszło do faktycznego obniżenia standardów szkolenia. W wielu przypadkach poziom wyznaczonych przez rynek opłat za kurs nauki jazdy, nie pokrywa kosztów szkolenia praktycznego realizowanego zgodnie z programem określonym w rozporządzeniu wydanym przez ministra właściwego do spraw transportu. Złudzeniem okazało się, że panaceum na nieprawidłowości w szkoleniu może być nadzór realizowany przez starostów. Coraz bardziej skomplikowane procedury i obowiązki informacyjne doprowadziły jedynie do wzrostu kosztów prowadzonych kursów nie przekładając się przy tym bezpośrednio na eliminację nieprawidłowości lub wzrost efektywności procesu dydaktycznego. Dostrzegł to Resort Transportu i posłowie - członkowie Komisji Infrastruktury, którzy zaakceptowali postulaty strony społecznej redukujące obowiązki informacyjne ośrodków szkolenia kierowców. Komisyjny projekt ustawy został ostatecznie uchwalony jako ustawa z dnia 26 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2014 r. poz. 970). W tym stanie rzeczy dalsze mnożenie procedur wydaje się być ślepą uliczką.

Dla zwiększenia efektywności prowadzonych kontroli celowym wydaje się być wdrożenie regulacji oraz mechanizmów aktywujących samokontrolę środowiskową np. w formie uczestnictwa  przedstawicieli organizacji społecznych zrzeszających przedsiębiorców prowadzących ośrodki szkolenia kierowców w procedurach kontrolnych realizowanych przez organy nadzoru nad osk.”

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
11.7.2015
Są szkoleni w kontroli prędkości “na oko”
Kategorie:  » prawo jazdy  » Chiny  » Austria

“Dziennik Gazeta Prawna” przygotował wykaz 10. najdziwniejszych zasad ruchu drogowego na świecie. Wśród nich obowiązek posiadania lokalnego prawa jazdy w Chinach. Obcokrajowcy podróżujący samochodem muszą najpierw ubiegać się o lokalne pozwolenie na prowadzenie auta w tym kraju. I tu musza zdać egzamin teoretyczny (sprawdzający znajomość tamtejszych zasad ruchu drogowego) i następnie złożyć podanie o wydanie specjalnego pozwolenia. Cały proces jest zdecydowanie czasochłonny. Turyści musza więc podróżować taksówkami, środkami komunikacji miejskiej lub wynająć samochód z kierowcą. Istnieje też ostatnia szansa - jazda rowerem.

I drugi przykład - zdumiewający przykład jak gdzie można dostać mandat nawet bez pomiaru prędkości, to w Austrii. Jak się dowiadujemy - pracownicy tamtejszej drogówki szkoleni są w kontroli prędkości “na oko”. Ze swoich umiejętności mogą korzystać, by ustalić przekroczenie prędkości w terenie z dozwoloną prędkością do 30 km/h. Dla kierowców oznacza to, że jazda 20 km/h w terenie z ograniczeniem do 10 km/h może skończyć się mandatem, nawet jeśli w pobliżu nie ma żadnego radaru. Czyżby to brakujący element szkoleń naszych funkcjonariuszy ruchu drogowego?

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
13.7.2015
Oznakowanie kolumn pojazdów uprzywilejowanych trzeba poprawić
Kategorie:  » kolumna pojazdów  » drogi publiczne

W interpelacji nr 33671 poseł Piotr Van der Cohen zapytał ministrów transportu i spraw wewnętrznych o sprawy poruszania się kolumn pojazdów uprzywilejowanych po drogach publicznych. Uzasadniał: Obecnie zgodnie z odnośnymi przepisami ruchu drogowego, ma miejsce powszechna praktyka pilotowania kolumn pojazdów uprzywilejowanych przez samochody policji, żandarmerii lub BOR. Bardzo często pojazdy cywilne jadące w środku kolumny są pojazdami nie posiadającymi statusu indywidualnego uprzywilejowania (ich szczególny status wynika tylko z tego, że jadą w kolumnie, na której początku i końcu jadą radiowozy sygnalizujące uprzywilejowanie). Niestety wobec wszechobecnych korków na drogach, praktyka ta sprowadza wciąż realne zagrożenie w ruchu drogowym. Bowiem, gdy przez" korek" przebija się radiowóz na sygnałach świetlnych i dźwiękowych, kierowcy co prawda, ustępują radiowozowi miejsca zjeżdżając na boki, ale niemal natychmiast po przejechaniu tego pojazdu, wracają na swoje poprzedni miejsca, zajeżdżając drogę podążającym za radiowozem pojazdom cywilnym, uznając ich za "cwaniaków", którzy próbują się załapać na tunel, tworzony przez pędzący radiowóz. Czynią to nieświadomie gdyż mają oni oczywiście świadomości, że "przecinają" kolumnę uprzywilejowaną, bo wozy w niej jadące nie są w żaden sposób oznakowane. Dramatem jest widok gdy z przodu jedzie radiowóz na sygnałach, po nim np. 1-3 autobusy czy wysokie busy (zasłaniające widok do tyłu, wiozące zagraniczną delegację a na końcu znów radiowóz na sygnałach. Inni kierowcy uczestniczący w ruchu nie mają żadnej możliwości zorientowania się, że jest to kolumna. Poseł dalej pyta: Czy Pani/Pan Minister uważa tę sytuację za bezpieczną? Czy zamierza Pani/Pan Minister dokonać inicjatywy ustawodawczej, żeby zmienić ten stan rzeczy? A można go zmienić w prosty sposób przez wprowadzenie przepisu, który będzie nakazywał, aby każdy pojazd jadący w kolumnie uprzywilejowanej, był doraźnie wyposażany np. przez prowadzący radiowóz w ostrzegawcze światło pulsujące o kolorze niebieskim. Dotychczasowy status kolumny uprzywilejowanej w ruchu nie ulegałby zmianie, ale to wyraźne oznakowanie pojazdów poruszających się w kolumnie zlikwidowałoby obecną dezorientację innych uczestników ruchu oraz towarzyszące temu duże zagrożenie na drogach publicznych. Wspólnie czekamy na stanowisko ministrów.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
13.7.2015
Szczegóły w sprawie pojazdów usuwanych z dróg

Do Kancelarii Sejmu wpłynął senacki projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3657), doprecyzowuje on przepisy regulujące postępowanie z pojazdami usuniętymi z dróg. na podstawie art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Projekt w zasadniczej części realizuje wnioski de lege ferenda (de lege ferenda tj. jak to będzie, jeśli, zgodnie z oczekiwaniami, został zmieniony) wynikające z kontroli Najwyższej Izby Kontroli nr P/13/165 zawarte w Informacji o wynikach kontroli, opublikowanej przez NIK w grudniu 2013 r., nt. “Usuwania przez powiaty pojazdów i prowadzenia parkingów strzeżonych dla tych pojazdów”. Skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
14.7.2015
Mandat jednak zapłaci kierowca, a nie właściciel pojazdu

Sejmowa podkomisja nadzwyczajna odrzuciła poselski projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, dotyczący nakładania kar administracyjnych. Ostatecznie nie zmienia się więc zasada, zgodnie z którą to kierujący samochodem, a nie jego właściciel, zapłaci mandat za przekroczenie prędkości zarejestrowane przez fotoradar - informuje Związek Polskiego Leasingu. Celem nowelizacji ustawy była zamiana postępowania mandatowego na postępowanie administracyjne, dotycząca nakładania kar za przekroczenie dozwolonej prędkości, ujawnione przy użyciu fotoradarów. Zgodnie z założeniami, karę pieniężną w formie decyzji administracyjnej miał nakładać Główny Inspektor Transportu Drogowego, a odpowiedzialność miała spadać na właścicieli pojazdów. Wbrew intencjom ustawodawcy, nie zwiększyłoby się wcale bezpieczeństwo w ruchu drogowym, bowiem zmiany spowodowałyby zaniechanie poszukiwania sprawców wykroczeń. W konsekwencji na osoby te nie byłyby nakładane punkty karne, które mogłyby spowodować np. zatrzymanie prawa jazdy. - Na przyszłość warto więc podejmować działania zwiększające skuteczność istniejących procedur - zwłaszcza postępowania dotyczącego wykroczeń czy egzekucji nałożonych mandatów - nie zaś wprowadzać odpowiedzialność administracyjną, która w istocie ma charakter quasi-karny - komentuje Bartosz Wyżykowski, radca prawny, zastępca dyrektora departamentu prawnego Konfederacji Lewiatan. Z racji tak dużych wątpliwości wszystkich opiniujących projekt podmiotów, posłowie nie podejmą dalszych prac nad tą zmianą ustawy.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
14.7.2015
Trybunał Konstytucyjny o gromadzeniu przez ITD obrazów i danych

Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczących upoważnienia ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia sposobu, trybu oraz warunków technicznych gromadzenia, przetwarzania, udostępniania i usuwania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrwalonych obrazów i danych. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, art. 129g ust. 4 prawa o ruchu drogowym jest sprzeczny z art. 92 ust. 1 zdanie pierwsze konstytucji. Przekazuje bowiem do uregulowania w akcie normatywnym rangi rozporządzenia sposób, tryb oraz warunki techniczne gromadzenia, przetwarzania, udostępniania i usuwania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego danych dotyczących osoby, to jest materii, która nie została unormowana w ustawie. Wnioskodawca wskazał również, że kwestionowany przepis jest niezgodny z art. 51 ust. 5 konstytucji. Upoważnia bowiem organ władzy wykonawczej do unormowania w akcie rangi rozporządzenia między innymi trybu gromadzenia oraz udostępniania informacji o osobie, w sytuacji gdy problematyka ta, a w szczególności zasady i tryb gromadzenia oraz udostępniania takich informacji, może być normowana jedynie w ustawie. Rozprawie przewodniczył sędzia TK Piotr Tuleja, sprawozdawcą był sędzia TK Zbigniew Cieślak. W swoim orzeczeniu TK upoważnił ministra do określenia w/w spraw w drodze rozporządzenia (K 2/13). Poniżej pełna treść tzw. komunikatu “po”:

 

 

Komunikat po: Upoważnienie ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia sposobu, trybu oraz warunków technicznych gromadzenia, przetwarzania, udostępniania i usuwania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrwalonych obrazów i danych. K 2/13

Przekazanie przez ustawodawcę, na podstawie art. 129g ust. 4 prawa o ruchu drogowym, do uregulowania w rozporządzeniu materii sposobu, trybu i warunków technicznych udostępniania i usuwania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrwalonych obrazów i danych, pomimo że samo udostępnianie i usuwanie tych obrazów i danych przez Inspekcję Transportu Drogowego nie zostało objęte treścią regulacji ustawowej, jest niezgodne z konstytucją - stwierdził Trybunał Konstytucyjny.

14 lipca 2015 r. o godz. 13.00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczący trybu i warunków technicznych udostępniania i usuwania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrwalonych obrazów i danych.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 129g ust. 4 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym jest niezgodny z art. 51 ust. 5 i art. 92 ust. 1 zdanie pierwsze konstytucji.

Zakwestionowany przepis traci moc obowiązującą z upływem dziewięciu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw.

Trybunał Konstytucyjny przypomniał, że w świetle jego orzecznictwa, prawo do ochrony danych osobowych zapisane w art. 51 konstytucji jest pewnego rodzaju wyspecjalizowaną konstrukcją służącą ochronie tych samych wartości, które zostały sformułowane w art. 47. Konstrukcja ta jest w orzecznictwie Trybunału prezentowana w następujący sposób: “prawo do prywatności, statuowane w art. 47, zagwarantowane jest m.in. w aspekcie ochrony danych osobowych, przewidzianej w art. 51. Ten ostatni, rozbudowany przepis, odwołując się aż pięciokrotnie do warunku legalności - expressis verbis w ust. 1, 3, 4 i 5 oraz pośrednio przez powołanie się na zasadę demokratycznego państwa prawnego w ust. 2 - stanowi też konkretyzację prawa do prywatności w aspektach proceduralnych” (Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego sygn. U5/97, OTK 1998/4/46).

Trybunał zwrócił także uwagę na szczególny związek przetwarzania danych osobowych z godnością człowieka, który nie ogranicza się do stwierdzenia, iż jest ona podstawą wolności i praw zagwarantowanych w ustawie zasadniczej, ale wiąże się z zobowiązaniem państwa do ochrony danych jednostek.

Szczególny konstytucyjny status prawa do prywatności i wynikającego z niego prawa do ochrony danych osobowych znalazł potwierdzenie m.in. w postanowieniach art. 51 ust. 5 konstytucji, w którym została zagwarantowana ustawowa forma w odniesieniu do “gromadzenia” i “udostępniania” informacji. Oznacza to, że ustawodawca związany w tym zakresie treścią art. 51 ust. 5 konstytucji, nie może przekazać do uregulowania w drodze rozporządzenia, zasad i trybu gromadzenia oraz zasad i trybu udostępniania informacji o jednostce. Obowiązuje bowiem wyłączność ustawy.

Biorąc tylko pod uwagę dorobek orzeczniczy dotyczący zakresu istotnego dla niniejszej sprawy, TK przypomniał, że rola rozporządzenia polega na konkretyzacji ustawy, a nie na jej dowolnym uzupełnianiu czy modyfikowaniu, przez uregulowanie kwestii pominiętych przez ustawodawcę, nawet jeśli przemawiałyby za tym względy celowościowe czy też potrzeby związane z rozstrzyganiem konkretnych problemów prawnych.

Trybunał Konstytucyjny, odnosząc się do zarzutów wnioskodawcy, przypomniał także związek zaskarżonych przepisów z zasadą demokratycznego państwa prawnego, z której wynika, że w systemie prawa powszechnie obowiązującego nie może pojawić się żadna regulacja podustawowa, która nie służy wykonaniu ustaw. Przepisy wykonawcze muszą pozostawać w związku merytorycznym i funkcjonalnym z rozwiązaniami ustawowymi. Tylko w ten sposób mogą być wyznaczone granice, w jakich powinna mieścić się regulacja zawarta w przepisach wykonawczych.

Szczególne obostrzenia w zakresie wyłączności ustawy dotyczą problematyki wolności, praw i obowiązków człowieka i obywatela oraz władczych form działania administracji publicznej względem jednostki. W przypadku tego typu materii wszystkie zasadnicze elementy regulacji prawnej, powinny być określone bezpośrednio w tekście ustawy. Dotyczy to zwłaszcza ograniczeń w korzystaniu z konstytucyjnych wolności i praw, o czym mowa zarówno w art. 31 ust. 3 konstytucji, jak i w wielu przepisach normujących poszczególne wolności i prawa jednostki, w tym w art. 51 ust. 5 (por. wyrok z 10 marca 2010 r., sygn. U 5/07, OTK ZU Nr 3/A/2010, poz. 20 oraz przywołane orzecznictwo).

Rozprawie przewodniczył sędzia TK Piotr Tuleja, sprawozdawcą był sędzia TK Zbigniew Cieślak.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
15.7.2015
Niebezpieczne manewry “anglikami”

Ministerstwo Infrastruktury skierowało do publikacji dwa rozporządzenia umożliwiające rejestrację samochodów z kierownicą umieszczoną po prawej stronie. Nowe przepisy wejdą w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw - poinformował resort. Są to rozporządzenia dotyczące zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, a także w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Rozporządzenia uzyskały wcześniej stosowny podpis Marii Wasiak, szefowej resortu infrastruktury. Jedno z nich - dotyczące warunków technicznych - parafowali także ministrowie spraw wewnętrznych oraz obrony narodowej. Dokumenty 14 lipca 2015 r. zostały przekazane do Rządowego Centrum Legislacji celem ich opublikowania.

Część ekspertów branżowych spodziewa się masowego napływu do Polski starych, wyeksploatowanych samochodów sprowadzanych z Wysp Brytyjskich (a nawet z rynku japońskiego). Podkreślają oni, że “ze względu na koszty utrzymania starszego samochodu (bardzo wysokie wydatki na naprawy i ubezpieczenie) oraz ograniczony popyt na używane “angliki” ze strony odbiorców zagranicznych, ceny starszych pojazdów na Wyspach są niskie, a oferta bardzo bogata”. Inni eksperci twierdzą z kolei, że entuzjazm prywatnych importerów po kilku miesiącach osłabnie. Na przykład, gdy okaże się, że koszty sprowadzenia samochodu z tych krajów są wyższe niż w przypadku aut importowanych zza Odry. Trzeba także brać pod uwagę możliwy wzrost zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Chodzi głównie o to, że w Polsce przeważają drogi jednojezdniowe, w przypadku których wykonanie “anglikiem” manewru wyprzedzania będzie bardzo trudne, a nawet niebezpieczne - komentuje redakcja portalu SAMAR pl.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
15.7.2015
Podkomisja za odebraniem strażom prawa używania fotoradarów

Odbyło się posiedzenie podkomisji Komisji Infrastruktury zajmującej się projektem zmian w ustawie - Prawo o ruchu drogowym. Posłowie opowiedzieli się za odebraniem strażom miejskim i gminnych prawa do używania urządzeń rejestrujących, populanie nazywanych fotoradarami. Stanowisko przegłosowano po burzliwej dyskusji. Jeżeli stanowisko to zostanie przyjęte i nowela uchwalona strażnicy z dniem 1 stycznia 2016 r. stracą prawo posługiwania się fotoradarami. Urządzenia zostaną przekazane Policji lub Inspekcji Transportu Drogowego. Przepis ma dotyczyć zarówno tych przenośnych, jak i stacjonarnych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
15.7.2015
Wirtualnych badań technicznych nie będzie?
Kategorie:  » badania techniczne  » pojazdy  » Sejm RP

Zaszumiało z oburzenia - spóźniony z przeglądem technicznym pojazdu kierowca ma być karany 100% zwyżka opłaty dokonanej diagnoście. Czyli zamiast 99 zł - obowiązujących dla pojazdów do 3,5 tony (osobowych) do zapłaty ma być kwota 198 zł. Tymczasem to projekt, w nim takie nowości jak: poza pieczątką w dowodzie trzeba będzie wozić z sobą specjalne zaświadczenie ze stacji diagnostycznej, każde auto przechodzące przegląd będzie fotografowane, a na jego przedniej szybie pojawi się specjalna nalepka. Jednocześnie rozszerzone zostaną uprawnienia inspektorów Transportowego Dozoru Technicznego: będą mogli stosować prowokacje, czyli np. zgłaszać się na badanie z uszkodzonym autem jako tajemniczy klient. Uczciwie należy jednak przypomnieć, iż celem sumiennie i rzeczywiście przeprowadzanych badań okresowych jest wyeliminowanie niesprawnych pojazdów z ruchu drogowego, a więc poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego. Cel bezsprzecznie ważny. Obecnie bardzo często zdarza się, że właściciele wysłużonych samochodów, a takich w Polsce nie brakuje, nie naprawiają ich, tylko jeżdżą od jednej stacji kontroli pojazdów do drugiej. W końcu znajdują pobłażliwego lub znajomego diagnostę, który dopuszcza niesprawny samochód do jazdy. Jak ministerstwo zamierza zakończyć ten proceder? - czytamy.

W interpelacji (nr 33715) poseł Piotr Krzysztof Ćwik do resortu transportu skierował zapytania: Jednym z pomysłów resortu infrastruktury jest zaostrzenie w ciągu najbliższych trzech lat prawnych uregulowań związanych z obowiązkowymi badaniami technicznymi pojazdów. Planowo miałoby to przeciwdziałać nieprzestrzeganiu zasad takich badań, nadużyć przy wystawianiu pozytywnej opinii o pojeździe, ułatwić odpowiednim służbom kontrolę pojazdu pod kątem jego sprawności, oraz zwyczajnie przypominać kierowcom, iż zbliża się termin badania technicznego.

