Dziś jest 3 lipca 2015, imieniny Anatola, Jacka, Mirosławy.
Wydawca - Grupa IMAGE Sp. z o.o.Prawo Drogowe@NEWS
 
Oferujemy Państwu zbiór serwisów informacyjnych PRAWO DROGOWE@NEWS. Dzięki świadczonej Państwu usłudze piar-u (przeglądanie prasy i internetu) będziecie otrzymywali raz w tygodniu informacje dotyczące:
  • projektowanych, dyskutowanych, uchwalonych, opublikowanymi i wchodzących w życie aktów prawnych z zakresu prawa drogowego, transportu i drogownictwa,
  • bezpieczeństwa, zmieniających się zasadach i wszelkich innych wydarzeń z zakresu ruchu i drogownictwa,
  • informacje międzynarodowe, krajowe, regionalne,
  • zagadnień zawartych w przesyłanych nam pytaniach.
R E K L A M A


21.5.2015 - 7.6.2015 (0518/09/2015)        Pobierz numer
o cenie urzędowej i standardach usług szkoleniowych; zmienimy przepisy dotyczące potrajania czynności badania lekarskiego - obiecuje resort; kat. AM: egzamin na skuterze bo nie ma mikrosamochodu; legalnie bez pasów bezpieczeństwa, czyli z zaświadczeniem; Sławomir Gołębiowski: Czy zwiększone kwoty mandatów za wykroczenia drogowe spowodują zmniejszenie liczby wypadków? Białystok najbezpieczniejszym miastem; zginęło 46 osób, a 533 zostały ranne; piesi - bilans nadal tragiczny; czy fotoradar może zabrać prawo jazdy? Oni wychowują odpowiedzialnych uczestników ruchu drogowego; jak wydostać się z tonącego auta; EDYTOR SYTUACJI DROGOWYCH; zaproszenie na piknik “Bezpiecznie na drogach” (14.6.2015) oraz o...
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
21.5.2015
Autostop coraz bardziej popularny. Doradzamy ostrożność

 

(518-34 fot. Piotr Wagner)

 

Kiedyś autostop był bardzo popularnym sposobem podróżowania, a nawet pewną filozofią sposobu podróżowania. Jego rozkwit nastąpił w  latach 60. i 70. minionego wieku. Dzisiaj wolniutko wraca do łask. Tak więc, przed sezonem wakacyjnym przypomnijmy kilka ważnych zasad. Zasad dotyczących zachowań kierowców, ale też samych autostopowiczów. Otóż pamiętajmy, że zatrzymywanie pojazdów na drodze ekspresowej lub na autostradzie (art. 45 ust. 1 pkt 4 upord) to gwarantowany mandat w wysokości 50 zl. A co ważniejsze to działanie ze wszech miar niebezpieczne. Samochód rozpędzony do 130 km/godz. może po prostu nie zauważyć pieszego przy drodze i nieumyślnie spowodować wypadek. Jak nietrudno się domyślić, szansa na zatrzymanie kogokolwiek jest znikoma, bo kierowca, nawet gdyby bardzo chciał, nie zdążyłby wyhamować przy autostopowiczu. Oczywiście byłoby to nierozsądne, zważywszy na to, że pojazdy za nim mkną z podobną prędkością. Art. 49 ust. 3 mówi, że za “zatrzymanie lub postój pojazdu na autostradzie lub drodze ekspresowej w innych miejscach niż wyznaczone w tym celu" kierowca może otrzymać 300 zł mandatu. Nie dość, że autostopowicz naraża siebie i innych uczestników ruchu na utratę zdrowia lub życia, to jeszcze ryzykuje wlepienie mandatu jemu i kierowcy, który zdecyduje się mu pomóc. Obie strony powinny zachowywać zwiększoną ostrożność.

W takich sytuacjach pomocna może okazać się aplikacja dla autostopowiczów, jak np. Yanosik AutoStop. Po zalogowaniu, wszyscy kierowcy w okolicy, którzy korzystają z aplikacji, dostają informację o autostopowiczu i jego dokładnym położeniu.

Prócz oszczędności (pasażerowie dokładają się kierowcy do paliwa), użytkowników przekonuje również bezpieczeństwo. Żeby korzystać z aplikacji trzeba się zarejestrować. Dodatkowo użytkownicy umawiają się telefonicznie, a taki sposób kontaktu wzbudza większe zaufanie. To rozwiązanie z pewnością nie wyprze autostopu, ale pozwoli za to osobom mniej odważnym na tańsze podróżowanie, które do tej pory zarezerwowane było tylko dla autostopowiczów. Zdecydowanie bezpieczniej poczekać na kierowcę w bezpiecznym miejscu i dodatkowo zarejestrować się na portalu Janosik Autostop.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.5.2015
Interpelacje w sprawie przydrożnych drzew

Poseł Piotr Król złożył interpelację nr 32349, natomiast posłanka Elżbieta Nawrocka złożyła interpelację nr 32611, obie w sprawie zwiększenia bezpieczeństwa na polskich drogach. W imieniu adresata ministra infrastruktury i rozwoju odpowiedzi udzielił Zbigniew Rynasiewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. Poruszone zagadnienie to - przydrożne drzewa i ich wpływ na bezpieczeństwo. Czy resort w uzgodnieniu z Ministerstwem Środowiska ma w planach podjęcie inicjatyw, aby uporać się kwestią przydrożnych drzew poza obszarami leśnymi. Zbigniew Rynasiewicz, odpowiadając wskazał na fakt, iż dzięki zieleni przydrożnej chronieni są użytkownicy dróg przed oślepianiem; same drogi przed zawiewaniem i zaśnieżaniem, a przyległe terenu przed nadmiernym hałasem, zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby. Minister szczegółowo omówił intencje obowiązujących przepisów i podsumował: kwestie zezwoleń na usuwanie drzew z pasa drogowego, w tym obowiązku prowadzenia nasadzeń regulują przepisy ustawy o ochronie przyrody, których ewentualna zmiana nie znajduje się w zakresie właściwości ministra właściwego do spraw transportu lecz we właściwości ministra właściwego do spraw środowiska.

 

 

Interpelacja nr 32349

do ministra infrastruktury i rozwoju

w sprawie zwiększenia bezpieczeństwa na polskich drogach

Szanowna Pani Minister!

Polskie drogi są uznawane za jedne z najbardziej niebezpiecznych w Europie. Jedną z przyczyn są rosnące przy drogach drzewa. W kujawsko-pomorskim co piąta ofiara wypadku ginie po kolizji z drzewem.

Raport Najwyższej Izby Kontroli wskazuje konieczność działania w tym zakresie by ofiar było mniej. Według raportu w 2014 roku w województwie kujawsko-pomorskim miało miejsce 1444 wypadki, w których zginęło 179 osób, a ponad 1100 odniosło rany. W tym 37 zabitych i 87 rannych to ofiary przydrożnych drzew.

Oczywiście nie chodzi tu o drogi przecinające lasy. Na uwadze mam oczywiście drogi, które są budowane poza obszarem zabudowanym, a wzdłuż których rosną pojedyncze drzewa. Często manewr kierowcy próbującego ratować się przed kolizją z innym pojazdem kończy się na drzewie. Wypadki niejednokrotnie również wynikają z nieprzystosowania prędkości pojazdu do warunków panujących na drodze tym niemniej jednak drzewa przydrożne mają wpływ na bezpieczeństwo.

Wszystko powinno odbyć się zgodnie z poszanowaniem przyrody i w konsultacji instytucjami odpowiedzialnymi za ochronę środowiska. Za każde wycięte drzewo powinno być zasadzone nowe, jednak nie przy drodze.

W związku z zaistniałym problemem proszę Panią Minister o odpowiedz na następujące pytanie:

Czy w planach Ministerstwa Infrastruktury w uzgodnieniu z Ministerstwem Środowiska jest podjęcie jakiś inicjatyw aby uporać się z kwestią przydrożnych drzew poza obszarami leśnymi?

 

Odpowiedź na interpelację nr 32349

w sprawie zwiększenia bezpieczeństwa na polskich drogach

Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju Zbigniew Rynasiewicz

Warszawa, 19-05-2015

Szanowny Panie Marszałku,

odpowiadając na interpelację posła Piotra Króla nr 32349 z dnia 24 kwietnia 2015 r. w sprawie drzew rosnących przy drogach publicznych, przedstawiam następujące informacje.

Zgodnie z art. 4 pkt. 22 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 460), zieleń przydrożna jest to roślinność umieszczona w pasie drogowym, mająca na celu w szczególności:

- ochronę użytkowników drogi przed oślepianiem przez pojazdy nadjeżdżające z kierunku przeciwnego;

- ochronę drogi przed zawiewaniem i zaśnieżaniem;

- ochronę przyległego terenu przed nadmiernym hałasem, zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby.

Zieleń przydrożna ma zatem na celu m.in. ograniczenie wzajemnego negatywnego oddziaływania drogi i środowiska, a zatem inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi albo mogących pogorszyć stan środowiska. Ponadto należy pamiętać, iż zieleń taka chroni również przed nadmiernym hałasem, wibracjami, zanieczyszczeniami powietrza, wody i gleb. Zaś w myśl art. 20 ww. ustawy do obowiązków zarządcy drogi należy w szczególności utrzymywanie zieleni przydrożnej, w tym sadzenie i usuwanie drzew oraz krzewów. Zasady umieszczania drzew przy drodze określa rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. nr 43, poz. 430 z późn. zm.). Zgodnie z § 52 ust. 2 ww. rozporządzenia zieleń w pasie drogowym nie powinna zagrażać bezpieczeństwu uczestników ruchu, ograniczać wymaganego pola widoczności, skrajni drogi oraz utrudniać utrzymania drogi. W myśl natomiast § 53 ust. 3 odległość pnia drzewa od krawędzi jezdni nie powinna być mniejsza niż 3,0 m, a w wypadku przebudowy albo remontu drogi dopuszcza się mniejszą odległość, jeśli będą spełnione pozostałe warunki określone w rozporządzeniu. Jednocześnie należy pamiętać, iż większość dróg jak również drzew była budowana i sadzona kilkadziesiąt lat temu. Wówczas natężenie ruchu drogowego było znacznie mniejsze tym samym budowane wtedy drogi miały inne parametry techniczne, a sposób rozmieszczenia wzdłuż nich drzew był dostosowany do mniejszego ruchu. Nie zagrażało to wtedy bezpieczeństwu uczestników ruchu.

Dodatkowo należy zauważyć, iż przepisy § 128-130 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, dopuszcza stosowanie barier ochronnych w miejscach niebezpiecznych dla ruchu. W szczególności, dotyczy to sytuacji kiedy przy krawędzi korony drogi znajduje się obiekt lub przeszkoda, której odległość od krawędzi pasa awaryjnego jest mniejsza niż podana w przepisach dla drogi o określonej klasie. Wymieniony zakres stosowania barier nie obejmuje wszystkich przypadków i miejsc, w których powinny być one montowane. Jednocześnie rozporządzenie przewiduje w miejscach szczególnie niebezpiecznych możliwość zastosowania środków nietypowych do jakich zalicza się osłony energochłonne. Osłony energochłonne mogą również stanowić wspomaganie zabezpieczeń powszechnie stosowanych. Decyzję o tym, czy i na którym odcinku drogi należy zainstalować bariery ochronne lub osłony energochłonne podejmuje zarządca drogi lub działający w jego imieniu projektant.

Kwestie usuwania drzew lub krzewów regulują przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627 z późn. zm.). Zgodnie z art. 86 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody w przypadku drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego nie pobiera się opłat za ich usunięcie. Natomiast konieczne jest uzyskanie zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości na usunięcie tych drzew lub krzewów. Zatem w ustawie o ochronie przyrody zasadą jest odpłatność za wycięcie drzewa, zaś wyjątki związane z nieodpłatnym usunięciem drzew określa art. 86 ww. ustawy. Jednakże ocena, co stanowi zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego i czy faktycznie dane drzewo zagraża należy tylko i wyłącznie do organu zezwalającego na usunięcie danego drzewa. Zatem występuje tu pewien element ocenny, który w każdym przypadku powinien być wnikliwie rozważony. Należy ponadto pamiętać, iż interesem publicznym jest zarówno wycięcie drzew jak i ich zachowanie. Zaś organ wydający decyzje musi rozważyć w odniesieniu do każdego indywidualnie określonego drzewa, które argumenty przeważają i czy jest możliwe ich pogodzenie. Jednocześnie należy zauważyć, iż usunięcie drzew rosnących przy drogach jako sprawców wypadków drogowych może również prowadzić do rozwijania większych prędkości na drodze publicznej, utrudniać kierowcom obserwację ukształtowania drogi, skłaniać do podejmowania ryzykownych manewrów, prowadzić do bezpośredniego oddziaływania słońca na nieocienione drogi, roztapiania asfaltu i tworzenia się kolein, a także do utrudnienia widoczności na silnie nasłonecznionej drodze.

Ponadto należy zauważyć, iż zgodnie z art. 83 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, wydanie zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości, może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew lub krzewów. Zatem w zezwoleniu mogą ale nie muszą się znaleźć również elementy fakultatywne, takie jak np. obowiązek przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienie ich innymi drzewami lub krzewami w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew lub krzewów.

W doktrynie prawa ochrony środowiska przyjmuje się, że podstawowym warunkiem uzasadniającym nałożenie tego obowiązku jest jego wykonalność, gdyż nie można nakładać obowiązków, które nie mogą być wykonane (W. Radecki, Komentarz do ustawy o ochronie przyrody. Suplement, red. J. Sommer, Wrocław 2002, s. 70). Ponadto należy zauważyć, iż w Komentarzu do ustawy o ochronie przyrody Krzysztofa Gruszeckiego (LEX, 2013), czytamy, iż “wykonalność powinna przejawiać się w tym, że ewentualne przesadzenie drzewa lub krzewu pozwoli zachować ich żywotność, a jednocześnie jest to wykonalne z punktu widzenia techniki oraz nowego miejsca, w którym powinny znaleźć się drzewa lub krzewy. Analogicznie przedstawia się sytuacja w przypadku uzależnienia zgody na usunięcie drzew lub krzewów od zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami (...). Wydaje się, że nałożenie tego obowiązku będzie uzasadnione wówczas, gdy z analizy stanu środowiska przyrodniczego w miejscu, gdzie rosły drzewa lub krzewy objęte wnioskiem o wydanie zezwolenia na ich usunięcie, wynikać będzie, że usunięcie drzew lub krzewów wywoła poważny uszczerbek w środowisku. Natomiast jeżeli straty w środowisku nie będą znaczące, to nie powinno się nakładać takiego obowiązku”.

Ponadto należy zauważyć, iż w ww. art. 83 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody brak jest precyzyjnego określenia miejsca, gdzie mają być dokonane nowe zasadzenia. W praktyce nie można wykluczyć wskazania w zezwoleniu innego miejsca wykonania nasadzeń zastępczych. Okoliczność ta powinna podlegać ocenie organów administracji, zwłaszcza w tych przypadkach, gdy na terenie nieruchomości, z której usuwane są drzewa, nowe nasadzenia nie mogą być wykonane lub nie jest to uzasadnione (np. z uwagi na bezpieczeństwo ruchu drogowego).

Przedstawiając powyższe pragnę jednak zauważyć, iż ww. kwestie zezwoleń na usuwanie drzew z pasa drogowego, w tym obowiązku prowadzenia nasadzeń regulują przepisy ustawy o ochronie przyrody, których ewentualna zmiana nie znajduje się w zakresie właściwości ministra właściwego do spraw transportu lecz we właściwości ministra właściwego do spraw środowiska.

Z poważaniem Zbigniew Rynasiewicz Sekretarz Stanu

 

 

 

Interpelacja nr 32611

do ministra infrastruktury i rozwoju

w sprawie drzew przy drogach

Wieluń, dnia 24 kwietnia 2015 r.

Szanowna Pani Minister,

stan bezpieczeństwa na naszych drogach jest jednym z najgorszych w Europie. Dla przypomnienia Polska jako kraj średniej wielkości jest w niechlubnej czołówce państw unii, w której w wyniku wypadków komunikacyjnych ginie najwięcej osób. Jak podaje Polski Czerwony Krzyż na naszych drogach średnio dziennie ginie 15 osób a 160 zostaje rannych. Z danych Komendy Głównej Policji wiemy, że w ubiegłym roku doszło do ponad 34 000 wypadków, w których zginęło 3171 osób a 42000 osób zostało rannych. To tak jak by co roku z Polski zniknęło małe miasteczko wielkości Złoczewa. Polski Czerwony Krzyż alarmuje, że rocznie straty Polski z tytułu wypadków drogowych wynoszą ok. 2% produktu krajowego brutto ( PKB). Koszt społeczny jednej zabitej osoby to prawie 1 mln złotych. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w wielu miejscach. Jedną pośród nich jest stan naszej infrastruktury drogowej. Jak donosi Najwyższa Izba Kontroli w opublikowanym nie dawno raporcie bardzo poważnym powodem wypadków na naszych drogach są rosnące drzewa przy brzegach pasa drogowego. Doskonale wie o tym każdy, kto jechał drogą z Wielunia do Olesna, Wieruszowa do Wielunia, Wieruszowa do Wyszanowa. Szczególnie dla aut ciężarowych wspomniane drzewa są bardzo uciążliwe. Z przeprowadzonych badań wynika, że średnio każdego roku w wyniku zderzeń pojazdów z przydrożnymi drzewami ginie blisko pół tysiąca osób a około 2,5 tysiąca zostaje rannych. Dane Policji wskazują, że w 2014 roku doszło w Polsce do 1818 wypadków z najechaniem na drzewo. W konsekwencji 421 osób poniosło śmierć, a 2226 zostało rannych. W 2013 roku ofiar było jeszcze więcej. Przydrożne drzewa mają pod tym względem gorsze statystyki niż wszystkie inne elementy infrastruktury drogowej razem wzięte.

W związku z powyższym zwracam się do Pani Minister z następującymi pytaniami:

1.        Obecne przepisy zezwalają na usunięcie z okolicy drogi rosnących drzew lecz uzależniają to od posadzenia w jego miejsce nowego, na skutek czego liczba drzew przy drogach nie ulega zmianie. Zrozumiałe jest aby zachować równowagę środowiskową i by w miejscu wyciętego drzewa zasadzić nowe lecz w miejscu odpowiednim do tego, takim jak park czy las. Czy istnieje możliwość prawnego usankcjonowania zakazu sadzenia nowych drzew w bezpośrednim sąsiedztwie drogi, co znacznie wpłynęło by na bezpieczeństwo na naszych drogach?

2.        Podobna sytuacja jak z drzewami ma miejsce ze słupami reklamowymi. Często usytuowane zbyt blisko drogi stwarzają zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Jakie kroki podejmuje Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego w wyżej opisanej sprawie?

3.        Użytkownicy dróg uważają, iż korzystniejszym rozwiązaniem ze względów bezpieczeństwa byłoby sadzenia w miejscach wyciętych drzew żywopłotów, które z jednej strony amortyzowałyby skutki uderzenia pojazdów i zwiększałby tym samym procent przeżycia oraz zmniejszyły ilość osób rannych uczestniczących w wypadku, jak również pozwoliłyby na zachowanie równowagi środowiska. Ważnym aspektem jest również, iż jest to stworzenie naturalnej bariery ograniczającej wtargnięcie dzikich zwierząt, które niejednokrotnie są przyczyną przykrych w skutkach wypadków. Czy Ministerstwo może wziąć pod uwagę takie rozwiązanie?

Z poważaniem Elżbieta Nawrocka

Warszawa, 28-05-2015

 

ODPOWIEDŹ NA INTERPELACJĘ Nr 32611

Szanowny Panie Marszałku,

odpowiadając na interpelację poseł Elżbiety Nawrockiej nr 32611, przekazaną przy piśmie z dnia 12 maja 2015 r., w sprawie drzew rosnących przy drogach, przedstawiam następujące informacje.

Zgodnie z art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 460), zieleń przydrożna jest to roślinność umieszczona w pasie drogowym, mająca na celu w szczególności:

- ochronę użytkowników drogi przed oślepianiem przez pojazdy nadjeżdżające z kierunku przeciwnego;

- ochronę drogi przed zawiewaniem i zaśnieżaniem;

- ochronę przyległego terenu przed nadmiernym hałasem, zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby.