Z medialnych doniesień można wysnuć jednak wnioski, iż nowelizacja prawa w tej kwestii może służyć nie tyle poprawie bezpieczeństwa drogowego, ale też stworzyć kosztem kierowców nowe, kontrowersyjne źródło dochodu do państwowej kasy.

W związku ze wstępnymi propozycjami takiego prawa, chciałbym zadać Pani Minister następujące pytania:

1.        Czy nie uważa Pani Minister, że dodatkowe dokumenty świadczące o pozytywnym przejściu przeglądu technicznego, z którymi obowiązkowo będzie musiał jeździć każdy kierowca, nie będą mogły odzwierciedlać stanu aktualnego pojazdu, gdyż w praktyce w każdej chwili i tak może ulec on jakiejś usterce?

2.        Czy nie obawia się Pani Minister, że rola tak zwanego “tajemniczego klienta”, w którą w ramach obowiązków podczas kontroli stacji diagnostycznych mieliby się wcielać inspektorzy Transportowego Dozoru Technicznego, może służyć wielu nadużyciom, czy też próbom wyeliminowania z rynku konkurencji danej stacji diagnostycznej?

3.        Czy nie uważa Pani Minister, że proponowana nowelizacja prawa będzie miała na celu nie tyle poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego, co zwiększenie restrykcyjności wobec posiadaczy starszych modeli samochodów, a co za tym idzie zmuszenia ich do zmiany samochodu?

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
19.7.2015
Aktualizacja ePD wg stanu na 19.7.2015 r.

Do pobrania dostępna jest aktualizacja zbioru aktów prawnych wg stanu prawnego na dzień 19 lipca 2015 r. Tu znajdziemy projekty dotyczące zmian w przepisach ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz obszerny tekst ustawy Prawo restrukturyzacyjne, która to zmienia m.in. właśnie kodeks drogowy. Dostępne są także:

 

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe wg stanu prwnego na 19.7.2015 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

ustawy

o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (uchwalona 10.7.2015)

Projekt

ustawy

o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk 3657)

Projekt

rozporządzenia

zmieniające rozporządzenie w sprawie świadectwa dopuszczenia pojazdu ADR

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie prowadzenia kursów z zakresu przewozów towarów niebezpiecznych

Projekt

Rozporządzenia

w sprawie sposobu ustalania wystąpienia zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub wystąpienia zdarzenia zmieniającego stopień tego bezpieczeństwa

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Ustawa

o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz niektórych innych ustaw

Ustawa

Prawo restrukturyzacyjne

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Ustawa

o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji

Ustawa

Prawo o ruchu drogowym

Ustawa

o odpadach

Ustawa

o postępowaniu egzekucyjnym w administracji

Ustawa

Prawo o miarach

Ustawa

o transporcie drogowym

Ustawa

o drogach publicznych

Ustawa

o swobodzie działalności gospodarczej

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

 

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
20.7.2015
Całkowicie stracił prawo jazdy. Teraz wyrok, grzywna i egzamin

Jak odnotowuje redakcja portalu Onet.pl w Lublinie zdarzył się prawdopodobnie pierwszy taki przypadek w kraju, odkąd w życie weszły nowe przepisy. Młody kierowca po tym jak stracił prawko na trzy miesiące za przekroczenie dozwolonej prędkości o 50km/godz., już dwa razy był zatrzymany przez policję za jazdę bez uprawnień. Teraz prawdopodobnie pożegna się z dokumentem całkowicie. Według obowiązujących od 18 maja br. przepisów po utracie prawa jazdy na trzy miesiące, drugie zatrzymanie mimo cofniętych już uprawnień wydłuża ten okres do sześciu miesięcy; kolejne zatrzymanie wiążę się już z utratą dokumentów. – Zgodnie z przepisami funkcjonariusze wystąpili z wnioskiem do starostwa o wydłużenie okresu zatrzymania uprawnień do sześciu miesięcy – mówi Jan Pociecha z lubińskiej policji. Zaostrzenie kary na nic się zdało. 16 lipca mężczyzna znów wsiadł za kierownicę, tym razem autobusu. I znów został zatrzymany do kontroli. - 29-latek tłumaczył policjantom, że chciał tylko zaprowadzić autobus do warsztatu - podkreśla Pociecha. Teraz policja skieruje do sądu wniosek o ukaranie mężczyzny grzywną.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
20.7.2015
Komisja Infrastruktury w sprawie pierwszeństwa pieszego przed pojazdem

Komisja Infrastruktury rozpatrzyła sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (druk nr 1859). Projekt ma na celu wprowadzenie przepisu nadającego pierwszeństwo pieszego przed pojazdem nie tylko, gdy pieszy jest już na przejściu, ale również gdy ma zamiar wejść na przejście i sygnalizuje to oczekiwaniem bezpośrednio przed przejściem. (Ponadto projekt zmierzał do wprowadzenia egzaminu państwowego na prawo jazdy dodatkowej części - modułu sprawdzającego praktyczne umiejętności udzielania pierwszej pomocy podkomisja zrezygnowała z tego zapisu.) W sprawozdaniu podkomisja wnosi o odrzucenie ww. projektu. Komisja odrzuciła wniosek o odrzucenie ww. projektu. Przewodniczący zgłosił wniosek o przystąpienie do rozpatrywania przez Komisję projektu z druku nr 1859. Poseł Jerzy Polaczek zgłosił wniosek przeciwny, który nie uzyskał akceptacji. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości opuścili salę obrad. Komisja przyjęła poprawkę polegającą na wprowadzeniu nowej definicji ustąpienia pierwszeństwa pieszemu również oczekującemu na przejście przez jezdnię. W przypadku tramwaju pierwszeństwo będzie miał tylko pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych. Ponadto zmieniono termin wejścia w życie ustawy na 18 miesięcy od dnia ogłoszenia. Komisja przyjęła sprawozdanie. Sprawozdawca - poseł Józef Lassota. W posiedzeniu uczestniczył sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju - Paweł Olszewski.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
20.7.2015
O jeden biały pas więcej. Jednak to dużo więcej

 

 

 

 

(520-28-31 fot. jola michasiewicz)

 

Pisaliśmy o wniosku Małopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Kształcących Kierowców z siedzibą w Krakowie. Propozycja dotyczy dostosowania przepisów wprowadzających obligo malowania na chodnikach w obrębie przejść dla pieszych dodatkowej linii P-10. Pomysłem zainteresował nas nią prezes Tadeusz Szewczyk. Wniosek ten został złożony do Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Drogowego w oczekiwaniu na nadanie mu właściwego kierunku tj. przesłanie Krajowej Radzie BRD i dalej podjęcie inicjatywy ustawodawczej. Czy na taką ścieżkę pomysł już trafił? Byłoby to proste i łatwe w realizacji, a także niezbyt kosztowne rozwiązanie ułatwiające kierowcy zrozumienie intencji pieszego. Pieszy stojący na krawędzi chodnika na tym dodatkowym białym pasie dawałby sygnał o swym zamiarze skorzystania z bezpiecznego przejścia. Dzisiaj kierowcy mówią, że nie są pewni zamiaru pieszego. Już dłuższy czas procesowana jest nowela ustawy nadająca pieszym bezwzględne prawo pierwszeństwa. Utknęła, gdy posłowie stwierdzili, że trudno zrozumieć właśnie intencję pieszego. W ten sposób wyeliminowane byłoby ewentualne wtargnięcie pieszego na jezdnię. Właśnie z tą intencją zaproponowano nowelizację zapisów w “Szczegółowych warunkach technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunki ich umieszczania na drogach” (Dz. U. nr 220 z dnia 23.12.2003r. zał. nr 2 poz. 2181 pkt.7.8 str. 313). Nasza redakcja pomysł zilustrowała kilkoma kolejnymi zdjęciami tak zorganizowanych przejść. Prawdą jest, iż ten pas wykorzystywany jest także do montowania elementów informujących osoby niedowidzące i niewidzące o skraju chodnika. Czyli podwójna korzyść. I zawsze najważniejsze dobro najsłabszych uczestników ruchu drogowego. Równie ciekawy pomysł poddał jeden z naszych Czytelników komentujący naszą informację. On sugeruje, aby skorzystać z wzoru angielskiego. Tam ten kto chce przejść przez jezdnie podnosi rękę do góry. Co Państwo sądzicie? (jm)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
20.7.2015
Wpisy z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego

W Dzienniku Urzędowym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych opublikowano zarządzenie z dnia 17 lipca 2015 r. w sprawie przekazania kopii wpisów z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego do centralnej ewidencji kierowców (2015.27). Minister określił: sposób, tryb i terminy przekazania kopii wpisów dotyczących naruszeń popełnionych przed dniem 4 stycznia 2016 r. zgromadzonych przez Policję w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego do centralnej ewidencji kierowców oraz sposób współdziałania podmiotów prowadzących ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego i centralną ewidencję kierowców. Wyodrębniono następujące określenia:

1) centralnej ewidencji kierowców - należy przez to rozumieć ewidencję, o której mowa w art. 100a ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym;

2) ewidencji - należy przez to rozumieć ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, o której mowa w art. 130 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.

Zarządzenie wchodzi w życie z dniem 1 sierpnia 2015 r.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
22.7.2015
O niewskazaniu, kto kierował autem - ponownie Trybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie powrócił do oceny przepisu przewidującego grzywnę dla właściciela pojazdu, którym popełniono wykroczenie drogowe - za niewskazanie, kto kierował autem. Regulację zaskarżył prokurator generalny. "Żadna służba nie ma prawa domagać się od kogokolwiek udowodnienia własnej niewinności odnośnie jakiegokolwiek wykroczenia. Tym bardziej żadna służba nie ma prawa domagać się od kogokolwiek dostarczania dowodów własnej winy" - podkreśliła we wniosku do TK Prokuratura Generalna.  Wyznaczony na 22 lipca 2015 r. termin rozprawy został odwołany i przeniesiony na 30 września br. Poniżej informacja Trybunału Konstytucyjnego podana przed rozpoznaniem:

 

 

Sankcja za uchylenie się przez właściciela lub posiadacza pojazdu od obowiązku wskazania, komu powierzył on ten pojazd do kierowania lub używania w czasie, w którym urządzenie rejestrujące ujawniło wykroczenie popełnione przez kierującego tym pojazdem

22 lipca 2015 r. o godz. 9:00 Trybunał Konstytucyjny rozpozna w pełnym składzie wniosek Prokuratora Generalnego dotyczący sankcji za uchylenie się przez właściciela lub posiadacza pojazdu od obowiązku wskazania, komu powierzył on ten pojazd do kierowania lub używania w czasie, w którym urządzenie rejestrujące ujawniło wykroczenie popełnione przez kierującego tym pojazdem.

Trybunał Konstytucyjny orzeknie w sprawie zgodności:

1) art. 96 § 3 w związku z art. 92 § 1, art. 92a, art. 88 ustawy z dnia 20 maja 1971 roku - Kodeks wykroczeń, w związku z art. 78 ust. 4 ustawy z 20 czerwca 1997 roku - Prawo o ruchu drogowym, w związku z art. 38 § 1 i art. 41 § 1 ustawy z 24 sierpnia 2001 roku - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz w związku z art. 183 § 1 ustawy z 6 czerwca 1997 roku - Kodeks postępowania karnego w zakresie, w jakim - po ujawnieniu przy użyciu rejestrującego urządzenia technicznego przekroczenia przez niezidentyfikowanego kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości, niezastosowania się przez takiego kierującego do znaku lub sygnału drogowego bądź prowadzenia nieoświetlonego pojazdu -dopuszcza do skierowania do właściciela łub posiadacza tego pojazdu alternatywnego żądania przyznania się przez tegoż właściciela lub posiadacza, że to on kierował zarejestrowanym przez urządzenie pojazdem, co naraża go na odpowiedzialność za ujawnione wykroczenie drogowe albo wskazania, pod rygorem poniesienia kary, określonej w art. 96 § 3 kodeksu wykroczeń, komu powierzył zarejestrowany pojazd do kierowania lub używania, co naraża wskazaną osobę na odpowiedzialność za ujawnione przez urządzenie wykroczenie również wtedy, gdy osoba wskazana jest osobą najbliższą dla właściciela lub posiadacza pojazdu:

- z art 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3, art. 32 i art. 2 konstytucji,

- z art 42 ust 3 w związku z art. 31 ust 3, art. 32 i art. 2 konstytucji,

- z art. 47 w związku z art. 18, art. 31 ust. 3, art. 32, art. 71 ust 1 i art. 2 konstytucji;

2) art. 97 ustawy z 20 maja 1971 roku – Kodeks wykroczeń z art. 2 oraz z art. 42 ust. 1 konstytucji.

Zdaniem Prokuratora Generalnego zgodnie z art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym, właściciel lub posiadacz pojazdu, w wypadku jego kradzieży lub zaboru w celu krótkotrwałego użycia, nie może uchylić się od obowiązku wskazania konkretnej osoby, gdy nie zabezpieczył prawidłowo pojazdu przed kradzieżą. Gdy pojazd nie był wystarczająco skutecznie zabezpieczony, a osoba dokonująca kradzieży lub zaboru nie była znana właścicielowi lub posiadaczowi pojazdu, wywiązanie się z nałożonego obowiązku jest niemożliwe. W konsekwencji nie jest możliwa obrona przed nałożeniem kary na właściciela lub posiadacza pojazdu, w oparciu o art. 96 § 3 kodeksu wykroczeń, co godzi zdaniem wnioskodawcy w zaufanie obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa.

Naruszenia prawa do obrony wnioskodawca dopatruje się również w nieudostępnianiu właścicielom lub posiadaczom pojazdów fotografii wykonanych przez urządzenia rejestrujące (fotoradary) w momencie ujawnienia wykroczeń drogowych. Wnioskodawca wskazuje, że służby powołują się w tym zakresie na art. 38 § 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, zawierający odesłanie do przepisów kodeksu postępowania karnego. Pozbawia to przed etapem sądowym możliwości wglądu w akta sprawy, zawierające - jak można domniemywać -stosowną fotografię. Ponadto, zdaniem wnioskodawcy, udostępnienie właścicielowi lub posiadaczowi pojazdu zdjęcia z fotoradaru pomogłoby mu w odświeżeniu pamięci i tym samym ułatwiło realizację obowiązku z art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym.

Wnioskodawca - wskazuje, że żadna służba nie ma prawa domagać się od kogokolwiek udowodnienia własnej niewinności lub dostarczania dowodów własnej winy. Tak więc art. 96 § 3 kodeksu wykroczeń stoi w opozycji do prawa do milczenia oraz wolności od samooskarżania się, będących elementami prawa do obrony w sensie materialnym i pozostających w bezpośrednim związku z zasadą domniemania niewinności.

Wnioskodawca stwierdza, że art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym nie przewiduje żadnego wyjątku zwalniającego od realizacji obowiązku denuncjacji, a ponadto obowiązek ten obwarowany jest sankcją karną z art. 96 § 3 kodeksu wykroczeń. Tymczasem obowiązek zawiadomienia o przestępstwie z art. 304 § 1 k.p.k. nie jest zabezpieczony żadną sankcją prawną, co w opinii wnioskodawcy godzi w konstytucyjną zasadę równości.

Kwestionowane przepisy nie spełniają również konstytucyjnych standardów ochrony życia rodzinnego. Obowiązek wskazania, kto kierował pojazdem w czasie zaistnienia wykroczenia, został opatrzony rygorem sankcji nawet w sytuacji, gdy pojazdem kierowała osoba najbliższa dla właściciela lub posiadacza pojazdu. Oznacza to zdaniem wnioskodawcy, że ustawodawca zwykły zignorował wolę ustrojodawcy, by małżeństwo znajdowało się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej i by państwo w swej polityce społecznej uwzględniało dobro rodziny, w tym moc więzi rodzinnych, respektowaną nawet na gruncie prawa karnego.

Kwestionowany art. 97 kodeksu wykroczeń nie spełnia zdaniem wnioskodawcy wymogu określoności prawa, obligującego podmiot tworzący normę prawną do redagowania jej w sposób precyzyjny, klarowny, jednoznaczny i zrozumiały dla adresatów tej normy. Przepis ten nie wyznacza wyraźnej granicy między tym, co jest dozwolone, a tym, co jest zabronione pod groźbą kary, stwarzając niebezpieczeństwo dowolności w działaniach służb stosujących postępowanie w sprawach o wykroczenia.

Rozprawie będzie przewodniczył wiceprezes TK Stanisław Biernat,

I sprawozdawcą będzie sędzia TK Wojciech Hermeliński, II sprawozdawcą - prezes TK Andrzej Rzepliński.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
22.7.2015
Senat za zmianami w prawie drogowym

Senat RP poparł dwie nowelizacje ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Do obu wprowadzono niewielkie poprawki.

Pierwsza z nowel to rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3724) dotycząca stworzenia podstaw prawnych do wprowadzenia e-usług: dostępu online dla kierowców do własnych danych i informacji, Udostępnij dane pracodawcy, Sprawdź szkołę jazdy i Mój pojazd; rozszerzenia zakresu danych wprowadzanych do Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP) i Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK) oraz zmian w zasadach gromadzenia danych w tych ewidencjach. Za nowelizacją głosowało 53 senatorów, 30 było przeciw. W ustawie są rozwiązania, które poprawią jakość danych i informacji gromadzonych w CEP i CEK. Jak informowało MSW, wprowadzone zostaną nowe mechanizmy, które zmniejszą ryzyko błędów w tych rejestrach. Senatorowie przyjęli 12 poprawek do ustawy. Większość ma charakter doprecyzowujący. Jedna z nich zakłada, że dostęp m.in. do zasobów CEPiK będą miały te podmioty prywatne, które będą miały w tym "interes prawny", a nie jak chciał Sejm, "uzasadniony interes". Inna zakłada, że informacje z bazy będą dostarczane zakładom ubezpieczeń tylko "w zakresie niezbędnym do wykonywania uprawnień". W połowie 2014 r. ruszyły dwie pierwsze e-usługi: "Historia pojazdu" i "Bezpieczny autobus".