Zieleń przydrożna ma zatem na celu m.in. ograniczenie negatywnego oddziaływania drogi na środowisko, a więc inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi albo mogących pogorszyć jego stan. Ponadto należy pamiętać, iż zieleń taka chroni również przed nadmiernym hałasem, wibracjami, zanieczyszczeniami powietrza, wody i gleb. Zaś w myśl art. 20 ww. ustawy do obowiązków zarządcy drogi należy w szczególności utrzymywanie zieleni przydrożnej, w tym sadzenie i usuwanie drzew oraz krzewów. Zasady umieszczania drzew przy drodze zostały określone w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. nr 43, poz. 430, z późn. zm.). Zgodnie z § 52 ust. 2 ww. rozporządzenia zieleń w pasie drogowym nie powinna zagrażać bezpieczeństwu uczestników ruchu, ograniczać wymaganego pola widoczności, skrajni drogi oraz utrudniać utrzymania drogi. W myśl natomiast § 53 ust. 3 odległość pnia drzewa od krawędzi jezdni nie powinna być mniejsza niż 3,0 m, a w wypadku przebudowy albo remontu drogi dopuszcza się mniejszą odległość, jeśli będą spełnione pozostałe warunki określone w rozporządzeniu. Jednocześnie należy pamiętać, iż większość dróg jak również drzew była budowana i sadzona kilkadziesiąt lat temu. Wówczas natężenie ruchu drogowego było znacznie mniejsze, tym samym budowane wtedy drogi miały inne parametry techniczne, a sposób rozmieszczenia wzdłuż nich drzew był dostosowany do mniejszego ruchu. Nie zagrażało to wtedy bezpieczeństwu uczestników ruchu.

Dodatkowo należy zauważyć, iż przepisy § 128-130 ww. rozporządzenia dopuszczają stosowanie barier ochronnych w miejscach niebezpiecznych dla ruchu. W szczególności, dotyczy to sytuacji kiedy przy krawędzi korony drogi znajduje się obiekt lub przeszkoda, której odległość od krawędzi pasa awaryjnego jest mniejsza niż podana w przepisach dla drogi o określonej klasie. Wymieniony zakres stosowania barier nie obejmuje wszystkich przypadków i miejsc, w których powinny być one montowane. Jednocześnie rozporządzenie przewiduje w miejscach szczególnie niebezpiecznych możliwość zastosowania środków nietypowych, do jakich zalicza się np. osłony energochłonne. Osłony energochłonne mogą również stanowić wspomaganie zabezpieczeń powszechnie stosowanych. Decyzję o tym, czy i na którym odcinku drogi należy zainstalować bariery ochronne lub osłony energochłonne podejmuje zarządca drogi lub działający w jego imieniu projektant.

Kwestie usuwania drzew lub krzewów regulują przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627, z późn. zm.). Zgodnie z art. 86 ust. 1 pkt 5 tej ustawy w przypadku drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego nie pobiera się opłat za ich usunięcie. Natomiast konieczne jest uzyskanie zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości na usunięcie tych drzew lub krzewów. Zatem w ustawie o ochronie przyrody zasadą jest odpłatność za wycięcie drzewa, zaś wyjątki związane z nieodpłatnym usunięciem drzew określa art. 86 ww. ustawy. Jednakże ocena, co stanowi zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego i czy faktycznie dane drzewo stanowi takie zagrożenie należy tylko i wyłącznie do organu zezwalającego na usunięcie danego drzewa. Zatem występuje tu pewien element oceny, który w każdym przypadku powinien być wnikliwie rozważony. Należy ponadto pamiętać, iż interesem publicznym jest zarówno wycięcie drzew jak i ich zachowanie. Zaś organ wydający decyzję musi rozważyć w odniesieniu do każdego indywidualnie określonego drzewa, które argumenty przeważają i czy jest możliwe ich pogodzenie. Jednocześnie należy zauważyć, iż usunięcie drzew rosnących przy drogach jako sprawców wypadków drogowych może również prowadzić do rozwijania większych prędkości na drodze publicznej, utrudniać kierowcom obserwację ukształtowania drogi, skłaniać do podejmowania ryzykownych manewrów, prowadzić do bezpośredniego oddziaływania słońca na nieocienione drogi, tworzenia się kolein, a także do utrudnienia widoczności na silnie nasłonecznionej drodze.

Ponadto należy zauważyć, iż zgodnie z art. 83 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, wydanie zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości, może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej, niż liczba usuwanych drzew lub krzewów. Zatem w zezwoleniu mogą, ale nie muszą się znaleźć elementy fakultatywne, takie jak np. obowiązek przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienie ich innymi drzewami lub krzewami w liczbie nie mniejszej, niż liczba usuwanych drzew lub krzewów.

W doktrynie prawa ochrony środowiska przyjmuje się, że podstawowym warunkiem uzasadniającym nałożenie tego obowiązku jest jego wykonalność, gdyż nie można nakładać obowiązków, które nie mogą być wykonane (W. Radecki, Komentarz do ustawy o ochronie przyrody. Suplement, red. J. Sommer, Wrocław 2002, s. 70). Ponadto należy zauważyć, iż w Komentarzu do ustawy o ochronie przyrody Krzysztofa Gruszeckiego (LEX, 2013), czytamy, iż “wykonalność powinna przejawiać się w tym, że ewentualne przesadzenie drzewa lub krzewu pozwoli zachować ich żywotność, a jednocześnie jest to wykonalne z punktu widzenia techniki oraz nowego miejsca, w którym powinny znaleźć się drzewa lub krzewy. Analogicznie przedstawia się sytuacja w przypadku uzależnienia zgody na usunięcie drzew lub krzewów od zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami (...). Wydaje się, że nałożenie tego obowiązku będzie uzasadnione wówczas, gdy z analizy stanu środowiska przyrodniczego w miejscu, gdzie rosły drzewa lub krzewy objęte wnioskiem o wydanie zezwolenia na ich usunięcie, wynikać będzie, że usunięcie drzew lub krzewów wywoła poważny uszczerbek w środowisku. Natomiast jeżeli straty w środowisku nie będą znaczące, to nie powinno się nakładać takiego obowiązku”.

Ponadto należy zauważyć, iż w ww. art. 83 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody brak jest precyzyjnego określenia miejsca, gdzie mają być dokonane nowe zasadzenia. W praktyce nie można wykluczyć wskazania w zezwoleniu innego miejsca wykonania nasadzeń zastępczych. Okoliczność ta powinna podlegać ocenie organów administracji, zwłaszcza w tych przypadkach, gdy na terenie nieruchomości, z której usuwane są drzewa, nowe nasadzenia nie mogą być wykonane lub nie jest to uzasadnione (np. z uwagi na bezpieczeństwo ruchu drogowego).

Przedstawiając powyższe pragnę jednak zauważyć, iż ww. kwestie zezwoleń na usuwanie drzew z pasa drogowego, w tym obowiązku prowadzenia nasadzeń regulują przepisy ustawy o ochronie przyrody, których ewentualna zmiana nie znajduje się w zakresie właściwości ministra właściwego do spraw transportu lecz we właściwości ministra właściwego do spraw środowiska.

Odnosząc się do kwestii lokalizowania w pasach drogowych słupów reklamowych pragnę wyjaśnić, że zagadnienie to reguluje art. 39 ustawy o drogach publicznych, nakładający na zarządcę drogi obowiązek jak najskuteczniejszego wykonywania zadania dbałości o drogę i pas drogowy oraz użytkowania ich w sposób bezpieczny dla korzystających z drogi. Regulacja ta zawiera zakaz podejmowania jakichkolwiek czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. Do wymienionych w art. 39 ust. 1 pkt 1-12 przykładów działań, które są zakazane zalicza się umieszczanie reklam w pasie drogowym poza obszarami zabudowanymi, z wyjątkiem parkingów. Zgodnie z definicją zawartą w art. 4 pkt 23 przywołanej ustawy, przez reklamę należy rozumieć każdy nośnik informacji wizualnej w jakiejkolwiek materialnej formie wraz z elementami konstrukcyjnymi i zamocowaniami, umieszczony w polu widzenia użytkowników drogi, niebędący znakiem w rozumieniu rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 170, poz. 1393, z późn. zm.) lub znakiem informującym o obiektach użyteczności publicznej ustawionym przez gminę.

Zgodnie z ust. 3 tego przepisu, w szczególnie uzasadnionych przypadkach lokalizowanie w pasie drogowym obiektów budowlanych lub urządzeń niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego może nastąpić wyłącznie za zezwoleniem właściwego zarządcy drogi, wydawanym w drodze decyzji administracyjnej. Decyzja ta jest podstawowym dokumentem umożliwiającym podjęcie dalszych czynności związanych z budową reklamy na terenie pasa drogowego. Określa ona bowiem w szczególności rodzaj inwestycji, sposób, miejsce i warunki jej umieszczenia w pasie drogowym. Wydanie decyzji lokalizacyjnej wymaga udowodnienia przez zainteresowanego umieszczeniem reklamy, że istnieje szczególnie ważny powód, aby dopuścić odstępstwo od powszechnego zakazu sytuowania w pasie drogowym obiektów i urządzeń nie związanych z organizacją ruchu drogowego.

Dodatkowo przepis art. 43 ww. ustawy wprowadza generalny obowiązek zachowania, szczególnie ze względów bezpieczeństwa, odpowiedniej odległości pomiędzy obiektami budowlanymi zlokalizowanymi przy drodze a zewnętrzną krawędzią jezdni.

Jak wynika z powyższego, to na zarządcy drogi spoczywa obowiązek dbałości o to, by czynności dokonywane w pasie drogowym nie prowadziły do niszczenia lub uszkodzenia drogi i jej urządzeń, zmniejszenia jej trwałości oraz aby nie zagrażały bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Z poważaniem Zbigniew Rynasiewicz Sekretarz Stanu

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.5.2015
Legalnie bez pasów bezpieczeństwa, czyli z zaświadczeniem
Kategorie:  » pasy bezpieczeństwa  » badania lekarskie

 

(518-36)

 

Z dniem 15 maja br. zaczynają obowiązywać przepisy rozporządzenie Ministra Zdrowia z 13 maja 2015 r. w sprawie wzorów zaświadczeń lekarskich. I tak na postawie art. 39 ust. 6 ustawy - Prawo o ruchu drogowym określono wzór zaświadczenia lekarskiego o przeciwwskazaniu do używania pasów bezpieczeństwa oraz wzór zaświadczenia lekarskiego o przeciwwskazaniu do przewożenia w foteliku bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci. Podstawą prawną jest tu przepis ustawy - Prawo o ruchu drogowym - art. 39 ust. 6.

Jest grupa kierowców, którzy są ustawowo zwolnieni z obowiązku jazdy w zapiętych pasów bezpieczeństwa (art. 39 ust. 2 upord), a tu: osoby mającej zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów bezpieczeństwa; kobiety o widocznej ciąży; kierujący taksówką podczas przewożenia pasażera; instruktor lub egzaminator podczas szkolenia lub egzaminowania; policjant, funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Inspektora Kontroli Skarbowej, funkcjonariusza celnego i Służby Więziennej, żołnierz Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej - podczas przewożenia osoby (osób) zatrzymanej; funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu podczas wykonywania czynności służbowych; żołnierz Żandarmerii Wojskowej podczas wykonywania czynności ochronnych; zespól medyczny w czasie udzielania pomocy medycznej; konwojent podczas przewożenia wartości pieniężnych; osoba chora lub niepełnosprawna przewożona na noszach lub w wózku inwalidzkim; dziecko w wieku poniżej 3 lat przewożonego pojazdem kategorii M2 i M3; dziecko przewożonego na zasadach przewidzianych w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego.

I właśnie dla tej pierwszej z wymienionych grup, czyli osób posiadających orzeczenie lekarskie, a tu np. osoby którym trudno zapinać pasy (stwierdzona otyłość brzuszna) lub przy niewskazanych gwałtownych szarpnięciach (np. osoby z rozrusznikiem erca) itp., kierowcom z tej zdiagnozowanej przez lekarzy grupy wystawione musi być stosowne zaświadczenie. Podczas kontroli niezbędne jest legitymowanie się stosownym zaświadczeniem lekarskim, i jego wzór właśnie zmieniono.

Zaświadczenie lekarskie, o którym mowa, musi zawierać imię i nazwisko pacjenta; numer ewidencyjny Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL), a w przypadku osoby nieposiadającej numeru PESEL - serię, numer i nazwę dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz nazwę państwa, które wydało ten dokument; okres ważności; znak graficzny zgodny ze wzorem określonym w art. 5 dyrektywy nr 91/671/EWG. Ustawodawca zobowiązał ministra zdrowia w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu do określenia, w drodze rozporządzenia, wzorów zaświadczeń lekarskich, o których mowa w ustawie, kierując się przepisami Unii Europejskiej dotyczącymi obowiązkowego stosowania pasów bezpieczeństwa i urządzeń przytrzymujących dla dzieci w pojazdach oraz mając na uwadze potrzebę ujednolicenia stosowanych dokumentów. Ta delegacja została zrealizowana, wzór zaświadczenia powyżej. (jm)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.5.2015
Nowela rozporządzenia w sprawie rejestracji pojazdów
Kategorie:  » rejestracja pojazdów  » e-PrawoDrogowe

W Dzienniku Ustaw z dnia 14 maja 2015 r. pod pozycją o numerze 669 opublikowano rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 30 kwietnia 2015 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów. Nowela dotyczy zmiany lub uzupełnień procedur przy rejestracji pojazdów, w tym zakupionych poza granicami kraju; zapisom w systemie teleinformatycznym itd. Zmieniono także wzór wniosku o rejestrację albo wyrejestrowanie pojazdu, o którym mowa w art. 73 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Przepisy obowiązują po upływie 14 dni od daty publikacji lub 1 stycznia 2016 r.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.5.2015
Zmienimy przepisy dotyczące potrajania czynności badania lekarskiego - obiecuje resort

Resort transportu odpowiedział na interpelację nr 32394 w sprawie niepotrzebnego wymogu potrójnych badań lekarskich i psychologicznych dla instruktorów prawa jazdy, instruktorów techniki jazdy i egzaminatorów, którą zgłosiła posłanka Barbara Babula. Odpowiedzi udzielił Zbigniew Rynasiewicz, sekretarz stanu w MIR. Pytanie dotyczyło terminu wprowadzenia ewentualnej poprawki do ustawy o kierujących pojazdami znoszącej konieczność dublowania, a nawet potrajania czynności badania lekarskiego i psychologicznego przez osoby będące jednocześnie instruktormi prawa jazdy, instruktorami techniki jazdy i egzaminatorami. I tak resort - po konsultacji z ministrem zdrowia, który wskazał, że zakres badań dla wymienionych trzech zawodów jest taki sam – zapowiedział że przy najbliższej nowelizacji ustawy w przedmiotowym zakresie podejmie starania w kierunku zmiany przepisów w taki sposób, żeby wprowadzić możliwość zastępowania wydanych orzeczeń.

 

 

Interpelacja nr 32394

do ministra infrastruktury i rozwoju

w sprawie niepotrzebnego wymogu potrójnych badań lekarskich i psychologicznych dla instruktorów prawa jazdy, instruktorów techniki jazdy i egzaminatorów

Ustawa o kierujących pojazdami z 5 stycznia 2011 r. (Dz. U. nr 30 poz. 151 z późn. zmianami), w art. 33 i 34 określa wymóg posiadania przez instruktora prawa jazdy zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania lekarskiego i psychologicznego. Orzeczenie lekarskie o istnieniu lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania czynności instruktora oraz orzeczenie psychologiczne o istnieniu lub braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania czynności instruktora wydane w tym trybie ważne jest przez okres 5 lat (dla osób poniżej 60 roku życia). Ta sama ustawa, na mocy przepisu zapisanego w art. 60 odsyłającego do art.34, określa wymóg posiadania wymienionych zaświadczeń przez egzaminatorów. Podobnie na mocy art.177 ust. 3 wymienionej ustawy te same zaświadczenia wymagane są od instruktora techniki jazdy.

W praktyce, wiele osób posiada lub będzie posiadało w najbliższym czasie równocześnie uprawnienia instruktora prawa jazdy, instruktora techniki jazdy oraz egzaminatora. Ustawa nie pozwala jednak na uznanie, że posiadanie ważnego (przez 5 lat) zaświadczenia o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych z tytułu jednego z wymienionych uprawnień, zwalnia z konieczności dokonania kolejnych badań lekarskich i psychologicznych w przypadku ubiegania się o inne uprawnienie. Podobnie sytuacja powstaje po upływie ważności każdego z posiadanych zaświadczeń z osobna. Powstaje absurd biurokratyczny, który zmusza instruktora prawa jazdy, instruktora techniki jazdy i egzaminatora do trzykrotnego poddawania się zarówno badaniu lekarskiemu, jak i psychologicznemu, choć wymogi ustawowe są dla wszystkich tych uprawnień identyczne. To oczywista, niepotrzebna strata czasu, a także koszt.

Proszę zatem Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytanie:

Czy i ewentualnie kiedy Ministerstwo zamierza wprowadzić poprawkę do ustawy o kierujących pojazdami znoszącą konieczność dublowania, a nawet potrajania czynności badania lekarskiego i psychologicznego przez osoby będące jednocześnie instruktorami prawa jazdy, instruktorami techniki jazdy i egzaminatorami, posiadające ważne orzeczenie o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych z tytułu innego uprawnienia instruktora/egzaminatora z tej samej ustawy?

 

Odpowiedź na interpelację nr 32394

w sprawie niepotrzebnego wymogu potrójnych badań lekarskich i psychologicznych dla instruktorów prawa jazdy, instruktorów techniki jazdy i egzaminatorów

Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju Zbigniew Rynasiewicz

Warszawa, 18-05-2015

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na interpelację nr 32394 poseł Barbary Bubuli w sprawie niepotrzebnego wymogu potrójnych badań lekarskich i psychologicznych dla instruktorów prawa jazdy, instruktorów techniki jazdy i egzaminatorów, przekazanej pismem z dnia 24 kwietnia 2015 r., uprzejmie informuję, co następuje.

Zgodnie z art. 33 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2015 r. poz. 155), zwanej dalej “ustawą”, instruktorem jest osoba, która m. in. posiada ważne orzeczenie lekarskie i psychologiczne o braku przeciwwskazań odpowiednio zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania czynności instruktora. Analogiczne przepisy dotyczą egzaminatora i instruktora techniki jazdy (odpowiednio art. 58 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 117 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy).

Stosowanie do art. 34 ust. 1 ustawy, orzeczenie lekarskie o istnieniu lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania czynności instruktora wydaje, po przeprowadzeniu badania lekarskiego, uprawniony lekarz posiadający prawo do wykonywania badań profilaktycznych, o których mowa w przepisach ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy oraz posiadający uprawnienia do przeprowadzania badań lekarskich w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami.

W świetle art. 34 ust. 4 ustawy orzeczenie psychologiczne o istnieniu lub braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania czynności instruktora wydaje uprawniony psycholog, o którym mowa w art. 84 ust. 1 ustawy, po przeprowadzeniu badania psychologicznego.

Należy wskazać, że do egzaminatora i instruktora techniki jazdy stosuje się odpowiednio przepisy art. 34 ustawy (art. 60 oraz art. 117 ust. 4 ustawy).

W związku z docierającymi do resortu informacjami o potrzebie wzajemnego zastępowania orzeczeń stwierdzających brak przeciwwskazań do wykonywania czynności instruktora, egzaminatora i instruktora techniki jazdy przy uzyskiwaniu uprawnień instruktora, egzaminatora i instruktora techniki jazdy, mając na względzie ewentualne medyczne przeciwwskazania do zastępowania orzeczeń do wykonywania ww. zawodów, zwróciłem się do Ministra Zdrowia o zajęcie stanowiska odnośnie zakresu badań lekarskich i psychologicznych przeprowadzanych dla instruktora, egzaminatora i instruktora techniki jazdy. Minister Zdrowia wskazał, że zakres przedmiotowych badań dla instruktora, egzaminatora i instruktora techniki jazdy jest taki sam.

Mając na względzie brak przeciwwskazań medycznych do wzajemnego zastępowania orzeczeń wydanych dla instruktora, egzaminatora i instruktora techniki jazdy, uprzejmie informuję, że przy najbliższej nowelizacji ustawy w przedmiotowym zakresie resort podejmie starania w kierunku zmiany przepisów w taki sposób, żeby wprowadzić możliwość zastępowania orzeczeń wydanych dla instruktora, egzaminatora i instruktora techniki jazdy.