Druga, niewielka nowelizacja Prawa o ruchu drogowym rozszerza z kolei zakres podmiotów, uprawnionych do prowadzenia stacji kontroli pojazdów. W myśl bowiem przepisów, które wchodzą w życie w przyszłym roku, prawo takie będą miały tylko podmioty, które są "przedsiębiorstwami". Sejmowa ustawa rozszerzyła to prawo także o jednostki, podległe np. niektórym ministerstwom. Z kolei senatorowie zaproponowali w ramach przyjętych poprawek dodanie do tej listy szkół, kształcących "w zawodach związanych z naprawą i eksploatacja pojazdów" oraz jednostek Państwowego Ratownictwa Medycznego. Tę nowelę wraz z poprawkami poparło 56 senatorów, 30 się wstrzymało.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
23.7.2015
Nowela o prawach pieszych wraca do komisji

Podczas 3. dnia 97. posiedzenia Sejmu RP posłowie rozpatrzyli, w drugim czytaniu, poselski projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami. Projekt ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa pieszych. Wnioskodawcy proponują, by pierwszeństwo mieli nie tylko piesi znajdujący się na przejściu dla pieszych, ale także osoby wchodzące na przejście. Jednocześnie projekt zobowiązuje kierowców zbliżających się do przejścia dla pieszych do ustąpienia pierwszeństwa nie tylko pieszym znajdującym się na przejściu, ale także osobom oczekującym bezpośrednio przed przejściem na możliwość bezpiecznego przekroczenia jezdni. Ponadto projekt przewiduje rozszerzenie egzaminu na prawo jazdy o egzamin praktyczny z udzielania pomocy przedmedycznej, przeprowadzany przy pomocy manekina lub defibrylatora. Tę część egzaminu przeprowadzałby lekarz lub ratownik medyczny. Projekt zobowiązuje też Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego do przeprowadzenia kampanii informacyjnej o zmianach dotyczących pierwszeństwa na pasach. Pierwsze czytanie odbyło się 23 kwietnia 2014 r. w Komisji Infrastruktury. Projekt trafił do dalszych prac w podkomisji nadzwyczajnej. Podkomisja przyjęła sprawozdanie 7, a komisja 21 lipca br. komisja wnosi o przyjęcie projektu z poprawkami. Komisja rozszerzyła definicję ustawową ustąpienia pierwszeństwa – będzie nim także powstrzymanie się od ruchu, jeśli mógłby on zmusić pieszego korzystającego z przejścia dla pieszych od powstrzymania się od wejścia na nie. Został też doprecyzowany przepis dotyczący zasad ruchu pieszych. Będą oni musieli zachować szczególną ostrożność już w momencie oczekiwania na możliwość wejścia na przejście dla pieszych. Piesi znajdujący się na przejściu będą mieli – jak dotąd – pierwszeństwo przed pojazdem. Piesi oczekujący na możliwość wejścia na przejście będą mieli pierwszeństwo przed pojazdami z wyjątkiem tramwajów. Komisja zaproponowała zobowiązanie pieszych, by przed wejściem na przejście dla pieszych musieli zatrzymać się i upewnić, czy kierujący pojazdem ustępuje im pierwszeństwa. Kierujący tramwajami będą mieli obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu, ale już nie oczekującym na możliwość wejścia na nie. Komisja zaproponowała rezygnację ze zobowiązywania KRBRD do przeprowadzania kampanii informacyjnej. Odstąpiono też od propozycji zmian w egzaminie na prawo jazdy. W konsekwencji zmieniony został tytuł projektu na ustawę o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Posłowie zaproponowali ponadto wydłużenie vacatio legis ustawy z 12 do 18 miesięcy od dnia jej publikacji w Dzienniku Ustaw. Sprawozdanie przedstawił poseł Józef Lassota. W związku ze zgłoszonymi w trakcie drugiego czytania poprawkami projekt trafił ponownie do Komisji Infrastruktury w celu ich zaopiniowania.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
23.7.2015
Posłowie przegłosowali - będą wyższe mandaty

Posłowie podczas obrad plenarnych pracowali też w drugim czytaniu nad projektem nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o strażach gminnych, który powstał w Komisjach: Infrastruktury oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej w wyniku wspólnego rozpatrzenia poselskich projektów ustaw: o zmianie ustawy o straży gminnej, ustawy prawo o ruchu drogowym oraz ustawy kodeks postępowania w sprawa o wykroczenia (druk nr 2973) i o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 3222). Projekt zakłada odebranie strażom miejskim i gminnym możliwości przeprowadzania kontroli fotoradarowej. Ujawnianie za pomocą fotoradarów naruszeń przepisów ruchu drogowego będzie należeć do wyłącznej kompetencji Inspekcji Transportu Drogowego. Na etapie komisyjnym zrezygnowano z zawartej w druku nr 3222 propozycji, żeby za naruszenia przepisów ruchu drogowego takie jak np.: przekroczenie prędkości lub przejazd na czerwonym świetle, zarejestrowane fotoradarem, groziła odpowiedzialność administracyjna, a nie karna, jak to jest obecnie. Pozostałe poprawki miały charakter legislacyjno - doprecyzowujący oraz redakcyjny. Komisja wprowadziła też poprawki redakcyjne. Sprawozdanie na posiedzeniu Sejmu przedstawił poseł Maciej Banaszak. Do trzeciego czytania posłowie przystąpili w bloku głosowań.

Straże gminne i miejskie zostaną pozbawione możliwości przeprowadzania kontroli fotoradarowej kierowców - zdecydował w piątek Sejm. Posłowie przyjęli także przepisy zaostrzające kary dla kierowców za przekroczenie dozwolonej prędkości. Nowelizację, która teraz trafi do Senatu, poparło w głosowaniu 404 posłów, 18 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Nowe przepisy to efekt prac nad dwoma projektami nowelizacji kilku ustaw (autorstwa PO oraz SLD): o straży gminnej, prawa o ruchu drogowym, ustawy kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Uchwalona nowelizacja zakłada, że kary dla kierowców będą naliczane w powiązaniu z ogłaszanym przez GUS przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej za poprzedni rok (niedawno było to 3,8 tys. zł brutto). W przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości do 10 km/godz. mandatu nie będzie; przy przekroczeniu prędkości od 11 do 20 km/godz. będzie to 3 proc. średniej pensji, od 21 do 30 km/godz. - 5 proc., od 31 do 40 km/godz. - 9 proc., a od 41 do 50 km/godz. - 14 proc. Jeśli prędkość zostanie przekroczona o ponad 50 km/godz., to mandat będzie wynosił 20 proc. średniego wynagrodzenia, czyli ok. 760 zł. Straże gminne i miejskie będą pozbawione prawa do kontroli fotoradarowej. Inspekcja Transportu Drogowego będzie dysponowała tylko i wyłącznie fotoradarami stacjonarnymi, fotoradary mobilne będzie mogła stosować wyłącznie policja.

 

Kary za przekroczenie prędkości

Przejechanie na czerwonym świetle

Fotoradary / kontrole drogowe

Wolniej na terenie zabudowanym

Kary dla kierowców będą naliczane w powiązaniu z ogłaszanym przez GUS przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej za poprzedni rok (niedawno było to 3,8 tys. zł brutto).

I tak przekroczenia:

- do 10 km/godz. mandatu nie będzie.

- od 11 do 20 km/godz. będzie to 3 proc. średniej pensji.

- od 21 do 30 km/godz. - 5 proc. średniej pensji.

- 0d 31 do 40 km/godz. - 9 proc.

- od 41 do 50 km/godz. - 14 proc.

- ponad 50 km/godz. - mandat będzie wynosił 20 proc. średniego wynagrodzenia, czyli ok. 760 zł.

Przy przekroczeniu prędkości w obszarze zabudowanym, wysokość kary będzie podwajana - maksymalnie ok. 1520 zł.

Jeśli ktoś przekroczy prędkość po raz czwarty w ciągu 12 miesięcy od pierwszego mandatu, to wówczas będzie on większy o kolejne 50 proc. - maksymalnie wyniesie ok. 2280 zł.

 

Wyższa kara za niedostosowanie się do sygnalizacji świetlnej - będzie to 20 proc. średniego wynagrodzenia. Mandat za to będzie wyższy - analogicznie jak w przypadku przekroczenia prędkości - w obszarze zabudowanym i w przypadku czwartego i kolejnych mandatów - maksymalnie ok. 2280 zł.

 

Straże gminne i miejskie będą pozbawione prawa do kontroli fotoradarowej. Inspekcja Transportu Drogowego będzie dysponowała tylko i wyłącznie fotoradarami stacjonarnymi, fotoradary mobilne będzie mogła stosować wyłącznie policja. Jeśli kierowcę zarejestruje fotoradar stacjonarny, to za to wykroczenie będzie w trybie administracyjnym odpowiadać właściciel auta, a nie osoba, która kierowała samochodem. W ocenie projektodawców, sprawi to, że kierowcy nie będą już mogli unikać płacenia mandatów. W takich przypadkach będzie to kara finansowa, ale bez punktów karnych.

Policja, tak jak dotychczas, będzie nakładała zarówno kary finansowe, jak i punkty karne.

Ograniczenie prędkości w obszarze zabudowanym będzie wynosiło 50 km/godz. przez całą dobę; dziś jest to 50 km/godz. w dzień i 60 km/godz. w nocy.

 

      Obecnie w Polsce maksymalna wysokość mandatu za jedno wykroczenie to 500 zł (a w przypadku tzw. zbiegu wykroczeń - 1 tys. zł). Policjanci uważają, że to zbyt niska kara, nieadekwatna zwłaszcza za czyny szczególnie niebezpieczne. Kwota ta nie zmieniła się od 1995 r., podczas gdy średnia płaca wzrosła w tym czasie prawie pięciokrotnie.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
26.7.2015
Jan Szumiał: W ośrodkach szkolenia przybywa kursantów. Dlaczego?

 

 

 (520-2)

 

 

 

 

  

Od 4 stycznia 2016 r .wchodzą w życie zmiany w prawie o ruchu drogowym dotyczące okresu próbnego i ograniczeń dla nowo upieczonych kierowców. Wielu chętnych, aby zdążyć uzyskać prawo jazdy na dotychczasowych warunkach zapisuje się na kursy prawa jazdy już dziś. Przypomnijmy jakie zmiany nastąpią od 2016 roku:

 

 

Okres próbny dla osoby, która po raz pierwszy uzyska po tym terminie prawo jazdy kategorii B, trwać będzie 2 lata, począwszy od dnia, w którym zostanie jej wydany ten dokument.

1. W okresie próbnym kierowca będzie obowiązany:

1) odbyć między 4 a 8 miesiącem, licząc od dnia otrzymania prawa jazdy:

-         kurs dokształcający w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego prowadzony przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego w formie zajęć teoretycznych trwających 2 godziny (płatny)

-         praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym prowadzone przez ośrodek doskonalenia techniki jazdy prowadzone w formie ćwiczeń praktycznych trwających 1 godzinę (płatne)

2) przedstawić staroście zaświadczenia o ukończeniu szkolenia i kursu, przed upływem 8 miesiąca, licząc od dnia otrzymania prawa jazdy.

3) kierować wyłącznie pojazdem samochodowym oznakowanym z tyłu i z przodu okrągłą nalepką barwy białej z zielonym symbolem liścia klonowego - przez pierwsze 8 miesięcy tego okresu.

2. W okresie próbnym, przed upływem 8 miesiąca, licząc od dnia otrzymania prawa jazdy, kierującemu pojazdem zabronione będzie:

1) przekraczanie prędkości 50 km/godz. na obszarze zabudowanym, 80 km/godz. poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/godz. na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej;

2) kierowanie pojazdem nieoznakowanym nalepką barwy białej z zielonym symbolem liścia klonowego;

3) podejmowanie pracy zarobkowej w charakterze kierowcy pojazdu określonego w prawie jazdy kategorii B;

4) osobiste wykonywanie działalności gospodarczej polegającej na kierowaniu pojazdem określonym dla prawa jazdy kat. B.

3. Starosta wyda decyzję administracyjną o przedłużeniu okresu próbnego:

1) o kolejne 2 lata, jeżeli w trakcie jego trwania kierowca popełni dwa wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji stwierdzone w tym okresie mandatem karnym, prawomocnym wyrokiem sądu lub orzeczeniem organu orzekającego w sprawie o naruszenie w postępowaniu dyscyplinarnym;

2) o czas zatrzymania prawa jazdy w przypadku, gdy osoba posiadająca prawo jazdy nie przedstawi w wymaganym terminie orzeczenia o istnieniu lub braku przeciwwskazań zdrowotnych lub psychologicznych do kierowania pojazdem;

4. Administrator centralnej ewidencji kierowców przekaże niezwłocznie staroście informację o popełnieniu przez kierowcę dwóch wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji stwierdzonych w tym okresie mandatami karnymi lub prawomocnymi wyrokami sądów, będących podstawą przedłużenia okresu próbnego.

5. Starosta prześle kierowcy i administratorowi centralnej ewidencji kierowców niezwłocznie informację o popełnieniu przez kierowcę dwóch wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji stwierdzonych w tym okresie mandatami karnymi lub prawomocnymi wyrokami sądów, podając datę oraz termin przedłużenia okresu próbnego.

 

 Jan Szumiał, Praska Auto Szkoła

(właściciel, instruktor), Prezes Stołecznego Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
news tygodnia
news tygodnia
news tygodnia
news tygodnia
26.7.2015
Bogdan Sarna. Propozycje zmian ustawy o kierujących - czy idą w dobrym kierunku?

Czy mają one na celu poprawę jakości szkolenia i bezpieczeństwa na drogach?

W dniu 10 lipca 2015 roku ukazał się nowy projekt noweli ustawy o kierujących pojazdami. Środowisko szkoleniowców wiązało z nim duże nadzieje, że ten dokument będzie kontynuacją “prostowania“ ustawy z dnia 19 stycznia 2013 roku i rozporządzeń wykonawczych z niej wywodzących się, które nie są zgodne z logiką i prawem tym samym utrudniają jego przestrzeganie. Niestety ustawa nie uwzględnia żadnego z wysuwanych przez środowisko szkoleniowców postulatów. Więcej, nowela wprowadza zapisy, które znów spowodują chaos i niepotrzebny bałagan.

W proponowanym tekście nie wspomina się o wielokrotnie monitowanych zmianach w zakresie:

-         zmiany warunków technicznych pojazdów szkoleniowych dla kategorii A2 i A, gdzie obecny zapis zmusza OSK, do szkolenia  od pierwszej lekcji na motocyklach dużej mocy. (art. 24 ustawy z dnia 5.stycznia 2011 r.);

-         zmianie odnośnie braku możliwości wpisania numeru uprawnień ratownika, przy rejestracji kursu dla osób, które już zdały egzamin państwowy.(externi). Obecny stan umożliwia wpisanie tylko instruktora, który rzekomo przeprowadził szkolenie z ratownictwa co jest fałszerstwem akceptowalnym przez wszystkich urzędników;

-         zmiany dotyczącą formalnego szkolenia po nie zdanym egzaminie tzw. jazdy uzupełniające, gdzie obecny system wymaga pobrania profilu PKK co fizycznie i technicznie nie jest wykonalne;

-         zmianę dotyczącą usankcjonowania doszkalania osób, które posiadają uprawnienia, jednakże utraciły z różnych względów umiejętności (np. ze względu na długą przerwę w kierowaniu pojazdem), lub tez nigdy ich nie nabyły (kat. B i motocykle do 125 cm3);

-         zmiany dotyczące zwiększenia ilości wykładów do 30 godzin dla kandydatów ubiegających się o kat. AM(bo przecież nie sposób jest przy takiej ilości godzin nauczyć dziecko przepisów);

-         zmiany dotyczącego szkolenia na kat. A2 jeśli osoba posiada prawo jazdy kat. A1, obecny błędny zapis to 20 godzin szkolenia praktycznego powinno być 10 godzin (§8.1 ust.2 punkt 3 rozporządzenia dnia 13.7.2012).

Natomiast projekt wprowadza zmiany w art.23 ust.2 (Ustawa zasadnicza z dnia 05 stycznia 2011 r) poprzez dodanie pkt 5 w brzmieniu: 5) szkolenie dodatkowe-każdorazowo po dwukrotnym kolejnym uzyskaniu negatywnego wyniku z części teoretycznej lub odpowiednio z części praktycznej egzaminu państwowego. Taki zapis już był i nie sprawdził się. Jego wprowadzenie do ustawy spowoduje uruchomienie szeregu procedur i rozporządzeń, bo trzeba będzie ustalić, ile godzin szkolenia teoretycznego ma odbyć osoba, cały kurs 30 godzin? a może kilka godzin? jaka tematyka? czy wykład indywidualny, czy specjalny kurs? czy znów po takim kursie trzeba zdać egzamin wewnętrzny? Itp. Zmiana taka pociągnie za sobą generowanie szeregu dokumentów, dokonanie zmian w systemach informacyjnych, nie wspomnę o trudnościach logistycznych dla OSK w celu zapewnienia odbycia takiego szkolenia. Więc jak będzie? Odpowiem - będzie to jedna wielka fikcja i przekręt. Zmuszanie do odbycia szkolenia praktycznego po niezdanym egzaminie mija się z celem, gdyż wiele osób przed powtórnym przystąpieniem do części praktycznej egzaminu państwowego i tak zgłasza się do OSK w celu doszkolenia się, ale chcą jazdy odbyć bezpośrednio przed wyznaczonym terminem egzaminu (dzień, dwa), a nie np. 2 tygodnie wcześniej. Wprowadzenie obowiązku odbycia dodatkowego szkolenia spowoduje powrót do patologii w postaci wystawiania zaświadczeń bez wcześniejszego odbycia tego szkolenia. Chcąc uniknąć gołosłowności przywołam wynik sondy opinii grupy instruktorów na facebook-u, w omawianej sprawie, prawie wszyscy mówią jednym głosem ,,nie chcemy tego”

Kolejnym równie niepokojącym zapisem jest zmiana dotycząca infrastruktury ośrodka. Art. 28 ust.2 pkt.1 dotyczący placu manewrowego i sali wykładowej obowiązujący dzisiaj zapis brzmi: Plac manewrowy powinien: a) mieć nawierzchnie asfaltową, betonowa albo kostkową; b) być wyłączony z ruchu innych niż pojazdy szkoleniowe; c) umożliwiać, przez trwałe wyznaczenie stanowisk... Zaproponowany nowy przepis mówi tak:

a) salę wykładową, która jest wyposażona w sprzęt i urządzenia umożliwiające prowadzenie zajęć i użytkowaną wyłącznie do realizacji tego szkolenia. (wszelkie wynajmy w szkołach nie będą spełniały wymogów);

c) plac manewrowy, który powinien być zabezpieczony przed dostępem osób postronnych, w szczególności ogrodzony oraz umożliwiać wykonanie wszystkich zadań wynikających z programu szkolenia (górki też) i użytkowania wyłącznie do realizacji tego szkolenia. Dotychczas, ten zapis ,,w szczególności ogrodzony” dotyczył wyłącznie ośrodków spełniających dodatkowe wymagania (tzw. Super OSK) w tej chwili wymaganie to, próbuje się rozszerzyć na wszystkie ośrodki. Co oznacza, że wiele obecnie użytkowanych placów nie będzie spełniało tych wymogów. Plac będzie musiał posiadać ogrodzenie, chcąc to wykonać  właściciel nieruchomości powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy działka, którą chciałby ogrodzić jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a jeśli tak, to czy ten plan zawiera jakieś postanowienia dotyczące grodzenia nieruchomości. Może się bowiem zdarzyć, iż postanowienia planu miejscowego będą zakazywały wznoszenie ogrodzeń na danym obszarze, albo też określały dopuszczalne rodzaje ogrodzeń, które mogą być stosowane na danym terenie. Jeżeli nieruchomość nie jest objęta miejscowy planem, należy sprawdzić postanowienia decyzji o warunkach zabudowy itp.

Reasumując, komu zależy na tych zmianach, co wniosą one do tak lotnego obecnie tematu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i podniesienia poziomu szkolenia? Kto ma interes w tych zmianach? Dlaczego sala wykładowa czy też plac manewrowy nie może być używany także do innych celów poza godzinami normalnej działalności? Pytań jest wiele, prawo musi być proste, logiczne i wykonalne wtedy będzie respektowane. Proponowane zmiany doprowadzą do dalszej degradacji szkolenia. Wiele uczciwie funkcjonujących, mniejszych ośrodków szkolenia kierowców nie podoła finansowo tym wymogom, szczególnie w większych miastach, gdzie najem pomieszczeń i placów jest niewspółmiernie droższy niż w małych. Nasuwa się wniosek, że zdaniem organów tworzących prawo, tylko duże ośrodki dają gwarancję i zasługują na miano uczciwie i dobrze szkolących, w związku z czym trzeba mniejsze wyeliminować. Czy faktycznie taki jest cel wprowadzania zmian w przepisach dotyczących szkolenia?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

Bogdan Sarna, (fot.) instruktor i właściciel

Ośrodka Kształcenia Kierowców, Centrum Szkolenia Motocyklowego “SARBO” w Warszawie

(PD@N fot.: 520-1 fot. jola michasiewicz)

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
statystyka
statystyka
statystyka
statystyka
26.7.2015
Nietrzeźwi kierowcy na polskich drogach

Zmiany, które wprowadziła nowelizacja obejmowały również m.in.: 1) wydawanie przez sąd wyroku o zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów lub pojazdów określonego rodzaju (na okres nie krótszy niż 3 lata) wobec sprawcy przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, który był w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia po sprowadzeniu katastrofy w ruchu lądowym albo po spowodowaniu wypadku, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała; 2) wobec sprawcy znajdującego się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, który był już wcześniej skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w takim stanie - orzekanie dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych; 3) podwyższenie górnej granicy okresu zakazu prowadzenia pojazdów z 10 do 15 lat.

W konsekwencji zmiany przepisów, coraz rzadziej dochodzi również do wypadków drogowych spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących. Zgodnie z danymi wstępnymi przekazanymi przez Komendę Główną Policji, w okresie od 18.05. do 30.06.2015 r.zanotowano:

1.        spadek liczby wypadków drogowych spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców o 37,3%, tj. łącznie o 117 takich wypadków drogowych w porównaniu do analogicznego okresu w 2014 r.;

2.        spadek liczby zabitych w wyniku wypadków drogowych spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców o 66,7%, tj. łącznie o 26 zabitych w wyniku takich wypadków drogowych w porównaniu do analogicznego okresu w 2014 r.;

3.        spadek liczby rannych w wyniku wypadków drogowych spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców o 34,8%, tj. łącznie o 134 rannych w wyniku takich wypadków drogowych w porównaniu do analogicznego okresu w 2014 r.

 

 (520-7 wykres KRBRD)

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
statystyka
26.7.2015
Odebrane prawa jazdy

Ponadto nowelizacja ustawy rozszerzyła katalog okoliczności umożliwiających funkcjonariuszom Policji zatrzymanie prawa jazdy w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/godz. w obszarze zabudowanym oraz w przypadku przewożenia osób w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określoną w dowodzie rejestracyjnym (pozwoleniu czasowym) lub wynikającą z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu niepodlegającego rejestracji (z wyjątkiem przewozu osób pojazdem komunikacji miejskiej).

W konsekwencji wprowadzenia nowych przepisów, zgodnie z danymi wstępnymi przekazanymi przez Komendę Główną Policji, w okresie od 18.05. do 30.06.2015 r. zanotowano:

1.  3 457 zatrzymań praw jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/godz. w obszarze zabudowanym;

2.  45 zatrzymań praw jazdy za przewóz nadmiernej liczby osób.

Od 18 maja do 12 lipca, na podstawie nowych przepisów, policjanci zatrzymali w całym kraju 4 tys. 885 praw jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości powyżej 50 km/godz. w terenie zabudowanym - poinformował zespól prasowy Komendy Głównej Policji. Najwięcej - 870 praw jazdy - zostało zatrzymanych na terenie garnizonu stołecznego, który obejmuje Warszawę i inne pobliskie miejscowości, m.in.: Grodzisk Mazowiecki, Legionowo, Otwock. Na drugim miejscu pod względem tej statystyki jest pozostała część województwa mazowieckiego, gdzie w sumie 453 kierowców musiało na trzy miesiące oddać swoje uprawnienia do prowadzenia samochodów. Na trzecim miejscu są kierowcy z Wielkopolski - tam zatrzymano 433 prawa jazdy.

Najbardziej przepisowo jeżdżą kierowcy z województw: podlaskiego (69 zatrzymanych praw jazdy), lubuskiego (84) i opolskiego (100). Po wejściu w życie nowych przepisów do 30 czerwca w samej Warszawie zatrzymano 339 praw jazdy - podaje stołeczny ratusz. Ta liczba obejmuje przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h, jak i przewożenia w pojeździe więcej osób, niż to wynika z liczby miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
statystyka
26.7.2015
Skutki przekroczenia dopuszczalnej prędkości
Kategorie:  » wypadki drogowe  » prędkość

 

 (520-5 wykres KRBRD)

 

Coraz rzadziej dochodzi również do wypadków drogowych spowodowanych przekroczeniem dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym. W okresie od 18.05. do 30.06.2015 r., w odniesieniu do analogicznego okresu ubiegłego roku, zanotowano:

1.        spadek liczby wypadków drogowych spowodowanych przekroczeniem dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o 23,6%, tj. łącznie o 127 wypadków mniej;

2.        spadek liczby zabitych w wyniku wypadków drogowych spowodowanych przekroczeniem dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o 51%, tj. łącznie o 24 zabitych mniej; 

3.        spadek liczby rannych w wyniku wypadków drogowych spowodowanych przekroczeniem dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o 23,4%, tj. łącznie o 161 rannych mniej.

 (520-6 wykres KRBRD)

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
statystyka
26.7.2015
Wypadki drogowe i ich skutki

Spadek liczby zabitych i osób rannych. KRBRD informuje o efektach zmiany przepisów, przedstawiając szczegółowy bilans bezpieczeństwa na polskich drogach wg stanu na koniec czerwca, po wprowadzeniu 18 maja br. przepisów zaostrzających sankcje prawne wobec prowadzących pojazdy w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego oraz tzw. piratów drogowych. 

Dzięki zmianie przepisów, zgodnie z danymi wstępnymi przekazanymi przez Komendę Główną Policji, w okresie od 18.05. do 30.06.2015 r. zanotowano:

1.        spadek liczby wypadków drogowych o 21,6%, tj. łącznie o 1 046 wypadków drogowych w porównaniu do analogicznego okresu w 2014 r.;

2.        spadek liczby zabitych w wyniku wypadków drogowych o 33,7%, tj. łącznie o 138 zabitych w wyniku wypadków drogowych w porównaniu do analogicznego okresu w 2014 r.;

3.        spadek liczby rannych w wyniku wypadków drogowych o 20%, tj. łącznie o 1 175 rannych w wyniku wypadków drogowych w porównaniu do analogicznego okresu w 2014 r.

 (520-4 wykres KRBRD)

 

Pierwsze pozytywne efekty wprowadzonych zmian widać również w odniesieniu do liczby wypadków spowodowanych przekroczeniem dopuszczalnej prędkości. W okresie od 18.05. do 30.06.2015 r., w odniesieniu do analogicznego okresu ubiegłego roku, zanotowano:

1. spadek liczby wypadków drogowych spowodowanych przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o 25,5%, tj. łącznie o 249 wypadków mniej;

2. spadek liczby zabitych w wyniku wypadków drogowych spowodowanych przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o 46,5%, tj. łącznie o 59 zabitych mniej; 

3. spadek liczby rannych w wyniku wypadków drogowych spowodowanych przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o 28,1%, tj. łącznie o 370 rannych mniej.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
6.7.2015
Dlaczego zabrakło patronatu resortu transportu? Zapytaliśmy komandora INSTRUKTORA ROKU 2015 Józefa Kowalskiego

 

 

 

 

 

 

 

(520-36-42 fot. jola michasiewicz)

 

Józef Kowalski, członek zarządu Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów Regionu Piotrkowskiego, instruktor nauki jazdy, właściciel OSK AUTO-PRIMA w Bełchatowie, współzałożyciel Stowarzyszenia 

 

REDKACJA TYGODNIKA PRAWO DROGOWE @ NEWS: W ostatnich dniach czerwca br. odbył się XVI Konkurs INSTRUKTOR ROKU. W Bełchatowie po raz drugi? Może kilka słów o historii tego konkursu, bo przecież to nie był Pana debiut przy organizacji tego zdarzenia?

JÓZEF KOWALSKI, KOMANDOR KONKURSU INSTRUKTOR ROKU 2015: Konkurs Instruktor Roku odbył się w Bełchatowie po raz siódmy, w tym cztery o zasięgu ogólnopolskim. W organizację Konkursu w Bełchatowie angażuje się Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów Regionu Piotrkowskiego. W Stowarzyszeniu tym działam od dnia jego powstania w 1995 r. (byłem jednym z założycieli) do chwili obecnej. Pełniłem w nim różne funkcje i działam do dnia dzisiejszego. Własny ośrodek szkolenia kierowców AUTO-PRIMA prowadzę od 1989 r., a instruktorem jestem od 1983 r. W organizacji Konkursu oraz eliminacjach do Konkursu uczestniczę od 2002 r. W latach 2001-2004 organizatorami konkursu byli: Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów Regionu Piotrkowskiego, WORD w Piotrkowie Tryb. i Starosta Bełchatowski. Konkursy odbywały się w Bełchatowie:

1.          I Konkurs Instruktor Roku 2000 o puchar Starosty bełchatowskiego odbył się 23.9.2000 r. Jego pomysłodawcą i głównym organizatorem był Pan Andrzej Guszkowski. W konkursie wzięło udział 18 instruktorów z 10. ośrodków szkolenia.

2.          II Konkiurs Instruktor Roku 2001 odbył się we wrześniu 2001 r. Konkurs zorganizowali Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów Regionu Piotrkowskiego, dyrektor WORD w Piotrkowie Tryb. i Starosta Bełchatowski. W konkursie uczestniczyło 13 zawodników z 13 szkół jazdy. Wdrożone zostały wówczas 2 nowe konkurencje: próba Sir Lancelota i wymiana koła na czas. Dwie konkurencje zostały przeprowadzone przez Akademię Bezpiecznej Jazdy z Warszawy. Konkurs został rozegrany w centrum Bełchatowa na Placu Narutowicza. W sąsiadującym parku miejskim odbywały się konkurencje dla młodzieży szkolnej propagujące bezpieczeństwo ruchu drogowego.

3.          III Konkurs Instruktor Roku 2002 o puchar Starosty Bełchatowskiego został przeprowadzony 15.06.2002 r. w Bełchatowie. Zostało rozegranych 6 konkurencji. W konkursie brali udział instruktorzy z regionu łódzkiego, tj. ze Skierniewic, Łodzi, Sieradza i Piotrkowi Tryb. W konkursie tym szczególną uwagę zwrócono na pierwszą pomoc ofiarom wypadków drogowych.

4.          IV Konkurs Instruktor Roku 2003 odbył się 24.05.2003 r. Był to konkurs ogólnopolski. W konkursie wzięło udział 20 instruktorów całego kraju. Wówczas zrodziła się myśl zorganizowania konkursu międzynarodowego.

5.          V Konkurs Instruktor Roku 2004 został rozegrany w dniach 21-22.05.2004 r. w Bełchatowie. Konkurs miał charakter międzynarodowy. Rozegrano 5 konkurencji (wprowadzono nową konkurencję - jazda do tyłu z zasłoniętą tylną szybą). Przy okazji konkursu zorganizowano seminarium na temat ruchu drogowego oraz wycieczkę po Bełchatowskim okręgu Przemysłowym. W tych dniach zaszczycili nas obecnością przedstawiciele MI, KRBRD, ITS, KG Policji, firm wydawniczych. Odbyły się dodatkowo imprezy towarzyszące: prezentacja samochodów przez dilerów z województwa łódzkiego, punkt informacyjny na temat zmian w przepisach ruchu drogowego, punkt bezpłatnego pomiaru poziomu cukru, cholesterolu i ciśnienia, nauka udzielania pierwszej pomocy, pokaz ratownictwa drogowego KP Straży Pożarnej, miasteczko ruchu drogowego (możliwość uzyskania karty rowerowej), konkurs piosenki o bezpieczeństwie ruchu drogowego.

W listopadzie 2004 r. SOSKiI regionu piotrkowskiego prawa do organizacji konkursu przekazało  Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców. Dlatego też VI Konkurs Instruktor Roku 2005 odbył się w Krakowie. W organizację tego konkursu włączyły się władze rządowe i samorządowe województwa małopolskiego, Małopolski Ośrodek Ruchu Drogowego, GM Polska. Konkurs rozgrywany był pod patronatem Ministra Transportu i o puchar Ministra Transportu. W tym czasie zostało również zorganizowane seminarium na temat brd. Referaty wygłosili profesor Tracz z Politechniki Krakowskiej i Andrzej Grzegorczyk dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady BRD.

W latach 2006-2008 (VII-IX) Konkurs Instruktor Roku odbywał się w Warszawie. Organizatorami byli Polska Federacja Stowarzyszeń Szkół Kierowców, Stowarzyszenie OSK w Warszawie i WORD w Warszawie. Nad każdym z warszawskich konkursów rozgrywanych na płycie lotniska na Bemowie patronat objął Minister Infrastruktury. Dla najlepszego instruktora puchar ufundował również Minister Infrastruktury. Fundatorzy nagród i wspierający warszawski konkurs: Ministerstwo Infrastruktury, Krajowa Rada BRD, Instytut Transportu Samochodowego, WORD Warszawa, WORD Radom, WORD Piotrków Tryb., General Motors Polska, Toyota Polska, ZG PZMot, tygodnik Motor, wydawnictwa, Krajowe Stowarzyszenie Egzaminatorów, Stowarzyszenie Dyrektorów WORD, ksiądz Marian Midura, Polska Izba Gospodarcza OSK, Stowarzyszenie Psychologów, Urząd Marszałkowski w Warszawie, Man Star Trucks, Auto Świat i inni.

X Jubileuszowy Konkurs Instruktor Roku pod hasłem BRD odbył się w Bełchatowie 19-20 czerwca 2009 r. Najlepszych instruktorów i zasłużonych dla konkursu uhonorowano odznaczeniami państwowymi i federacyjnymi.

W czasie trwania konkursu zorganizowano egzamin na kartę motorowerową

XI Konkurs Instruktor Roku odbył się w Białymstoku 11-12 czerwca 2010 r.

XII Konkurs Instruktor Roku odbył się w Pile 10-11 czerwca 2011 r.

XIII Konkurs Instruktor Roku odbył się 16-17 maja 2012 w Krakowie

XIV Konkurs Instruktor Roku odbył się 21-22 czerwca 2013 r. w Białymstoku

XV Konkurs Instruktor Roku odbył się 14-15 czerwca 2014 r. w Miedzychodzie (wielkopolskie)

XVI Konkurs Instruktor Roku 2015 odbył się w Bełchatowie

 

Pytanie: Jak KOMANDOR IMPREZY ocenia edycję z czerwca 2015 roku? Wiele pracy włożonej, wiele emocji już w trakcie samego konkursu i jak się on udał? Proszę o podsumowanie.

Odpowiedź:Było to moje kolejne wyzwanie organizacyjne którego się pojąłem wraz z zarządem SOSKiI regionu piotrkowskiego i Prezesem PFSSK oraz dzięki przychylności pani Prezydent Bełchatowa Marioli Czechowskiej która obiela patronatem nasz konkurs i udostępniła plac w centrum miasta myślę ze impreza się udała. Rozmawiając z uczestnikami już po zawodach twierdzili ze było bardzo fajnie. Po raz pierwszy w edycji tych konkursów wprowadziłem konkurencje wykonywane z miejsca instruktora.

 

Pytanie: Wśród uczestników widzieliśmy znajome twarze, zwycięzcy 16. edycji też znani. Dlaczego - Pana zdaniem - tak niewielu nowych uczestników? Czego brakuje? Jak zachęcać potencjalnych uczestników?

Odpowiedź: Uczestnicy konkursu są wyłaniani w eliminacjach regionalnych. Biorą w nich udział instruktorzy, którzy chcą porównać swój poziom wiedzy i umiejętności, nie boją się poddać ocenie. Pojawiają się nowe osoby, a udział tych samych instruktorów potwierdza wysoki poziom ich umiejętności i wiedzy.

 

Pytanie: Dlaczego w bieżącym roku zabrakło patronatu honorowego Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju? Czy to brak zainteresowania resortu sprawami i życiem środowiska instruktorskiego?

Odpowiedź: W 2013 r. PFSSK wystąpiła do Ministerstwa Infrastruktury z wnioskiem o objęcie patronatem Konkursu Instruktor Roku. Ministerstwo nie było zainteresowane patronatem, dlatego w tym roku nie wystąpiliśmy z ponownym wnioskiem o objęcie patronatu. Wysłaliśmy do Ministerstwa zaproszenie na Konkurs, ale nikt z przedstawicieli Ministerstwa nie pojawił się.

 

Pytanie: Może powinniście - jako Polska Federacja Stowarzyszeń Szkół Kierowców - wystąpić do resortu z wnioskiem o dodatkowe przywileje dla zwyciężających w Konkursie instruktorów? Np. zwolnienia z obowiązujących corocznych warsztatów szkoleniowych. Może nawet zwolnienia dla wszystkich startujących? Co Pan na to?

Odpowiedź: Konkurs organizowany jest w celu integracji środowiska instruktorów. Dawanie przywilejów nie jest jego celem.  Nie jestem zwolennikiem 3-dniowych warsztatów dla instruktorów, ponieważ część praktyczna tych warsztatów w większości jest fikcją. Natomiast widzę potrzebę jednodniowego szkolenia teoretycznego raz w roku w celu omówienia zmian przepisów i weryfikacji wiedzy instruktorów.

 

Pytanie: Wiele mówi się o potrzebie podnoszenia jakości usług szkoleniowych w zakresie szkolenia kandydatów na kierowców. Jak Pan widzi przyszłość ośrodków szkolenia? Co - Pana zdaniem - należy zmienić już dzisiaj? Czyli przede wszystkim?

Odpowiedź: Utrzymanie ośrodka szkolenia na odpowiednim poziome tj. samochody, plac manewrowy, cała infrastruktura ośrodka niesie za sobą koszty, które powinny być odzwierciedleniem ceny. Cena ta mogłaby być ceną urzędową.

Dla porównania 60 min. pracy samochodu i instruktora kosztuje średnio ok. 45,00 zł., a 45 min. korepetycji kosztuje średnio ok. 80 zł.

 

Pytanie: I pytanie dotyczące zawodu instruktora nauki jazdy. W ubiegłym roku minister Gowin doprowadził do uchwalenia ułatwień dla potencjalnych instruktorów. Mimo to, albo właśnie dlatego, właściciele z osk twierdzą, że na rynku pracy brakuje kompetentnych instruktorów? Jak Pan daje sobie radę w swojej AUTO SZKOLE AUTO PRIMA?”