Z poważaniem Zbigniew Rynasiewicz Sekretarz Stanu

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
21.5.2015
Zmienione w czynnościach dopuszczenia pojazdu do ruchu
Kategorie:  » pojazdy  » badania techniczne  » dopuszczenie do ruchu

W Dzienniku Ustaw opublikowanym z dniem 14 maja 2015 r. pod pozycją 670 opublikowano rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 21 kwietnia 2015 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach. Nowe brzmienia przepisów dotyczą: warunkowej rejestracji pojazdu; pozwolenia czasowego i tablic rejestracyjnych; pierwszej rejestracji na terytorium RP; informacji umieszczanych w systemie teleinformatycznym itd. Przepisy noweli wchodzą w życie w 14 dni od daty publikacji lub z 1.1.2016 r.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
22.5.2015
Na nowe mandaty poczekamy

Już chyba wszyscy wiemy, iż od 18 maja br. obowiązują zaostrzone, now przepisy ruchu drogowe. Czy ograniczą liczbę wypadków - zobaczymy. Choć wstępne analizy mówią, że kierowcy zdjęli nogę z gazu. Policja liczy, media publikują ilości zabieranych uprawnień do kierowania pojazdów. Kierowcy - obywatele Polski, otrzymują dokument, który upoważnia do prowadzenia samochodów jeszcze przez 24 godziny. Obcokrajowcy dostają zaś ważny 72 godziny - jak wyjaśnia Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki. Dzięki temu Polak dojedzie do domu, obcokrajowiec też. Sam dokument zostaje przekazany do urzędu, który go wydał, lub do konsulatu państwa, z którego pochodzi kierowca. O ile w ciągu kolejnych 3 miesięcy kierowca znów zostanie przyłapany, termin zostanie przedłużony o kolejne 3-miesiące. Recydywiści dożywotnio mogą stracić uprawnienia.

Tymczasem taryfikator mandatów jeszcze przed zmianami. Jak mówi Małgorzata Woźniak z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, wprowadzone przepisy nie zwiększają jeszcze kwot mandatów. Natomiast Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji dodaje, że nowy taryfikator jest nadal analizowany. - Nie można teraz powiedzieć, kiedy dokładnie zostanie on wprowadzony w życie - dodaje Marek Konkolewski. Z kolei Jacek Tomczak, poznański poseł, zasiadający w komisji infrastruktury (zajmuje się między innymi drogami), mówi, że wprowadzenie zmian, mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach, stanowiło już palącą konieczność.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
23.5.2015
Kat. AM: egzamin na skuterze bo nie ma mikrosamochodu

 

(518-20)

 

Po ukończeniu 14. lat i zdaniu stosownego egzaminu kierowca może prowadzić czterokołowiec lekki czyli mały samochód (lub potocznie nazywany mikrosamochód), który rozpędza się do 45 km/godz. I tu jest problem, najczęściej ośrodki egzaminowania nie posiadają takiego pojazdu, więc kandydaci na kierowców zdają egzamin państwowy na kat. AM na... skuterach lub motorowerach. I jeszcze problem w WORD-ach nie chcą egzaminować w tej kategorii, ponieważ np. szerokość rozstawienia pachołków jest regulowana odrębnymi przepisami i dla czterokołowca musieliby rozsuwać pachołki. Ustawa obowiązuje od ponad 2 lat, a przepisów nikt nadal nie dostosowuje do realiów. Tu apelują importerzy czterokołowców lekkich - tracimy klientów. Podejmują nawet próby rozwiązania problemu i w cenie mikrosamochodu umieszczają 5 godzin jazdy na czterokołowcu np. Minicar Polska. A szkolenia? Jak wiele ośrodków podejmuje te szkolenia? Ile z nich ma właściwy pojazd? Czy prowadząc zajęcia z zasad ruchu drogowego mówią o niebezpieczeństwie na drodze jakie może spowodować pojazd jadący z maksymalną prędkością 45 km/godz.? A rodzice, czy mówią swoim dzieciom o zagrożeniach płynących z nierozsądnej jazdy samochodem?

Czekamy na wypowiedzi szkoleniowców w zakresie kat. AM. Piszcie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
25.5.2015
W sprawie zakazu prowadzenia ośrodka szkolenia

 

(518-35)

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wydał wyrok z 6 maja 2015 r. (sygn. II SA/Go 55/15), dotyczący zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia OSK. W ocenie sądu w sprawie prowadzonej w przedmiocie zakazu wykonywania działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców organ winien dopuścić dowód z zeznań świadków na okoliczność czy szkolenie odbywało się zgodnie z wymogami rozporządzenia i to w trybie rozprawy administracyjnej z uwagi na wątpliwości w sprawie. Jeśli uzyskany w ten sposób dowód wskazywałby, że zachowano wymogi ww. rozporządzenia, to zarzut prowadzenia dokumentacji w sposób niedbały nie stanowiłby podstawy do wydania decyzji zakazującej prowadzenia działalności gospodarczej. Co najwyżej należałoby ponowić kontrolę i w razie gdyby nieprawidłowości powtórzyły się, to wtedy stanowiłoby to podstawę do wydania przedmiotowej decyzji o zakazie na podstawie art. 45 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy - gdy przedsiębiorca prowadzący ośrodek szkolenia kierowców nie usunął naruszeń warunków wykonywania działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców w wyznaczonym przez starostę terminie. Sąd podkreślił, że ograniczenie dyspozycji dowodowej strony jest tym bardziej nieuzasadnione, że przedmiotem postępowania jest podmiotowe prawo do wykonywania określonego zawodu. Prawo to znajduje umocowanie konstytucyjne, zatem jego pozbawienie - uzasadnione przyczynami wskazanymi w ustawie, wymaga przeprowadzenia wszechstronnego i wnikliwego postępowania dowodowego z zachowaniem wszelkich gwarancji proceduralnych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
27.5.2015
Blokady alkoholowe w aktach wykonawczych

W ostatnim czasie w życie weszły ważne zmiany kodeksu drogowego. Ustawodawca zaostrzył sankcje za zbyt szybką jazdę w terenie zabudowanym oraz jazdę po użyciu alkoholu. Pojawiły się także pierwsze projekty aktów wykonawczych w tym zakresie, a tu pakiet rozporządzeń dotyczących blokad alkoholowych ich instalacji w pojeździe, kalibracji, wzorów stosownych dokumentów; przeprowadzania badań technicznych i opłat. Zachęcamy do dalszej lektury tych i innych zmian prawa oraz lektury tekstów rzeczywistych i ujednoliconych wskazanych poniżej aktów, pomieszczonych w zbiorze ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE.

 

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe wg stanu prawnego na 27.5.2015 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

rozporządzenia

w sprawie wymagań funkcjonalnych i wymogów technicznych blokady alkoholowej oraz wzoru dokumentu potwierdzającego kalibrację blokady alkoholowej

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakresu, warunków, terminów i sposobu przeprowadzania badań technicznych tramwajów i trolejbusów oraz jednostek wykonujących te badania

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Obwieszczenie

w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszu Drogowym

Wyrok TK

Sygn. akt P 46/13

Rozporządzenie

w spawie ustanowienia Pełnomocnika Rządu do spraw regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach

Rozporządzenie

w sprawie wzorów zaświadczeń lekarskich

Rozporządzenie

w sprawie opłaty ewidencyjnej stanowiącej przychód Funduszu - CEPIK

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie wzoru oraz trybu wydawania i zwrotu kart parkingowych

Rozporządzenie

w sprawie uzyskiwania świadectwa doradcy do spraw bezpieczeństwa przewozu towarów niebezpiecznych

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Ustawa

Prawo o ruchu drogowym

Ustawa

o kierujących pojazdami

Ustawa

Kodeks karny

Ustawa

Kodeks wykroczeń

Ustawa

o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszu Drogowym

Ustawa

o swobodzie działalności gospodarczej

Ustawa

Kodeks postępowania administracyjnego

Rozporządzenie

w spawie ustanowienia Pełnomocnika Rządu do spraw regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego

Rozporządzenie

w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów

Rozporządzenie

w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach

Rozporządzenie

w sprawie wzorów zaświadczeń lekarskich

Rozporządzenie

w sprawie opłaty ewidencyjnej stanowiącej przychód Funduszu - CEPIK

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie wzoru oraz trybu wydawania i zwrotu kart parkingowych

Rozporządzenie

w sprawie uzyskiwania świadectwa doradcy do spraw bezpieczeństwa przewozu towarów niebezpiecznych

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

 

 

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze. ZAMÓW: 502-659-431

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
27.5.2015
Komisja Infrastruktury debatowała nad nowelą ustawy o kierujących

Odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury, rozpatrzono sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (druk nr 3333). Projekt zakłada uchylenie wymogu ukończenia dodatkowego kursu dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi przez funkcjonariuszy kierujących pojazdami Państwowej Straży Pożarnej, Policji oraz Straży Granicznej oraz przez kierowców ochotniczych straży pożarnych. Podkomisja do ww. katalogu kierujących dodała ponadto funkcjonariuszy Służby Więziennej i Inspekcji Transportu Drogowego. Do projektu zawartego w sprawozdaniu podkomisji Komisja wniosła poprawkę polegająca na usunięciu przepisu dotyczącego kosztów kursów dla prowadzących pojazdy uprzywilejowane. Komisja przyjęła sprawozdanie. Sprawozdawca - poseł Aldona Młyńczak.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
27.5.2015
Nadal rozmawiasz przez telefon podczas jazdy?

(518-9)

 

 

Odbierając telefon, kierowca rozprasza się na 5 sekund.

Prawdopodobieństwo spowodowania wypadku wzrasta wtedy sześciokrotnie.

***

Wybieranie numeru zajmuje prowadzącemu pojazd 12 sekund.

W tym czasie auto poruszające się 100 km/godz. pokonuje 330 m.

 

 

Rozmowy telefoniczne podczas prowadzenia pojazdu stały się jedną z ważniejszych przyczyn niebezpieczeństwa panującego na naszych drogach. Sąd Rejonowy w Kaliszu skazał na 5 lat pozbawienia wolności i 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów kierowcę, który w wypadku pod Nowymi Skalmierzycami zabił dwie kobiety. Jak ustalono w trakcie śledztwa, podczas jazdy był zajęty telefonem, dlatego za późno zauważył stojące na jezdni niesprawne auto. Zjechał na prawo, gdzie znajdowały się kobiety. Sąd zwrócił uwagę, że mężczyzna korzystał z telefonu komórkowego wbrew przepisom, czyli bez zestawu głośnomówiącego. To tylko jeden, ale bardzo tragiczny przykład ceny jaką ponoszą: ofiary, kierowca i my wszyscy (myślę tu o kosztach społecznych wypadków drogowych), kosztów za telefonowanie podczas jazdy.

Jazda połączona z rozmową przez telefon staje się powoli plagą naszych dróg. I z tego powodu rozpoczęła się kampania społeczna "Nie (przy)dzwoń za kierownicą". - W czasie jazdy obydwie ręce powinny znajdować się na kierownicy. Przecież zdarza się, że trzeba nagle zmienić bieg. Jak to zrobić, gdy w jednej ręce mamy telefon? - pyta Walenty Dudziak, prezes Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki Samochodowej w Poznaniu. I radzi, by w chwili, gdy dzwoni telefon, stanąć w dozwolonym miejscu i wtedy rozmawiać. 

Z ankiet wynika, że ponad 47 proc. kierowców rozmawia przez telefon w czasie jazdy. 65 proc. czyta i pisze SMS-y. - Od kierowców uczestniczących w kursach po zgromadzeniu nadmiernej liczby punktów karnych, wiemy, że najbardziej rozprasza ich wyszukiwanie w telefonie numeru i podejmowanie decyzji w trakcie rozmowy i jazdy - mówi podkomisarz Jarosław Gnatowski z Biura Prewencji Ruchu Drogowego KG Policji. Rozmowa przez telefon podczas prowadzenia auta prowadzi do zaburzenia procesów myślowych i zdolności prawidłowego wykonywania manewrów na drodze. Czas reakcji takiego kierowcy jest dłuższy niż wtedy, gdy ma on we krwi 0,8 promila alkoholu.

Za używanie telefonu komórkowego podczas jazdy grozi nadal ten sam mandat w wysokości 200 złotych i 5 punktów karnych. W ramach dygresji, przypomnienie, że w czasie prowadzenia pojazdu - o czym wie już niewielu - nie wolno też jeść, pić ani palić tytoniu, nawet w korku czy na czerwonym świetle. Za to grozi mandat w wysokości od 20 do 500 zł. 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
28.5.2015
Brakuje znaków informujących o systemie kamer

Wyrażam głęboką nadzieję, że celem funkcjonowania Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, w miejscach gdzie zlokalizowane są kamery. Nijak się ma to jednak do rzeczywistości i obowiązujących przepisów prawnych. Obawiam się, że system kamer może służyć jedynie wyłapywaniu kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle, bez względu na okoliczności. Stanowi on prosty sposób uzupełniania budżetu państwa wpływami z mandatów - czytamy w interpelacji (nr 32813) w sprawie instalacji znaków informujących kierowców o systemie kamer posła Jacka Osucha adresowanej do ministra infrastruktury i rozwoju. Poseł dowodzi, że wszystkie skrzyżowania, które objęte zostały systemem nadzoru takim powinny być oznakowane specjalnymi tablicami. I stawia pytanie czy resort odejmie realne kroki w celu zmiany przepisów w tym zakresie:? Czy resort dokona stosownych zmian legislacyjnych? Czekamy na odpowiedź.

 

 

Interpelacja nr 32813

do ministra infrastruktury i rozwoju

w sprawie instalacji znaków informujących kierowców o systemie kamer

Szanowna Pani Minister, Wyrażam głęboką nadzieję, że celem funkcjonowania Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, w miejscach gdzie zlokalizowane są kamery. Nijak się ma to jednak do rzeczywistości i obowiązujących przepisów prawnych. Obawiam się, że system kamer może służyć jedynie wyłapywaniu kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle, bez względu na okoliczności. Stanowi on prosty sposób uzupełniania budżetu państwa wpływami z mandatów.

Z mojej korespondencji z krakowskim odziałem GDDKiA wynika, że w przypadku lokalizacji fotoradarów istnieje wymóg montażu znaków ostrzegających kierowców, jednak w odniesieniu do systemu kamer rejestrujących - takie oznakowanie nie jest uregulowane prawnie. Zgodnie z przepisem zawartym w § 4 Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące (Dz. U. z 2013 r. Poz. 366) znakiem D-51 poprzedza się urządzenia rejestrujące, dokonujące wyłącznie pomiaru prędkości. Obowiązujący aktualnie stan prawny wskazuje jednoznacznie, że urządzeń do ujawniania naruszeń przepisów ruchu drogowego, w zakresie niestosowania się do sygnałów świetlnych, nie poprzedza się żadnym znakiem informacyjnym. Czy w tej sytuacji chodzi więc wyłącznie o ukaranie kilkusetzłotowym mandatem kierowcy, który przejechał na pomarańczowym świetle, gdyż nie zdążył wyhamować? Uważam, że wszystkie skrzyżowania, które objęte zostały systemem nadzoru takim, jak ten na DK 94 w Olkuszu - powinny być oznakowane specjalnymi tablicami.

Tylko w tym tygodniu na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 94 z ul. Kr. Kazimierza Wielkiego i Pakuska w Olkuszu doszło do dwóch wypadków. Przedstawiciele służb ratunkowych mówią wprost: to wina kamer! Kierowcy zbliżając się do skrzyżowania, często w ostatnim momencie zauważają urządzenia rejestrujące i przy nagłej zmianie świateł gwałtownie hamują. To powoduje niebezpieczne sytuacje, które zwykle kończą się kolizją lub wypadkiem.

Ponadto chciałbym nadmienić, że Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju negatywnie ustosunkowało się do mojej interpelacji w sprawie zamontowania elektronicznych liczników wskazujących czas do zmiany świateł na skrzyżowaniach dróg publicznych. Pani resort argumentuje, że obowiązujące przepisy prawne nie pozwalają na stosowanie urządzeń pomocniczych przeznaczonych do informowania kierowców o czasie pozostającym do końca wyświetlenia danego sygnału przez sygnalizator świetlny. Urzędnicy zapomnieli jednak, że w tej sytuacji na pierwszym miejscu powinno być bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. Resort Infrastruktury orzekł, że prawo nie dopuszcza stosowania sygnałów oraz urządzeń pomocniczych takich jak elektroniczne czasomierze (na podstawie Rozporządzenia z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach).

Wobec powyższego proszę o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:

1.        Czy Ministerstwo Infrastruktury podejmie realne kroki w celu zmiany zapisów Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące (Dz. U. z 2013 r. Poz. 366), tak aby możliwe było zamontowanie tablic informujących kierowców o systemie kamer?

2.        Ponadto, czy Pani resort dokona zmian legislacyjnych w Rozporządzeniu z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, tak aby można była zamontować sekundniki na skrzyżowaniach, na których znajdują się kamery?

3.        Jakiej wysokości dochody generują mandaty nałożone na kierowców, którzy przejechali na czerwonym świetle na skrzyżowaniach, na których w 2015 roku zostały zamontowane kamery? Czy resort dysponuje takimi statystykami o odniesieniu do systemu kamer na DK nr 94 w Olkuszu?

Pani Minister należy sobie zadać pytanie, do ilu niebezpiecznych zdarzeń musi dojść, aby urzędnicy zrozumieli, że odpowiednio oznakowany system kamer powinien działać prewencyjnie, a nie być “maszynką” do dystrybucji mandatów.

Z poważaniem, Jacek Osuch Poseł na Sejm RP

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
28.5.2015
Prace nad dostosowaniem ustawy o kierujących trwają

I kolejny projekt zmiany ustawy o kierujących pojazdami, ten opatrzony datą 28.5.2015 r. Ustawodawca proponuje wprowadzić zmiany w rozdziale 2 poświęconym osobom uprawnionym do kierowania pojazdami i minimalnemu wiekowi kandydatów na kierowców (art. 8 ust. 6). Granice wieku pozostają bez zmian, doprecyzowano brzmienie przepisu. Natomiast w rozdziale 3 dotyczącym wydawania praw jazdy. Uprawnienia mogą być m.inn. wydawane osobie która, uprzedzona o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy oświadcza, że zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej przez 185 dni w każdym roku kalendarzowym ze względu na swoje więzi osobiste lub zawodowe, albo gdy nie jest związana z miejscem zawodowo, że przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z zamiarem stałego pobytu. W przypadku osoby związanej zawodowo z miejscem innym niż miejsce, z którym łączą ją więzi osobiste i z tego względu mieszkającej kolejno w różnych miejscach, w co najmniej dwu państwach członkowskich, za miejsce zamieszkania uważa się miejsce, z którym łączą ją więzi osobiste, pod warunkiem, że regularnie do niego powraca. Ten ostatni warunek nie musi być spełniony, jeśli osoba ta mieszka w państwie członkowskim w celu wypełnienia zadania o określonym czasie trwania. Studia uniwersyteckie lub nauka w szkole nie oznaczają zmiany miejsca zamieszkania (art. 11 ust. 1 pkt 5). Czyli zakres pobytu rozszerzono także o inne kraje Unii Europejskiej. Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

 

 

UZASADNIENIE (fragment): Opracowanie projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami spowodowane jest koniecznością dostosowania przepisów przedmiotowej ustawy do przepisów dyrektywy 2006/126/WE w związku z wystosowaniem przez Komisję Europejską Uzasadnionej Opinii - uchybienie nr 2014/2080 w sprawie niepoprawnego wdrożenia do prawa polskiego dwóch przepisów przedmiotowej dyrektywy.

W ustawie o kierujących pojazdami określono, że prawo jazdy kategorii A w wieku 18 lat będzie mógł uzyskać funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej wykonujący motocyklem czynności służbowe. Przepis ten został przez ustawodawcę potraktowany jako wyjątek od reguły określony w dyrektywie w sprawie praw jazdy 2006/126/WE pozwalający na wcześniejsze uzyskanie prawa jazdy osobom, które wykonują swoje czynności w ramach obrony cywilnej. Komisja Europejska nie zgodziła się z takim podejściem i wskazała, że takie postępowanie było niewłaściwe. Mając na względzie powyższe należy zmienić przepis ustawy poprzez usunięcie tej możliwości. Z analizy uprawnień do kierowania uzyskanych i wykorzystywanych w kraju na podstawie tego przepisu wynika, że takie uprawnienia nie były wydane.