Odpowiedź: Zawód instruktora wymaga szczególnych kompetencji: znajomości przepisów, ciągłego uczenia się, umiejętności przekazania swojej wiedzy, wysokiej kultury osobistej oraz predyspozycji interpersonalnych. W branży instruktorskiej pracuje ok. 20% osób, które nigdy nie powinny się znaleźć w tym zawodzie. Brak kompetencji, odpowiedniego zachowania, ignorowanie pewnych zasad, na których to właśnie wzoruje się ta osoba, którą nauczają, to z reguły są to bardzo młodzi ludzie i nie można dawać im złych wzorców. Nie może to jednak rzutować na pozostałą część instruktorów, którzy wykonują swoją pracę bardzo dobrze, z pasja tak jak byłaby to ich misja życiowa. Ja nieskromnie mogę stwierdzić, iż zatrudniam instruktorów z dużym doświadczeniem otwartymi na zmiany co przekłada się na wyniki w szkoleniu i zadowolenie naszych kursantów a najlepszym przykładem jest fakt iż rodzice których kiedyś szkoliliśmy przysyłają na kurs swoje dzieci jak i wysoka zdawalność

 

Dziękuję za rozmowę, J. Michasiewicz (red. nacz. tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS)

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
6.7.2015
Małopolska Wojewódzka Rada BRD debatowała
Kategorie:  » bezpieczeństwo ruchu drogowego  » WORD

W Krakowie w dniach 9-11 czerwca br. odbyła się konferencja naukowo-techniczna Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pod patronatem Krajowej Rady BRD. Temat określono następująco: “Bezpieczeństwo ruchu drogowego w Małopolsce - dotychczasowe działania i perspektywy”. Odnotowano wystąpienia: Przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - Członka Zarządu Województwa Małopolskiego - Jacka Krupy; zastępcy dyrektora Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji - mł. insp. Leszka Jankowskiego; prof. dr hab. Mariana Tracza z Politechniki Krakowskiej (“Audyt i inspekcja dróg szansą na poprawę brd”), Marka Dworaka, sekretarza WRBRD, dyrektora MORD w Krakowie (“Przepisy ruchu drogowego w polskich realiach”), Grzegorza Derkacza, dyrektora ds. Zarządzania Przewozami MPK S.A. w Krakowie (“Bezpieczeństwo w przewozach pojazdami komunikacji miejskiej”), Adama Czerwińskiego, dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu (“Czy drogi powiatowe są bezpieczne”), Agnieszki Wachowskiej, zastępcy dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad O/Kraków oraz Tomasza Pabisa, naczelnika Wydziału Inżynierii Zarządu Dróg Wojewódzkich (“Działania zarządców dróg na rzecz poprawy brd, na drogach województwa małopolskiego”), prof. dr hab. Inż. Stanisława Gaca z Politechniki Krakowskiej (“Małopolski Program BRD na lata 2014-2020 - diagnozy, założenia programu i jego filary. Szanse i ryzyka związane z jego wdrożeniem”), Katarzyny Dobrzańskiej-Junco, prezesa Centrum Inicjatyw BRD (Program “Road Show”). Ponadto uczestnicy obejrzeli przygotowaną prezentację filmową głównych działań Rady; obserwowali i uczestniczyli w pokazach na poligonie Ogólnopolskiego Konkursu “Policjant Ruchu Drogowego”. Konferencję zamknął panel dyskusyjny: “Pieszy oczekujący przed przejściem dla pieszych”; “Zagrożenia brd związane ze wzrastającym ruchem rowerowym” - moderatorem był prof. Marian Tracz; paneliści to: prof. Stanisław Gaca, Antoni Wontorczyk, Piotr Sławeta, Marcin Wójcik, Marek Dworak.

 

Statystyka z opracowania: “Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego na małopolskich drogach w 2014 roku.

WRD KWP w Krakowie (520-51)

 

Zaproponowano projekty interesujących inicjatyw ustawodawczych, konkretnych działań, i to nie tylko lokalnych, ale ogólnopolskich. Poniżej dorobek konferencji w formie wniosków, zachęcamy do uważnej lektury. Ubolewamy, iż tak niewiele WRBRD informują o swoich działaniach, planach i projektach, tym razem jest inaczej. Małopolskiemu Ośrodkowi Ruchu Drogowego dziękujemy za przesłane materiały.

 

 

WNIOSKI POKONFERENCYJNE

Kraków 9-11.6.2015

I. W systemie edukacji:

wprowadzenie przedmiotu wychowanie komunikacyjne jako obowiązkowego przedmiotu dla wszystkich klas podstawowych i gimnazjalnych - 1 godzina tygodniowo. Nauczanie prowadziliby nauczyciele będący absolwentami kierunkowych studiów dyplomowych bądź podyplomowych, na których - oprócz przedmiotów pedagogiczno-dydaktyczno-psychologicznych - wykładane byłyby przepisy ruchu drogowego w wersji rozszerzonej oraz zagadnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego; warunkiem rozpoczęcia studiów byłoby posiadania prawa jazdy kat. B.

Wprowadzenie obowiązku - raz na dwa lata - odbycia warsztatów ze stosowania przepisów ruchu drogowego przez wszystkich kierowców wykonujących zawód kierowcy lub kierujących samochodami służbowymi albo prowadzących działalność gospodarczą.

II. Wnioski legislacyjne :

1)       poprawa zapisów dla relacji kierujący-piesi co najmniej poprzez przeniesienie zapisu § 47 ust. 4 Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów do Ustawy - Prawo o ruchu drogowym, albo lepiej poprzez wprowadzenie dalej idącego zapisu w formule np. “Pieszy przechodzący przez przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyjątkiem tramwaju. Zabronione jest wchodzenie na przejście dla pieszych bez obserwacji ruchu pojazdów na jezdni, wchodzenie z pozycji innej niż prostopadła do krawędzi jezdni oraz dobieganie, a nawet przyspieszanie kroku przed wejściem na przejście.” Należy dodatkowo rozważyć możliwość malowania na krawężniku dodatkowej linii tzw. zebry czyli rozszerzenie znaku P-10.

2)       poprawa zapisów dla relacji kierowcy-rowerzyści, w tym wprowadzenie lepszego oznakowania przejazdów rowerowych, pasów rowerowych i łączników do dróg rowerowych i pasów rowerowych (znak pionowy z dużą sylwetką rowerzysty - np. jak we włoskim kodeksie drogowym, umieszczenie znaku P-23 w obszarze znaku P-11, wprowadzenie tzw. sierżantów rowerowych) oraz :

-         usunięcie sformułowania “lub z innej części drogi” w Art. 27 ust.1a Ustawy - Prawo o ruchu drogowym dla zlikwidowania sprzeczności pomiędzy ustępowaniem pierwszeństwa przy włączaniu się rowerzysty do ruchu a pierwszeństwem przy wjeżdżaniu na jezdnię np. z chodnika (sprzeczność Art. 17 ust. pkt 3 i 3a z powołanym wyżej Art. 27 ust.1a),

-         dodanie przepisu o zakazie omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku i zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa rowerzyście na przejeździe rowerowym,

-         uzupełnienie zapisu o możliwości wyprzedzania przez rowerzystę z prawej strony powoli jadących pojazdów z wyjątkiem roweru, że dotyczy to zatoru drogowego lub oczekiwania na otwarcie ruchu kierowanego,

-         wprowadzenie zakazu jazdy rowerem w obszarze zabudowanym na jezdni, która ma więcej niż jeden wyznaczony pas ruchu dla danego kierunku na ciągu komunikacyjnym o podwyższonej prędkości oraz tam, gdzie występuje pas ruchu oddzielony separatorem lub BUS-pas,

-         dopuszczenie jazdy rowerem po chodniku na obszarze zabudowanym, na odcinku ciągu komunikacyjnego o podwyższonej prędkości - tam, gdzie prędkość nie została podwyższona oraz w przypadku zamontowania w jezdni separatora lub wydzielenia BUS-pasa,

-         rezygnacja z warunku szerokości chodnika dopuszczającej poruszanie się po nim rowerzystów,

3)       w związku z upowszechnianiem się zasady wprowadzania autobusów na torowiska tramwajowe, zapisanie pierwszeństwa przejazdu autobusu skręcającego torowiskiem na skrzyżowaniu (analogicznie do skręcającego tramwaju) oraz pierwszeństwa zjeżdżającego z torowiska autobusu na skrzyżowaniu, a wobec zwiększającej się liczby bus-pasów, zapisanie w przepisie do znaków D-11 i D-12 dostępności BUS-pasa dla wszystkich oznaczonych właściwymi emblematami pojazdów służb porządkowych, ratowniczych i technicznych (Policja, Straż Miejska, Żandarmeria Wojskowa itp. Pogotowie Ratunkowe, Straż Pożarna, Pogotowie Gazowe, itp. Pogotowie Wodociągowe, Pogotowie Torowe itp.) oraz wprowadzenie kierunkowych sygnałów dla autobusów,

4)       dookreślenie zapisów dot. ruchu okrężnego w celu uzyskania jednolitej interpretacji przez kierujących oraz jednolitej organizacji ruchu rzez zarządzających ruchem w zakresie różnych typów skrzyżowań z wyspą centralną,

5)       uzupełnienie przepisów regulujących kwestię pierwszeństwa przy zawracaniu i cofaniu,

6)       kompletna likwidacja bezkolizyjnych strzałek w sygnalizacji S-2 - jedynym warunkiem winno być uprzednie - przed wyświetleniem sygnału “strzałki” - włączenie sygnału zielonego dla pieszych i rowerzystów; tam gdzie “zielone strzałki” były bezkolizyjne zastosować sygnalizację kierunkową (S-3); po wprowadzeniu uporządkowania funkcjonowania sygnalizatorów S-2 wnioskujemy przeprowadzenie kampanii informacyjnej wskazującej niezbędność dostosowania się do wymogu zatrzymania przed sygnalizatorem,

7)       w Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych dla znaków, sygnałów i urządzeń... (tzw. czerwona księga) niektóre wymiary lub wymogi powinny być zapisane na zasadzie wskazania najlepszego rozwiązania, z możliwością odstępstwa np. nie wszędzie potrzebne lub możliwe jest wyznaczanie 4 m szerokości przejścia dla pieszych, kolejność przejazd rowerowy - przejście dla pieszych winna być dowolna, potrzebne jest zmniejszenie wymogów dla przerywania linii P-4, ponadto proponujemy:

-         wprowadzenie modyfikowanej długości żółtego światła w zależności od prędkości na drodze (także w sygnalizacji dla tramwajów i autobusów),

-         poprawienie obliczania czasów między-zielonych dla sygnalizacji świetlnych (zarówno dla pojazdów ogólnie, jak i tramwajów oraz autobusów) - westie zaokrągleń, prędkości ewakuacji, długości tramwajów, rowerzyści, punkty kolizji itp.

-         zlikwidowanie rygorystycznych wymogów dla wprowadzenia sygnalizacji kierunkowej (S-3) oraz dopuszczenie możliwości wprowadzania sygnalizacji S-2 dla więcej niż jednego pasa ruchu,

-         ograniczenie wymogów dla wielkości stosowanych znaków pionowych,

-         znak D-44 – skoro wszystkie miejsca w strefie mają być wyznaczone, powinno być tak, że parkowanie poza miejscami wyznaczonymi jest nielegalne (tak jak w strefie zamieszkania) - cel: zmniejszenie ilości znaków pionowych; do rozważenia wyznaczanie strefy płatnego parkowania tylko oznakowanie poziomym;

-         zastrzeżenie czerwonego koloru wypełnienie przejścia (P-10) dla przejść, których korzystają dzieci, rozważenie możliwości zastrzeżenia koloru niebieskiego dla przejazdów rowerowych, bądź innej infrastruktury rowerowej ( w razie potrzeby szczególnego jej wyróżnienia),

-         likwidację obowiązku stosowania znaków pionowych na przejściach dla pieszych przez drogę rowerową, 

8)       wprowadzenie do katalogu obowiązujących znaków i sygnałów:

-         znaku suwaka (zamka błyskawicznego)

-         sygnalizacji na przejazdach przez tory tramwajowe

-         linii ostrzegawczej naprowadzającej

-         znaku zalecanej prędkości

-         oznakowania strefy skrzyżowań równorzędnych

-         oznakowanie skrzyżowań albo przecięć kierunków na których występują wyjazdy ze strefy zamieszkania, strefy ruchu lub drogi wewnętrznej

-         tabliczek wskazujących, których pasów ruchu dotyczy dane oznakowanie,

-         w oznakowaniu poziomym wprowadzenie poniższego wzoru symbolu dla skrzyżowań, na których pierwsza przecznica jest jezdnią “ pod prąd”

9)       likwidacja dopuszczenia prędkości 140 km/h na autostradzie (powrót do prędkości 130 km/h), likwidacja podziału na godziny dzienne i nocne limitu w obszarze zabudowanym, rozważenie ograniczenia - w przepisach ogólnych - limitów na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej ( np. o 20 km/h) podczas opadów atmosferycznych,

10)    rezygnacja - wzorem wiodących krajów europejskich - z odwoływania przez skrzyżowanie znaku ograniczenia prędkości (B-33).

III. W zasadach funkcjonowania WRBRD :

1)       opiniowanie zatwierdzonych do realizacji zadań inwestycyjnych zarządców dróg pod kątem znaczenia dla brd - na ich wniosek,

2)       wydzielenie w budżecie zarządców dróg puli środków finansowych na działania  z zakresu brd wynikające z bieżącej analizy stanu brd na zarządzanej sieci dróg,

3)       dokonywanie oceny organizacji ruchu proponowanej przez zarządców dróg,

4)       obowiązkowe przekazywanie do mediów materiałów popularyzatorsko-edukacyjnych dotyczących poprawy brd,

5)       prowadzenie kwartalnych szkoleń dokształcających dla instruktorów z zakresu brd.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
6.7.2015
Mariusz Pierzynka INSTRUKTOR ROKU 2015: praca zawodowa sprawia mi przyjemność, a zawody dają możliwość sprawdzenia siebie

 

 

 

 

Mariusz Pierzynka (lat 32). Wykształcenie wyższe licencjackie, kierunek turystyka i rekreacja.

Od przeszło 10 lata pracuje jako instruktor nauki jazdy, a od 7 lat pracuje również w Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu. Od najmłodszych lat pasjonuje się samochodowami (zwłaszcza tymi dużymi).

 (520-43-45 fot. jola michasiewicz)

 

Pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: Jeszcze raz gratulujemy zwycięstwa w XVI Konkursie INSRUKTOR ROKU. Który to już raz startował Pan w tej imprezie? I od kiedy? Ile zwycięstw? Czy to pasja?

Odpowiedź Mariusza PIERZYNKI INSTRUKTORA ROKU 2015: W konkursie Instruktor Roku startowałem po raz 10. Pierwszy raz w 2005 r. w Krakowie. W 2007 r. po raz pierwszy zdobyłem tytuł mistrza polski. W 2010 r. byłem trzeci, w 2012 r. byłem trzeci, w 2013 r. byłem drugi. W 2014 r. po raz drugi zdobyłem tytuł najlepszego instruktora roku a w 2015 r. obroniłem tytuł.

Praca zawodowa sprawia mi przyjemność, a tego typu zawody dają możliwość sprawdzenia siebie.

 

Pytanie: To już 16. konkurs, który wspomina Pan najlepiej i dlaczego?

Odpowiedź: Najlepiej wspominam 2010 r., czyli zawody w Białymstoku pod względem organizacyjnym, a przede wszystkim pod względem gościnności. Pod względem trudności to 2014 r. zawody w Dolsku rozgrywane na płycie poślizgowej, jazda po takim torze naprawdę pozwoliła na sprawdzenie swoich umiejętności w różnych warunkach.

 

Pytanie: Gdyby był Pan współorganizatorem Konkursu, i decydował jakie konkurencje będą rozgrywali uczestnicy, jakie one byłyby? A które wydają się Panu najmniej interesujące? Czyli czego brakuje? I jakie byłoby Pana życzenie na rok kolejny?

Odpowiedź: Jako współorganizator najchętniej widziałbym konkurencje podobne jak na konkursie w Dolsku (płyta poślizgowa). Konkurencje takie są najefektowniejsze, widowiskowe dla kibiców, a dla nas zawodników wymagające pod względem technicznym. Bardzo dobrym pomysłem są również konkurencje rozgrywane z pozycji instruktora, ponieważ jest o wiele trudniej prowadzić auto z takie pozycji niż normalnie z pozycji kierowcy. Uważam, że każdego roku konkurencje są interesujące, ponieważ każdy z organizatorów wprowadza zmiany, urozmaica już istniejące. Moim życzeniem na kolejny rok byłaby dobra organizacja zabawy, piękna pogoda i bardzo dobry wynik.

 

Pytanie: Nasza redakcja także uczestniczyła, oczywiście jako obserwator, w kilku konkursach. Wydaje się, że zbyt mało macie nowych konkurentów. Dlaczego - Pana zdaniem? I jak zachęcić potencjalnych uczestników do startów i rywalizacji?

Odpowiedź: Zawodnicy uczestniczący w finale Konkursu Instruktor Roku wyłaniani są w drodze eliminacji regionalnych. Zauważa się, że w ścisłej czołówce powtarzają się te same nazwiska, ale również, co roku widać nowych zawodników, którzy próbują się z tymi już doświadczonymi (jeżeli chodzi o występy na zawodach) zmierzyć.

 

Pytanie: Z konkursu wynosicie nowe doświadczenia. Czy jest odniesienie do dalszej Waszej - uczestników - pracy zawodowej. Czy i jakie elementy wykorzystuje Pan w swojej pracy instruktora nauki jazdy?

Odpowiedź: Konkurs ten stwarza przede wszystkim możliwość spotkania instruktorów nauki jazdy z całej Polski. Można wymienić się doświadczeniami z naszej pracy, poglądami na pracę z kursantem, jak również ciekawostkami zawodowymi, w każdym regionie zdarzają się różne sytuacje związane z pracą instruktora.

 

Pytanie: Wiele mówi się o potrzebie podnoszenia jakości usługi szkolenia kandydata na kierowcę. Jak Pan rozumie tu określenie “jakość usługi”. Co Pan robi, aby Pana praca szkoleniowa była właśnie wysokiej jakości?

Odpowiedź: Na jakość usługi wpływa bardzo wiele czynników. Zaczynając od stanu technicznego sprzętu (bo z tym bywa różnie), poprzez wiedzę, a zwłaszcza umiejętność przekazywania tej wiedzy, podejście do kursanta (nie przedmiotowe a indywidualne), kulturę osobistą instruktora (nie wyobrażam sobie np. instruktora palącego papierosy w aucie). Ja w swojej pracy staram się stosować wyżej wymienione czynniki i wykonywać ją jak najlepiej potrafię, sumiennie i z zaangażowaniem.

Uważam również, że na jakość usługi ma również wpływ cena. Zdarza się, że ośrodki mające niską cenę kursu wprowadzają różnego rodzaju cięcia m.in. nie wyjeżdżają z kursantem poza miasto, dużo godzin spędzają na placu manewrowym lub instruktor skraca kursantowi godzinę jazdy. Tego typu zachowania są niedopuszczalne, ponieważ kursant musi później doszkalać się w ramach dodatkowych godzin, co powoduje w rzeczywistości zwiększenie kosztów kursu.

Dziękuję za rozmowę

J. Michasiewicz (red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE @ NEWS)

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
6.7.2015
W Bydgoszczy uporządkowali znaki drogowe

 

(520-8-9 fot. KRBRD)

 

W Bydgoszczy i powiecie bydgoskim z inicjatywy pełnomocnika rządu ds. bezpieczeństwa w transporcie i ruchu drogowym Pawła Olszewskiego przeprowadzony zostanie pilotażowy przegląd oznakowania ulic. Zadanie zostanie zrealizowane we współpracy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.

- Na podstawie bydgoskich doświadczeń zostaną opracowane ogólnopolskie wytyczne  dla zarządców dotyczące prawidłowego oznakowania. Zasady te zostaną następnie wprowadzone we wszystkich samorządach.  W ten sposób ulice w polskich miastach będą oznakowywane w oparciu o jednolite standardy - podkreśla wiceminister infrastruktury i rozwoju, Paweł Olszewski. 

Za oznakowanie w Bydgoszczy odpowiada Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej (ZDMIKP). Każda nowa inwestycja wymaga opracowania szczegółowych rozwiązań dotyczących organizacji ruchu. Na silnie zurbanizowanym terenie zdarzają się jednak sytuacje, że na niektórych odcinkach ulic ze względu na dużą liczbę znaków, kierowcy w trakcie jazdy mają wyjątkowo mało czasu na śledzenie wszystkich tablic. Dlatego eksperci przeanalizują między innymi sposób rozmieszczania kolejnych znaków oraz możliwości usunięcia części tablic. Celem jest poprawa bezpieczeństwa. - Zależy nam na tym, że bydgoskie drogi były oznakowane w sposób bezpieczny i czytelny. Dlatego chętnie skorzystamy z doświadczeń innych zarządców dróg. Będzie to przypominać zewnętrzny audyt. Bydgoszczanie mogą tylko na tym skorzystać - podkreśla prezydent Bydgoszczy, Rafał Bruski. W trakcie pilotażowej akcji weryfikowana będzie zgodność oznakowania z przepisami wraz z opracowaniem raportu z tych działań. Zostanie on przekazany do Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Raport będzie zawierał informacje przydatne dla zarządców dróg samorządowych - do zastosowania w celu podniesienia standardów oznakowania kierunkowego i poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. W przeglądzie oznakowania będą brali udział oprócz drogowców z GDDKIA i ZDMIKP także przedstawicie Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
7.7.2015
Pamiętaj, włącz kierunkowskaz

(520-50 fot. jola michasiewicz)

 

Według “Europejskiego barometru odpowiedzialnej jazdy 2015”, aż 44% polskich kierowców zapomina włączyć kierunkowskaz przed wyprzedzaniem lub skrętem. Tymczasem to niezbędny element bezpiecznej jazdy, dzięki któremu informujemy innych uczestników ruchu o zamierzonych manewrach.  Zapominanie o włączeniu kierunkowskazu bądź jego celowe nieużywanie może doprowadzić do kolizji. Policja ma prawo ukarać takiego kierowcę mandatem w wysokości 200 złotych. 

Znajdź czas na sygnał. - Kierunkowskazów używamy zawsze wtedy, kiedy chcemy zasygnalizować innym uczestnikom ruchu wykonywany manewr, przede wszystkim zmianę pasa ruchu, wyprzedzanie czy omijanie. Każdy manewr powinien być przez kierowcę przewidziany i zaplanowany, wówczas ma wystarczająco dużo czasu, aby zasygnalizować go innym - powiedział Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. W lecie, kiedy na ulice wyjeżdża dużo więcej rowerzystów, kierowcy powinni zwrócić szczególną uwagę, aby sygnalizować innym uczestnikom ruchu zamiar ominięcia cyklisty znajdującego się na tym samym pasie ruchu. Używanie w takich sytuacjach kierunkowskazów pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo na drodze i uniknąć kolizji.

Martwy punkt. Kierunkowskazów należy używać także wtedy, gdy znajdujemy się na pasie dla skręcających czy kiedy w pobliżu nie widzimy innych samochodów. Sygnalizowanie działań może także uchronić przed kolizją w przypadku, gdy inne auto znajduje się w tzw. martwym polu, czyli jest niewidoczne. - Włączając kierunkowskaz, mamy pewność, że nawet jeśli nie zauważymy w lusterku zbliżającego się pojazdu, to informujemy kierowcę o naszym zamiarze, dzięki czemu zdąży odpowiednio zareagować - zwolni, użyje sygnału dźwiękowego, by nas ostrzec i zaznaczyć swoją obecność - mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Odpowiedni moment. Manewr należy zasygnalizować w odpowiednim momencie. Gdy włączymy kierunkowskaz zbyt wcześnie, możemy zmylić i wprowadzić w błąd innych użytkowników ruchu. Jeśli natomiast zasygnalizujemy manewr zbyt późno, to nie zostawimy kierowcom czasu na dostosowanie jazdy do tego, co dzieje się na drodze. Obie sytuacje są równie niebezpieczne. Odpowiednie używanie kierunkowskazów poprawia płynność ruchu i bezpieczeństwo, a także pozwala uniknąć zatorów i nieporozumień na drodze.

 

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie lotniska Warszawa-Bemowo. W ofercie szkoły znajdują się kursy dla klientów indywidualnych i flotowych, program dla kierowców samochodów dostawczych, jazda defensywna, czyli szkolenie z techniki bezpiecznej jazdy w realnym ruchu drogowym, kompletne audyty flot samochodowych, kurs ekojazdy, wykłady z psychologii i bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz szkolenia z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje 50 000 m2 powierzchni do ćwiczeń, w tym płytą poślizgową o długości 120 m oraz kręgiem poślizgowym o średnicy 60 m, a także płytami betonowymi do jazdy na trolejach i torem do jazdy terenowej. Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
8.7.2015
To mural ostrzegawczy. Zobacz

(520-49)

 

Przy ul. Browarnej w Lublinie odsłonięto we wtorek mural promujący trzeźwość za kierownicą. Jest to kolejna część kampanii zatytułowanej "Nigdy nie jeżdżę po alkoholu".

Kampania dotyczy osób, które nie reagując w sytuacji, gdy nietrzeźwy wsiada za kierownicę, wyrażają przyzwolenie na jazdę na "podwójnym gazie". Tym samym stają się współodpowiedzialni za zagrożenie, jakie dla bezpieczeństwa na drodze stanowi pijany kierowca. Podczas odsłonięcia muralu policjanci przedstawili statystyki dotyczące 2014 roku. Na terenie naszego województwa doszło do 160 wypadków drogowych, gdzie sprawcą był kierujący będący pod działaniem alkoholu. W wyniku tych zdarzeń drogowych 19 osób straciło życie, a 197 zostało rannych. Policjanci w ubiegłym roku przeprowadzili na terenie województwa lubelskiego 650 tysięcy kontroli stanu trzeźwości kierujących. W pierwszym półroczu tego roku takich kontroli było już 350 tysięcy. Wielkoformatowe murale promujące trzeźwość za kierownicą i przypominające o odpowiedzialności, jaka spoczywa na osobach kierujących pojazdami, pojawiły się w Warszawie, Poznaniu, Gdyni oraz Lublinie. 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
9.7.2015
Nogi w dół!

 

(520-17 fot. Szkoła Jazdy RENAULT)

W Polsce ponad 90% kierowców i pasażerów zapina pasy*. Moga one jednak nie spełnić swojej funkcji, jeśli nie zapniemy ich prawidłowo i nie zajmiemy odpowiedniej pozycji. Kierowca powinien ustawić zagłówek, wysokość fotela oraz jego odległość od kierownicy, natomiast nogi trzymać tak, by swobodnie operować pedałami. A jak jest z pasażerami? Podczas długich podróży często zmieniają pozycje na bardziej wygodne, ale niekoniecznie bezpieczne. Trzymanie nóg w górze może spowodować, że przy bardziej gwałtownym hamowaniu pasy nie zadziałają odpowiednio.  

Prawidłowa pozycja kierowcy - Obierając odpowiednią pozycję podczas jazdy, musimy pamiętać przede wszystkim o wysokości fotela, odległości od kierownicy oraz ustawieniu zagłówków. - Kierowca powinien mieć ustawiony fotel na takiej wysokości, żeby dobrze widzieć maskę samochodu i ziemię cztery metry z przodu pojazdu. Zbyt niskie ustawienie ogranicza widoczność, a zbyt wysokie zwiększa ryzyko obrażeń w razie wypadku - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Zanim ustawimy odpowiednią odległość fotela od kierownicy, wciśnijmy pedał sprzęgła. Jest to bowiem najbardziej odległy punkt, do którego musimy sięgać podczas jazdy. Oparcie fotela należy następnie odchylić do tyłu, tak aby kierowca, bez odrywania pleców od oparcia fotela, sięgał nadgarstkiem do godziny 12.00 na kierownicy (przy założeniu, że kierownica odzwierciedla tarczę zegara). - Zbyt bliskie ustawienie fotela uniemożliwi swobodne i płynne manewrowanie kierownicą, natomiast przy zbyt dużym oddaleniu, dynamiczne wykonanie manewrów może okazać się niemożliwe, a operowanie pedałami bardzo utrudnione - mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Istotnym elementem prawidłowej postawy jest także ustawienie zagłówka. Jego środek powinien znajdować się na wysokości potylicy. Zagłówek stanowi jedyną ochronę odcinka szyjnego kręgosłupa w przypadku wypadku. Dopiero po odpowiednim ustawieniu fotela kierowcy regulujemy pozostałe ustawienia, takie jak ułożenie pasów.

Prawidłowa pozycja pasażera. Pasażerowie także powinni zająć odpowiednią pozycję na swoim fotelu. Osoba siedząca na przednim siedzeniu powinna przede wszystkim odsunąć fotel tak, aby nogami nie dotykała deski rozdzielczej. Ważne, aby pasażer śpiąc w trakcie jazdy miał stale podniesiony fotel i nie opuszczał go do pozycji poziomej. Taka pozycja byłaby bardzo niebezpieczne w przypadku zderzenia i gwałtownego hamowania. - Podczas jazdy pasażer nie powinien trzymać nóg zbyt blisko deski rozdzielczej, a także podnosić ich do góry lub podkurczać. Przy gwałtownym hamowaniu bądź zderzeniu może otworzyć się poduszka powietrzna i wówczas nogi mogą odskoczyć, a pasażer zrobi sobie krzywdę - mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Ponadto pasy bezpieczeństwa mogą nie zadziałać odpowiednio z powodu nieprawidłowego ułożenia pasa, zwłaszcza w części biodrowej. Pas powinien wówczas przebiegać poniżej brzucha, tymczasem uniesione nogi mogą powodować podsunięcie się pasa do góry - dodają trenerzy.

Działanie pasów. Zadaniem pasów jest absorbowanie głównej siły uderzenia oraz utrzymanie ciała na miejscu. Pasy amortyzują silne uderzenia i pozwalają uniknąć uderzenia o deskę rozdzielczą, kierownicę bądź w przypadku pasażerów siedzących na tylnych siedzeniach o fotele znajdujące się z przodu. Użycie pasów wraz z poduszką powietrzną zmniejsza ryzyko śmierci o 63% oraz w znacznym stopniu zapobiega poważnym urazom. Samo zapięcie pasów zmniejsza śmiertelność o niemal połowę**.

Czy umiesz zapiąć pas? Wielu kierowców i pasażerów zapina pas odruchowo, nie zastanawiając się nad tym czy robi to prawidłowo. Jak powinien leżeć pas, aby właściwie spełniać swoją funkcję? Jego pozioma część, tzw. część biodrowa, powinna znajdować się poniżej brzucha pasażera. Takie ustawienie pasa zabezpieczy przed uszkodzeniami wewnętrznymi podczas wypadku. Część ramieniowa z kolei powinna przechodzić po skosie przez cały tułów. Pas zapięty w ten sposób wystarczy, aby utrzymać ciało na miejscu nie tylko podczas hamowania, ale także zderzenia czy dachowania.

* Stosowanie pasów bezpieczeństwa w Polsce w 2014 roku, Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju

** źródło: University of Pittsburgh Medical Center

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
9.7.2015
Wakacje ze Strażą Miejską

 

(520-11-10 fot. Straż Miejska w Warszawie)

 

Jak zadbać o własne bezpieczeństwo, jak pomóc innym, jak zachować się w trakcie wakacyjnych wycieczek - tego m.in. uczą warszawscy strażnicy miejscy najmłodszych uczestników programu “Lato w Mieście”. Jest edukacja, ale jest też i zabawa - gry, rebusy, krzyżówki. Rekordową popularnością cieszą się zajęcia prowadzone na terenie Stacjonarnego Miasteczka Ruchu Drogowego Straży Miejskiej. Miasteczko przez cały okres wakacyjny codziennie będą odwiedzać kolejne grupy dzieci.

“Wakacyjny cykliści”. Wakacje na rowerze? Jak najbardziej, i to w stolicy! Zanim najmłodsi wyjadą na rowerowe wycieczki, warto, aby podszkolili swoje umiejętności i poznali podstawowe zasady bezpieczeństwa. Z myślą o najmłodszych warszawska straż miejska w ramach Lata w Mieście prowadzi zajęcia na terenie Stacjonarnego Miasteczka Ruchu Drogowego przy ul. Sołtyka.

 “Już nie mogę się doczekać, aż wsiądę na rower” - mówi 7-letnia Maja. - “Umiem prowadzić rower, ale jeszcze nie potrafię trzymać kierownicy jedną ręką po to, by dać znać, że skręcam. Mam nadzieję, że tutaj się tego nauczę” - dodaje.

Doskonalenie nauki jazdy to najbardziej oczekiwany przez najmłodszych moment zajęć. Nie jest to jednak jedyny element programu “Wakacyjni cykliści”.  Równie atrakcyjna jest nauka przepisów ruchu drogowego, do której niepotrzebne są podręczniki. Dzieci uczestniczą w przygotowanej przez strażników grze zręcznościowej, która pomaga w zapoznaniu się z chociażby znakami drogowymi.

Młodzi cykliści mają możliwość w atrakcyjnej formie poznać i identyfikować znaki drogowe, zweryfikować wiedzę dotyczącą zasad ruchu drogowego z perspektywy cyklisty a przy okazji dzięki grze zręcznościowej sprawdzić refleks i własne reakcje - mówi insp. Robert Ostrowski - W trakcie zajęć praktycznych na bieżąco skorygujemy błędy i wytłumaczymy, jak należy zachować się prawidłowo w danej sytuacji. Cieszę się, że dzieci oswajają się z - wcale niełatwą drogową rzeczywistością od najmłodszych lat” - dodaje.

W trakcie zajęć na terenie Stacjonarnego Miasteczka Ruchu Drogowego nikt nie może narzekać na nudę. Podczas, gdy jedna grupa ćwiczy umiejętności na terenie Miasteczka, druga uczestniczy w zajęciach związanych z zagadnieniem bezpieczeństwa. Dzieci rozwiązują specjalnie przygotowane rebusy i krzyżówki. Strażnicy miejscy w ramach wakacyjnej szkółki rowerowej uczą również najmłodszych, jak udzielić pierwszej pomocy, zwracają uwagę na przepisy prawa, ostrzegają przed zagrożeniami, również wynikającymi z kontaktów z osobą nieznajomą. Ten element zajęć edukacyjnych urozmaicony jest projekcją filmu “O Florce, która chciała zostać piłkarzem”.

Ze strażą miejską bezpiecznie. Pierwsze dni wakacji i już odbyły się pierwsze zajęcia w placówkach dyżurujących w ramach “Lata w Mieście” z udziałem strażników miejskich. Tak było m.in. w Klubie Osiedlowym “Panorama” przy ul. Górnośląskiej.  Spotkanie ze strażnikami – st. insp. Barbarą Zbroińską i insp. Krzysztofem Nycem z Referatu Profilaktyki to jeden z punktów w programie dnia. Spotkanie zaczyna się od omówienia zasad bezpiecznego pobytu nad wodą. Dzieci chętnie włączają się w dyskusję i odpowiadają na pytania funkcjonariuszy. Znają odpowiedzi na prawie wszystkie pytania strażników. Wiedzą, jaki kolor boi oznacza zakaz kąpieli, w których miejscach nie można się kąpać. Okazuje się, że wiele z nich spotkało się już z funkcjonariuszami na zajęciach profilaktycznych w szkole w trakcie roku szkolnego. Po omówieniu podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas wakacji, czas na zajęcia z użyciem fantomu.

 “Zapamiętajcie to na zawsze: 2 oddechy ratunkowe, 30 uciśnięć. Pamiętajcie jednak, że przede wszystkim musicie zadbać o własne bezpieczeństwo. Musicie mieć pewność, że przystępując do udzielania pierwszej pomocy osobie potrzebującej, sami jesteście bezpieczni” - podkreśla st. insp. Barbara Zbroińska.

Po dokładnej instrukcji udzielania pierwszej pomocy, każde dziecko ćwiczy resuscytację krążeniowo-oddechową na fantomie.

 Choć z pewnością nie zapamiętają, jak fachowo nazywa się ta czynność, to mam nadzieję, że będą wiedziały, jak zareagować, kiedy komuś będzie potrzebna taka pomoc, będą wiedziały, jak wezwać pogotowie i jak przeprowadzić masaż serca. A to przecież najważniejsze. Mam nadzieję, że na długo zapamiętają to, czego się dzisiaj nauczyły” - mówi insp. Krzysztof Nyc.

Najmłodsi w trakcie zajęć dowiadują się, jak rozpoznawać zagrożenia i jak reagować w przypadku niebezpiecznych zdarzeń, czy chociażby jak zachować się kiedy nagle zmienia się pogoda w czasie pieszej wędrówki, czy jak zachować się kiedy dojdzie do wypadku. Już po godzinie zajęć znają podstawowe zasady udzielania pierwszej pomocy i potrafią prawidłowo wezwać służby ratunkowe. Funkcjonariusze codziennie odwiedzają kolejne placówki, a zajęcia ze strażnikami cieszą się wśród najmłodszych dużym zainteresowaniem.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
9.7.2015
Woonerf czyli “ulica do mieszkania”
Kategorie:  » drogi  » Holandia

 

(515-14)

 

Woonerf to wynalazek holenderskiego architekta Nieka de Boera z lat 60. ub. wieku. Rozumiany i postrzegany jako rodzaj ulicy, która jest jednocześnie i drogą dla samochodów, i deptakiem, i parkingiem, choć zdecydowanie pierwszeństwo mają tam piesi i rowerzyści. W Polsce pierwszy powstał w Łodzi. Dzisiaj - jak donosi “Wyborcza pl Lublin” taka potocznie nazywana “ulica do mieszkania lub podwórzec” powstaje w Lublinie. To sposób projektowania w strefie miejskiej taki, aby przy zachowaniu jej kluczowych funkcji uspokoić ruch na niej - stworzyć przestrzeń o wysokim poziomie bezpieczeństwa, walorach estetycznych, a przede wszystkim miejsce, gdzie przyjemnie można spędzić czas.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
19.7.2015
Tydzień Bezpiecznego Kierowcy 2015, ale także na co dzień
Kategorie:  » bezpieczeństwo ruchu drogowego  » MIVA

 

(520-16)

W Tygodniu św. Krzysztofa - patrona kierowców, apelujemy wraz Policją o ostrożną, rozważną jazdę i prosimy, aby tak potem zostało na co dzień. Dzięki temu wszystkim po polskich drogach będzie podróżowało się bezpieczniej. Akcja ma na celu szeroko zakrojoną prewencję i poprawę Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym w Polsce. Akcja Tydzień Bezpiecznego Kierowcy jest jednym z elementów XVI Tygodnia św. Krzysztofa, który dzięki MIVA Polska obchodzony jest w całym kraju pod hasłem poprawy bezpieczeństwa na drogach i pomocy polskim misjonarzom w zakupie środków transportu. Zachęcamy, aby w całym kraju propagowane było hasło Krajowego Duszpasterstwa Kierowców: “Kierujmy się Miłością na Drodze”.

ks. Marian Midura

Krajowy Duszpasterz Kierowców

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
20.7.2015
Filia ośrodka egzaminowania w Sochaczewie
Kategorie:  » WORD  » egzamin na prawo jazdy

Jak się dowiadujemy płocki Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego zdecydował o utworzeniu swojej filii w Sochaczewie. W przyszłym oddziale trwają prace adaptacyjne. Przy ul. Żeromskiego powstaną: sale egzaminacyjne oraz plac manewrowy, też inne pomieszczenia z przeznaczeniem na biuro obsługi klienta, pomieszczenia egzaminacyjne. Czy 1 września odbęda się pierwsze egzaminy?