Drugim zakwestionowanym przepisem jest przepis określający zasady ustalania miejsca zamieszkania niezbędnego do wydania prawa jazdy (art. 11 ust. 1 pkt 5.) Komisja wskazała, że obecne brzmienie przedmiotowego artykułu niewpełni odzwierciedla przepisy dyrektywy a w szczególności wskazała, że w przepisie tym nie uwzględniono drugiej części przepisu dyrektywy w brzmieniu: “Jednak w przypadku osoby związanej zawodowo z miejscem innym niż miejsce, z którym łączą ją więzi osobiste i z tego względu mieszkającej kolejno w różnych miejscach w co najmniej dwu państwach członkowskich, za miejsce zamieszkania uważa się miejsce, z którym łączą ją więzi osobiste, pod warunkiem że regularnie do niego powraca. Ten ostatni warunek nie musi być spełniony, jeśli osoba ta mieszka w państwie członkowskim w celu wypełnienia zadania o określonym czasie trwania. Studia uniwersyteckie lub nauka w szkole nie oznaczają zmiany miejsca zamieszkania”. Należy wskazać, że przepisy te nie zostały wdrożone w sposób bezpośredni (literalny), jednakże na gruncie pozostałych przepisów krajowych od wielu lat przepis ten był stosowany zgodnie z założeniami i duchem dyrektywy. Przedstawione wyjaśnienie w tym zakresie nie przekonało Komisji Europejskiej.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
28.5.2015
W resorcie konsultacje ws. niemieckiej płacy minimalnej

 

(518-19 fot. MIiR)

 

Wypracowanie wspólnego planu wobec działań KE dotyczących niemieckich przepisów o płacy minimalnej (MiLoG) było jednym z punktów konsultacji przedstawicieli rządu z przedstawicielami środowiska przewoźników zrzeszonymi w ramach Forum Transportu Drogowego, które odbyły się 28 maja 2015 r. w ramach posiedzenia Międzyresortowego Zespołu ds. wspierania działań sprzyjających rozwojowi międzynarodowego transportu drogowego. W spotkaniu wzięli udział m.in. minister infrastruktury i rozwoju Maria Wasiak oraz przedstawiciele Kancelarii Prezesa rady Ministrów.

"Strona niemiecka w ciągu 2 miesięcy musi ustosunkować się do zarzutów przedstawionych przez Komisję Europejską. My jednak nie będziemy biernie oczekiwać na tę reakcję, dzisiejsze posiedzenie jest bardzo robocze, uzgadniające kolejne działania, jakie będziemy podejmować we współpracy z branżą transportową – powiedziała podczas posiedzenia minister Wasiak. "

W minionym tygodniu Komisja Europejska, w wyniku działań podejmowanych przez polski rząd we współpracy z państwami członkowskimi Unii, wszczęła formalne postępowanie przeciwko Niemcom w zakresie przyjęcia przepisów o płacy minimalnej (MiLoG) i środków administracyjnych związanych z ich stosowaniem. Komisja uznała przepisy niemieckie za niezgodne ze swobodą świadczenia usług i przepływu towarów.

Podczas posiedzenia w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju omówiono stanowisko Polski wobec działań KE dotyczących niemieckich przepisów o płacy minimalnej (MiLoG), a także plany Francji dotyczące wprowadzenia dodatkowych obowiązków wobec pracowników delegowanych i objęcia tymi obowiązkami transportu międzynarodowego (tzw. loi Macron).

Omówione zostały także projekty nowelizacji ustaw: o czasie pracy kierowców (w zakresie noclegu w kabinie i należności z tytułu wyjazdów zagranicznych kierowców) i o transporcie drogowym.

W pracach zespołu, powołanego 25 stycznia 2015 r. przez Premier Ewę Kopacz, uczestniczą przedstawiciele kierownictw ministerstw infrastruktury i rozwoju, gospodarki, finansów, pracy i polityki społecznej, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych, a także Głównego Urzędu Statystycznego i Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Zespołowi przewodniczy minister infrastruktury i rozwoju Maria Wasiak.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
29.5.2015
Cichutko o “anglikach”. A właśnie wjechały na polskie drogi

 

(518-8 fot. jola michasiewicz)

 

Od 29 maja 2015 roku samochody z kierownicą po prawej stronie mogą legalnie jeździć po polskich drogach. Łatwo nie było. Resort transportu twierdził, że decyzja taka pogorszy bezpieczeństwo na naszych drogach. Uzasadniali, iż jazda “anglikiem” może spowodować zagrożenie np. przy manewrze wyprzedzania, trudnym szczególnie na drogach jednojezdniowych. Ostatecznie przepis obowiązuje. Media jakoś milczą. Ministerstwo Gospodarki przewiduje, że rocznie na naszym rynku może pojawiać się 200 tysięcy tego typu pojazdów. Powód oczywisty, takie pojazdy na naszym rynku są tańsze nawet o kilkanaście tysięcy złotych.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
31.5.2015
Minister Rynasiewicz odchodzi

 

(518-16)

 

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju poinformowało, iż z dniem 30 maja 2015 r. z funkcji sekretarza stanu w resorcie odchodzi Zbigniew Rynasiewicz. Przypomnijmy - stanowisko to objął w czerwcu 2013 r. Rezygnacja, złożona przez ministra Rynasiewicza z “przyczyn osobistych”, została w piątek 29 maja przyjęta przez Prezesa Rady Ministrów, Ewę Kopacz. Jak donosi “Gazeta pl Rzeszów” Zbigniew Rynasiewicz oświadczył, “że jego odejście z polityki "nie ma drugiego dna". Żali się, że przez ostatni rok musiał znosić "publiczne ataki". ze stanowiska wiceministra infrastruktury i rozwoju, powiedział, że kończy pracę szefa podkarpackiej Platformy Obywatelskiej, zrezygnował także z mandatu posła.” Dalej w swoim oświadczeniu - już były minister - stwierdził, że "nie była to łatwa decyzja", bo praca w ministerstwie dawała mu "dużo satysfakcji", a to, czym się zajmował, "realnie wpływało na rozwój kraju".

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
31.5.2015
POLICJA: po tygodniu obowiązywania nowych przepisów

 

 

(518-17-18 fot. POLICJA pl)

 

KWP Olsztyn: Po tygodniu obowiązywania nowych przepisów ruchu drogowego można śmiało stwierdzić, że kierowcy w terenie zabudowanym jeżdżą znacznie wolniej. To dobra wiadomość dla pieszych, którzy w konfrontacji z rozpędzonym autem nie mają żadnych szans. O konsekwencjach zbyt szybkiej jazdy na Warmii i Mazurach przekonało się już 24 kierowców, którzy stracili w ten sposób prawo jazdy. Badania opinii społecznej pokazują jednoznacznie, że większość Polaków popiera natychmiastowe odbieranie kierowcom prawa jazdy za rażące naruszenie przepisów.

Przekroczysz prędkość o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym - stracisz prawo jazdy

Od 18 maja obowiązują nowe przepisy ruchu drogowego. Zgodnie ze zmianami kierowcom, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, prawo jazdy zostanie odebrane bezpośrednio przez kontrolującego ich policjanta. Jeżeli osoba ta będzie w dalszym ciągu prowadzić pojazd bez prawa jazdy, 3 miesięczny okres, będzie przedłużony do 6 miesięcy. Jeśli kierowca w tym czasie i tak zdecyduje się wsiąść “za kółko”, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem. Aby je odzyskać trzeba będzie spełnić wszystkie wymagania stawiane osobom, które po raz pierwszy ubiegają się o prawo jazdy.

O konsekwencjach zbyt szybkiej jazdy na Warmii i Mazurach przekonało się już 24 kierowców, którzy stracili w ten sposób prawo jazdy. Jak pokazują policyjne statystyki, po krótkim, bo tygodniowym czasie od momentu wejścia w życie zmian, bezpieczeństwo ruchu drogowego, w tym bezpieczeństwo pieszych na drogach Warmii i Mazur, uległo poprawie. Od 18 maja do 24 maja na drogach, w terenie zabudowanym doszło do 5 wypadków drogowych najechania na pieszego. Nikt nie zginął a jedynie 5 osób zostało rannych. Policjanci odnotowali także tylko jedną kolizję z pieszym. W porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku, sytuacja bezpieczeństwa pieszych w naszym regionie poprawia się.

 

Zdarzenia drogowe z najechaniem na pieszego na terenie województwa warmińsko - mazurskiego w okresie od 18 maja do 24 maja w latach 2014-2015

 

Najechanie na pieszego

Liczba Wypadków

Liczba Zabitych

Liczba Rannych

Liczba Kolizji

 

 Rok

 

2014

2015

2014

2015

2014

2015

2014

2015

 

Ogółem

12

5

2

0

10

5

5

1

 

Obszar niezabudowany

6

 

1

 

5

 

0

 

 

Obszar zabudowany

6

5

1

0

5

5

5

1

 

Dane statystyczne od 1 stycznia do 24 maja za rok 2014 i 2015.

 

Najechanie na pieszego z winy kierujących

Liczba Wypadków

Liczba Zabitych

Liczba Rannych

Liczba Kolizji

Rok

2014

2015

2014

2015

2014

2015

2014

2015

 

74

63

9

2

74

66

53

46

 

“Po wprowadzeniu nowych regulacji prawnych zauważalna jest mniejsza liczba zdarzeń drogowych, również tych ze skutkiem śmiertelnym, a szczególnie w zakresie popełnianych błędów przez kierujących wobec pieszych. W naszym odczuciu, zmniejszeniu uległa prędkość poruszania się pojazdów w terenie zabudowanym, co powoduje że manewry wykonywane przez kierowców w miejscach przejść dla pieszych są prawidłowe i nie zagrażają bezpieczeństwu pieszych.”- informuje mł. insp. Robert Zalewski Naczelnik Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Liczba 24 zatrzymanych uprawnień do kierowania pojazdami za przekroczenie prędkości o 50+ w obszarze zabudowanym, świadczy o tym, że ewidentnie tylko ci kierujący, którzy decydują się na rażące łamanie obowiązujących przepisów ruchu drogowego, tracą prawo jazdy.

Głos mieszkańców, ORBRD, WORD: Badania opinii społecznej pokazują jednoznacznie, że większość Polaków popiera natychmiastowe odbieranie kierowcom prawa jazdy za rażące naruszenie przepisów (MSW). Zmiany popiera również Sławomir Kałwianiec olsztyński taksówkarz a zarazem członek Obywatelskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. ORBRD istnieje od 2011 r. i skupia aktywnych mieszkańców Olsztyna zainteresowanych działaniami na rzecz poprawy warunków bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. ORBRD ze szczególną uwagą podchodzi do tematu niechronionych uczestników ruchu”. Jak mówi Sławomir Kałwianiec kierowca, który kilkanaście lat zawodowo jeździ ulicami miasta - “Jestem zwolennikiem wolnej jazdy po mieście. Nowe przepisy spowodowały to, że nagle kierowcy zaczęli zauważać swoją nadmierną prędkość. Jest efekt tych zmian i to mnie cieszy”. “Wprowadzone zmiany w zakresie sankcji związanych z przekraczaniem dopuszczalnej prędkości poruszania się na obszarze zabudowanym niewątpliwie przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach. Świadomość dotkliwości i nieuchronności kary, a konkretnie pozbawienie na 3 miesiące możliwości prowadzenia pojazdu w wyniku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h - już po stwierdzeniu takiego naruszenia przez kontrolującego policjanta - będzie skutecznie oddziaływało na wyobraźnię kierowców, a tym samym na ich zachowania na drodze”.- mówi Marcin Kiwit Egzaminator Nadzorujący WORD Olsztyn.

Piesi i ich bezpieczeństwo: Zdarzenia drogowe z udziałem pieszych są często bardzo tragiczne w skutkach - już przy prędkościach pojazdu rzędu 20-30 km/h pieszy jest narażony na poważne konsekwencje. Przy prędkości 50 km/h, pieszy ma około 50 proc. szans na przeżycie, ale już przy prędkości około 80 km/h jego szanse na przeżycie są bliskie zeru.

Paradoksalnie “ zebra” – nie daje gwarancji 100% bezpieczeństwa. Nie bez kozery piesi nazywani są niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego. W trakcie "zderzenia" z pojazdem nie chroni ich nic. Natomiast kierowcy i pasażerowie mogą liczyć na pasy, poduszki powietrzne, itp.  Pieszego chroni tylko jego własny zdrowy rozsądek oraz odpowiednie zachowanie. Proste, “dziecinnie łatwe” zasady pomogą. “W lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo”- zasada, którą wpajamy dzieciom od najmłodszych lat a często ignorowana przez dorosłych- warto rozejrzeć się, zanim wejdziemy na przejście dla pieszych. “Zasada ograniczonego zaufania”- to, że pieszy widzi kierowcę, nie oznacza wcale, że kierowca zauważył także pieszego. Warto stosować zasadę ograniczonego zaufania także będąc pieszym. Jeśli nie mamy pewności, że kierowca zamierza się zatrzymać, nie wchodźmy na przejście.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
1.6.2015
Egzamin poza siedzibą WORD i inne zmiany

 

(518-38 fot. jola michasiewicz)

 

Rządowe Centrum Legislacji podało do publicznej wiadomości projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Akt został skierowany do uzgodnień z wyznaczonym terminem ich zakończenia na dzień 13 czerwca br.

Przypomnijmy obowiązujący akt opublikowano w 2012 r., do dnia dzisiejszego trzykrotnie był znowelizowany. Projekt, o którym mówimy, jest nową wersją rozporządzenia nazywanego egzaminacyjnym. Po 30 dniach od jego ogłoszenia to poprzedzające utraci moc. I tu pojawia się pierwsze pytanie.

Dlaczego nowe brzmienie rozporządzenia? W roku ubiegłym parlamentarzyści uchwalili nowelę ustawy o kierujących pojazdami (2014.970), która dokonała zmiany brzmienia art. 66 stanowiącego podstawę prawną naszego rozporządzenia. Rozbudowano delegację ustawową wskazując, że rozporządzenie będzie określało szczegółowe warunki, tryb, zakres i sposób: organizacji i przeprowadzania egzaminu państwowego oraz wzory stosowanych dokumentów, organizacji i przeprowadzania kursu kwalifikacyjnego oraz wzory stosowanych dokumentów oraz organizacji obiegu oraz postępowania z dokumentami dotyczącymi osób przystępujących do egzaminu państwowego oraz do kursu kwalifikacyjnego. Ustawa określała, że nowy akt wykonawczy ma wejść w życie nie później niż do 18 miesięcy od jej wejścia w życie tj. od 28 sierpnia 2014 r. Czyli możemy tu skomentować, że jest jeszcze czas na spokojne konsultacje publiczne.

Tyle tytułem wyjaśnienia. Co zostaje zmieniane w odniesieniu do obecnie obowiązujących przepisów rozporządzenia o tej samej nazwie:

1.        Od 19 stycznia 2013 r. karta motorowerowa została zastąpiona przez prawo jazdy kat. AM. Dzisiaj resort postanowić ułatwić młodym ludziom dostęp do tego uprawnienia. I tak egzamin państwowy będzie mógł być organizowany przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego poza ich siedzibami np. właśnie w szkołach gdzie uczęszczają kandydaci na kierowców. Już na miejscu to egzaminator wyznaczy zadania oraz trasę egzaminacyjną (dotychczas ośrodek egzaminowania w porozumieniu w właściwym marszałkiem województwa). Ta część praktyczna, w ruchu drogowym. będzie mogła odbyć się w skróconym czasie - minimum do 10 minut. Więcej część teoretyczna będzie przeprowadzana przy użyciu przenośnych stacji egzaminacyjnych, współpracujących z systemem teleinformatycznym ośrodka egzaminowania.

2.        Przywrócony zostaje, powoływany przez dyrektora WORD, koordynator (osoba zatrudniona w WORD, koordynująca pracę egzaminatorów) oraz egzaminatora nadzorującego (osoba zatrudniona w WORD, bezpośrednio nadzorująca pracę egzaminatorów i udzielające wyjaśnień na uwagi wnoszone przez osoby egzaminowane). W każdym ośrodku egzaminowania dyrektor będzie musiał powołać co najmniej jednego koordynatora i jednego egzaminatora nadzorującego. Ten ostatni będzie mógł także np. przeglądać nagrania egzaminu praktycznego. Dzisiaj w rozporządzeniu mowa o osobie upoważnionej przez dyrektora, a praktycznie w większości ośrodków istnieje funkcja egzaminatora nadzorującego.

3.        Zmianie mają ulec także niektóre przepisy dotyczące wymagań stosowanych na egzaminie państwowym. I tak:

-        zdający egzamin nie będzie mógł stawiać się w trampkach, będzie musiał posiadać stosowne dla motocyklisty obuwie;

-         skorygowano zadanie egzaminacyjne nazwane “SLALOM WOLNY”. Teraz zostaje ono podzielone na dwa zadania “SLALOM WOLNI” i “JAZDA PO ŁUKACH W KSZTAŁCIE CYFRY 8”;

-        usunięto część zapisów dotyczących czasu wstrzymania przeprowadzania egzaminów “do czasu ważności pozytywnego wyniku części teoretycznej egzaminu”. To zmiana oczywista.

-        równie oczywisty jest zapis dotyczący negatywnego wyniku egzaminu w przypadku braku pojazdu, który był zobowiązany podstawić zdający, czy tez braku stosownego stroju.

4.        W rozdziale poświęconym kursom kwalifikacyjnym dla egzaminatorów uzupełniony został zakres tematów w ramach szkolenia podstawowego. Niezbędna będzie wiedza dotycząca organów administracji publicznej zajmujących się problematyką bezpieczeństwa ruchu drogowego na poziomie krajowym i regionalnym; okoliczności i rodzajów wypadków drogowych; charakterystyk sprawców i ofiar wypadków; założeń i celów obowiązujących krajowych i regionalnych dokumentów strategicznych w obszarze brd; zatrzymywania i cofania uprawnień do kierowania pojazdami, kontroli ruchu drogowego oraz sankcji i ubezpieczeń; a także ekonomicznego wymiaru wypadków drogowych (kosztów zdarzeń i ofiar, wpływu na gospodarkę kraju).

5.        Stosownie do w/w i wynikających z obowiązujących przepisów zmian skorygowano obowiązujące załączniki rozporządzenia - tabele zadań egzaminacyjnych, druki.

Przygotowane zmiany rozporządzenia egzaminacyjnego rzeczywiście ułatwi wiele procedur, usprawni egzamin, może nawet ułatwi ten tak stresujący egzamin życia. Po wielu latach wraca możliwość przeniesienia egzaminu praktycznego poza siedzibę ośrodka lub jego oddziały. Tymczasem ta możliwość dotyczy wyłącznie prawa jazdy kat. AM. A jednak... (jm)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
1.6.2015
Komisja Europejska: mamy poważne wątpliwości...
Kategorie:  » Komisja Europejska  » Unia Europejska  » Niemcy

Komisja Europejska ma "poważne wątpliwości", czy niemiecka ustawa wprowadzająca myto spełnia warunki niedyskryminowania cudzoziemców - oświadczył szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w wywiadzie dla "Sueddeutsche Zeitung". "Komisja musi wyjaśnić te wątpliwości w ramach postępowania o naruszenie (unijnych) traktatów, jeśli zajdzie taka potrzeba przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej" - dodał.

I wyjaśnienie: dla cudzoziemców opłaty wprowadzono tylko na autostradach - z innych dróg będą mogli nadal korzystać bezpłatnie. Mogą oni wybrać pomiędzy opłatą roczną, dwumiesięczną i 10-dniową. Myto za 10 dni wynosi - w zależności od pojemności silnika pojazdu i wpływu na środowisko - od 5 do 15 euro; za dwa miesiące od 16 do 30 euro. Opłata roczna ma wynieść maksymalnie 130 euro. Niemieccy użytkownicy dróg płacą jednorazowo za cały rok.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
1.6.2015
Nowe w resorcie transportu

 

(518-37)

 

Po rezygnacji Zbigniewa Rynasiewicza w ministerstwie zastąpi go sekretarz stanu Paweł Olszewski. Jego zakres odpowiedzialności, to regulacja i harmonizacja obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego. Paweł Olszewski zaledwie dwa tygodnie wcześniej został powołany, w randze sekretarza stanu, na stanowisko pełnomocnika rządu do spraw regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego.

PAWEŁ OLSZEWSKI: Urodził się 11 grudnia 1979 r. w Bydgoszczy. Jest absolwentem zarządzania i marketingu na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2005 r. jest posłem na Sejm RP. Pełnił funkcje Wiceprzewodniczącego Komisji Budżetu i Polityki Finansowej oraz był członkiem Komisji Spraw Wewnętrznych i Komisji do spraw Służb Specjalnych. Jest odpowiedzialny za analizę i wdrożenie zaleceń i rekomendacji wynikających z przeglądu istniejących obecnie: struktury instytucjonalnej zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego, systemu finansowania działań w tym zakresie, systemu kształcenia dzieci i młodzieży oraz systemu badań wypadków w transporcie i w ruchu drogowym.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
2.6.2015
Sławomir Gołębiowski: Czy zwiększone kwoty mandatów za wykroczenia drogowe spowodują zmniejszenie liczby wypadków?
Kategorie:  » mandaty  » wypadki drogowe

 

 Dr inż. Sławomir Gołębiowski,

w latach 1961-2005 związany z Instytutem Transportu Samochodowego, wieloletni biegły sądowy w zakresie techniki samochodowej wypadków drogowych; rzeczoznawca Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego. Kilka kadencji przewodniczył Głównej Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego PZM-otu; w latach 1949-1983 nauczyciel akademicki w Politechnice Warszawskiej (kierunek samochodowy). Autor wielu publikacji

(518-26 fot. autora)

 

Już wiemy, że znacznie podwyższone zostały “mandatowe” kwoty za niektóre wykroczenia, związane z poruszaniem się po drogach (celowo użyłem określenia “poruszanie się po drogach” zamiast rutynowego “ruch drogowy”, bowiem mandat za np. nieuprawnione zajęcie miejsca, oznaczonego tzw. kopertą trudno uznać za wynikłe w ruchu drogowym). Argumentuje się - jak zwykle - że te wyższe kwoty mandatów korzystnie wpłyną na bezpieczeństwo ruchu drogowego, gdyż użytkownicy dróg nie chcąc płacić odczuwalnych (bo wysokich) sum “mandatowych”, będą unikali sytuacji, w których mogłoby im to grozić, a więc nie będą popełniali odpowiednich wykroczeń. Zatem mniej będzie wypadków i wzrośnie bezpieczeństwo na naszych drogach.

Nie dotykając nowych, podwyższonych znacznie, kwot “mandatowych”, warto się najpierw zastanowić czy wyższe kary mogą spełniać - w interesującej nas dziedzinie - rolę oddziaływań profilaktycznych. Jeśli się uwzględni odpowiednie doświadczenia oraz analizy teoretyczne, dotyczące np. tzw. przestępstw pospolitych, to należy stwierdzić, że te podwyższone kwoty “mandatowe” za wykroczenia drogowe mogą tylko w pewnej mierze oddziaływać zapobiegawczo (profilaktycznie) na wypadki drogowe, bowiem najistotniejsze w takim oddziaływaniu są: szybkość i nieuchronność karania, a nadto sprawiedliwość kary. Co do szybkości i nieuchronności karania wiadomo jaka jest rzeczywistość: od wymierzenia mandatu do zapłacenia mija niekiedy wiele miesięcy, a nieuchronność kary zależy od znalezienia się w danym miejscu i czasie właściwego policjanta, względnie od zagapienia się kierującego pojazdem w bliskości radaru i stosownego niezredukowania prędkości jazdy (jeżdżący po naszych ulicach i drogach wiedzą, że w dostatecznej odległości przed radarem większość naszych “drajwerów” przekracza dopuszczalną prędkość, ale zbliżając się do tego urządzenia i gwałtownie hamując stają się poprawnymi kierującymi). Jeśli zaś idzie o sprawiedliwość kary przy nowych kwotach “mandatowych” wydaje się - w pierwszym przybliżeniu - że zbyt wysoko “wyceniono” nieuprawnione zajęcie “koperty” dla osoby niepełnosprawnej (500 pln to przy przeciętnych polskich zarobkach jest sumą dużą), a także 100 pln dla pieszego za brak światełka odblaskowego jest kwotą zbyt dużą, szczególnie, że może to być osoba młodociana. Warto też wiedzieć, że niezmiernie ważne jest, by kara była słuszna, stosowna do przewinienia i społecznie akceptowana. O tym, czy tak jest w odniesieniu do nowych kwot “mandatowych”, może świadczyć dowcip, jaki od paru tygodni krąży po kraju (przytaczam go bez podania autora, bo nic o nim nie wiem):“policjant ze Służby Ruchu zatrzymuje samochód, grzecznie się przedstawia, prosi kierowcę o niezbędne dokumenty, sprawdza je przez chwilę, a następnie mówi do kierowcy: wymierzam Panu mandat w wysokości 400-tu złotych i czy wie Pan dlaczego? Tak wiem - odpowiada kierowca - bo budżet nie ma pieniędzy!“

Sądzę, że znacznie skuteczniejsze - a także lepiej społecznie przyjęte - byłoby wprowadzenie zasady podwyższania kosztu obowiązującego ubezpieczenia komunikacyjnego oraz AC dla kierowcy-sprawcy wypadku (właściciela pojazdu) ponad nominalną kwotę, stopniowo ją zwiększając za kolejne wypadki, aż do choćby 500 jej procent oraz znaczne obniżanie kosztu tych ubezpieczeń dla “bezwypadkowiczów” o więcej niż obecnie spotykane 70 %, do np. 10% kwoty nominalnej za 10 lat “bezwypadkowej” jazdy. Oczywiście wiem, ze tzw. ubezpieczyciele uznają zasadę, że każdy z rodzajów ubezpieczeń powinien mieć saldo dodatnie, ale ta zasada jedynie dla nich jest wygodna, bowiem pozwala na merytoryczne uzasadnianie kolejnych podwyżek stawek ubezpieczeniowych. Jednak rozsądek wskazuje, że przecież istotny jest w gruncie rzeczy zysk, jaki osiąga cała jednostka, a nie odrębnie każda z jej części - i tak się właśnie dzieje w przypadku klęsk żywiołowych (powódź, trzęsienie ziemi itp.), czy też wielkich katastrof. Władze państwowe mogłyby - dla dobra sprawy - wymóc stosowne zmiany w działaniach instytucji ubezpieczeniowych zamiast wydawać znaczne pieniądze na radary i cały system administracyjnego postępowania z nimi związany (nie znaczy to, że w niektórych przypadkach radary nie są potrzebne). A jeśli już mowa o ubezpieczeniach komunikacyjnych, to zastanawiające jest niewystawianie faktur ubezpieczycielom przez szpitale za miliardowe w sumie kwoty, wydawane na leczenie i rehabilitacje ofiar wypadków drogowych z funduszy, zbieranych od nas wszystkich na ochronę i przywracanie nam zdrowia. Równocześnie z tychże ubezpieczeń komunikacyjnych wypłacane są odszkodowania ofiarom wypadków drogowych. Zaiste taka niekonsekwencja jest zadziwiająca, szczególnie przy braku pieniędzy choćby na leczenie ofiar chorób onkologicznych.

Z kolei jeśli idzie o wyżej wymienioną nieuchronność karania za przewinienia wobec przepisów ruchu drogowego konieczne jest, by na ulicach i drogach byli stale obecni w tym ruchu policjanci Służby Ruchu. Wiadomo przecież, że obecność samochodu policyjnego - oznakowanego i dzięki temu widocznego oraz rozpoznawalnego - znakomicie dyscyplinuje kierujących pojazdami i także pieszych. Także wpływa dodatnio na ogólne bezpieczeństwo obywateli. To są sprawy oczywiste i znane od lat, a pieniądze na opłacanie funkcjonariuszy policji, samochody i paliwo dla nich powinny się znaleźć z tych, wydawanych mniej rozważnie. Co do szybkości karania pozostaje zagadnienie pobierania kwot mandatowych bezpośrednio przez policjanta (a z tym związany jest problem zapobiegania ewentualnej korupcji, co można dobrze i bezkonfliktowo rozwiązać na kilka sposobów), bądź też znaczne usprawnienie postępowania administracyjnego i sądowego (też jest rozwiązywalne).

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
3.6.2015
Czym jest Program Realizacyjny na lata 2015-2016. Wyjaśnienie

(518-24) 

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju wyjaśnia: Program Realizacyjny 2015-2016 (dalej: Program) to zbiór zadań, których realizacja ma służyć wykonaniu strategicznych priorytetów, zdefiniowanych w "Narodowym Programie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020". Należy zauważyć, że w Programie umieszczono jedynie ponadstandardowe zadania dla poszczególnych członków KRBRD. Realizacja Programu stanowi tym samym “wartość dodaną” do zadań statutowych członków KRBRD, przez co ma wpłynąć na przyspieszenie osiągania poprawy stanu bezpieczeństwa na polskich drogach w stosunku do codziennych zadań jednostek zaangażowanych w ich realizację.

Zadanie "Zniesienie tolerancji pomiaru urządzeń automatycznego nadzoru nad zachowaniami w ruchu drogowym" zostało wskazane w Programie w obszarze "Legislacja" i przypisane do MIIR jako lidera odpowiedzialnego za wykonanie zadania. Nie oznacza to jednak, że strona rządowa będzie procedować osobny projekt mający na celu realizację tego zadania.

W dniu wczorajszym odbyło się posiedzenie Kierownictwa MIiR, na którym Pełnomocnik Rządu ds. regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa w transporcie i w ruchu drogowym, Pan Paweł Olszewski, zaprezentował projekty kluczowe w obszarze bezpieczeństwa w transporcie, proponowane do realizacji przez Rząd. Projekty te zostały wytypowane w oparciu o filary Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020. Projekt, o którym mowa powyżej wśród nich się nie znajduje.

Lista projektów kluczowych do realizacji przez Rząd w obszarze bezpieczeństwa w transporcie zostanie zaprezentowana opinii publicznej w najbliższym czasie.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
kronika legislacyjna
5.6.2015
Czy zatrzymywanie praw jazdy jest konstytucyjne?

Jak informuje “Dziennik Gazeta Prawna” Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich już bada konstytucyjność obowiązującego od kilkunastu dni przepisu, na mocy którego za przekroczenie prędkości o 50 km/godz. w obszarze zabudowanym zatrzymywane jest prawo jazdy. Zdaniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka jest to naruszenie konstytucji. Zatrzymywanie prawa jazdy jest dodatkową sankcją administracyjną wymierzaną razem z karami przewidzianymi przez kodeks wykroczeń. - Wprowadzenie tych dwóch podstaw odpowiedzialności, administracyjnej i karnej, rodzi niebezpieczeństwo naruszenia zasady demokratycznego państwa prawnego wyrażonej w art. 2 konstytucji. Kumulatywne stosowanie sankcji jest wyrazem nadmiernego rygoryzmu prawnego, który nie uwzględnia zasady proporcjonalności i jest sprzeczny z zasadą ne bis in idem, czyli zakazu podwójnego karania za ten sam czyn - wskazuje dr Marcin Warchoł, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego. - Będziemy na równi pochyłej, jeśli to organy wykonawcze będą pozbawiać człowieka jego uprawnień. A do tego doprowadziły przyjęte właśnie przepisy, które nie przewidują żadnego środka odwoławczego. Bo nie można za taki uznać odwołania od decyzji starosty, skoro w trybie administracyjnym nie bada się sprawy merytorycznie, tylko formalnie - podkreśla Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Fundacja zwróci się do Rzecznika Praw Obywatelskich, by ten zaskarżył przepisy pozwalające na zatrzymywanie prawa jazdy do Trybunału Konstytucyjnego.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
news tygodnia
news tygodnia
news tygodnia
news tygodnia
7.6.2015
O cenie urzędowej i standardach usług szkoleniowych

 

 

 

W Łowiczu, 29 maja br. odbyło się spotkanie członków PFSSK oraz zaproszonych przedstawicieli innych federacji reprezentujących szkoleniowców z całego kraju. Zachęcamy do wysłuchania rozmów jakie Krzysztof Skałecki, prezes Stowarzyszenia Instruktorów i Ośrodków Szkolenia Kierowców w Pile (fot.), przeprowadził z uczestnikami obrad w Łowiczu. Fot. nr 1 - z Danutą Kardaś, prezesem Stowarzyszenia Instruktorów i Wykładowców we Wrocławiu, fot. 2 - z Romanem Stenclem, prezesem Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK. Całość dostępna na: http://www.pfssk.pl/pl/aktualnosci/2015-06/co-da-cena-minimalna-za-1h-jazdy-szkoleniowej

 (518-1-2)

 

Reprezentanci szkoleniowców zgodnie, od wielu miesięcy, zabiegają o zmianę ustawy o kierujących pojazdami, poprzez wprowadzenie do niej zapisu o cenie urzędowej za godzinę szkolenia kandydata na kierowcy. Po serii spotkań w resorcie transportu, ostatnie z poczynionych uzgodnień uznali nawet za przełomowe. O treści proponowanych zapisów kilkakrotnie rozmawialiśmy także na łamach PRAWA DROGOWEGO @ NEWS. Wiele powiedziano za, ale także mówiono przeciw temu pomysłowi. Jak wynika z sondy przeprowadzonej przez PFSSK 97% respondentów jest za wprowadzeniem, a 3% przeciw cenie minimalnej. Ustalono propozycje zmian w ustawie, przekazano je resortu, ten nawet miał zaakceptować projekt i niestety, swoją dymisję złożył minister Zbigniew Rynasiewicz (29.5.2015). Szkoleniowcy - zgodnie z zapowiedzią - spotkali się raz jeszcze w Łowiczu (29.5.2015). Pytanie co dalej z pomysłem i projektem? Czy może trafił do Komisji Infrastruktury?

 

 

Jakie zmiany ustawy o kierujących pojazdami dotychczas uzgadniano:

 

Ustawowa cena maksymalna za godzinę zajęć teoretycznych - 25 pln; zajęć praktycznych w zakresie uprawnień dla kat. prawa jazdy AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1 lub t - 100 pln; natomiast w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E, D1+E lub uprawnienia do kierowania tramwajem - 200 pln.

Wysokość ceny minimalnej ogłosi w stosownym rozporządzeniu minister właściwy do spraw terminu w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Zaproponowano zmiany w standardach dla osk: obowiązek posiadania własnej infrastruktury: biura umożliwiającego przyjmowanie interesantów, przechowywanie dokumentacji, wyposażonego w stosowne urządzenia; sali wykładowej właściwie wyposażonej i używanej wyłącznie do szkoleń w zakresie pozwolenia ośrodka; placu manewrowego, zabezpieczonego przed dostępem osób postronnych czyli ogrodzonego i umożliwiającego prowadzenia stosownego szkolenia, tu także używanego wyłącznie przez osk, pojazdów szkoleniowych - minimum jednego dla danej kategorii prawa jazdy wykazanej w zaświadczeniu. Taki pojazd miałby być własnością przedsiębiorcy lub przez niego wylizingowany.

Nadzór nad osk miałby być wzmocniony o pomoc merytoryczną ze strony stowarzyszeń szkół kierowców.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
statystyka
statystyka
statystyka
statystyka
5.6.2015
Białystok najbezpieczniejszym miastem

Na podstawie statystyk z Komendy Głównej Policji za 2014 rok powstało zestawienie najbezpieczniejszych polskich miast. Kryterium rankingu była liczba przestępstw w policyjnej statystyce określona jako “pełny katalog przestępstw” dokonanych w 2014 r. w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców. Z wszystkich miast wojewódzkich najbezpieczniej można poczuć się w Białymstoku. Wskaźnik przestępstw na tysiąc mieszkańców w 2014 r. nie przekroczył tam 18,8 - wynika z przygotowanego przez Home Broker rankingu bezpieczeństwa polskich miast. Zestawienie powstało na podstawie statystyk z Komendy Głównej Policji za 2014 rok. W rankingu uwzględniono miasta wojewódzkie, a kryterium rankingu była liczba przestępstw w policyjnej statystyce określona jako “pełny katalog przestępstw” dokonanych w 2014 r. w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców.

 

(518-33)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
statystyka
7.6.2015
Zginęło 46 osób, a 533 zostały ranne

Minął kolejny długi weekend. Od środy do niedzieli doszło do 444 wypadków, w których zginęło 46 osób, a 533 zostały ranne. Funkcjonariusze zatrzymali 1619 nietrzeźwych kierujących. Te dane, jeśli chodzi o liczbę wypadków, rannych i nietrzeźwych kierujących, są mniejsze od tych z analogicznego okresu ubiegłego roku.

Podczas długiego weekendu, tak jak i w latach poprzednich, nad bezpieczeństwem osób wybierających się na wypoczynek czuwali policjanci z drogówki. Funkcjonariusze sprawdzali, czy kierujący poruszają się zgodnie z przepisami i dozwoloną prędkością. Kontrolowali także stan trzeźwości kierujących, stan techniczny pojazdów oraz czy wszyscy podróżujący mają zapięte pasy, a dzieci przewożone są w fotelikach. Na trasach były obecne także radiowozy nieoznakowane wyposażone w wideorejestratory.

Od środy do niedzieli doszło do 444 wypadków, w których zginęło 46 osób, a 533 zostały ranne. Znów najczęstszą przyczyną zdarzeń drogowych były nadmierna prędkość połączona z brawurą, nieprawidłowe wyprzedzanie, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, alkohol.  Najtragiczniejszym dniem była niedziela  –  w 89 wypadkach zginęło 16 osób.

Podczas  długiego weekendu policjanci zatrzymali 1619 pijanych kierowców, najwięcej w niedzielę, bo aż 527. Te osoby stanowiły ogromne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych użytkowników dróg i dla swoich bliskich, którzy z nimi jechali.

W czasie ubiegłorocznego długiego weekendu w 465 wypadkach zginęło 46 osób, a 577 trafiło do szpitala z obrażeniami ciała. Policjanci zatrzymali 1801 pijanych kierowców.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
przegląd prasy / internetu
21.5.2015
Piesi - bilans nadal tragiczny

(518-80 fot. jola michasiewicz)

 

Chociaż Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego odnotowała poprawę bezpieczeństwa na drogach, to jednak w dalszym ciągu Polska posiada znacznie wyższy wskaźnik poziomu zagrożenia niż w innych krajach Unii Europejskiej. Obecnie prawie jedną trzecią ofiar śmiertelnych stanowią piesi*. Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault przypominają, aby kierowcy wykazywali się większą rozwagą i redukowali prędkość, dojeżdżając do przejścia dla pieszych, nawet gdy wydaje się, że pieszego nie ma w pobliżu.

Co może zrobić kierowca? W 2014 roku odnotowano aż 8 940 potrąceń pieszych, w których 1104 z nich straciło życie, a rannych zostało 8339**. Najczęściej sprawcami wypadków z udziałem pieszych byli kierowcy.

Jako kierowcy nie zapominajmy, że użytkownikami drogi są nie tylko inni kierujący, ale także piesi - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Warto pamiętać, że pieszy, który znajduje się na przejściu ma bezwzględne prawo pierwszeństwa. Na pieszych należy szczególnie uważać podczas wykonywania manewru skrętu w drogę poprzeczną. Równie ważne jest, aby nie wyprzedzać na przejściach oraz bezpośrednio przed nimi - dodaje Zbigniew Weseli.

Nieuwaga i brawura kierowców przeważnie wynika z pośpiechu. Często jadą dużo szybciej niż pozwalają na to przepisy i nie dostosowują prędkości do warunków panujących na drodze. Innymi przyczynami wypadków są nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego, nieprawidłowe przejeżdżanie przez przejście dla pieszych oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu. Swoją prędkość i styl jazdy należy dostosować jednak nie tylko do warunków atmosferycznych, ale także do okolicy, przez którą przejeżdżamy - radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Z dużo większą ilością pieszych trzeba liczyć się np. koło szkół, targowisk lub centrów handlowych.

Co może zrobić pieszy? Według raportu policji o stanie bezpieczeństwa ruchu drogowego piesi swoim zachowaniem powodowali w 2014 roku duże zagrożenie, przyczyniając się do powstania 3 050 wypadków, w wyniku których śmierć poniosło 565 osób, a rannych zostało 2555 uczestników ruchu. Najczęstsze przyczyny to: nieostrożne wejście na jezdnię, przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym oraz wejście na jezdnię przy czerwonym świetle. Zawsze przed wejściem na ulicę, nawet w przypadku, gdy przejściu towarzyszą światła, pieszy powinien najpierw sprawdzić czy nie nadjeżdża pojazd - tłumaczą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

* Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Podsumowanie stanu BRD w 2014 r. oraz nowe wyzwania w Programie Realizacyjnym 2015-2016

** policja.pl

 

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie lotniska Warszawa-Bemowo. W ofercie szkoły znajdują się kursy dla klientów indywidualnych i flotowych, program dla kierowców samochodów dostawczych, jazda defensywna, czyli szkolenie z techniki bezpiecznej jazdy w realnym ruchu drogowym, kompletne audyty flot samochodowych, kurs ekojazdy, wykłady z psychologii i bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz szkolenia z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje 50 000 m2 powierzchni do ćwiczeń, w tym płytą poślizgową o długości 120 m oraz kręgiem poślizgowym o średnicy 60 m, a także płytami betonowymi do jazdy na trolejach i torem do jazdy terenowej. Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
21.5.2015
PORD Gdańsk. Finał Wojewódzki Turnieju BRD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(518-70-79 fot. PORD Gdańsk)

 

16 maja 2015 r. odbył się finał wojewódzki Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych. W turnieju brało udział 80 uczniów szkół podstawowych oraz 63 uczniów gimnazjów. W kategorii gimnazjów I miejsce zdobyli - drużynowo Gimnazjum w Żelkowie, indywidualnie - Grzegorz Bulczak - Gimnazjum w Szopie. W kategorii podstawówek I miejsce zdobyli - drużynowo Szkoła Podstawowa w Myślicach, indywidualnie - Weronika Miotk, Szkoła Podstawowa w Prokowie. W Finale Ogólnopolskim województwo reprezentować będą drużyny: Szkoły Podstawowej w Myślicach oraz Gimnazjum w Żelkowie.