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
20.7.2015
Kierowcy jeżdżą wolniej - mówi mł asp. Joanna Skrent
Kategorie:  » prędkość  » policja

Nowe przepisy, umożliwiające policji odebranie prawa jazdy kierowcy, który na terenie zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/godz., przynoszą wymierne efekty. - Kierowcy jeżdżą wolniej, bo obawiają się utraty uprawnień. Coraz częściej jednak myślą też o bezpieczeństwie - mówi mł. asp. Joanna Skrent z wydziału ruchu drogowego gdańskiej policji. Dotychczas w Trójmieście odebrano uprawnienia już 90 piratom drogowym.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
20.7.2015
Młody “mistrz” swoje popisy zakończył w rzece i bez prawa jazdy
Kategorie:  » młodzi kierowcy  » wypadki drogowe  » prawo jazdy

(520-33 fot. KWP w Kielcach)

 

Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Staszowie, tam młodemu kierowcy (19. lat) zostało zatrzymane prawo jazdy. Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych, wówczas staszowscy policjanci otrzymali informację, że na terenie ogródków działkowych w Staszowie do kanału przy rzece Czarna wjechał pojazd osobowy. Na miejsce natychmiast udał się policyjny patrol, który zastał osobowe Daewoo zaparkowane w kanale wypełnionym wodą. Jak ustalili mundurowi pojazdem kierował 19-letni mieszkaniec gminy Staszów, a oprócz niego w pojeździe podróżowali trzej młodzi pasażerowie w wieku od 15-17 lat. Jak się później okazało 19 - latek na przyległym do kanału parkingu i drodze dojazdowej wykonywał niebezpieczne manewry pojazdem Daewoo. Podczas jednego z manewrów młody kierowca stracił panowanie nad autem i wjechał do kanału. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nastolatek był trzeźwy a uprawnienia do kierowania posiadał od 15 miesięcy. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie młody mężczyzna stracił już prawo jazdy. Policjanci przestrzegają przed brawurową jazdą i nieodpowiedzialnym zachowaniem. Wobec takich kierowców będą wyciągane odpowiednie sankcje karne.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
21.7.2015
Cztery lata po wprowadzeniu viaTOLL

 

Ponad 4,7 mld zł - tyle w ciągu ostatnich czterech lat wpłynęło na konto KFD z tytułu opłat drogowych (520-46 fot. viaTOLL)

 

Z początkiem lipca minęły cztery lata od wprowadzenia na polskie drogi elektronicznego systemu poboru opłat drogowych viaTOLL i manualnego poboru opłat na państwowych autostradach płatnych. Obecnie sieć dróg płatnych w ramach viaTOLL obejmuje ponad 3 159 kilometrów dróg krajowych, ekspresowych i autostrad zarządzanych przez GDDKiA. Dotychczasowe wpływy przekazane na konto Krajowego Funduszu Drogowego (KFD) wyniosły ponad 4,7 mld zł.

Elektroniczny System Poboru Opłat viaTOLL jest obowiązkowy dla wszystkich pojazdów samochodowych oraz zespołów pojazdów o DMC > 3,5 t., a także dla autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Kierowcy pojazdów lekkich (o DMC ? 3,5 t.) podróżujący płatnymi odcinkami autostrad zarządzanych przez GDDKiA (A2 Konin-Stryków i A4 Bielany Wrocławskie - Sośnica) mogą dobrowolnie skorzystać z systemu viaTOLL za pośrednictwem usługi viaAUTO.

Przychody. Wszystkie przychody wygenerowane przez system viaTOLL trafiają na konto Krajowego Funduszu Drogowego (KFD) i przeznaczane są na dalsze inwestycje w rozbudowę oraz modernizację istniejącej infrastruktury drogowej w Polsce. Od 1 lipca 2011 r. na konto KFD wpłynęło łącznie ponad 4,7 mld zł z tytułu opłat drogowych. Na tę kwotę składają się zarówno opłaty uiszczane przez kierowców pojazdów ciężkich i lekkich drogą elektroniczną za pośrednictwem systemu viaTOLL (łącznie 4 mld zł, z czego wpływy za przejazdami lekkimi wyniosły 13 mln), jak i płatności wnoszone w sposób tradycyjny przez kierowców pojazdów lekkich, korzystających z płatnych odcinków autostrad zarządzanych przez GDDKiA (w sumie 641 mln zł).

(520-47 grafika: viaTOLL)

 

Statystyki dotyczące użytkowników pojazdów o DMC > 3,5 t. W lipcu 2011 r. w systemie viaTOLL zarejestrowanych było nieco ponad 300 000 pojazdów. Po 4 latach funkcjonowania elektronicznego poboru opłat drogowych liczba ta wzrosła do ponad 880 000. Jeżeli chodzi o kraj pochodzenia, to prawie 62% wszystkich pojazdów zarejestrowanych w systemie pochodzi z Polski, przy czym w przypadku samochodów o DMC > 3,5 t. odsetek ten wynosi ponad 59%, a w przypadku autobusów - ponad 60%. Wśród zagranicznych użytkowników poruszających się samochodami ciężarowymi o DMC > 3,5 t. najliczniejszymi grupami są Niemcy (6%), Litwini (3,8%), Czesi (3,5%) oraz Rosjanie (3,2%). Jeżeli pod uwagę weźmiemy jednak autobusy, proporcje te prezentują się nieco inaczej. Najwięcej zarejestrowanych w systemie autobusów pochodzi z takich państw jak: Niemcy (12,5%), Czechy (3,3%), Ukraina i Węgry (po 2,2%). Autobusy rosyjskie stanowią jedynie 0,7% wszystkich zarejestrowanych w ramach systemu.

Proekologiczny efekt działania systemu viaTOLL. Dzięki umiejętnemu zróżnicowaniu stawek opłat (najniższe przewidziane są dla nowoczesnych pojazdów spełniających najbardziej restrykcyjne normy emisji spalin) system viaTOLL w krótkim czasie stał się bardzo efektywnym narzędziem polityki środowiskowej. W rezultacie, na polskich drogach wyraźnie przybywa pojazdów z homologacjami Euro 4, Euro 5 i Euro 6. Jednocześnie zmniejsza się liczba pojazdów starszych i bardziej szkodliwych dla środowiska. Przykładowo, w listopadzie 2011 r. największy udział w rejestracjach miały pojazdy o klasie kolejno Euro 3 (33%) i Euro 5 (23%). Dwa lata później, w październiku 2013 r., proporcje te się odwróciły - liczba pojazdów w klasie Euro 5 (31,26%) przewyższyła liczbę pojazdów reprezentujących klasę Euro 3 (28,25%). Obecnie aż 37% samochodów zarejestrowanych w systemie viaTOLL to pojazdy klasy Euro 5. 23% reprezentuje klasę Euro 3, a kolejne 14% - Euro 4. Już tylko co dziesiąty pojazd poruszający się po polskich drogach (9%) przynależy do najmniej ekologicznej klasy Euro 0. Co ciekawe, w ciągu ostatnich 6 miesięcy zaobserwowano blisko dwukrotny wzrost liczby pojazdów spełniających najbardziej rygorystyczną normę EURO 6 - obecnie stanowią one blisko 5% wszystkich samochodów zarejestrowanych w systemie.

(520-48 grafika: viaTOLL)

 

Informacje o systemie viaTOLL. viaTOLL to system, który pozwala użytkownikom elektronicznie wnosić opłaty za korzystanie z sieci dróg płatnych. Obowiązuje w Polsce od 1 lipca 2011 roku i jest obowiązkowy dla pojazdów samochodowych oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t. oraz autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. System viaTOLL obowiązuje na wybranych odcinkach autostrad, dróg ekspresowych i krajowych zarządzanych przez GDDKiA. Z dokładnym wykazem i mapą sieci dróg płatnych można zapoznać się na stronie internetowej www.viatoll.pl oraz w każdym Punkcie Dystrybucji i Punkcie Obsługi Klienta. Dokładna lokalizacja Punktów Dystrybucji i Punktów Obsługi Klienta jest dostępna na stronie www.viatoll.pl. Utrzymaniem i rozbudową systemu zajmuje się firma Kapsch Telematic Services sp. z o. o., która działa w imieniu i na rzecz GDDKiA. Od 2012 roku z systemu dobrowolnie mogą korzystać kierowcy pozostałych pojazdów. Usługa viaAUTO jest alternatywą dla manualnego sposobu płacenia za korzystanie z wybranych odcinków autostrad płatnych zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
21.7.2015
SDCM: Fałszywe miliardy złotych w CEP

Do planowania inwestycji gospodarczych niezbędne są dane na temat rynku. Muszą być one prawdziwe i aktualne. Niestety nie da się tego powiedzieć o danych Centralnej Ewidencji Pojazdów, która tworzy niebezpieczne dla przedsiębiorców miraże.

Przypomnijmy więc, że aż 6,7 miliona nieaktywnych od co najmniej 8 lat pojazdów, czyli takich, dla których nie dokonano żadnych zmian w rejestrach państwowych gdyż np. nie przeszły okresowego badania technicznego, zaśmieca oficjalne bazy CEP, tworząc błędne wyobrażenie o parku samochodowym w Polsce, zarówno co do średniego wieku eksploatowanych pojazdów, jak również nasycenia samochodami polskiego rynku.

Pisząc o skandalu, jakim jest zbudowanie za publiczne pieniądze ewidencji, która zniekształca obraz rynku motoryzacyjnego w Polsce, wskazywaliśmy głównie na zagrożenia, które ta sytuacja rodzi dla konsumentów. Chodzi przede wszystkim o budowanie na podstawie nieprawdziwych statystyk rozmaitych wskaźników służącym za oręż rozmaitym grupom osób, starającym się wywierać na prawodawców presję, by kształtowali przepisy zgodnie z ich interesami. Najbardziej tego wymownym przykładem jest podnoszący się regularnie głos na trwogę, alarmujący o rzekomym zalewaniu kraju przez samochodowy złom, do czego wykorzystuje się zawyżony średni wiek samochodów w naszym kraju.

Mówiąc o nieodpowiadającym rzeczywistości obrazie polskiego rynku wynikającym z danych CEP, należy wspomnieć o kolejnym ważnym aspekcie. Otóż z powodu zalegania w ewidencji milionów “martwych dusz” polski rynek napraw i części zamiennych jest przeszacowany aż o 9 miliardów złotych. Może to prowadzić do poważnych konsekwencji, które dotkną niezależny rynek motoryzacyjny.

Kto kupi części. Łatwo wyobrazić sobie, że na podstawie analiz CEP-u dystrybutorzy części dokonają nietrafionych inwestycji, np. tworząc swoje placówki w miejscach, gdzie nie ma to ekonomicznego sensu. Cóż bowiem z tego, że według danych CEP w danym regionie jest tyle a tyle samochodów, skoro znaczna ich część to jedynie statystyczne wpisy dotyczące pojazdów, które już dawno trafiły do hut, rdzewieją gdzieś po lasach, lub mają kilka tożsamości, wynikających z tego, że nie zostały po sprzedaniu wyrejestrowane. - W ten sposób znaczna część potencjalnych klientów nowo otwartych placówek handlowych okazuje się być jedynie statystycznymi wydmuszkami. W efekcie inwestor traci olbrzymie pieniądze, co odbija się na jego kondycji finansowej - mówi Alfred Franke, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Zamiennych. - W przypadku wielkich dystrybutorów, taki cios może być jakoś zamortyzowany, natomiast dla mniejszych podmiotów gospodarczych może to oznaczać wręcz bankructwo i dramat właścicieli, najczęściej rodzinnych, firm.

Gdzie ci klienci? Podobnie na statystykach CEP-u mogą się sparzyć właściciele warsztatów. Uruchomienie przyzwoicie wyposażonego serwisu to koszty idące w setki tysięcy złotych. Najczęściej taka inwestycja wiąże się z koniecznością zaciągnięcia kredytów, które następnie spłacane są przez wiele lat. Jeśli do oszacowania przyszłych przychodów posłużono się danymi CEP-u, może się okazać, że zostały one mocno zawyżone, a tym samym warsztat, który miał być dochodowym  przedsiębiorstwem, okaże się nierentowny i upadnie, często skazując właścicieli na brak jakiejkolwiek możliwości spłacenia swoich zobowiązań.

Patologie kontrolne. Źle funkcjonujący system kontroli stanu technicznego pojazdów sprawia, że coraz częściej stacje SKP są nierentowne. Biorąc pod uwagę wysokość niezbędnych inwestycji, które wiążą się z uruchomieniem stacji, stanowi to niezwykle groźne ekonomicznie zjawisko, które ma również wpływ na bezpieczeństwo na drogach. Stworzenie sytuacji, w której stacje kontroli pojazdów zmuszone są ostro ze sobą rywalizować, rodzi rozmaite patologie, takie jak przymykanie przez diagnostów oka na rozmaite usterki w kontrolowanych pojazdach, które powinny zostać skierowane do warsztatu, a nie być dopuszczone do ruchu.

- Pora najwyższa, żeby osoby mające wpływ na tworzenie regulacji prawnych uznały, że trzeba zrobić porządek w Centralnej Ewidencji Pojazdów, by wreszcie zaczęła ona służyć społeczeństwu i polskiej gospodarce. Trzeba z niej usunąć martwe dusze, a tym samym zweryfikować wielkość rynku napraw i części o 9 fałszywych miliardów złotych, które zawyżają go tworząc niebezpieczne miraże - podsumowuje Alfred Franke.

Stowarzyszenie Dystrybutorów Części Motoryzacyjnych

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
21.7.2015
Technika jazdy po nawałnicy

(520-35 fot. Renault)

 

W lecie często nawiedzają nas intensywne burze, gwałtowne opady deszczu i nawałnice. Takie warunki atmosferyczne są bardzo niebezpieczne w szczególności dla kierowców. Pod wpływem silnego wiatru łamią się gałęzie, a intensywny deszcz tworzy na drogach duże kałuże, pod którymi mogą kryć się głębokie doły. Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault radzą, jak jeździć po nawałnicy. 

Uniknij poślizgu. Duże opady deszczu oznaczają, że wyjeżdżając na drogi możemy spodziewać się kałuż i bardzo mokrej nawierzchni. Nieuważna jazda w takich warunkach może sprawić, że doświadczymy zjawiska akwaplanacji. Występuje ono najczęściej wtedy, kiedy samochód wjeżdża w głęboką kałużę bądź wypełnioną wodą koleinę. Zjawisku akwaplanacji towarzyszy nagłe wrażenie “luzu” na kierownicy oraz “uciekanie” tyłu samochodu na boki. Im większa prędkość i im więcej wody, tym prawdopodobieństwo poślizgu jest wyższe.

W sytuacji poślizgu wodnego, należy pamiętać, aby przede wszystkim nie naciskać gwałtownie na hamulec i w ogóle nie obracać kierownicą. Kluczowe jest, aby zdjąć nogę z gazu, wytracić prędkość i poczekać, aż samochód stanie się ponownie sterowny - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Aby dać sobie miejsce na awaryjne manewrowanie w przypadku utraty przyczepności, należy też zachować większą niż zwykle odległość od innych pojazdów. Warto pamiętać, że droga hamowania na mokrej nawierzchni wydłuża się czterokrotnie.

Omiń gałęzie. Po burzy i nawałnicy na drogach mogą leżeć gałęzie, a nawet całe drzewa złamane pod wpływem wiatru czy pioruna. - Leżące na drodze gałęzie czy drzewa najlepiej ominąć, ale pod warunkiem, że nie narażamy w ten sposób ani bezpieczeństwa własnego, ani innych uczestników ruchu. Wykonywanie gwałtownych manewrów zwłaszcza na mokrej nawierzchni może być tragiczne w skutkach - ostrzegają trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Niektóre z drzew mogą też niebezpiecznie uginać się nad drogą, wówczas lepiej nie ryzykować, że drzewo na nas spadnie i wybrać inną trasę.

Uważaj na kałuże. Kałuże nie tylko mogą powodować zjawisko akwaplanacji, ale też niekiedy kryją głębokie dziury. Wjeżdżając w nie ryzykujemy poważnymi uszkodzeniami naszego auta. - Gdy kierowca nie ma możliwości ominięcia kałuży, powinien maksymalnie zwolnić. Może ona przykrywać dziurę bądź inne zniekształcenie nawierzchni. Zdejmijmy zatem nogę z hamulca, odciąży to przód samochodu - radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Podczas hamowania przednie amortyzatory są ugięte i nie spełniają swojego zadania. W sytuacji wjechania w dziurę, energia uderzenia przenosi się na zawieszenie i koła samochodu. Warto też wcisnąć sprzęgło, aby chronić przed energią uderzenia skrzynię biegów i silnik.

Pamiętajmy, że na dziurę nie należy wjeżdżać ze skręconymi kołami. Jazda na wyprostowanych kołach zapewni mniejsze obciążenie układu kierowniczego samochodu. Jeśli wyrwa jest bardzo duża, najlepiej najechać na nią każdym kołem po kolei, a nie kołami jednej osi jednocześnie – rekomendują trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.7.2015
Agresja na drodze, lub coś jeszcze
Kategorie:  » agresja  » prędkość

W Gdyni zatrzymano 23-letniego kierowcę, który jest podejrzany o strzelanie z broni automatycznej do jadącego Trasą Kwiatkowskiego pojazdu. Zatrzymany przyznał się. Czyn swój tłumaczył: "kobieta jechała zbyt wolno".

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.7.2015
Inicjatywa European Mobility Week. A my?

 

 

 

 

 

(520-24 oraz 25a, 25- 27 fot. jola michasiewicz)

 

Na wrzesień (16-22) inicjatywa European Mobility Week zaplanowało spotkanie, przedstawicieli ponad 200 europejskich miast, które właśnie przyłączyły się do inicjatywy. European Mobility Week to rokroczna inicjatywa, mająca na celu zwrócenie uwagi na zanieczyszczenia miast, jakie są powodowane przez samochody. Organizatorzy promują zdrowy tryb życia - więcej spacerów czy jazdę na rowerze. Próbują też zniechęcić Europejczyków od używania własnych samochodów i podkreślają, że o wiele korzystniejsza dla środowiska naturalnego jest komunikacja miejska. Władze miast wykazują coraz więcej troski o swoich mieszkańców: w ścisłych centrach wprowadzają zakazy i ograniczenia ruchu; podwyższają ceny za parkowanie pojazdów, z tych ostatnich zwalniają posiadaczy hybryd czy aut elektrycznych. A my? Niestety żadna polska miejscowość nie zdecydowała się na choćby symboliczny udział w akcji, przynajmniej w tegorocznej edycji - donoszą media. A rejestracja trwa!