Celem Turnieju jest podnoszenie kultury społeczeństwa i działanie na rzecz poprawy stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym bezpieczeństwa dzieci i młodzieży szkolnej w szczególności poprzez: popularyzowanie przepisów i zasad bezpiecznego poruszania się po drogach; kształtowanie partnerskich zachowań wobec innych uczestników ruchu; popularyzowanie podstawowych zasad i umiejętności udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej; popularyzowanie roweru jako środka transportu, a także rekreacji i sportu; inspirowanie uczniów i nauczycieli do pracy u podstaw na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Organizatorów reprezentowali: Wiesława Kasprzewska-Charkin - Dyrektor Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gdańsku, Elżbieta Wasilenko - Pomorski Kurator Oświaty, Jerzy Góra - Sekretarz Pomorskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Paweł Kurajk - Wiceprezes Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Motorowego, p.insp. Rafał Ziółkowski - Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku, asp. sztab. Zbigniew Korytnicki - Komenda Miejska Policji w Gdańsku.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.5.2015
Bądź życzliwym pasażerem zamiast być monsterem
Kategorie:  » komunikacja miejska  » komunikacja publiczna  » Warszawa

 

 (518-10)

 

Warszawska komunikacja się zmienia. Po stołecznych ulicach i torach kursują coraz bardziej komfortowe, nowoczesne tramwaje, autobusy i pociągi. Korzysta z nich już ponad miliard pasażerów rocznie. Dziś, 20 maja rozpoczęła się druga edycja kampanii społecznej “Kierunek życzliwość w komunikacji miejskiej”.

Kampania “Kierunek życzliwość w komunikacji miejskiej”, chce zwrócić uwagę na to jak ważnym i niezbędnym elementem podróży, jest życzliwe zachowanie się względem współpasażerów i pokazać właściwe postawy oraz zachowania.

- Bądźmy dla siebie życzliwi, szanujmy własność, wzajemną prywatność i przestrzeń. I nie zamieniajmy się w “monsterów”. Warto podróżować w kierunku życzliwości - mówi Karolina Malczyk, zastępca dyrektora Centrum Komunikacji Społecznej.

Komfort użytkowników stołecznej komunikacji stale wzrasta. Miasto sukcesywnie unowocześnia tabor. Wszystkie autobusy i pociągi są już w pełni niskopodłogowe, a pojazdy są wyposażone w klimatyzację, wyświetlacze i głosowe zapowiedzi przystanków, kontrastowe oznakowanie poręczy i krawędzi podestów czy pochylnie do wjazdu wózków inwalidzkich. Stale modernizowana jest również infrastruktura przystankowa.

Pomimo tych wszystkich udogodnień jakość podróży zależy przede wszystkim od samych pasażerów. I na to chcą właśnie zwrócić uwagę organizatorzy i partnerzy kampanii – Centrum Komunikacji Społecznej m.st. Warszawy, Tramwaje Warszawskie, Szybka Kolej Miejska, Metro Warszawskie, Miejskie Zakłady Autobusowe, Zarząd Transportu Miejskiego, Koleje Mazowieckie, Uniwersytet Warszawski, Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej, Fundacja Świat bez Wandalizmów, Jazda na Dzień Dobry oraz Wawerskie Centrum Kultury.

Tegoroczna odsłona akcji przebiega pod hasłem “Bądź życzliwym pasażerem zamiast być monsterem” i potrwa do końca roku. Od dziś w tramwajach, autobusach, metrze oraz pociągach SKM można zobaczyć m.in. Hałaśnika Głuchawego, Tępacza Ignoranta, Knyszojada Smrodliwego, Kłapodzioba Wylewnego czy Zastawiacza Olbrzymiego. 1 czerwca został ogłoszony dniem życzliwości i mówienia sobie “dzień dobry” w komunikacji. Stoiska kampanii pojawią się na wielu imprezach i piknikach, a w wakacje po Warszawie będzie jeździła specjalna Mobilna Kulturalna Kawiarnia (w tramwaju promocyjnym). Zaplanowano również przeprowadzenie gry miejskiej i specjalnych warsztatów dla dzieci i młodzieży.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.5.2015
Czy fotoradar może zabrać prawo jazdy?
Kategorie:  » fotoradary  » prawo jazdy - utrata

 

(518-6 fot. jola michasiewicz)

 

Zgodnie z przepisami starosta może wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie tylko w sytuacji, kiedy dokument został fizycznie zatrzymany przez policjanta. Podmioty uprawnione do kontroli ruchu drogowego mogą poinformować starostę o każdym ujawnionym przypadku dopuszczenia się jednego z powyższych czynów (także w przypadku np. fotoradarów). Na podstawie takich informacji starosta wyda decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy pod rygorem natychmiastowej wykonalności oraz zobowiąże kierowcę do zwrotu prawa jazdy. Od jego decyzji będzie się można odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a następnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
22.5.2015
Oni wychowują odpowiedzialnych uczestników ruchu drogowego
Kategorie:  » pierwsza pomoc  » ośrodki szkolenia kierowców  » WORD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(518-39-57 fot. jola michasiewicz)

 

W Warszawie na terenie Dzielnicowego Ośrodka Sportu i Rekreacji Praga Północ odbył się IV praski konkurs z udzielania pierwszej pomocy pn. “PIĘĆ ZŁOTYCH MINUT”. Wzięło w nim udział 26 trzyosobowych drużyn ze szkół podstawowych prawobrzeżnej Warszawy i Marek. Uczestnicy sprawdzali swoją wiedzę i umiejętności na 6 stacjach: test teoretyczny, resuscytacja, złamanie podudzia, krwotok z nosa, poszkodowany nieprzytomny-oddychający (nieurazowy), silne krwawienie z przedramienia. Tytuł Mistrza Szkół Podstawowych Prawobrzeżnej Warszawy w Pierwszej Pomocy otrzymała drużyna ze szkoły nr 30, tytuł I-go V-ce Mistrza otrzymała drużyna ze szkoły nr 277, tytuł II-go V-ce Mistrza otrzymała drużyna ze szkoły nr 120. Trzy szkoły: 120, 277, 285 uzyskując maksymalną liczbę punktów na stacji “Resuscytacja” uzyskały tytuł Mistrza Szkół Podstawowych Prawobrzeżnej Warszawy w Resuscytacji.

Konkursowi towarzyszył festyn edukacyjny "Z 30-tką bezpieczniej". Uczestnicy konkursu i widzowie mogli skorzystać z atrakcji przygotowanych przez: WORD, Straż Miejską, Policję, Ochotniczą Straż Pożarną z Marek i Urząd Marszałkowski. Zawodnicy uczestniczyli również w edukacyjnym przejeździe tramwajem ulicami Warszawy. Na finał konkursu przybyło wielu oficjalnych gości, gościem specjalnym był Czesław Mozil. Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców reprezentowane było przez prezesa Jana Szumiała i sekretarza Bogusława Sarnę. SOSK znalazł się wśród instytucji i organizacji, które objęły patronatem to przedsięwzięcie.

Konkurs patronatem objęli: Senator RP Marek Borowski, Poseł RP Alicja Dąbrowska, Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik, Komendant Stołeczny Policji Michał Domaradzki, Burmistrz Dzielnicy Praga Północ Paweł Lisiecki, Dyrektor WORD Warszawa Dariusz Marek Szczygielski, Dyrektor ITS Marcin Ślęzak, Prezes Wydawnictwa Grupa IMAGE Witold Wiśniewski, Dyrektor TOYOTA Marki Jacek Cygan, Prezes PIGOSK Krzysztof Szymański, Prezes PFSSK Krzysztof Bandos, Prezes OSP Marki Antoni Widomski i inni.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
23.5.2015
Po raz szósty Puchar Dyrektora WORD w Katowicach zdobyty

 

 

 

 

 

 

 

(518-60-66 fot. WORD Katowice)

 

Po raz kolejny na terenie siedziby WORD w Katowicach ulica Francuska 78 instruktorzy nauki jazdy w pięciu konkurencjach sprawnościowych przystąpili do zawodów o Puchar Dyrektora WORD Katowice. Zawody przygotowane zostały przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego oraz Górnośląskie Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia. Sprawdziany obejmowały jazdę sprawnościową pojazdem wyposażonym w troleje, ponadto należało wykonać przyjazd po torze w kształcie ósemki. Instruktorzy także musieli wykonać sprawdziany na pojeździe szkoleniowym w zakresie parkowania precyzyjnego oraz zawracania w ograniczonym obszarze. Jak co roku instruktorzy wykonali trudny przejazd sprawnościowy na symulatorze jazdy pojazdu osobowego. Ratownicy z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach przygotowali dwie ścieżki z pierwszej pomocy przedlekarskiej. Sprawdziany w tej konkurencji obejmowały resuscytację krążeniowo-ruchową z elementami BLS oraz inne czynności pomocy w miejscu wypadku.

Dla uczestników zawodów oraz kibiców w czasie wykonywania konkurencji przygotowano program dodatkowy. Dużym powodzeniem cieszyły się symulatory dachowania i zderzeń, ponadto wykonano pokaz zadań egzaminacyjnych na motocyklu, na sali wykładowej przeprowadzono także warsztaty z jazdy energooszczędnej. Zakończono imprezy dodatkowe pokazami ratowników wykonywania zadań z pierwszej pomocy.

We zawodach uczestniczyło 20 instruktorów. Zwycięzcą zawodów i tym samym właścicielem Pucharu Dyrektora WORD Katowice został Jarosław Kliś, drugie miejsca w zawodach zajął Karol Maluśkiewicz, trzecie miejsce zdobył Artur Caputa. Najlepsze miejsce w konkurencji na jednośladzie wywalczył również Artur Caputa. Miano najbardziej wszechstronnego instruktora przypadło Jarosławowi Klisiowi. Natomiast najlepszy wynik w zawodach w konkurencji kobiet zdobyła Anna Kliś.

Wyniki w poszczególnych zawodach były wyrównane a relacjonujący zawody reporterzy z radia i telewizji podkreślali wysoki poziom demonstrowany przez instruktorów. Relacje z zawodów przekazały telewizję regionalne: TVP Katowice oraz TVS, obszerną relację przedstawiło Polskie Radio Katowice.

Dyrektor WORD Katowice dziękuje wszystkim uczestnikom za zaciętą walkę. Podziękowania także dla redakcji Auto Radia Katowice S.A. oraz Dyrektorowi Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego oraz jego ratownikom.

Gratulujemy zwycięzcom i zapraszamy za rok. WORD Katowice

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
25.5.2015
Bez kichania i kaszlu

 

(518-58 fot. Szkola Jazdy RENAULT)

 

Przez kilka chłodniejszych miesięcy w przewodach i zakamarkach układu klimatyzacji zdążyły zebrać się szkodliwe dla naszego organizmu zanieczyszczenia, grzyby i pleśnie. U wielu ludzi wywołują one takie nieprzyjemne reakcje jak: kichanie, kaszel, łzawienie oczu, a nawet mogą powodować przeziębienie. Dlatego przed okresem letnim warto wybrać się na przegląd klimatyzacji. I choć część kierowców za jej wadę uznaje zwiększone zużycie paliwa, to jednak klimatyzacja w samochodzie znacznie ułatwia podróże w upalne dni.

Nieprzyjemny zapach odczuwany z nawiewów po włączeniu wentylatora powinien być dla kierowcy czytelnym sygnałem, że układ klimatyzacji wymaga czyszczenia. Należy więc pamiętać o serwisowaniu klimatyzacji i wymianie wkładu filtra. Klimatyzacja będzie spełniac swoje zadanie tylko wtedy, gdy będzie poprawnie używana i odpowiednio serwisowana. Sprawna klimatyzacja nie generuje większego zużycia paliwa, działa cicho i efektywnie.

Przynajmniej raz w roku powinniśmy skontrolować kilka elementów układu klimatyzacji: wyczyścić wszystkie kanały w instalacji, wymienić filtr kabinowy, odgrzybić  parownik oraz oczyścić wloty powietrza na zewnątrz auta. W niektórych przypadkach powinniśmy robić te czynności przynajmniej dwa razy w roku, najlepiej wiosną i jesienią. Dotyczy to aut użytkowanych w miejscach takich jak bezdroża, duże miasta czy parkujących w otoczeniu drzew - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault (fot.)

Pamiętajmy, że serwisowanie układu klimatyzacji ze względu na jego złożoną budowę powinno być przeprowadzane wyłącznie w wyspecjalizowanych punktach posiadających odpowiedni sprzęt i wyszkolony personel.

Sprawna klimatyzacja pozwoli nam ustawić w aucie optymalną temperaturę (20-220C). Jest to istotny czynnik, dzięki któremu kierowca lepiej utrzyma odpowiednią koncentrację. Pamiętajmy jednak, aby różnica temperatur pomiędzy powietrzem na zewnątrz i wewnątrz samochodu nie wynosiła więcej niż kilka stopni. Zbyt duże wahania mogą prowadzić do zmniejszenia odporności organizmu i przeziębień. Wyższa temperatura w samochodzie wpływa negatywnie na samopoczucie kierowcy, prowadząc do szybszego zmęczenia. To z kolei bezpośrednio przekłada się na obniżoną koncentrację i znacznie osłabia refleks - ostrzegają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
25.5.2015
Wypadek już kilkanaście dni po odebraniu prawa jazdy
Kategorie:  » młodzi kierowcy  » wypadki drogowe  » prawo jazdy

 

(518-5 KWP w Lublinie)

 

Kilkanaście dni po otrzymaniu prawa jazdy młody kierowca spowodował wypadek. Na łuku drogi wypadł z jezdni i uderzył w ogrodzenie posesji. W następstwie zdarzenia jadąca jako pasażerka matka kierowcy z urazem głowy została przewieziona do szpitala. Samochód uszkodził kilka przęseł ogrodzenia i wywrócił się na bok.

Do zdarzenia doszło w godzinach przedpołudniowych. 18-letni mieszkaniec Terespola kierując samochodem osobowym marki VW, na łuku jezdni nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, zjechał na prawe pobocze, po czym uderzył w metalowe ogrodzenie posesji. Auto wyłamało ogrodzenie i przewróciło się. W wyniku uderzenia 45-letnia pasażerka auta z urazem głowy została przewieziona do szpitala. Kierowca samochodu był trzeźwy. Jak ustalili policjanci 18-latek kilkanaście dni wcześnie odebrał prawo jazdy.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
26.5.2015
MSW: Pierwsze pozytywne efekty wprowadzonych zmian

 

(518-7 grafika MSW)

 

Nowe przepisy, umożliwiające odebranie prawa jazdy na 3 miesiące piratom drogowym, weszły w życie tydzień temu. Jak podaje policja, już można zauważyć pierwsze pozytywne efekty wprowadzonych zmian. W minionym tygodniu na polskich drogach doszło do 516 wypadków, tydzień wcześniej do 644. Zginęło 36 osób; w tygodniu wcześniejszym - 39, a 636 zostało rannych, tydzień wcześniej rannych było 737. Zatrzymano też mniej o blisko 400 pijanych kierowców.

694 kierowców, którzy przekroczyli prędkość w terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h, straciło prawo jazdy. Najwięcej dokumentów stracili kierowcy z Warszawy. Stołeczni policjanci zatrzymali 115 osób, które znacznie przekroczyły dozwoloną prędkość i zostały ukarane odebraniem prawa jazdy. Podobny los spotkał 72 piratów drogowych z Wielkopolski oraz 69 z Dolnego Śląska.

Najmniej kierowców, którzy stracili prawo jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym, odnotowali funkcjonariusze z woj. podlaskiego (7 osób) i woj. lubuskiego (16 osób). Policjanci zatrzymali również 9 kierowców, którzy przewozili zbyt dużą liczbę osób w swoich autach. Przypomnijmy, że według przepisów, które weszły w życie 18 maja, takim kierowcom również prawo jazdy może zostać odebrane na 3 miesiące bezpośrednio przez kontrolującego policjanta.

Zaostrzono także przepisy wobec młodych kierowców. Jeśli popełnią oni jedno przestępstwo drogowe lub trzy wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, również stracą prawo jazdy. W ciągu ubiegłego tygodnia 4 młodym kierowcom funkcjonariusze odebrali dokumenty do jazdy.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
26.5.2015
Skazanie b. ministra uchylone

 

(518-15)

 

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił wyrok (wydany w listopadzie 2014 r. skazujący na 20 tys. zł grzywny) w sprawie Sławomira Nowaka i umorzył postępowanie karne wobec niego (postępowanie umorzone warunkowo na rok). Według sądu w sprawie niewykazania w pięciu oświadczeniach majątkowych zegarka o wartości ponad 10 tys. zł wykazano winę b. posła i b. ministra transportu, ale były przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania karnego na okres próby z uwagi na to, że sprawa "jest przypadkiem mniejszej wagi". O tym finale tzw. afery zegarkowej, w efekcie której Nowak stracił fotel ministra, niewiele doniesień. My dla rzetelności przekazu informujemy - wyrok jest prawomocny. Pytamy o plany zainteresowany napisał jednak na Twitterze: "Do polityki nie wracam".

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
27.5.2015
Bezpieczne odblaski i mniej bezpieczne odblaski

 

(518-4 fot. ITS)

 

Tylko co dziesiąty odblask spełnia wymagania - wynika z kontroli Inspekcji Handlowej. Przedsiębiorcy i konsumenci nie odróżniają ich od gadżetów, które nie zwiększają bezpieczeństwa na drodze. UOKiK, we współpracy z Policją, Centralnym Instytutem Ochrony Pracy i Instytutem Transportu Samochodowego, przygotował specjalne poradniki dotyczące bezpiecznych odblasków

[Warszawa, 28 maja 2015 r.] Jak wynika ze statystyk Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, w 2014 r. w wypadkach z udziałem pieszych życie straciło 1116 osób, a rannych zostało 8398. Najtragiczniejsze były skutki zdarzeń w obszarze niezabudowanym, na nieoświetlonych drogach - w co trzecim ginął człowiek. Zgodnie z przepisami, wszyscy piesi poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym mają obowiązek używać elementów odblaskowych.

Przeprowadzona w I kwartale br. na zlecenie UOKiK kontrola Inspekcji Handlowej dotyczyła bezpieczeństwa odblasków dostępnych w sprzedaży na terenie całej Polski. Odblaski były badane pod kątem oznakowania, właściwości odblaskowych, odporności na upadki i wpływ deszczu. Badania laboratoryjne przeprowadziło akredytowane laboratorium Instytutu Transportu Samochodowego.

Wyniki kontroli. Przeprowadzona kontrola ujawniła, że przedsiębiorcom brakowało podstawowej wiedzy na temat wymagań, jakie powinny spełnić odblaski (m. in. przeprowadzenie odpowiedniej dla tej grupy wyrobów procedury oceny zgodności). Oferowane akcesoria odblaskowe były też oznakowane bez należytej staranności.

UOKiK zwrócił uwagę, ze na rynku dominują gadżety, które przypominają odblaski, ale nie powinny być używane przez konsumentów jako akcesoria odblaskowe, ponieważ nie spełniają najważniejszych wymagań co do wielkości (min. 15 cm2), właściwości powierzchni odbijającej światło oraz odporności gwarantującej zachowanie tych właściwości, nawet w trudnych warunkach atmosferycznych. Wiele z nich jest sprzedawanych z informacją sugerująca, że są to pełnowartościowe akcesoria odblaskowe, a ich noszenie podnosi widzialność użytkownika na drodze.

Inspektorzy IH skontrolowali 113  przedsiębiorców (producentów, importerów, detalistów i sklepy wielkopowierzchniowe) Zakwestionowano blisko 90 proc spośród 226 sprawdzonych partii produktów. Badania w laboratorium ITS, któremu poddano 41 próbek wykazały, że 41,5 proc. z nich nie spełniało wymagań fotometrycznych - światło odbijało się w niewystarczającym stopniu lub powierzchnia odblaskowa była zbyt mała (zgodnie z przepisami, powinna ona wynosić co najmniej 15 cm2). W 81 proc. przypadków zastrzeżenia dotyczyły instrukcji obsługi, której brakowało lub była ona nieprawidłowa. Inne uwagi odnosiły się do niewłaściwej dokumentacji i oznakowania: brakującego lub niewłaściwie sporządzonego certyfikatu oceny typu WE - 58 proc., deklaracji zgodności WE - 71 proc. i oznakowania CE - ponad 40 proc.

W przypadku 156 wyrobów Wojewódzcy inspektorzy Inspekcji Handlowej umożliwili przedsiębiorcom podjęcie dobrowolnych działań naprawczych. Wydali też 17 decyzji czasowo zakazujących dalszego udostępniania odblasków niespełniających wymagań i skierowali 13 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do organów ścigania. UOKiK wszczął dotychczas 14 postepowań administracyjnych w celu wycofania ze sprzedaży zakwestionowanych produktów. W większości przypadków przedsiębiorcy podjęli już dobrowolne działania naprawcze. 

 

Bezpieczne odblaski - jak kupować i prawidłowo używać akcesoria odblaskowe?

-         Przy zakupie odblasku należy zwrócić uwagę, czy został na nim umieszczony znak CE, nazwa producenta i typ wyrobu oraz czy jest dołączona instrukcja użytkowania. Brak tych elementów oznacza, że wyrób nie powinien być używany na drodze – jest gadżetem, który jedynie przypomina odblask.

-         Im niżej odblask jest umieszczony, tym lepiej oświetlą go reflektory samochodu i kierowca wcześniej może dostrzec pieszego. Dlatego optymalną wysokością, na jakiej użytkownik powinien nosić odblask jest wysokość padania na niego światła reflektorów samochodu.

-         Należy zwracać uwagę, aby noszone akcesoria odblaskowe nie były zasłonięte, np. szalikiem, torbą czy plecakiem.

 

-         Idąc lewą stroną drogi (w kierunku przeciwnym do ruchu pojazdów) odblaski najlepiej jest nosić na prawej ręce lub nodze (od strony ruchu pojazdów).  Gdy poruszamy się w kolumnie, powinniśmy iść prawa stroną, wówczas powinniśmy nosić je na lewej ręce lub nodze (od strony ruchu pojazdów).

 

-         W przypadku elementów przytwierdzonych na stałe do odzieży (zwłaszcza naszyte taśmy odblaskowe) należy okresowo sprawdzać, czy powierzchnia odblaskowa nie wytarła się, np. w wyniku wielokrotnego prania lub tarcia. Jeżeli zauważymy, że taśma odblaskowa naszyta na naszej odzieży lub plecaku jest wytarta, należy ją wymienić.

 

-         Jeżeli odblask jest nieszczelny i dostanie się do niego woda (dotyczy to odblasków wykonanych z tworzywa sztucznego i folii pryzmatycznych), należy go wymienić na nowy. Woda wewnątrz powierzchni odblaskowej powoduje utratę właściwości odblaskowych.

 

Poradniki dla przedsiębiorców i konsumentów. Ponieważ skala nieprawidłowości jest wysoka, UOKiK we współpracy z Biurem Prewencji Ruchu Drogowego KGP, Centralnym Instytutem Ochrony Pracy i Instytutem Transportu Samochodowego przygotował poradniki dla konsumentów i przedsiębiorców dotyczące bezpieczeństwa odblasków. W poradniku dla konsumentów znaleźć można informację, jak kupić i prawidłowo używać akcesoria odblaskowe oraz co zrobić, gdy kupiony odblask jest wadliwy. Poradnik dla przedsiębiorców to kompendium wiedzy na temat przepisów, jakie mają zastosowanie do akcesoriów odblaskowych oraz właściwej dla nich procedury oceny zgodności. Materiały dostępne są do pobrania ze strony Urzędu.

Więcej informacji o przeprowadzonych działaniach i bezpieczeństwie można uzyskać w wojewódzkich inspektoratach Inspekcji Handlowej lub Departamencie Nadzoru Rynku w UOKiK. Tam też można zgłaszać zastrzeżenia co do bezpieczeństwa lub oznakowania produktów.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
27.5.2015
Instruktor nauki jazdy i wykładowca są na liście zawodów

Na liście polskiej klasyfikacji zawodów znajduje się m.in. instruktor nauki jazdy, nauczyciel/instruktor praktycznej nauki zawodu, nauczyciel instruktor, nauczyciel nauczania na odległość, wykładowca na kursach (edukator, trener). Jest też kierowca technik, kierowca autobusu, kierowca ciągnika siodłowego.

XIV Międzynarodowa Konferencja Statystyków Pracy w Genewie w 1987 roku przyjęła Międzynarodowy Standard Klasyfikacji Zawodów (ISCO-88). Następnie w 1994 roku powstała jej nowa edycja tzw. ISCO-88 (COM), ta dostosowana do potrzeb Unii Europejskiej. To pięciopoziomowy, hierarchicznie usystematyzowany zbiór zawodów i specjalności występujących właśnie na rynku pracy. W tej strukturze pojawiają się takie pojęcia jak: zawód, specjalność, umiejętność, kwalifikacje zawodowe i inne. Stanowi wzorzec, na podstawie którego kraje mogą tworzyć swoje narodowe klasyfikacje zawodów, uwzględniając specyfikę własnych rynków pracy.

Nasza, polska klasyfikacja zawodów i specjalności została opracowana właśnie w podstawie europejskich standardów. Co 2-3 lata minister właściwy do spraw pracy w drodze rozporządzenia systematycznie ogłasza zmiany. Ostatnie ogłoszone zostało latem 2014 r. (Dziennik Ustaw opublikowany 28 sierpnia 2014 r., poz. 1145) i obowiązuje od 1 stycznia 2015 r.

Klasyfikacja ta jest stosowana w: pośrednictwie pracy, poradnictwie zawodowym, szkoleniu zawodowym, gromadzeniu danych, badaniach, analizach, prognozach i innych opracowaniach. Zawody i specjalności zostały uporządkowane, a ich nazewnictwo ujednolicone.

Wśród urzędowo opisanych zawodów są m.in.: instruktor nauki jazdy (516502); nauczyciel/instruktor praktycznej nauki zawodu (232001); nauczyciel instruktor (235106); nauczyciel nauczania na odległość (235907), czy wykładowca na kursach (edukator, trener) (235915).

 

 

Instruktor nauki jazdy (516502)

Synteza: Prowadzi naukę kierowania pojazdem silnikowym lub tramwajem dla określonej kategorii uprawnień - na kursach prowadzonych przez ośrodki szkolenia kierowców i motorniczych, w szkołach, w celu wykształcenia u słuchaczy (uczniów) umiejętności kierowania pojazdem silnikowym lub tramwajem w zakresie wymagań egzaminacyjnych.

Zadania zawodowe: ˇ prowadzenie zajęć dydaktycznych na kursach programowych, kursach nauki kierowania pojazdem oraz kursach dokształcających dla określonej kategorii prawa jazdy (kat. A, B, C, D, E i T oraz trolejbusowej), ze szczególnym zwróceniem uwagi na poprawne opanowanie umiejętności w zakresie: rozmieszczenia przyrządów przeznaczonych do sterowania pojazdem, przygotowania się do jazdy, uruchamiania silnika, ruszania i zatrzymywania pojazdu, jazdy po prostej i łuku (do przodu i do tyłu) oraz zatrzymywania pojazdu w określonych miejscach, parkowania pojazdu, ruszania pod górę i zawracania na drodze o ograniczonej szerokości, jazdy w ruchu miejskim, jazdy w ruchu zamiejskim; ˇ prowadzenie zajęć dydaktycznych w szkołach kształcących w zawodach o kierunku samochodowym, rolniczym itp. w zakresie kategorii A, B, C i T, ze szczególnym zwróceniem uwagi na ww. umiejętności; ˇ prowadzenie zajęć dydaktycznych na kursach dla motorniczych, ze szczególnym zwróceniem uwagi na opanowanie umiejętności w zakresie: przygotowania wagonu (wagonów) tramwajowych do jazdy, uruchamiania wagonu, jazdy wstępnej po torze w zajezdni tramwajowej (ruszanie i zatrzymywanie), manewrowania, jazdy w ruchu miejskim; ˇ prowadzenie zajęć zgodnie z wymogami współczesnej metodyki i z uwzględnieniem poziomu intelektualnego uczniów i słuchaczy; ˇ zwracanie szczególnej uwagi na bezpieczeństwo użytkowników dróg i pieszych podczas prowadzenia zajęć; ˇ dbanie o prawidłowy stan techniczny pojazdów, na których prowadzone jest szkolenie; - poprawna eksploatacja i terminowe wykonywanie czynności kontrolno-obsługowych pojazdów używanych do nauki jazdy; ˇ rygorystyczne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego podczas prowadzenia zajęć.

Dodatkowe zadania zawodowe: ˇ nauczanie innych przedmiotów występujących w programach szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi i do prowadzenia tramwajów; ˇ egzaminowanie (po uzyskaniu dodatkowych uprawnień) osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi i do prowadzenia tramwajów.

Wykładowca na kursach (edukator, trener) 235915

Synteza: Organizuje i prowadzi różne formy szkolenia i doskonalenia na kursach różnych grup zawodowych, uczestniczy w koordynowaniu działań w zakresie przygotowania, opiniowania i udostępniania słuchaczom materiałów metodycznych i pomocy dydaktycznych.

Zadania zawodowe: ˇ prowadzenie bezpośredniej działalności dydaktycznej na kursach specjalistycznych, organizowanych przez różne instytucje szkoleniowe; ˇ organizowanie szkoleń, pogadanek, konsultacji ze słuchaczami w zakresie reprezentowanej specjalizacji i wg ustalonych indywidualnych potrzeb, dla różnych grup zawodowych; ˇ prowadzenie prac związanych z szeroko pojętą orientacją zawodową w swojej specjalności, opracowywanie poradników, informatorów; ˇ gromadzenie i upowszechnianie różnego typu informacji pedagogicznych, merytorycznych i organizacyjnych w środowiskach zainteresowanych problematyką oświatową; ˇ gromadzenie, opracowywanie i udostępnianie słuchaczom materiałów metodycznych i merytorycznych oraz pomocy dydaktycznych; ˇ uczestniczenie w komisjach programowych opracowujących i aktualizujących dokumentacje programowe; ˇ współdziałanie z autorami podręczników oraz jednostkami przygotowującymi pomoce dydaktyczne, filmy i inne materiały metodyczne; ˇopracowywanie koncepcji i propozycji kierunków kształcenia i doskonalenia pracy dydaktyczno-wychowawczej w placówce organizującej działalność szkoleniową; ˇ organizowanie i prowadzenie badań w zakresie przydatności programów nauczania, podręczników i innych pomocy dydaktycznych; ˇorganizowanie i prowadzenie badań w zakresie skuteczności szkolenia i wyników nauczania; ˇuczestniczenie w seminariach i konferencjach specjalistycznych i z zakresu pedagogiki.

Dodatkowe zadania zawodowe: ˇ pełnienie funkcji kierownika kursu.

 

 

I tu dotarliśmy do naszych tytułowych pytań. Czy zawód instruktora nauki jazdy, wykładowcy, instruktora techniki jazdy, instruktora na odległość - które przecież są w omawianej klasyfikacji - powinien posiadać precyzyjnie określone standardy jego uzyskania, ale też standardy jego utrzymania? Sięgnijmy do europejskich doświadczeń? Zawody regulowane to przede wszystkim takie, których wykonywanie wiąże się z zapewnieniem bezpieczeństwa innych ludzi. Sięgnijmy więc także do własnych doświadczeń. A etyka zawodu? Dlaczego tak niewiele o niej mówimy? (jm)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
27.5.2015
Przed młodymi kierowcami okres próbny i dodatkowe szkolenia

 

(518-59)

 

“Gazeta pl Wrocław” ocenia dokonaną w styczniu 2013 r. rewolucję w egzaminach na prawo jazdy, a przede wszystkim w ich części teoretycznej. Zamiast testów, których dało się nauczyć na pamięć, mamy teraz dużo większą bazę pytań, do których - w większości - dołączone są filmy. Czas na odpowiedź również jest określony. Dzięki temu nowa forma testu sprawdza spostrzegawczość, refleks, umiejętność logicznego myślenia i korzystania z wiedzy w praktycznych sytuacjach. Zdawalność części teoretycznej spadła o połowę (z ok. 80 proc. do ok. 40 proc.), ale - jak twierdzą egzaminatorzy - nauka teorii ze zrozumieniem wpływa na wzrost zdawalności części praktycznej. Obecnie jest to kilka procent poprawy - podsumowuje redakcja dziennika. Jednak to nie koniec zmian. Na początku 2016 r. w życie wejdzie jeden z najważniejszych przepisów dotyczący okresu próbnego dla nowych kierowców - przypominają. Będzie on trwał dwa lata i w tym czasie kierowca będzie musiał jeździć z symbolem liścia na szybie. Poza terenem zabudowanym nie będzie mógł przekraczać prędkości 80 km na godz. Na terenie zabudowanym będzie zaś obowiązywało go 50 km na godz. "Świeży" kierowca nie będzie mógł przez dwa lata pracować za kierownicą ani prowadzić takiej działalności gospodarczej. Dodatkowo między czwartym a ósmym miesiącem od odebrania prawa jazdy będzie musiał zrobić dodatkowy kurs doszkalający (w WORD) i praktyczne szkolenie z bezpieczeństwa w ruchu drogowym (w ośrodku doskonalenia techniki jazdy). Po co to wszystko? - Najwięcej wypadków i kolizji powodują ludzie młodzi, niedoświadczeni za kierownicą. Zaostrzone ostatnio przepisy dotyczą także kierowców z krótkim stażem. Osoby, które w ciągu dwóch lat od uzyskania prawa jazdy popełnią przestępstwo w ruchu drogowym lub trzy wykroczenia, tracą prawo jazdy. Ci, którzy w tym czasie popełnią dwa wykroczenia, będą kierowani na kurs doszkalający.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
27.5.2015
Tadeusz Hryniewiecki o syndromie ostatniej minuty
Kategorie:  » egzamin na prawo jazdy  » stres  » WORD

 

(518-67)

 

Marta Gołębiowska, dziennikarka redakcji “Gazety pl Wrocław” zapytała Tadeusza Hryniewieckiego, dyrektora działu egzaminowania Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego we Wrocławiu jak zdać egzamin na prawo jazdy. I my wielokrotnie zadawaliśmy takie pytanie, odpowiedź zawsze trudna. Niech pomocnymi będą tu informacje o sytuacjach w których egzamin jest przerywany:

Pytanie: W jakich sytuacjach najczęściej dochodzi do przerwania egzaminu?

Odpowiedź: Na placu manewrowym. To w pewnym sensie dobrze, bo właśnie tam sprawdzane są podstawowe umiejętności przyszłego kierowcy. To, czy w ogóle jest w stanie panować nad pojazdem. Bo jeśli osoba ma za zadanie jechać w lewo, a skręca w prawo, to strach dopuścić ją do ruchu publicznego. Stąd ta pierwsza selekcja na placu wyklucza tych, których styl jazdy zagraża innym użytkownikom drogi.

Pytanie: A jak już wyjadą na ulice?

Odpowiedź: Tam z kolei najczęściej dochodzi do sytuacji, w których egzaminator musi gwałtownie hamować, by nie doszło do rażącego złamania przepisów. To pokazuje, jak bardzo musimy być czujni podczas pracy. Kandydaci na kierowców przeważnie nie ustępują pierwszeństwa na skrzyżowaniach, nie stosują się do sygnalizacji świetlnej i nie zatrzymują się przed znakiem stopu.

Pytanie: A są takie miejsca, gdzie notorycznie przerywane są egzaminy na prawo jazdy?

Odpowiedź: Tak, choć zależą od sytuacji. Jeżeli gdzieś zmienia się organizacja ruchu, wielu zdających tam właśnie oblewa część praktyczną. To pokazuje, że uczą się na pamięć i później nie patrzą na znaki. To w ogóle jest jedna z największych pułapek strefy egzaminacyjnej. Moim zdaniem egzamin powinien być prowadzony poza nią. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie ocenić, jak osoba będzie sobie radziła po zdanym egzaminie w innych rejonach Wrocławia, w innych miastach. Ale to już jest kwestia praktyczna - egzaminator musi się zmieścić w 40 minutach egzaminu, dlatego nie może odjeżdżać zbyt daleko od ośrodka ruchu. Co więcej, w sytuacjach, gdy osoba zdająca szybko i poprawnie zalicza kolejne zadania, część praktyczna jest skracana do 25 minut. Najtrudniej w tak krótkim czasie sprawdzić wyprzedzanie, bo większość pojazdów porusza się wolniej niż elki.

Pytanie: Typowa wpadka zdających?

Pytanie: Ja nazywam to syndromem ostatniej minuty. Egzaminowany jedzie świetnie przez kilkadziesiąt minut, wracamy już do ośrodka i on przed samym wjazdem na teren Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego nagle popełnia błąd, który go dyskwalifikuje. Aż przykro wtedy oblać taką osobę. Generalnie ludzie na sam koniec się rozluźniają, dekoncentrują. Raz w ten sposób młody chłopak prawie wjechał pod tramwaj.

Zachęcamy do lektury pełnego tekstu rozmowy.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
29.5.2015
INSTRUKTOR PODLASIA 2015, czyli Leszek Rzońca

 

 

 

(518-21-23 fot. SSK Białystok)

 

W Białymstoku na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego instruktorzy zrzeszeniu w Społecznym Stowarzyszeniu Szkolenia Kierowców rozegrali Konkurs o Puchar Prezydenta Miasta o tytuł “INSTRUKTORA PODLASIA 2015”. Imprezę zorganizowano już po raz trzynasty. Jej cel - integracja środowiska szkoleniowego ze społeczeństwem regiony - i tym razem został spełniony. Instruktorom zrzeszonym w SSSK zależy na zwróceniu uwagi nie tylko kierowcom, ale wszystkim uczestnikom ruchu drogowego na przestrzeganie zasad w ruchu drogowym. Organizator przygotował wiele konkursów i zabaw związanych z bezpieczeństwem w ruchu drogowym dla dzieci, które kończą się zdobyciem karty rowerowej. Przeprowadzono konkurencje: rozwiązanie testu z przepisów ruchu drogowego; jazda sprawnościowa samochodem Toyota Yaris - Próba Stewarda oraz jazda na trolejach. Zwycięzcami konkursu “INSTRUKTOR PODLASIA 2015 r. zostali: I miejsce - Leszek Rzońca; II miejsce - Paweł Łagoda; III miejsce - Tomasz ZImnoch. Zawodnicy będą reprezentować nasz region na Mistrzostwach Polski Instruktorów, który odbędzie się w dniach 26-27 czerwca 2015 r. w Bełchatowie.

Zarząd SSSK Białystok

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
29.5.2015
Kierowcy zwolnili?

Wystarczyło kilka dni zaostrzonych przepisów drogowych i kierowcy nagle zwolnili. - Ostatnio na krajowej 74 nasz patrol w nieoznakowanym radiowozie w zasadzie nie miał czego szukać, bo kierowcy zdecydowanie zwolnili - opowiada szef świętokrzyskiej drogówki. Zgodnie z nowym prawem za przekroczenie limitu prędkości o 50 km na godzinę w obszarze zabudowanym kierowca traci prawo jazdy na trzy miesiące. Policjant zabiera mu je od razu i wysyła do starostwa razem z zapisem wideorejestratora czy ręcznego radaru. Jeżeli kierowca mimo to będzie...

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
29.5.2015
O wiarygodności metod pomiarów prędkości
Kategorie:  » prędkościomierz  » prędkość  » wideorejestratory

 

(518-11 fot. jola michasiewicz)

 

Wraz z wprowadzeniem w życie nowych instrumentów prawnych, w tym przede wszystkim rozwiązania polegającego na zatrzymaniu przez Policję prawa jazdy osobie, która kierowała pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, w mediach ponownie rozgorzała dyskusja na temat wiarygodności i prawidłowości metod prowadzenia przez Policję pomiarów prędkości. Dotyczy ona przede wszystkim użycia pojazdów wyposażonych w wideorejestratory, których zasada działania opiera się na odcinkowym pomiarze prędkości.

Należy wskazać, że każdy z 450 wideorejestratorów wykorzystywanych przez Policję posiada zatwierdzenie typu, wydane przez Główny Urząd Miar oraz legalizację pierwotną i ponowną. Poza dyskusją pozostaje więc kwestia poprawności działania tych przyrządów pomiarowych. Należy również podkreślić, że każdy wideorejestrator w sposób obiektywny dokonuje zapisu obrazu i dźwięku, w związku z czym, istnieje możliwość przeprowadzenia analizy poprawności wykonanego pomiaru. Przy tym, kierowcy zawsze okazywany jest ten zapis i to wyłącznie w jego gestii pozostaje decyzja o przyjęciu, bądź odmowie przyjęcia mandatu karnego.