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.7.2015
Są asfaltowe, są betonowe, może czas na plastikowe?
Kategorie:  » bezpieczeństwo ruchu drogowego  » drogi

 

(520-18-19)

 

Znamy drogi asfaltowe, betonowa już dzisiaj pojawia się trzecia technologia drogi - z tworzyw sztucznych. Władze miasta Rotterdam rozważają budowę pierwszych takich odcinków testowych. Mają być bardziej wytrzymałe, a koszt budowy, remontu czy demontażu jest znacznie niższy. W zaproponowanej technologii wykorzystywany jest m.in. plastik pochodzący z recyklingu, m.in. zbieranego na oceanach. Miałby on być przetapiany i następnie formowany w taki sposób, by uzyskać odpowiednie parametry przyszłej drogi. Pomysł porównywany jest do budowy klocków Lego. Droga jest bowiem skonstruowana z części modułowych, a co za tym idzie, w przypadku konieczności dokonania np. koniecznego remontu, wystarczyłaby wymiana określonego modułu. Jednocześnie minimalizowane jest zaangażowanie, a zatem i koszty, ciężkiego sprzętu obecnego na budowie. Droga ta w swej podziemnej części posiadać będzie wnęki, w których możliwe będzie zamieszczenie części instalacji (np. sieci telekomunikacyjnej czy rur o mniejszej średnicy).  Na obecnym etapie projektu trudno precyzyjnie podać ścisłe parametry techniczne, jakimi charakteryzowałaby się droga wykonana w tej technologii (m.in. brakuje danych dotyczących przyczepności takiej nawierzchni). Producent podaje jednak, że żywotność drogi będzie trzy razy dłuższa niż dotychczas stosowane drogi asfaltowe. Ma być ona wytrzymała na działanie soli drogowej czy też występowanie skrajnie niskich i wysokich temperatur (rozpiętość temperatur, w których droga taka będzie spełniała swoje funkcje to -40 do +80 stopni Celsjusza).

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.7.2015
Sześć ofiar śmiertelnych w karambolu
Kategorie:  » karambol  » ofiary wypadków drogowych  » autostrady

Na autostradzie A4 (ok. 30 km od Wrocławia niedaleko Oławy) doszło do tragicznego karambolu. Uczestniczyło w nim 11 samochodów w tym tir. Według wstępnych ustaleń policji do zdarzenia doszło w wyniku najechania auta ciężarowego na auta osobowe. Karambol rozpoczął się od wjechania auta ciężarowego w dwa samochody osobowe.  Jak poinformowała straż pożarna na miejscu zginęły cztery osoby, a kolejne dwie zmarły w szpitalu.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
24.7.2015
AUTODROM POMORZE działa

 

 

Film AUTODROM POMORZE - http://autodrompomorze.pl/2015/07/film-autodrom-pomorze/

(520-53-54)

 

W Pszczółkach (ul. Żuławska 5) pod Trójmiastem otwarto pierwszy w północnej Polsce Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy. Inwestorem jest Pomorski Ośrodek Ruchu Drogowego. To nowoczesny kompleks wybudowany na terenie 8-hektarów obejmujący m.inn.: 1047 m tor kartingowo-szosowy, tor ziemny (quadowy) o długości 550 m, płytę poślizgową) w formie pierścienia (średnica 68m) i plac manewrowy (100 m x 20 m) oraz specjalne wzniesienie z łukiem i nawodnieniem. - Jesteśmy nastawieni na doskonalenie umiejętności techniki jazdy kierowców każdej kategorii prawa jazdy. Na terenie AUTODROMU znajduje się także budynek biurowy wyposażony w salę wykładową dla 20 słuchaczy oraz hala garażowa o powierzchni 550 m kw. Szkolenia organizowane na terenie Autodrom Pomorze będą odbywać się pod okiem wykwalifikowanej kadry instruktorów. Dodajmy, że nasz ośrodek to również miejsce sportowo-rekreacyjne - informuje Roman Nowak, kierownik Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy. Budowę obiektu rozpoczęto 10 października 2014 r. Od 25 lipca pracujemy przez 7 dni w tygodniu od 8.00 do 20.00. Zapraszamy zarówno klientów indywidualnych, jak i firmy. Doskonalenie techniki jazdy przeprowadzamy w zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy. Zajęcia prowadzi wykwalifikowana, doświadczona kadra instruktorow techniki jazdy na pojazdach ODTJ lub należących do klienta - dodał. Całkowity koszt inwestycji określany jest na 12,5 mln zł.

 

 

 

 

(520-55-58 fot. Grupa IMAGE)

 

W samo południe 24 lipca 2015 r. miało miejsce oficjalne otwarcie ODTJ - AUTODROMU POMORZE. Wstęgę przecinali (na fot. od lewej) Mieczysław Struk - Marszałek Województwa Pomorskiego, Wiesława Kasprzewska-Charkin, Dyrektor Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gdańsku, Ryszard Świlski - Członek Zarządu Województwa Pomorskiego, Krzysztof Trawicki - Wicemarszałek Województwa Pomorskiego oraz Hanna Brejwo - Wójt Gminy Pszczółki. Na uroczystość otwarcia Autodromu zaproszenie otrzymali m.in.: Mieczysław Struk - Marszałek Województwa Pomorskiego; Krzysztof Trawicki - Wicemarszałek Województwa Pomorskiego; Ryszard Świlski - Członek Zarządu Województwa Pomorskiego; Stefan Skonieczny - Starosta Gdański; Janusz Wróbel - Burmistrz Pruszcza Gdańskiego; Jarosław Kopczyński - Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego; mł.insp. Dariusz Liboń - Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Gdańsku; Zbigniew Korytnicki - Zastępca Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Gdańsku; mł.insp. Radosław Pietrzak - Komendant Komendy Powiatowej w Pruszczu Gdańskim; Leszek Walczak - Komendant Straży Miejskiej w Gdańsku; Krzysztof Rogiński - Zastępca Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Straży Pożarnej; Marian Zupa - Prezes Polskiego Związku Motorowego; Robert Małek - Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK; Krystian Selonke - Wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK; Dagmara Romanowicz - Sekretarz Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK; Wojciech Jagodziński - Prezes Warszawskiego ODTJ; przedstawiciele lokalnych i regionalnych władz samorządowych; przedstawiciele regionalnego Stowarzyszenia Instruktorów Nauki Jazdy.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
25.7.2015
Do korzystania z AUTODROMU POMORZE zachęcamy wszystkich - mówi Wiesława Kasprzewska-Charkin

 

 

 

Wiesława Kasprzewska-Charkin, dyrektor Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gdańsku (fot.)

w rozmowie z redakcją portalu L-INSTRUKTOR powiedziała:

 

Pytanie: Jakie rozwiązania techniczne Autodromu Pomorze wyróżniają go na tle innych ODTJ w Polsce?

Odpowiedź: Autodrom Pomorze to pierwszy w województwie pomorskim i jednocześnie pierwszy w Polsce Północnej profesjonalny Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy. Na terenie 8-hektarowego obiektu do dyspozycji będzie tor kartingowy dostosowany do rozgrywania zawodów krajowych, tor ziemny (quadowy), płyta poślizgowa prostokątna, płyta poślizgowa w formie pierścienia czy wzniesienia z łukiem i nawodnieniem. Ale to nie tylko miejsce, w którym będą organizowane szkolenia. Obiekt będzie dostosowany również do organizacji spotkań towarzyskich czy imprez integracyjnych. W dbałości o komfort uczestników spotkań powstał tam nawet kominek, który zapewni niepowtarzalny klimat po dniu pełnym wrażeń związanych ze sportami motorowymi.

 

Pytanie: Jaki był wysiłek inwestycyjny PORD?

Odpowiedź: Pomorski Ośrodek Ruchu Drogowego w Gdańsku w całości ze środków własnych finansował inwestycję. Od pomysłu do realizacji udało nam się stworzyć miejsce szkoleniowe, ale również przeznaczone na rekreację czy rozgrywanie zawodów motorowych.

 

Pytanie: Kto będzie mógł korzystać z obiektu i na jakich zasadach finansowych?

Odpowiedź: Do korzystania z Autodromu Pomorze zachęcamy wszystkich - zarówno klientów indywidualnych jak i grupy zorganizowane. Przewidzieliśmy szkolenia udoskonalające jazdę samochodem czy motocyklem, szkolenia w zakresie radzenia sobie w trudnych warunkach drogowych, szkolenia z dynamicznej jazdy pojazdem czy przygotowujące do prowadzenia samochodu w warunkach zimowych. Ponadto, wychodzimy naprzeciw projektowi zmian legislacyjnych, który przewiduje od  stycznia 2016 r. nałożenie obowiązku na każdego nowego kierowcę odbycia kursu dokształcającego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktyczne szkolenie z zagrożeń w ruchu drogowym. Część praktyczna szkolenia będzie odbywać się na płycie poślizgowej w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy, do czego Autodrom Pomorze w Pszczółkach jest w pełni dostosowany. Ofertę specjalną przygotowaliśmy również dla firm chcących szkolić swoich kierowców, co na pewno przełoży się na wymierne efekty ekonomiczne. Co więcej, trenować tu będą mogli zarówno amatorzy jak i profesjonaliści oraz pasjonaci sportów motorowych. Dysponujemy zarówno pojazdami jak i infrastrukturą dostosowaną do sportów motorowych - gokarty, quady, motocykle oraz flota samochodowa.

 

Pytanie: Jak szkolenie kierowców w warunkach specjalnych wpłynie na wzrost BRD?

Odpowiedź: Szkolenia prowadzone w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy w Pszczółkach będą miały głównie charakter praktycznych. Pozwoli to zapoznać kierowców z różnymi warunkami drogowymi, z którymi może się spotkać w zmiennych warunkach atmosferycznych na drodze. Wszystko to pod okiem doświadczonych instruktorów techniki jazdy, którzy dołożą wszelkich starań, by nauczyć kierowców, jak mają się zachować w sytuacji kryzysowej, np. gdy samochód wpadnie w poślizg na mokrej nawierzchni. Pokażemy jak reagować na zjawisko poślizgu, jak najefektywniej omijać przeszkody czy jak właściwie operować kołem kierownicy. A to wszystko właśnie  z myślą o bezpieczeństwie ruchu drogowego. Kształtowanie swoich umiejętności za kierownicą, doskonalenie techniki jazdy, ma bezpośredni wpływ na zachowanie kierowców w ruchu drogowym. Szkolenia te mają na celu uświadomienie kierowcom nie tylko tego, jak może zachować się pojazd w trudnych warunkach i jak temu zarazić, ale mają także zobrazować niebezpieczeństwo jakie niesie za sobą brawura, brak umiejętności, nieprawidłowe przyzwyczajenia czy niedostosowanie prędkości do warunków jazdy.

 

(520-52 fot. Grupa IMAGE)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
26.7.2015
Zgłoś niebezpieczne przejście dla pieszych
Kategorie:  » przejście dla pieszych

(520-21)

 

Ruszył ogólnopolski konkurs dla samorządów “Aktywne przejścia dla pieszych”, którego inicjatorem jest Fundacja PZU. Nagrodą jest wyposażenie niebezpiecznych przejść dla pieszych w rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo użytkowników. Konkurs jest częścią kampanii “Kochasz? Powiedz STOP Wariatom Drogowym”. Celem konkursu “Aktywne przejścia dla pieszych” jest zaangażowanie samorządów i społeczności lokalnych w działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa pieszych. Zadaniem uczestników jest wytypowanie i zgłoszenie poprzez swoje gminy niebezpiecznych przejść dla pieszych, które należy zmodernizować. Zwycięży dwadzieścia najniebezpieczniejszych miejsc, które wytypują internauci na stronie www.stopwariatom.pl, a także komisja konkursowa.

Przypomnijmy, w połowie miesiąca ruszyła właśnie druga odsłona kampanii Fundacji PZU pod hasłem: “Kochasz? Uważaj na pieszych. To mogą być Twoi najbliżsi”. W tym roku celem działań jest zwrócenie uwagi na to, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drodze ponosi zarówno kierowca, jak i pieszy. Kampania zakłada zintegrowane działania reklamowe, informacyjne, online oraz w mediach społecznościowych. W ich ramach będzie emitowany m.in. spot telewizyjny, w którym zagrał Marcin Dorociński (fot. poniżej).

 

(520-22)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
27.7.2015
Wakacje na drogach

Sezon urlopowy w pełni. Na drogach mamy do czynienia z wyjazdami rodzinnymi i niestety także z wypadkami, w których poszkodowane są rodziny. Przestrzegamy wszystkich kierowców wiozących swoich bliskich na wakacyjny wypoczynek przed zbytnim pośpiechem na drodze.

W 2014 roku najwięcej wypadków kierujący spowodowali w lipcu - 2 802 (9,8% ogółu wypadków spowodowanych przez kierujących), znamienne że jest to miesiąc nasilonych wyjazdów rodzinnych. Siadając za kierownicą samochodu zadbajmy o to, by wyjazd stał się przyjemnością, a nie walką o przetrwanie. Nie należy wyruszać w drogę, gdy jest się zmęczonym lub niewyspanym. Taki stan osłabia refleks, zmniejsza zdolność koncentracji, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do zaśnięcia za kierownicą. Każdy kierowca, wsiadając do samochodu, powinien mieć poczucie, że odpowiada za ludzkie życie. Pamiętajmy o elementarnych zasadach! Przez całą drogę kierowca powinien mieć zapięte pasy bezpieczeństwa. Trzeba też koniecznie zwrócić uwagę, aby rodzina jechała w pasach, a małe dziecko w specjalnym foteliku. Gdy pojawi się zmęczenie najlepiej zatrzymać się i zrobić kilku lub kilkunastominutową przerwę w kierowaniu. Nie każdy kierowca może podróżować w nocy, czasami walka ze snem jest ponad jego siły. No i oczywiście – noga z gazu ! Niestety wciąż najczęstszą przyczyną tragedii na drodze jest jazda z nadmierną prędkością. Większość wszystkich ofiar śmiertelnych wypadków wśród dzieci to pasażerowie pojazdów. Tendencja ta jest bardzo niepokojąca albowiem świadczy o tym, że najmłodsi są narażeni na utratę życia bądź zdrowia przede wszystkim z powodu błędów dorosłych. Wiele dzieci wyjedzie na tzw. wypoczynek zbiorowy - kolonie lub obozy. Stało się już dobrym zwyczajem kontrolowanie przez Policję oraz Inspekcję Transportu Drogowego autokarów, które zwiozą dzieci na wypoczynek, aby sprawdzić czy autokar ma ważne badanie techniczne oraz opłaconą polisę OC można też skorzystać ze strony internetowej www.bezpiecznyautobus.gov.pl. Jeśli na miejscu zbiórki nauczyciel lub rodzic będzie miał jakiekolwiek podejrzenia, dotyczące niesprawności autokaru przewożącego dzieci na wycieczkę czy kolonie, bądź też zachowanie kierowcy będzie wskazywało, że może on znajdować się w stanie nietrzeźwym, nie powinien absolutnie zgadzać się na wyjazd dzieci. Należy wówczas wezwać Policję. Tu nie może być żadnego, najmniejszego nawet pobłażania ze strony rodziców i osób organizujących wyjazd. Lepiej spóźnić się na zamówiony posiłek, albo nawet wyjechać o dzień później, niż dopuścić do sytuacji gdy bezpieczeństwo podróżnych jest zagrożone. W trakcie jazdy autokarem dzieci nie powinny: spacerować po wnętrzu pojazdu; wychylać się przez okna, stawać na siedzeniach, opierać się o drzwi. Takie zachowania, oprócz tego, że są niebezpieczne rozpraszają uwagę kierującego. Postoje autobusu należy organizować wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych, najlepiej na oznakowanych parkingach. Zgodnie z przepisami Prawa o ruchu drogowym (art. 57) na pojeździe przewożącym zorganizowaną grupę dzieci i młodzieży w wieku do 18 lat, umieszcza się z przodu i z tyłu tablice barwy żółtej z symbolem dzieci barwy czarnej. Kierujący takim pojazdem jest obowiązany włączać światła awaryjne podczas wsiadania lub wysiadania dzieci. Kierujący pojazdem, omijając autokar, jest obowiązany w czasie wsiadania lub wysiadania dzieci lub młodzieży zachować szczególną ostrożność i w razie potrzeby zatrzymać się. W lecie częstym widokiem w miejscowościach wczasowych i uzdrowiskowych stają się kolumny dzieci, maszerujące na i z plaży bądź kąpieliska, placów zabaw itd. Kierowca musi wtedy zachować maksymalną ostrożność, wzmóc czujność, zwolnić, a czasem wręcz zatrzymać pojazd. Tu powraca kwestia opiekunów, którzy winni mieć elementarną wiedzę z zakresu przepisów dotyczących maszerujących kolumn pieszych. Kolumna pieszych z wyjątkiem pieszych w wieku do 10 lat może poruszać się tylko prawą stroną jezdni. Piesi w młodszym wieku idący w kolumnie poruszają się chodnikiem, gdy go nie ma idą poboczem, a kiedy nie ma także pobocza maszerują lewą stroną jezdni.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
pytania i odpowiedzi
pytania i odpowiedzi
pytania i odpowiedzi
pytania i odpowiedzi
26.7.2015
O strefie zamieszkania, droga osiedlowa, strefa osiedlowa?
Kategorie:  » drogi  » strefa zamieszkania  » znaki drogowe

Pytanie: Dla kogo strefa zamieszkania?

Odpowiedź: Wielu z nas codziennie jeżdżąc samochodem korzysta z takich miejsc jak “Strefa zamieszkania”, jednak nie każdy pamięta co ten znak oznacza i jakie zasady na obszarze objętym tym znakiem obowiązują. Nie jest to, jak niektórzy mówią: “droga osiedlowa”, “strefa osiedlowa” itp. Jest to specjalny obszar, który służy przede wszystkim osobom tam zamieszkującym, wypoczywającym, uczęszczającym do szkół etc., gdzie obowiązują specyficzne normy prawne. Strefy takie wyznacza się przeważnie na dużych osiedlach mieszkaniowych oraz w rejonach osiedli domków jednorodzinnych, a nawet w centralnych częściach miejscowości, w celu spowolnienia ruchu pojazdów i  zapewnienia pieszym bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W strefie zamieszkania pieszy powinien czuć się bezpieczny.

Zasady obowiązujące w strefie zamieszkania:

-         prędkość pojazdów ograniczona do 20 km/h,

-         pieszy może korzystać z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdami,

-         pozostawienie pojazdu na postoju jest możliwe tylko w wyznaczonych miejscach.

-         kierujący pojazdem wyjeżdżającym ze “strefy zamieszkania” zostaje o tym poinformowany przez znak drogowy D - 41, co jest jednoznaczne z koniecznością zachowania szczególnej ostrożności oraz ustąpienia pierwszeństwa wszystkim uczestnikom ruchu, jako włączający się do ruchu,

-         skrzyżowania w strefie zamieszkania występują jako równorzędne bez dodatkowego oznakowania ostrzegawczego,

-         występujące progi zwalniające nie muszą być oznakowane znakami pionowymi i poziomymi dlatego, że obowiązująca prędkość to 20 km/h,

Art. 2. pkt. 16. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. (Dz. U. z 2012 poz. 1137 ze zm.) Prawo o ruchu drogowym “Strefa zamieszkania – obszar obejmujący drogi publiczne lub inne drogi, na którym obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego, a wjazdy i wyjazdy oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi”

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
26.7.2015
News to miejsce na Twoje ogłoszenie

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

 

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
27.7.2015
ePD zbiór aktualizowanych aktów prawnych coraz obszerniejszy
Kategorie:  » e-PrawoDrogowe  » Grupa IMAGE

 

 

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Pomieszczono w nim zarówno akty prawne publikowane w Dziennikach Ustaw, jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej, dziennikach resortowych. Przepisy w formie aktów rzeczywistych, jednolitych i ujednolicanych. Ułożone w przejrzystym układzie (akty obowiązujące oraz archiwalne) akty są dodawane (rzeczywiste i jednolite) oraz ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw (w kolejnych ich wersjach), rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji, kopiowania całości lub fragmentów, a także obrazków. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Cena licencji na 1 stanowisko - 99,00 zł (netto)*

*(cena promocyjna do odwołania)

 

 

(1-2009)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
egzamin na prawo jazdy - word, egzaminatorzy word w Suwałkach word w Suwałkach word w Poznaniu