Każdy kierowca ma zatem prawo, aby jego indywidualny przypadek rozpatrzył niezawisły sąd. Może także złożyć wniosek dowodowy o powołanie biegłego sądowego - specjalisty w zakresie pomiaru prędkości. Ponadto każdy policjant obsługujący wideorejestrator, choć nie wymagają tego przepisy prawa powszechnie obowiązującego przechodzi specjalistyczne przeszkolenie w tym zakresie. Wydaje się zatem, że temat ten nie powinien budzić zbędnych emocji, zwłaszcza że Policja od kilku lat, mając na względzie zapewnienie pełnego obiektywizmu i transparentności działań przy ujawnianiu tego typu naruszeń, dokonuje sukcesywnej wymiany wideorejestratorów, opartych na odcinkowym pomiarze prędkości na urządzenia rejestrujące obraz i dźwięk, ale sprzęgnięte z radarowym miernikiem prędkości.

Jednocześnie należy zauważyć, że każdy świadomy uczestnik ruchu drogowego powinien wspierać lub choćby popierać Policję w działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego zwłaszcza że, przy użyciu wideorejestratorów, w zdecydowanej większości przypadków rejestrowane są tylko  najpoważniejsze naruszenia.

W innych krajach, w których udało się w znacznie większym stopniu ograniczyć liczbę ofiar wypadków drogowych dokonano tego przede wszystkim poprzez spowolnienie ruchu. Przy czym nie chodzi tu o jego sparaliżowanie, ale zbliżenie rzeczywistych prędkości pojazdów do obwiązujących limitów. Dlatego też istnieje realna szansa przełożenia się nowych instrumentów prawnych na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Potwierdzają to dane za okres pierwszych 17 dni maja br., kiedy średnio każdego dnia ginęło na polskich drogach 6 osób, z danymi za kolejne dni, już po wprowadzeniu nowych przepisów, kiedy każdego dnia średnio zginęło 5 osób. 

Nie jest to oczywiście przełom, ale mentalności kierowców nie da się zmienić z dnia na dzień. Ponadto, wyraźnemu zmniejszeniu ulegała także liczba wypadków oraz osób rannych i co także bardzo istotne o prawie 30 % zmniejszyła się liczba osób siadających za kółkiem na “podwójnym gazie”. Póki co, nic nie zmieni faktu, że to prędkość zabija. Każdy, kto prowadzi pojazd na obszarze zabudowanym, z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h, musi uświadomić sobie, że pieszy potrącony z taką prędkością nie ma szans na przeżycie.

Być może tych 899 kierowców, których od 18 maja br. Policja pozbawiła możliwości kierowania pojazdem, po ujawnieniu tak drastycznego przekroczenia prędkości, zostało tak naprawdę uchronionych od popełnienia czynu, który byłby trudny do zaakceptowania w ich własnym sumieniu.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
29.5.2015
Pijany kierowca potrącił trzy rowerzystki. Dwie zmarły

Na 3 miesiące trafi do tymczasowego aresztu 32-letni kierowca, który w Rajczy koło Żywca wjechał w grupę rowerzystek. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury. W wypadku zginęły: 42-letnia matka i jej 7-letnia córka, a w stanie ciężkim do szpitala trafiła 14-latka. Mężczyzna był pijany. Badanie krwi potwierdziło, że miał 2,38 promila alkoholu w organizmie. Sąd uzasadnił decyzję o areszcie wysoką karą grożącą sprawcy wypadku - do 12 lat więzienia - oraz obawą utrudniania śledztwa. 32-latek usłyszał dziś zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku i jazdy po alkoholu. Zaraz po wypadku odmówił badania alkomatem. Dlatego pobrano mu krew do badań. W wyniku badania okazało się, że miał 2,38 promila.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
1.6.2015
Andrzej Palczyński, O sygnalizatorach, pieszych, ale też o piratach drogowych
Kategorie:  » sygnalizacja świetlna  » WORD

 

  

 

Andrzej Palczyński, pracownik WORD w Pile

(518-27-28 fot. jola michasiewicz)

 

Interesuje mnie problem związany z sygnalizatorami świetlnymi sterowanymi przez radar światłami dla pojazdów a dla pieszych przez przycisk na terenach zabudowanych. Taki sygnalizator ustawiany jest najczęściej przy przejściu dla pieszych, gdy droga jest prostym długim odcinkiem gdzie pojazdy rozpędzają się. Na takich odcinkach drogi kierujący pojazdami przeważnie chcą przyspieszyć, zwiększają prędkość i niejednokrotnie ją przekraczają. Wiem, że łamią przez to prawo - popelniając wykroczenie. Sądzę, że nadzór dróg chcąc zapewnić bezpieczeństwo ruchu drogowego kieruje się też przy tym wielkością grzywien, jakie może dostać kierujący, który zwiększył prędkość o 20 km/godz. - to grozi mandat do 100 zł, natomiast gdy jeszcze pojazd wjedzie za sygnalizator, który będzie nadawał czerwone światło, mandat kierującemu będzie podwyższony o 500 zł. To prawda, kierujący jadąc taką drogą jest informowany o pomiarze radarowym prędkości i w bardzo znacznej liczbie przypadków kierujący dostosowują swoją prędkość do wartości zgodnej z przepisami. Lecz pozostała grupa kierujących dojeżdżając do takiego sygnalizatora powodują, swoją prędkością, nagłą zmianę świateł z “zielonego” na “czerwony” dla pojazdów, co powoduje gwałtowne hamowanie przed sygnalizatorem, a zarazem przed przejściem dla pieszych. Przez przejście dla pieszych nikt nie przechodzi, bo zmiana świateł była tylko po to, aby pojazd zwolnił lub zatrzymał się. Kierujący “dowiaduje się”, że ten sygnalizator sterowany jest przez radar pojazdem nadjeżdżającym i niezależnie od tego czy są piesi czy ich nie ma. Gdy sytuacja powtarza się kilkakrotnie kierowca przyzwyczaja się do zmiany świateł z “zielonego” na “czerwony” przy jego większej prędkości. Przestaje reagować i przejeżdża na czerwonym sygnale.

W czy jest problem, który ja widzę? Kierowcy, jak pisałem powyżej, nie zawsze stosują się do jazdy pojazdem z prędkością zgodną z przepisami. Przed przejściami dla pieszych, gdy instalowane są takie sygnalizatory świetlne z zainstalowanym elementem radarowym wysterowanym na pas ruchu nadjeżdżającego, który w bardzo szybki sposób zmienia światło z zielonego dla pojazdów na czerwone i zatrzymuje “spieszący” się pojazd. Sygnalizację można jeszcze zmienić z światła czerwonego na zielone dla ruchu pieszego przez włącznik - przycisk. Przez jakiś okres kierowcy zwalniają, widząc światło czerwone, ale gdy kilkakrotnie podjeżdżają i nie ma żadnego pieszego zaczynają przejeżdżać na czerwonym. Następna próba to przejazd bez zatrzymania lub zwolnienia, bo sądzą, że to jest ze względu na ich prędkość. Do tragedii jest już bardzo blisko, w przypadku gdy jest ciemno pieszy włączy światło zielone dla siebie a kierowca (zbliżając się do przejścia) uzna, że światło czerwone jakie ma zapalone to wynik jego szybkiej jazdy a nie zawsze można dostrzec w mroku pieszego ubranego na szaro.

Lepiej nie myśleć co się stanie. Mam pytanie czy nie ma lepszych metod lub sposobów na zmniejszenie prędkości pojazdów przez “jurnych” kierowców jak ryzykowanie zdrowiem lub życiem pieszych? Czy takie światła są zgodne z przepisami i zasadami BRD, może są ale nie są zgodne ze zdrowym rozsądkiem? Po tragedii nie będzie nikt, poza kierowcą, winny, ale czy na pewno - choć moralnie lub przez brak wyobraźni? Każdy będzie mówił “przecież ja starałem się - wstawiłem sygnalizator powodujący włączenie światła czerwonego przy zwiększonej prędkości pojazdu”, ale czy to było dobre i właściwe?

Wg mnie nie powinno łączyć się przejść dla pieszych z miejscami wymuszającymi wolniejszą jazdę pojazdów.

Andrzej Palczyński

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
2.6.2015
7. Międzynarodowy Dzień Bezpieczeństwa na Przejazdach Kolejowych

 

 

(518-25 fot. jola michasiewicz)

 

- To niedopuszczalne, że w Europie setki osób rocznie ginie na przejazdach kolejowych - powiedział Antonio Avenoso, dyrektor wykonawczy Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC). - W dłuższej perspektywie trzeba zastąpić je wiaduktami lub przejściami podziemnymi. Ale i teraz wiele jeszcze można zrobić. Te najbardziej niebezpieczne przejazdy powinny być modernizowane w pierwszej kolejności. Potrzebujemy także skuteczniejszej edukacji, aby uświadamiać, że brak ostrożności na przejeździe kolejowym może być śmiertelnie niebezpieczny. 2 czerwca br. po raz siódmy obchodzimy Międzynarodowy Dzień Bezpieczeństwa na Przejazdach Kolejowych (ILCAD).

 

 

Przejazdy kolejowe w liczbach:

-         Międzynarodowy Związek Kolejowy szacuje, że na świecie istnieje ponad 600 tys. przejazdów kolejowych, w tym około 114 tys. w Europie i prawie 14 tys. w Polsce;

-         w Unii Europejskiej w ciągu ostatnich pięciu lat liczba wypadków na przejazdach spadła o około 2 proc.;

-         każdego dnia w UE średnio 1 osoba zostaje zabita i 1 poważnie ranna na przejazdach kolejowych;

-         w 2014 roku doszło do 573 wypadków na przejazdach, w których zginęło 369 osób i 339 było ciężko rannych;

-         te liczby stanowią 29 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych na kolei, a tylko 1 proc. ogółu ofiar na drogach;

-         pociąg, który porusza się 90 km/h, potrzebuje około 1200 metrów, aby się zatrzymać! Droga hamowania zależy od masy, która może wynosić od 130 do 6 tys. ton!

-         przyczyną prawie wszystkich wypadków były błędy lub nieprzestrzeganie przepisów (znaków, sygnałów) przez użytkowników dróg;

-         korzystanie z przejazdów jest bezpieczne pod warunkiem przestrzegania przepisów.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
2.6.2015
Jak wydostać się z tonącego auta?

 

(518-29 fot. Centrum Prasowe RENAULT Polska)

Zmiana położenia auta wbrew woli kierowcy może być spowodowana różnymi czynnikami - nierównym terenem, brakiem zaciągniętego hamulca ręcznego, brakiem przyczepności czy trudnymi warunkami pogodowymi, takimi jak silne powiewy wiatru. Szczególnie niebezpieczna sytuacja jest wówczas, gdy tracimy kontrolę nad autem bezpośrednio w otoczeniu wody. O tym, jak wydostać się z tonącego auta, mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Tylko bez paniki. Choć wizja utonięcia w zamkniętym samochodzie opadającym głęboko na dno może być paraliżująca, powinniśmy zachować spokój i nie poddawać się panice. Przy odpowiedniej postawie, w ciągu minuty można sprawnie wydostać się z samochodu - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Zanim samochód zejdzie na dno, skupmy się na wykonaniu szeregu czynności, które pozwolą nam uniknąć tragedii zacznijmy od opanowania emocji, odpięcia pasów bezpieczeństwa i otwarcia szyb.

Zanim uderzysz o taflę. Kiedy zdamy sobie sprawę, że uderzenie o taflę wody jest nieuniknione, przyjmijmy odpowiednią postawę. Zaprzyjmy się rękami na kierownicy, tak aby nasze ręce wskazywały godzinę 13:50, przy założeniu, że kierownica to tarcza zegara. Mamy wówczas większe szanse uniknąć ogłuszenia przez otwierającą się pod wpływem uderzenia poduszkę powietrzną.

Droga przez okno. Jeśli uda nam się otworzyć okno zanim przestanie działać mechanizm otwierania, czym prędzej wypłyńmy przez nie na powierzchnię. Gdy jednak elektryka przestanie działać, nie warto siłować się mechanizmem i próbować go naprawiać, szkoda na to czasu i energii - mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. - Jeśli wszystkie możliwości otwarcia drzwi lub okna zawiodły, należy wybić boczną szybę. Przyda się do tego młotek awaryjny, który warto wozić ze sobą w schowku samochodowym - dodają trenerzy. Możemy także użyć innego ciężkiego przedmiotu takiego jak klucz czy gaśnica. Jeśli natomiast nie mamy odpowiednich narzędzi, zaprzyjmy się o fotel i mocno uderzajmy nogami w środek szyby, tak by ją wyważyć.

Wypływaj spokojnie. Gdy znajdziemy się już poza tonącym autem, wypływajmy spokojnie na powierzchnię, starając się wypuszczać stopniowo powietrze z płuc. Pamiętajmy, żeby płynąć w stronę światła, ku tafli wody. Jeśli stracimy orientację, należy spojrzeć, w którą stronę uciekają pęcherzyki powietrza. Powinny wznosić się w kierunku, w którym mamy podążać. Ta wskazówka nie ma jednak zastosowania, gdy wpadliśmy do rzeki lub mamy do czynienia z silnym prądem.

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
2.6.2015
Najlepsze osk we Wrocławiu. Uzyskują 100% zdawalności

 

(518-68)

“Gazeta pl Wrocław” opublikowała ranking najlepszych szkół nauki jazdy we Wrocławia, a dokładniej, przeprowadziła analizę, która szkoła najlepiej przygotowuje do części praktycznej egzaminu na prawo jazdy kat. B? Zestawienie obejmuje poziom zdawalności części praktycznej (w procentach) w poszczególnych lokalnych ośrodkach szkolenia kandydatów na kierowców. Wybraliśmy 10 najlepszych. Dane do rankingu pozyskali z portalu Starostwa Powiatowego we Wrocławiu, dane dotyczą roku 2015 (stan na 18 maja). Jak piszą - zestawienie jest unikalne. Do 2013 r. tego rodzaju rankingi publikował Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. Poniżej ranking TOP 2015 i dziesięć najlepszych szkół jazdy.

 

 

Lp.

 

Nazwa osk

Średnia zdawalność egzaminu praktycznego na prawo jazdy kat. B (w %)

1.

Szkoła Jazdy “LEO” oraz Nauka Jazdy Roman Siwek

100,00

2.

SZKOŁA JAZDY “TURBO” Marek Kraska

66,67

3.

Szkoła Jazdy “CHILL”

62,67

4.

Szkoła “EUFORIA” Radosław Kwiecień

62,50

5.

Szkoła Jazdy “PROART”

60,00

6.

OSK 4jou; OSK “AVANTI”; Wojciech Kotliński; “RESOR”

50,00

7.

Szkoła Jazdy “KURSANT”

46,07

8.

Szkoła “SZYBCY I NIEZAWODNI”

44,62

9.

SZKOŁA JAZDY MOTOREX Ryszarda Terleckiego

42,11

10.

OSK “PROMOTOR”

41,18

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
przegląd prasy / internetu
5.6.2015
W Rzeszowie mają jedno z najnowocześniejszych rozwiązań drogowych
Kategorie:  » skrzyżowania  » Unia Europejska

System zarządzania ruchem na rzeszowskich ulicach już działa. To jedno z najnowocześniejszych rozwiązań w Europie - chwalą się urzędnicy i wyliczają: obejmuje 51 skrzyżowań wpiętych do systemu, 62 kamery na skrzyżowaniach, 86 na przystankach - o czym donosi równie dumna redakcja “Gazety pl Rzeszów”. Kilka liczb - otóż Projekt Rzeszowski Inteligentny System Transportowy, to wartość ok. 87 mln zł. Wdrożeniem RIST zajmowała się hiszpańska firma. Aktualnie działa właśnie system sterowania ruchem. Całość ma być zakończona w roku przyszłym. Unikalny jest tu zasięg obejmujący praktycznie całą sieć drogową miasta. Jak działa ten system? Zostało do niego włączonych 51 skrzyżowań wyposażonych w sygnalizację świetlną. Dzięki urządzeniom zamontowanym na tych skrzyżowaniach, m. in. pętlom indukcyjnym, kamerom odbywa się analiza natężenia ruchu. - I wraz ze zmianami tych natężeń zmieniamy programy sterujące sygnalizacją świetlną. Przykładowo jeśli mamy na danym kierunku duże ilości pojazdów a na bocznych kierunkach te natężenia nie są aż tak duże wówczas zaczynamy wydłużać światło zielone na tym głównym kierunku przepuszczając więcej pojazdów. My przez to, że podłączyliśmy wszystkie skrzyżowania do jednego systemu możemy analizować całą sytuację na drogach. Dzięki temu unikamy spiętrzeń. Możemy skracać, wydłużać czasy przejazdu na niektórych skrzyżowaniach po to, aby w jednym węźle nie powstał problem, który potem rozleje się na całe miasto - tłumaczy menedżer RIST. RIST to nie tylko zarządzanie skrzyżowaniami, to także system tablic informacyjnych dla kierowców, system informacji pogodowej. To także wygodne narzędzie do kontrolowania pracy sygnalizacji świetlnych. W centrum dowodzenia przy Targowej 1 od razu wiedzą, które światłą np. przestały pracować. Wcześniej taka kontrola odbywała się w tradycyjny sposób - grupa pracowników zarządu dróg objeżdżała miasto i sprawdzała, czy sygnalizacja pracuje, czy też nie. - Mamy w Rzeszowie świetne, nowoczesne, innowacyjne narzędzie - cieszą się w ratuszu. Teraz trzeba je wykorzystywać jak najlepiej. Nie można się zadowolić tylko tym, że dzięki niemu na drogach nie jest gorzej niż przed wprowadzeniem buspasów. 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
5.6.2015
NOWOŚĆ. EDYTOR SYTUACJI DROGOWYCH

 

 

 

(518-30-31 i 3 grafika Grupa IMAGE)

 

Wydawnictwo Grupa IMAGE przygotowało całkowicie nowy produkt PROGRAM EDYTOR SYTUACJI DROGOWYCH, który służy pomocą podczas prowadzenia wykładów na wszelkiego rodzaju kursach na prawo jazdy oraz techniki prowadzenia pojazdów. Pozwala naszkicować i omówić najczęściej spotykane sytuacje na drogach. Po uruchomieniu programu mogą Państwo otworzyć Szablon drogi lub skrzyżowania wśród, których znajdują się także odtworzone prawdziwe sytuacje drogowe.

-         Wymagania sprzętowe:

-         Windows XP SP3, Vista SP2, Windows 7, Windows 8/8.1

-         Procesor 1.6 GHz

-         512 MB RAM (zalecane 1GB)

-         Karta graficzna 32MB

-         Minimalna rozdzielczość ekranu 1024x768

-         Napęd DVD-ROM

-         2 GB wolnego miejsca na dysku

-         Dostęp do Internetu (do pobierania aktualizacji oraz aktywacji programu)

-         Microsoft .NET Framework 3.5 (możliwość pobrania w trakcie instalacji)

-         Microsoft .NET Framework 4

 

- Cena detaliczna - 400 pln lub GRATIS dodany do aplikacji E-WYKŁADY.

- Pobierz wersję DEMO - pełna 30 dniowa wersja programu.

- Film o programie: https://www.youtube.com/watch?v=mKy_HrwhNRs

- Do pobrania instrukcja obsługi - w formie pdf

 

ZAMÓW: DZIAŁ HANDLOWY tel.: 22 811 01 99

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
6.6.2015
ePD zbiór aktualizowanych aktów prawnych coraz obszerniejszy
Kategorie:  » e-PrawoDrogowe  » Grupa IMAGE

 

 

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Pomieszczono w nim zarówno akty prawne publikowane w Dziennikach Ustaw, jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej, dziennikach resortowych. Przepisy w formie aktów rzeczywistych, jednolitych i ujednolicanych. Ułożone w przejrzystym układzie (akty obowiązujące oraz archiwalne) akty są dodawane (rzeczywiste i jednolite) oraz ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw (w kolejnych ich wersjach), rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji, kopiowania całości lub fragmentów, a także obrazków. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Cena licencji na 1 stanowisko - 99,00 zł (netto)*

*(cena promocyjna do odwołania)

 

 

(1-2009)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
6.6.2015
Zaproszenie na piknik “Bezpiecznie na drogach” (14.6.2015)

 

(518-81)

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
ogłoszenia / oferty / partnerzy
8.6.2015
News to miejsce na Twoje ogłoszenie

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

 

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

 

Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy
egzamin na prawo jazdy - word, egzaminatorzy word w Suwałkach word w Suwałkach word w Poznaniu